Archiwa tagu: Andrzej Karmiński

Gnijąca głowa Kaczyńskiego

W „Faktach po „Faktach” minister Łukasz Schreiber został zapytany o to, czym dokładnie w zrekonstruowanym rządzie będzie zajmował się wicepremier Jarosław Kaczyński. – Nie sprowadzajmy sprawy do jakiejś śmieszności – rozpoczął Schreiber, tłumacząc później, że prezes PiS będzie m.in. „koordynował procesy”.

Więcej bełkotu pisowskiego ministra Łukasza Schreibera >>>

Najbardziej uciążliwe są nieustanne pretensje opozycji oraz półprawdy i fałsze rozpowszechniane przez polskojęzyczne media zachodnie.

Jest dobrze. W mediach mnożą się tytuły w rodzaju: „Polska podziwiana za przykładną walkę z koronawirusem”, a decyzje polskiego rządu podczas pandemii „są podawane jako idealny przykład mądrej reakcji na zagrożenie.”  Jest dobrze, bo „kraje, które odniosły największy sukces w radzeniu sobie z kryzysem zdrowotnym, są również w najlepszej sytuacji, aby ponownie uruchomić gospodarki”. Jest dobrze, bo „polskie reformy ostatnich lat zaczynają przynosić korzyści” i coraz więcej obywateli dostrzega, że „budujemy państwo dobrobytu w oparciu o wartości polskie i europejskie”. Jest więc dobrze, ale mogło być świetnie, gdyby nie przeszkadzała nam „opozycja wspierana przez zagranicznych neomarksistów” z Unii i przez krajowych oszołomów zatruwających umysły wrogą ideologią.

(…)

Wszystkie cytaty pochodzą z publicznych wypowiedzi najważniejszych prominentów koalicji rządzącej oraz z rządowych mediów. Dowodzą one, że Prawo i Sprawiedliwość to nie jest już partia polityczna. To stan umysłu.

Felieton Andrzeja Karmińskiego >>>

Zapowiedziano powstanie „instytutu” monitorującego praworządność w krajach praworządnych. Tworzyć go mają Kaczyński z Orbánem. To coś, jakby Zenek Martyniuk miał oceniać sztukę Marii Callas.

Artykuł Krzysztofa Łozińskiego >>>

Mam poczucie, jakbyśmy znaleźli się w luce czasu, gdzie PiS, razem z dużą częścią oszalałego episkopatu, chce wprowadzić nas w mroczną dziurę historii, w najczarniejsze lata, najgorsze wykwity chrześcijaństwa – mówi prof. Ireneusz Krzemiński, socjolog z Uniwersytetu Warszawskiego. Mówi o nowym rządzie, epidemii, demokracji i nagonce na społeczność LGBT. Pytany też o nowego ministra edukacji narodowej i motywy jego nominacji. – Chcę zwrócić uwagę na bezczelność prezesa Kaczyńskiego, który ani 5 lat temu, ani nawet przed wyborami prezydenckimi nie pozwoliłby sobie na tak bezczelny ruch, tym bardziej, że jego tożsamość seksualna jest bardzo niejasna, mówiąc delikatnie – podkreśla.

Wywiad z prof. Ireneuszem Krzemińskim >>>

Czarnek nie jest Kaczyńskiemu potrzebny do zarządzania inteligencją (nauczycielami, pracownikami akademickimi, uczonymi). Czarnek jest Kaczyńskiemu potrzebny do sprowokowania jak najbardziej radykalnego konfliktu z polską inteligencją. Taki konflikt zasłoni kłopoty z rolnikami, górnikami, a nawet z budżetem. A jak jeszcze wtrąci się do tego Unia, wówczas Kaczyński nie będzie miał już żadnego konkurenta w dziedzinie „obrony polskiej tradycji i suwerenności” – pisze Cezary Michalski.

Esej Cezarego Michalskiego >>>

 

Ziobro skompromitowany ws. Sławomira Nowaka

Państwo policyjne PiS.

Zarzuty, które usłyszał były minister transportu Sławomir Nowak oraz dwóch jego współpracowników, opierają się na materiałach przesyłanych za pomocą komunikatorów internetowych – wynika z informacji portalu tvn24.pl.

Odczytywanie takich informacji umożliwia system Pegasus. Problem w tym, że jego działanie w Polsce nie jest uregulowane prawem.

– Przeszukania nie dostarczyły dowodów na przestępczą działalność Sławomira Nowaka. Nie znaleziono na przykład umów, na podstawie których otrzymywałby wynagrodzenie ze spółki na Cyprze lub tej założonej w Polsce – twierdzą źródła tvn24.pl.

Według informatorów TVN24.pl prokurator miał argumentować, że przeszukania (w ponad 30 miejscach) nie przyniosły spodziewanych wyników i dlatego zastosowanie aresztu jest konieczne.

Krótko mówiąc, brak dowodów dla prokuratury PiS kierowanej przez Zbigniewa Ziobro jest przesłanką do stosowania wobec podejrzanego aresztu.

O ujemnej wiarygodności służb zarządzanych przez PiS pisze Krzsztof Łoziński:

Esej Krzysztofa Łozińskiego >>>

siedmioludek

Wiceminister sprawiedliwości, Michał Wójcik, wyjaśniał w „Gościu Wydarzeń (Polsat News), dlaczego obóz rządzący chce się wycofać z konwencji stambulskiej.

Według Wójcika, konwencja jest nam zbędna, bo przecież „my mamy bardzo dobre ustawodawstwo, które chroni prawa kobiet oraz wszystkich osób, w stosunku do których stosowana jest przemoc”. Do tego, już niebawem wejdzie w życie ustawa antyprzemocowa i to wystarczy.

Konwencja stambulska jest nie do zaakceptowania ze względu na swoją „wartość ideologiczną”. Co jest „ciosem w polski porządek prawny”. Polskie spojrzenie na świat jest zupełnie inne niż tych, co to konwencję opracowali i podpisali. Jest kobieta, jest mężczyzna i tyle, a mówienie o jakiejś trzeciej płci. Uwarunkowanej nie biologicznie, ale tylko kulturowo i społecznie to nic innego jak „uderzenie w instytucję rodziny i małżeństwa”.

Kolejny już raz Zjednoczona Prawica pokazuje, że wszystko wie najlepiej, ma patent na jedyną prawdę i nie da sobie wmówić, że białe jest białe…

View original post 230 słów więcej

Kmicic z chesterfieldem

Kaczyński świadomie przekroczył Rubikon. Zdecydował się na autorytaryzm i całkowite zniszczenie „liberalnej Polski”. Nie tylko na poziomie politycznej reprezentacji, ale także bazy społecznej – pisze Cezary Michalski. Zawiedzeni ze wszystkich stron barykady zostali zagospodarowani przez Kaczyńskiego z jego koncepcją dorżnięcia watahy naprawdę. Spełnienia snu nieudaczników, że jeśli władza trafi w ręce człowieka niemającego żadnych ograniczeń w mobilizowaniu społecznego gniewu, to członkowie elit politycznych, biznesowych, sędziowskich, uniwersyteckich, zawodowych… będą wreszcie realnie tarzani w smole i pierzu, wsadzani do „aresztów wydobywczych”, upokarzani w prorządowych mediach.

Znakomity esej Cezarego Michalskiego >>>

Dziennikarzom „Gazety Wyborczej” udało się wejść w posiadanie „pakietów Sasina”. Poczta Polska zareagowała na to powiadomieniem policji o… kradzieży. Funkcjonariusze, jak podaje Poczta, prowadzą właśnie czynności w tej sprawie.

Działania policji zmierzają do wykrycia i ukarania „sprawców” przywłaszczenia. „Ustalono, że osoba niebędąca pracownikiem Poczty Polskiej S.A. dokonała w przebraniu pracownika nieuprawnionego wejścia na teren Centrum Logistycznego i dokonała kradzieży znajdujących się tam ruchomości” – poinformowała spółka.

Rzekomego „przywłaszczenia” dokonał jeden z dziennikarzy „Wyborczej”. Mężczyzna wszedł do magazynu…

View original post 638 słów więcej

 

Trzaskowski, czy Duda? Rozwój, czy podłość?

Więcej o debatach >>>

Więcej prof. Marcina Króla >>>

Wierzę, że ma Pan wystarczające kwalifikacje moralne i obywatelskie, by wznieść się ponad osobiste urazy i wyjaśnić swoim wyborcom, o jaką stawkę toczy się ta walka.

Felieton Andrzeja Karmińskiego >>>

Ważniejsza nawalanka zwolenników różnych kandydatów z I tury wyborów prezydenckich niż Polska.

Felieton Tamary Olszewskiej >>>

Kaczyński odejdzie. Zmiany w PiS

Więcej o zmianach w PiS >>>

Pisowskie pokraki zasadzają się na Trzaskowskiego.

Kmicic z chesterfieldem

Walka pomiędzy Andrzejem Dudą a Rafałem Trzaskowskim trwa. Zgodnie z nowym sondażem wykonanym dla RMF FM ten pierwszy przegra jednak rywalizację w II turze.

Nowy sondaż

Sondaż Instytutu Badań Rynkowych i Społecznych przeprowadzono na zlecenie RMF FM i “Dziennika Gazety Prawnej”. Badanie zostało przeprowadzone w ostatni piątek i dotyczy wyborów, które odbędą się w najbliższą niedzielę.

Wyniki są zaskakujące. O ile w I turze kandydat PiS-u wygrywa (popiera go 41,5 proc. badanych), tak już w II dzieje się coś, co musi przerazić dziś polityków obozu rządzącego. O tym jednak za chwilę…

W I turze 28,3 proc. wyborców popiera Trzaskowskiego, 8,6 proc. Szymona Hołownię, 8 proc. Władysława Kosiniaka-Kamysza, a 5,4 proc. Krzysztofa Bosaka. Klęskę ponosi Robert Biedroń z wynikiem 2,2 proc.

II tura

Do II tury wchodzi więc Trzaskowski i Duda. I to ten pierwszy wygrywa walkę o Pałac z wynikiem 46,9 proc. Dudę poparłoby tylko 45,8 proc. wyborców. 4,4 proc…

View original post 438 słów więcej

 

Marionetko, szukaj innych tematów!

Tomasz Sekielski w swoim najnowszym programie internetowym Sekielski Saturday Night Live o atakach prezydenta Andrzeja Dudy na społeczność LGBT.

Sekielski popiera środowisko LGBT i zwraca uwagę, że ataki rządzących w stronę mniejszości seksualnych mogą mieć swoje złe konsekwencje, szczególnie z większymi trudnościami mogą borykać się osoby w mniejszych miejscowościach.

– (Słowa władzy, przedstawicieli Kościoła katolickiego o LGBT) czynią życie ludzi w małych miejscowościach, wsiach – przede wszystkim, w dużych też, ale w tych mniejszych jest jeszcze gorzej, czynią to życie nieznośnym, dramatycznym. Zrozumcie, że wasze słowa niosą konkretne przesłanie, które zachęca do nietolerancji. Szerzycie nietolerancję. Wyrządźcie olbrzymią krzywdę ludziom i im bliskim – zwraca się dziennikarz do władzy.

Zadaniem Sekielskiego sztab Dudy, jak i on sam atakuje społeczność LGBT, ponieważ chce tymi atakami przekonać do siebie elektorat Krzysztofa Bosaka, który miałby zagłosować na kandydata PiS w drugiej turze.

– Pan marionetka powinien sobie znaleźć inny temat do kampanii wyborczej. (…) Andrzej Duda nie powinien być prezydentem i to nawet nie chodzi o to, jak marnym jest prezydentem, nie chodzi o to, że sprowadził urząd prezydenta RP do roli długopisa, stał się Adrianem, człowiekiem memem. Chodzi o to, aby pojawił się jednak bezpiecznik, który powstrzyma PiS, wetując np. ustawy i nie pozwalając wprowadzać – gdyby takowe pomysły się pojawiły – homofobicznych zapisów w prawie które, by np. pozwalały penalizować osoby i środowisko LGBT.

– (Porażka Dudy) jest potrzebna Polsce. Głosujcie na każdego tylko nie na Andrzeja Dudę. (…) Mam nadzieję, że za to zło, które uczynił Andrzej Duda rozpoczynając  nagonkę (…) że za to zło, które rozpętał sztab wyborczy Andrzeja Dudy, zapłacą wyborczą porażką, że okaże się, że jednak cyniczna kalkulacja wyborcza przegrywa z ludzką empatią. Że masowo pójdziemy 28 czerwca, aby zrobić pierwszy krok i odsunąć Andrzeja długopisa Dudę od władzy, mam taką nadzieję – komentuje Tomasz Sekielski.

Kmicic z chesterfieldem

Mamy z czego się cieszyć. Wyraźnie widać, iż Andrzej Duda przegrywa, w szeregach pisowskich i przy Nowogrodzkiej panika.

Niecałe dwa tygodnie do wyborów, a Polska może odzyskać twarz.

Rafał Trzaskowski buduje zupełnie inną wspólnotę: nowoczesną, otwartą i dla każdego.

Ciemnogród Kaczyńskiego, Dudy, Morawieckiego upada, kończy się, wszyscy słyszymy ten trzask.

Trzask.

PiS miał do tej pory solidną broń w postaci narodowego katolicyzmu, za pomocą którego budował właśnie narodowo-katolicką wspólnotę. Datki finansowe rozdawane na lewo i prawo były, oczywiście, ważne, ale za tym stało poczucie przynależności do wspólnoty „prawdziwych Polaków”. Wydaje mi się, że teraz mamy próbę budowania innej wspólnoty i ona zaczyna odnosić sukcesy – wspólnoty Polaków obywateli, zainteresowanych własnym losem, którzy mają coś do powiedzenia na temat tego, co dzieje się w ich kraju, i chcą mówić o tym – mówi prof. Ireneusz Krzemiński, kierownik Pracowni Teorii Zmiany Społecznej Centrum Badania Solidarności i Ruchów Społecznych z UW. Rozmawiamy o…

View original post 389 słów więcej

 

Macierewicz, klown nr 1 pisizmu

Kmicic z chesterfieldem

Jarosław Kaczyński zdaje sobie sprawę, że Andrzej Duda nie będzie prezydentem.

Wie, że przegrał.

A przegrana prezesa i jego folwarku to wiedza o tym, ile nabroili, gdzie zniszczyli kraj i ile nakradli. Otwarte zostaną archiwa.

Takiej szarańczy nie mieliśmy u władzy, dla której ona była korytem. Zrobią wszystko, aby nie dopuścić do oddania koryta.

Pytanie: czy służby porządkowe, specjalne i wojsko nie pozwolą się użyć w obronie szarańczy PiS?

Służby były po to przebudowywane, aby były partyjnymi czerezwyczajkami, ale w nich służą ludzie, którzy nie do końca zostali sekowani.

Czas szarańczy pisowskiej dobiega końca, cenę za nich zapłacimy dużą, może ogromną. Lecz za to będą musieli być rozliczeni przed prawem, aby Polska mogła funkcjonować, jako państwo prawa i sprawiedliwości.

Jarosław Kaczyński jest coraz bardziej zestresowany. Czy właśnie zdał sobie sprawę, że misterna – w założeniu – rozgrywka wokół terminu wyborów gwarantującego reelekcję Andrzeja Dudy okazała się porażką?

Porażka Jarosława Kaczyńskiego

View original post 264 słowa więcej

 

W urnie cię wyniosą. Życzenie śmierci

Wybory uzupełniające, które odbyły się w niedzielę pokazały, że przeprowadzenie wyborów prezydenckich w terminie jest dzisiaj całkowicie możliwe. Tak uważa Jarosław Kaczyński. Tyle że jego ocena sytuacji jest wybiórcza. 

Prezes mija się z prawdą

Przypomnijmy, że w niedzielę odbyły się samorządowe wybory  uzupełniające do rady gminy Pątnów (woj. łódzkie), rady gminy Smyków (woj. świętokrzyskie), rady miejskiej w Białej Piskiej (woj. warmińsko-mazurskie), a także wybory przedterminowe wójtów gminy Wierzchlas (woj. łódzkie) i gminy Jarosław (woj. podkarpackie). I już tu pojawiają się pierwsze fakty, które sugerują, że snucie tak daleko idących tez, za którymi stoi prezes PiS, to żadne podparcie idei organizowania elekcji prezydenckiej w maju. Chodzi bowiem o frekwencję i ogólnie skalę.

Rzecznik PKW Tomasz Grzelewski przekazał PAP, że w gminie Smyków frekwencja wyniosła 43,1 proc. I chyba tylko tę liczbę usłyszał Kaczyński. Już bowiem w gminie Jarosław zarejestrowano 28,31 proc. frekwencję. Z kolei w gminie Pątnów – 21,5 proc.; w Białej Piskiej – 20,68 proc.; a w gminie Wierzchlas – tylko 9,48 proc.!

– Frekwencja dochodziła do 42. proc., co w wyborach uzupełniających jest niezwykle wysokim wynikiem. Mamy do czynienia z sytuacją, która potwierdza tezę, że wybory w tej chwili w Polsce mogą się odbyć. Ci, którzy twierdzą inaczej, po prostu kierują się całkowicie partykularnymi względami, które w gruncie rzeczy godzą w konstytucję. Odłożenie wyborów z punktu widzenia konstytucji jest wydarzeniem zupełnie nadzwyczajnym. Muszą być do tego powody, a takich powodów w tej chwili w oczywisty sposób nie ma – stwierdził prezes PiS.

Jak widać, Kaczyński podał tylko dane z jednej gminie. To pasowało mu do tezy. Do tego pamiętajmy, że mówimy o wyborach samorządowych – do tego uzupełniających! – które niekoniecznie mogą cieszyć się przecież taką popularnością jak elekcją prezydencka.

Ogniska epidemii

„Do lokalu wyborczego prosimy o wchodzenie po 2 osoby. Osoby czekające przed lokalem prosimy o zachowanie bezpiecznej odległości od siebie 1,5 m. Przed wejściem do lokalu prosimy o dezynfekcję rąk oraz założenie jednorazowych rękawic ochronnych” – z taką instrukcją przed oddaniem głosu musieli zapoznać się mieszkańcy wchodzący w niedzielę, 22 marca, do Obwodowej Komisji Wyborczej w Miedzierzy w gm. Smyków.

Teraz wyobraźmy sobie wykonywanie takich instrukcji w czasie wyborów prezydenckich przy większej frekwencji. Dodajmy do tego niesubordynację części elektoratu. Zaczną powstawać skupiska ludzi, którzy mogą wzajemnie zarażać się koronawirusem!

Dlatego też o przesunięcie terminu wyborów prezydenckich apelują opozycyjni kandydaci, w tym Małgorzata Kidawa-Błońska (PO), Władysław Kosiniak-Kamysz (PSL), Robert Biedroń (Lewica), Krzysztof Bosak (Konfederacja) i Szymon Hołownia (kandydat niezależny).

Nieuczciwa kampania podważa sens wyborów

Do tego dodajmy, że dziś kampania wyborcza właściwie już nie trwa. Uwaga opinii publicznej jest skupiona na chorobie z Wuhan. W mediach pojawia się głównie Andrzej Duda, a tym samym jego konkurencji nie mają szans na zaprezentowanie swoich pomysłów programowych. 

Wybory zapewne odbędą się w maju, ale wszyscy powinniśmy zadać sobie pytanie: czy będą w pełni demokratyczne i oparta na równych prawach kandydatów…

Kmicic z chesterfieldem

Jarosława Kaczyńskiego polityka polega na: po trupach do celu. Zawsze ją tak realizuje.

Nawet trupa zrobił ze swojego brata, Lecha Kaczyńskiego, który zabił pod Smoleńskiem oprócz siebie 95 polskich obywateli i polityków.

Kto zatem jest zbrodniarzem w tym konkretnym przypadku?

Jarosław Kaczyński, czy jego brat Lech? Pytanie retoryczne.

Prezes PiS chce wyborów prezydenckich w maju, bo jego kandydat Andrzej Duda – tak mu podległy, jak marionetka – tylko w tej sposób może oszwabić wyborców.

Duda to tylko złamas, człowieka bez właściwości i charakteru. Z kolei premier to kłamca z certyfikatem sądowym, a do tego krętacz i mitoman, bez większych właściwości intelektualnych.

Taka „elita” w polskiej polityce w czasie zarazy koronawirusa dorwała się do koryta.

I wcale nie będzie ich łatwo odsunąć, bo dla utrzymania się – w wypadku przegrania czekają ich Trybunały Stanu i odsiadki w pierdlu (tam powinien wylądować Jarosław Kaczyński)  – zrobią wszystko. Zabiją własnych obywateli, postraszą służbami…

View original post 253 słowa więcej

 

Kaczyński nie dorasta gen. Jaruzelskiemu do kamaszów

Propisowski portal wpolityce obruszył się w związku ze słowami posła Sławomira Nitrasa. Polityk PO zareagował na zachowanie europosłów PiS w europarlamencie.

– Myślę, że to nie jest Polska, twarz Polski, której byśmy chcieli. Nie może być tak, że pani Kempa w sobotę przyjeżdża i ryczy na homoseksualistów w Polsce, a we wtorek jedzie i reprezentuje, mówi: ja tu reprezentuję Polskę i to jest Polska. To nie jest Polska. Polska to ja, Polska to pan, ludzie którzy mają szacunek do drugiego człowieka. To nie może być twarz Polski. Nowa Platforma jest po to, żeby to nie była twarz Polski – mówił Nitras na antenie Radia Plus.

Polityk Platformy Obywatelskiej skomentował też narrację polityków PiS-u mówiących o racji stanu w kontekście glosowań w Europarlamencie:

– To jest tak, jakby generał Jaruzelski powoływał się na rację stanu i miał pretensje o sankcje amerykańskie czy europejskie w stanie wojennym. Polska złamała Konstytucję. Ja nie mówię, że PiS morduje ludzi na ulicach, ale stan wojenny został wprowadzony z naruszeniem polskiego prawa. Prawo złamał Jaruzelski i WRON. Dzisiaj polski rząd, polski parlament, polski prezydent łamie polską konstytucję i to stawia go w jednym szeregu z komunistami. To jest wstyd.

Waldemar Kuczyński porównał prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego z nieżyjącym gen. Wojciechem Jaruzelskim.

– Nitras obraża gen. Jaruzelskiego stawiając go na równi z Kaczyńskim. Jaruzelski był patriotą Polski w przymusowym sowieckim gorsecie. Kaczyński jest sam gorsetem Polskę wolną dławiącym. Tamten ówczesny odrzucił, ten dzisiejszy nakłada.

– Pod względem cynizmu, nihilizmu, amoralności, patologicznej niemal woli dominacji i paranoicznego oglądu świata Kaczyński bije Jaruzelskiego na głowę. Jaruzelski rządził w groźnych czasach, Kaczyński jest sam zagrożeniem – dodaje Kuczyński.

Kmicic z chesterfieldem

Kampania wyborcza się zaczęła. Sztab Andrzej Dudy kupuje konta trollów, pochodzą z najdziwniejszych miejsc świata, tak działa ten proceder oszustwa.

W sądownictwie mamy dwie rzeczywistości, wybitnych prawników w Sadzie Najwyższym, a naprzeciwko nich niedokształconych ancymonków Zbigniewa Ziobry, który nawet nie potrafił zaliczyć pozytywnie aplikacji w zawodzie prawniczym.

Wywiad Kaczyńskiego dla niemieckiego „Bilda” ciągle jest komentowany, a to dlatego, że Polska pisowska to ewenement kabaret skrzyżowany z Ciemnogrodem i polityką najniższych lotów.

To jest Polska upadła, która musi zmierzać  gdyby nadal trwała – do utraty niepodległości. Opamiętania w PiS-ie nie będzie, zabrnęli w swym oślim uporze zbyt daleko.

Brednie umysłowo odbywają się pod patronatem Tadeusza Rydzyka, papieża Ciemnogrodu. Widzę ten gościu i jego sympatycy posiadają z okresu Kamienia Łupanego.

6000 followersów w ciągu zaledwie ośmiu dni przybyło Andrzejowi Dudzie na Twitterze w styczniu. W większości to anonimowe konta, niedawno założone. Wiele z nich obserwuje również Donalda Trumpa, niektóre także innych polityków…

View original post 579 słów więcej

 

Pisowscy złodzieje i bandyci. Bardzo trafne porównanie Tomczyka

Tomczyk: Sądy atakują zazwyczaj ci, którzy mogą się przed nimi znaleźć, czyli złodzieje. W tej chwili jedyną kastą ludzi nieodpowiedzialnych jest PiS

„Dzisiaj to nie jest spór prawny. To atak na sądy. A kto atakuje sądy? Zazwyczaj ci, którzy przed tymi sądami mogą się znaleźć, czyli złodzieje. Mamy w Polsce mnóstwo niewyjaśnionych afer. Najpierw było przejęcie prokuratury, teraz czas na sądy. W tej chwili jedyną kastą ludzi nieodpowiedzialnych jest PiS” – mówił w rozmowie z Łukaszem Rogojszem w Gazeta.pl Cezary Tomczyk z Koalicji Obywatelskiej.

Tomczyk: Każdy może sobie odtworzyć wypowiedzi Gomułki, Gierka czy Urbana o obcych mocarstwach. Mamy do czynienia z reaktywacją złych sił

Każdy może sobie odtworzyć wypowiedzi Gomułki czy Gierka, kiedy mówił, że nasze polskie sprawy, nikt nie będzie, Jerzego Urbana, który w obrazowy sposób opowiadał o obcych mocarstwach. My ten język znamy z historii. Nie chcieliśmy go poznawać kolejny raz. Mamy do czynienia z reaktywacją złych sił” – mówił z Łukaszem Rogojszem w Gazeta.pl Cezary Tomczyk.

Kmicic z chesterfieldem

Chyba już nie mamy wątpliwości, gdzie Kaczyński prowadzi Polskę.

Chciałoby się go zapytać:

– Dokąd towarzyszu, prezesie zmierzamy?

– Na Wschód – taka jest odpowiedź.

Będą się wypierać. Pisowcy jako formacja mentalna nigdy nie weszli do Unii Europejskiej. Nie odpowiada im wolność i decydowanie o sobie przy wsparciu krajów cywilizowanych o tradycji demokratycznej.

Oni muszą być trzymani za mordę. Kaczyński, Duda, Morawiecki, Szydło – nigdy nie wyszli z PRL, tam zostało ich rozumienie świata.

Erich Fromm nazywa to „ucieczką od wolności”. Boją się jej, a jeżeli dodamy taka przypadłość, iż najbliższe im pasożytowanie na obcym ciele, więc ie dziwmy się, że tyle kradną.

Kongresmeni USA apelują do Dudy o odrzucenie ustaw sądowych PiS. „Wejście tego prawa [ustawy dyscyplinującej] w życie stanowić będzie znaczący krok w tył. Erozja zasad demokracji niweczyć będzie wielki postęp, jaki przez dekady uczyniła Polska, budując nowoczesne, demokratyczne państwo”.

O liście kongresmenów USA do Dudy czytaj tutaj…

View original post 387 słów więcej

Macron strofował rządzących, ceni opozycję

Prezydentowi Francji bliższa opozycja, niż pisowska prawica. Emmanuel Macron pouczył Dudę i Morawieckiego, ale postawił na Małgorzatę Kidawę-Błońską, która najprawdopodobniej będzie prezydentem RP.

Także Tomasz Grodzki, trzecia osoba w państwie spotkała się z Macronem.

Więcej o Macronie w PL >>>

A zakłamany Duda w rozkroku.

Andrzej Duda, 17.01.2020: „Nie będą nam tutaj w obcych językach narzucali, jaki ustrój mamy mieć w Polsce i jak mają być prowadzone polskie sprawy. Tak, tu jest Unia Europejska i bardzo się z tego cieszymy, ale przede wszystkim tu jest Polska”.

Kmicic z chesterfieldem

Unia Europejska nie zgodzi się na zniszczenie w Polsce jednego z trzech filarów demokracji niezależnego sądownictwa.

PiS tym samym będzie zmuszony wyprowadzić nasz kraj z UE – dokonać Polexitu.

PiS ma jeszcze jedną możliwość, podporządkować Senat i tak lawirować z prawem, iż pozornie ustawy sądownicze będą spełniały powierzchownie wymogi prawa unijnego.

Ale do tego trzeba usunąć marszałka Tomasza Grodzkiego. PiS to partia rewolucyjna, która ustanawia swoje prawo, a więc ucieknie się do przemocy, włącznie z zabójstwem. Już został zabity Paweł Adamowicz, teraz w nagonce TVP  wykluwa się inny Eligiusz Niewiadomski, który podniesie rękę na Grodzkiego (pisowski Niewiadomski może być potajemnie wysłany przez służby specjalne).

Mogą też zaaranżować zabójstwo/samobójstwo. Takie są cechy partii jak PiS, świetnie to analizuje jedna z najwybitniejszych filozofów wszechczasów Hannah Arendt, a za nią kapitalny ks. Józef Tischner: „gdzie w przewrocie widoczny staje się zamiar rozpoczynania od nowa, gdzie stosuje się gwałt, by zbudować nową fomę państwa…

View original post 528 słów więcej