Archiwa tagu: Antoni Macierewicz

Przyszła prezydent Małgorzata Kidawa-Błońska i Adam Bodnar spotkali się z Richardem Gere, wybitnym aktorem

Kmicic z chesterfieldem

– „Po obejrzeniu „Faktów” TVN, w których zaatakowano Premier Beatę Szydło, zastanawiam się, w którą stronę idzie dziennikarstwo. Czy można w tak podły sposób zestawiać ludzi o nieposzlakowanej opinii z przestępcami? Szczyt manipulacji. Może zajmie się tym Rada Etyki Mediów” – napisał na Twitterze Mateusz Morawiecki.

W głównym programie informacyjnym TVN pokazano skrót reportażu, o którym pisaliśmy w artykule „Burza po „Superwizjerze”: Szydło witająca się z gangsterami straszy sądem. Eksperci pytają o jakość służb”. Złośliwie można by zapytać, dlaczego Morawiecki nie stanął w obronie Antoniego Macierewicza, który też pojawił się w reportażu…

– „MatołUsz przestań z PiS robić ofiarę. Zapytaj się Brudzińskiego jak pokazywał zdjęcia prezydenta Komorowskiego. Albo jak PiS grał zdjęciem Tuska” – napisał internauta Tomasz Wolff. Dołączył też zdjęcia opisywanych przez siebie sytuacji. A Paweł Wroński z „GW” dodał: – „Czy to nie wPolityce publikowało zdjęcia prezydenta B. Komorowskiego z członkami zarządu SKOK Wołomin jako jednoznaczny dowód podejrzanych…

View original post 1 449 słów więcej

 

Kleru mafijna solidarność

Prof. Joanna Senyszyn na temat pogrzebu duchownego Juliusza Paetza. Arcybiskup Kościoła kat. oskarżany o molestowanie nieletnich ma być pochowany w poznańskiej archikatedrze.

„Juliusz Paetz, zmarły arcybiskup senior, zostanie pochowany w archikatedrze w Poznaniu. Taką informację podała kuria archidiecezjalna” – informuje dziennik Super Express.

– Sposób załatwiania sprawy pogrzebu abp Juliusza Paetza doskonale pokazuje styl działania polskiego Kościoła. Nieliczni mają odwagę powiedzieć prawdę i domagać się oceny nie tylko działań arcybiskupa, ale też oceny bronienia go, ukrywania wydarzeń, a także braku reakcji wielu kluczowych postaci polskiego katolicyzmu. Inni wolą udawać, że go nie było, że trzeba go ukryć, ale tak, żeby przypadkiem nie ujawnić, że coś z nim jednak było nie tak, że coś nie tak było z Kościołem w Polsce. A zatem chowa się go w archikatedrze, ale z boku, tak żeby nikt nie widział. A obrządek ma charakter ściśle prywatny. Ale dlaczego tak się robi? Jakie są powody? Tego nikt nie mówi. Dlaczego? Bo wszyscy wiedzą, że tamta afera nie byłaby możliwa, gdyby nie działania innych. A najgorsze jest to, że wielu wydaje się, że postawa ta pozwoli uniknąć skandalu. Otóż nie pozwoli. Udawanie, że król nie jest nagi, nie sprawi, że będzie on ubrany – komentuje pomysł pochówku Pateza w katedrze publicysta Tomasz Terlikowski.

Komentarz prof. Senyszyn

Pochówek abp. Paetza w archikatedrze poznańskiej budzi coraz większe oburzenie. Niesłusznie. Wszak to nieodrodny syn Kościoła: bezczelny, zadufany, żyjący ponad stan hierarcha bezkarnie molestujący podległych kleryków i ukrywający księży pedofilów przed wymiarem sprawiedliwości.
Paetz był ucieleśnieniem zła, które trawi kościół katolicki. Jego pośmiertne rozgrzeszenie i wyniesienie stanowi ożywczy powiew nadziei i optymizmu dla ponad setki polskich biskupów, równie jak Paetz umoczonych w afery, przekręty i zwyczajne przestępstwa. Mają kolejne potwierdzenie, że cokolwiek złego uczynią, piuska im z głowy nie spadnie, bo mafijna solidarność kleru jest silniejsza od uczciwości, przyzwoitości, moralności.

Reakcje internautów:

„Jako Poznaniaka z urodzenia, ale też jako Polka nie zgadzam się, aby Juliusz Paetz spoczął w Katedrze Poznańskiej obok Mieszka I i Bolesława Chrobrego, gdzie Mieszko I przyjął chrzest.

„Paetz powinien zostać pochowany pod pomnikiem Jankowskiego”.

Oskarżenia o molestowanie wobec czcigodnego zmarłego pojawiły się w 2002. Przez 17 lat nie postawiono mu zarzutów, nie stanął przed sądem, nie składał wyjaśnień. To jest właśnie problem świeckiego państwa”.

Kmicic z chesterfieldem

Wiele wskazuje na to, że miejscem pochówku będzie archikatedra. I trzeba powiedzieć jasno, że jeśli tak będzie to będzie to decyzja skandaliczna i haniebna. Skandaliczna, bo nie licząca się z ofiarami, a haniebna, bo dowodząca, że wina w takiej sytuacji nie ma znaczenia, i że solidarność hierarchii jest ważniejsza niż sprawiedliwość” – taki wpisem na Facebooku Tomasz Terlikowski ocenił decyzję dotyczącą miejsca pochówku abp. Paetza.

Zmarły w piątek duchowny miał zakaz głoszenia kazań ze względu na oskarżenia o seksualne molestowanie młodych księży i kleryków.

Kuria archidiecezjalna w oficjalnym komunikacie poinformowała, że pogrzeb hierarchy kościelnego będzie miał charakter prywatny, a na miejsce pochówku została wybrana poznańska katedra.

Miejsce pochówku oraz forma pogrzebu są zgodne z normami Kodeksu Prawa Kanonicznego i zostały ustalone ze Stolicą Apostolską, Nuncjaturą Apostolską w Polsce oraz rodziną duchownego” – taką informację przekazała kuria.

Zdaniem Tomasza Terlikowskiego ta decyzja jest nieprzemyślana. „Trudno sobie wyobrazić, by te…

View original post 1 530 słów więcej

 

Kaczyńskiego wyciąć jak wyrostek robaczkowy

– Sam osobiście czuję się nieco urażony, bo niezwykle dbałem o to, żeby wszyscy senatorowie Platformy Obywatelskiej mogli się wypowiadać, debatować, dyskutować – powiedział Stanisław Karczewski w TVN 24. Były marszałek Senatu zbulwersowany był również tym, że do mediów wyciekł protokoł z głosowania w izbie wyższej.

Pierwsze posiedzenie Senatu X kadencji budziło ogromne emocje. O fotel marszałka wyższej izby parlamentu walczyło dwóch kandydatów – Tomasz Grodzki z Platformy Obywatelskiej i Stanisław Karczewski z PiS. Ostatecznie 51 senatorów zagłosowało za Grodzkim, za Karczewskim zaś 48, a niezależna senator Lidia Staroń wstrzymała się od głosu.

Karczewski mówi o „niegodziwości”

Karczewski przyjął porażkę z bólem. Najpierw powiedział, że jest zbulwersowany, ponieważ „jeden z senatorów PO, senator Dunin sfotografował protokół [z głosowania – red.] i wysłał go do Onetu”. – Wysłał przed ogłoszeniem, obraził wszystkich senatorów, postąpił niezgodnie z godnością senatora, bo my powinniśmy być pierwszymi, którzy usłyszą, jakie są wyniki, a nie – z całym szacunkiem – czytelnicy Onetu – ocenił Karczewski, którego słowa cytuje Interia.pl.

Zapowiedział, że będzie rozmawiać o tym incydencie z marszałkiem Grodzkim. – Nie może dochodzić do takiej sytuacji, to niegodziwość. Bardzo nas to dotknęło. Sam jestem senatorem piątą kadencję, nigdy nie mieliśmy z czymś takim do czynienia i mam nadzieję, że w stosunku do pana senatora zostaną wyciągnięte odpowiednie konsekwencje. Zgłosimy tę sprawę również do komisji regulaminowej – poinformował.

Bardziej refleksyjny ton przybrał w rozmowie w TVN 24. – Chciałbym, żeby te emocje opadły, żebyśmy mogli prowadzić tutaj dialog polityczny. Liczę na to, że jako wicemarszałek, że jak lekarz z lekarzem, chirurg z chirurgiem dogadamy się – mówił w były już marszałek Senatu. Jednocześnie dodał, że „osobiście czuje się nieco urażony”.  – Nigdy nie ograniczałem czasu, nigdy nie wyłączałem mikrofonów. Szkoda, że tego nie pamiętają. Tu była pełna swoboda prowadzenia debaty politycznej. Przykro mi, że tego nie dostrzeżono – mówił.

Chcemy wyrazić nasze zaniepokojenie działaniami polskiego rządu, które zagrażają niezależności mediów i Trybunału Konstytucyjnego oraz psują wizerunek Polski jako wzorca przemian demokratycznych – napisali w liście amerykańscy senatorowie w 2016 r.

Teraz marszałek Senatu planuje lecieć do USA, aby przypomnieć ten list w amerykańskim Senacie i podziękować za zaangażowanie w sprawy polskiej demokracji.

– Przypomnę słynny list senatorów Johna McCaina, Dicka Durbina i Bena Cardina, który w początkach bojów o Trybunał Konstytucyjny tutaj wpłynął. I jestem to w swoim sumieniu winien amerykańskiemu Senatowi – mówi Grodzki w rozmowie z RMF FM.

***

Do planu wizyty Grodzkiego w USA odniósł się były marszałek Stanisław Karczewski:

– Wolałbym, żeby zainteresowanie pana marszałka było inne – na rozwiązywaniu problemów tutaj, nie jeżdżenie za granicę, tylko jednak praca tutaj na miejscu. Po co wyjazd za granicę? – pyta polityk PiS.

Karczewskiemu wtóruje jego partyjny kolega Kazimierz Smoliński: – Czyli Pan Marszałek Senatu z KO Grodzki jeszcze poważnie nie rozpoczął pracy a już wybiera się w podróż służbową do USA? Pięknie. Co potem? Peru?

Sławomir Nitras (poseł, PO): Stanisław Karczewski krytykuje plan wizyty nowego Marszałka Senatu w USA i radzi mu zająć się sprawami w kraju. A ja wciąż mam w pamięci braterską wizytę Stanisława Karczewskiego u prezydenta Łukaszenki na Białorusi. Wujek dobra rada”.

Tomasz Lis (Newsweek): Francja kiedyś miała marszałka, który nazywał się Ferdinand Foch. Od wczoraj słuchając byłego marszałka Senatu mam wrażenie, że Polska ma podobnego marszałka. Stanisław foch„.

Reakcje internautów:

Kiedy pan Karczewski zacznie radzić, że lepiej mieszka się w domu poselskim, a taniej jeździ transportem publicznym?”.

Nie potrafi odejść z godnością. W sumie nie dziwi, godność, honor, to pojęcia im obce”.

Kmicic z chesterfieldem

Andrzej Bober o  inauguracyjnym posiedzeniu Sejmu, otwartym przez marszałka seniora Antoniego Macierewicza (PiS).

Macierewicz w Sejmie

Chociaż w poprzedniej kadencji Sejmu przeprowadzono fundamentalne zmiany, odpowiedzialność za ostateczne uporanie się z ciemną spuścizną komunizmu spada na nas. (…) Absolutna większość wyborców wsparła te ugrupowania, które jednoznacznie odwoływały się do wartości narodowych, niepodległościowych, katolickich. (…) Wiemy jaką cenę płacimy za porozumienia Okrągłego Stołu i jak wygląda kolejna faza postmarksistowskiego ataku oraz dokąd prowadzi ideologia gender. (…) Naród, który nie jest w stanie obronić swojej niepodległości i odbudować potencjału demograficznego, musi upaść.

– Ani prezydent, ani Marszałek Senior nie przywitali przedstawicieli sądownictwa, pani Prezes TK, pani Pierwszej Prezes SN, ani Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara. Bardzo wymowne przemilczenie – komentuje poseł Franciszek Sterczewski.

Marcelina Zawisza (posłanka): Macierewicz podczas swojego przemówienia mówił o całkowitym zakazie aborcji. Polska już teraz ma barbarzyńskie prawo. Lewica się nie boi – ani Macierewicza, ani księży…

View original post 867 słów więcej

 

Bandyckie metody Ziobry

Ziobro załatwia swoje porachunki z sędzią Wojciechem Łączewskim, stosując bandyckie metody.

Xerofas

460 posłów i 100 senatorów zainaugurowało dzisiaj swoje czteroletnie prace. Obie izby wybrały marszałków, a parlamentarzyści złożyli ślubowania. Uwagę przykuły przemówienia prezydenta Andrzeja Dudy i marszałka seniora Antoniego Macierewicza, a także słowa prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego o „końcu totalnej opozycji”.

  • Marszałkiem Sejmu została Elżbieta Witek z PiS, a marszałkiem Senatu Tomasz Grodzki z KO
  • Andrzej Duda podczas orędzia w Sejmie przestrzegał, że „ryba psuje się od głowy”. – Głowa jest tutaj – zwracał się do posłów
  • Marszałek senior Antoni Macierewicz podkreślał znaczenie konstytucji i wskazał jej trzy artykuły, które uważa za „podstawę naszego ładu państwowego”
  • Barbara Borys-Damięcka relacjonowała zaproszenie Olgi Tokarczuk na pierwsze posiedzenie Senatu. Noblistka je odrzuciła
  • Wicemarszałków wybrał już Sejm. Wciąż nie zrobił tego jeszcze Senat

Marszałkiem Sejmu została posłanka PiS Elżbieta Witek, która piastowała to stanowisko od sierpnia 2019 r. Jej kandydaturę poparła zdecydowana większość – „za” głosowało 314 posłów. Z kolei marszałkiem Senatu został Tomasz…

View original post 3 063 słowa więcej

Kaczyński może zacząć się bać, bo nastąpi prawo i sprawiedliwość. Senat odbity, prof. Grodzki marszałkiem

To zdjęcie marszałka Grodzkiego, bardzo symboliczne. Przypomina mi premiera Mazowieckiego. To jest nasz wspólny symbol.

Pani Senator Barbara Borys-Damięcka ,,pełnimy wolny mandat senatorski wybrali nas obywatele i to są nasi przełożeni. Bądźmy im wierni. Nie powielamy złych nawyków poprzedniej kadencji….Senat powinien się posługiwać dobrą polszczyzną i kulturą,nieujarzmioną,wolną.”

Kmicic z chesterfieldem

Trzeba dużo zmienić by wszystko zostało po staremu mówi znana nie od dziś zasada… I to ona zadecyduje teraz o kształcie nowego rządu.

Dziś Morawiecki poda swój rząd do dymisji, a na nowym rozdaniu sam najwięcej skorzysta – zdradza Wyborcza.pl.

„Po cichu, w zaciszu gabinetów, znalazł swoich ludzi na stanowiska, w których dzieli się pieniądze. Ministrem finansów będzie jego dobry znajomy z banku” – powiedział dziennikowi polityk PiS, sugerując, że Tadeusz Kościński zastąpi Jerzego Kwiecińskiego, który kierował resortem finansów i rozwoju, a teraz, „ma się realizować w międzynarodowych strukturach finansowych”.

Ministerstwem Zarządzania Funduszami ma kierować Małgorzata Jarosińska-Jedynak, samorządowiec, od 2018 r. wiceminister rozwoju. Wyborcza zwraca uwagę, że przy okazji jednym ruchem Morawiecki przejął też sprawy unijne, które zabrał z Ministerstwa Spraw Zagranicznych do kancelarii premiera i powierzył wiceministrowi Konradowi Szymańskiemu.

Blisko współpracowaliśmy przy wszelkich eskapadach europejskich na Radzie Europy. Tam są żmudne negocjacje dotyczące przekładania legislacji europejskiej na realną…

View original post 4 600 słów więcej

 

Macierewicz, patologiczny kłamca znowu się odezwał o polegnięciu pod Smoleńskiem

A Macierewicz swoje…

Antoni Macierewicz gościł na antenie Polskiego Radia, gdzie komentował bieżące tematy polityczne. Polityk Prawa i Sprawiedliwości umieścił również w mediach społecznościowych wpis poświęcony katastrofie smoleńskiej, łącząc ją z Dniem Niepodległości.

O krytyce, jaka na niego spada. Ataki na moją osobę? Mam wrażenie, że to są ludzie, którzy mają do mnie pretensje o to, że założyłem KOR, że zrobiłem lustrację, że rozwiązałem WSI, że zostały utworzone WOT… Ci ludzie pokazują kim tak naprawdę są. (…) Osoby, które mnie atakują kwestionują podstawowe instytucje, które budują silną Polskę”.

Nowy rząd. „W wielu sprawach jest to kontynuacja. Kompetencje nowych osób w rządzie są znane. Zmiany zasadniczej nie ma. Kierunek polityczny będzie, mam nadzieję, kontynuowany.

Senat. Doświadczenie marszałka Karczewskiego jest powszechnie znane. Jego kandydatura jest najbardziej właściwa w kontekście tego, co czeka Polskę. Jeśli opozycja ma w planach blokować reformy gospodarcze rządu, to będzie to bardzo niepokojące”.

Opozycja. W tym swoim działaniu za wszelką cenę przeciwko PiS i rządowi, przestaje widzieć Polaków, przestaje widzieć podstawowe wyzwania, jakie stoją przed narodem. Polska się wyludnia. Dopiero 500+ zatrzymało ten proces. Rządy Platformy Obywatelskiej to były rządy przyspieszonego wyludniania się Polski – zarówno przez emigrację, jak i spadek liczby urodzeń. Politycy PO zachowują się tak, jakby ten dramat ich w ogóle nie obchodził”.

Donald Tusk. Słyszałem wypowiedź Donalda Tuska, który w takim dramatycznym tonie mówił, że rządy PiS skończą się katastrofą”. To dlaczego rezygnuje z kandydowania na prezydenta? Dlaczego nie przedstawi planu ratunku Polski”? Woli spokojnie patrzeć z Brukseli. Być może pan Donald Tusk sonduje czy jego nieobecność będzie odczuwana jako dramat, któremu za wszelką cenę trzeba będzie zapobiec? Wtedy mógłby spodziewać się większej autonomiczności i wolnej ręki w wielu aspektach”.

11 listopada

– W Smoleńsku ofiary zginęły, nie poległy, patologiczny kłamco. Wstydziłby się pan, zwłaszcza po tym, gdy PiS przyznało, że kłamaliście ws. zamachu pisać o poległych – zareagowała na słowa Macierewicza dziennikarka Aneta Mościcka.

Reakcje internautów:

Organizatorem lotu był Duda i Sasin. Kiedy odpowiedzą karnie? Błasik naciskał w kokpicie. Jarek kazał lądować. To kacze móżdżki doprowadziły do katastrofy”.

Czy choć raz zapaliłeś znicz pamięci w miejscu śmierci twojego prezydenta. Jak długo jeszcze będziesz oszukiwał ludzi, żeby utrzymać się przy korycie. Wstyd i hańba, będzie twoją historią i pamięcią”.

Oni zginęli w katastrofie lotniczej. A poległa pańska tzw. komisja. Jajcarz z Pana przeokrutny„.

Religia Smoleńska dała wam władzę i mam nadzieję, że za ten taniec na trumnach i zrobienie z tej tragedii przez pana cyrku ludzie was odstawią na śmietnik historii!!! A ś.p. Lech Kaczyński, gdyby miał możliwość, to naplułby ci w  kłamliwą mordę cyniczny kłamco!!!”.

Odkąd Antoni Macierewicz zabrał się za wyjaśnianie katastrofy smoleńskiej, dał się poznać jako człowiek, który niewiele mówi. Nawet jak na standardy przyjęte w polityce. Teraz ujawnił nowe okoliczności, które mają wyjaśnić dlaczego zdecydował się opuścić Smoleńsk tuż po katastrofie. – Poinformowano nas, że Rosjanie blokują, a nawet aresztują dziennikarzy – powiedział były szef MON w Polskim Radio 24.

Słuchacze publicznego nadawcy mogli dowiedzieć się czegoś więcej o sławetnej ucieczce Antoniego Macierewicza ze Smoleńska. To, co powiedział, wywołało oburzenie u opozycji! Dlaczego? – Pierwsza moja reakcja była taka, żebyśmy jako posłowie pojechali na miejsce tej straszliwej katastrofy, ale poinformowano nas, że Rosjanie blokują, a nawet aresztują dziennikarzy. Uznałem, że to bezsensowne i postanowiłem jak najszybciej wrócić – oświadczył polityk PiS.

Z jego relacji wynika, że najpierw zadzwonił do Jarosława Kaczyńskiego. Podobno Macierewicz chciał się dowiedzieć, czy polityk był w pechowym samolocie. – Druga refleksja to refleksja o państwie polskim. Jak dalej ratować państwo polskie w sytuacji tak nieprawdopodobnej straty i działań, które z tą stratą są związane – mówił.

Faktem jest, że w obozie PiS panowała wówczas naprawdę trudna atmosfera. Nie tylko z powodu wielkiej tragedii, która dotknęła wszystkich Polaków. Z relacji polityków wynika, że faktycznie obawiali się o swoje życie. Jedno jest pewne: odkąd doszło do katastrofy w Smoleńsku, Antoni Macierewicz nie był na miejscu ani nie widział wraku. W Polskim Radio 24 sam przyznał, że faktycznie tak było. Na swoje usprawiedliwienie dowodził: – Lasek (Maciej Lasek, były szef Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych – red.) też nie był w Smoleńsku!

Skąd się wzięła ucieczka Macierewicza?

Opowieści o ucieczce Antoniego Macierewicza spod Smoleńska ciągną się za nim od stycznia 2011 r. To wtedy Bogdan Klich, jako ówczesny szef MON, publicznie upokorzył jednego z najważniejszych polityków w obozie PiS:– Trzeba zadać sobie pytanie, czy ma rację pan Macierewicz, czy rację ma rząd. Kto ma odwagę tak naprawdę. Czy pan premier z ministrami, który stanął twarzą w twarz tam, w Smoleńsku, na lotnisku Siewiernyj, w obliczu tej katastrofy, czy też pan Macierewicz, który tchórzliwie uciekł z Katynia? – pytał. W ten sposób zareagował na słowa polityka, który zarzucał rządzącym „fałsz, zaprzaństwo i współdziałanie przeciwko własnemu narodowi”.

Rok temu Wiktor Bater – jeden z dziennikarzy relacjonujących katastrofę – opowiadał Wirtualnej Polsce, że dyplomaci postawili Macierewicza w naprawdę złym świetle. – Antoni Macierewicz spanikowany krzyczał, iż Rosjanie ich wszystkich wymordują. Chciał natychmiast wracać do Polski. Delegacja zjadła jednak obiad i dopiero odjechała specjalnym pociągiem do Warszawy. Jedna z osób opowiadała mi później, że minister Macierewicz w pociągu kazał zablokować wszystkie drzwi, pozamykać okna i zaciągnąć zasłony, by uniknąć strzałów snajperów – relacjonował Bater.

Naturalnie, koledzy z obozu PiS zupełnie inaczej zapamiętali zachowanie jednego z legendarnych założycieli Komitetu Obrony Robotników. W książce Teresy Torańskiej „Smoleńsk” Jolanta Szczypińska wspominała, że nikomu nie chciało się jeść. Podobno i ona, i Beata Kempa i Antoni Macierewicz chcieli zostać. – Rozmawialiśmy [przez telefon] z Joachimem Brudzińskim, Antoni Macierewicz kilka razy ich pytał, czy ma wrócić czy zostać. Chciał zostać. Otrzymał polecenie powrotu – stwierdziła.

Kmicic z chesterfieldem

Myślę, że największe zniszczenia na przestrzeni ostatnich lat dokonały się w tkance mentalnej społeczeństwa. Niszczenie norm, autorytetów, prawa, przyzwoitości pozostawia po sobie truciznę wpuszczoną w umysły i sumienia. Truciznę, którą niezwykle trudno jest później usunąć i bardzo długo to trwa – pisze Krzysztof Łoziński

Czytałem dość dawno opowiadanie, niestety nie pamiętam autora, które zrobiło na mnie duże wrażenie. Bohater budzi się rano ze świadomością, że coś się stało – umarł Bóg. Ja nie jestem wierzący, nie o to chodzi. To pewna przenośnia. Umarł Bóg, czyli przestały obowiązywać normy. Normy wszystkie, moralne, prawne, prawa fizyki, logika, matematyka…

W PIERWSZEJ CHWILI NIC NIE WIDAĆ, ALE NAGLE SAMOCHODY RUSZAJĄ NA CZERWONYM ŚWIETLE, OD BUDYNKÓW ZACZYNAJĄ ODPADAĆ GZYMSY, RANNYM NIKT NIE UDZIELA POMOCY, KAŻDY ZEGAR POKAZUJE INNĄ GODZINĘ, GOTUJE SIĘ ZIMNA WODA… ŚWIAT SIĘ PO PROSTU ROZPADA.

Dlaczego to wspominam? Dlatego, że powoli zaczynamy żyć w podobnej sytuacji. Dawno już opisano fakt, że przykład, jaki daje państwo, nieświadomie zaczyna być przez społeczeństwo przyjmowany jako wzorzec. To nie przypadek, że gdy państwo staje się brutalne, to i stosunki społeczne też takie się stają. Gdy państwo wprowadza karę śmierci i zaczyna ją stosować…

View original post 1 814 słów więcej

 

Paranoja pisowska

Znalezione……!!!!

Upadek Ursusa Bus może spowodować konieczność szukania od początku wykonawcy zapowiadanego przez premiera Morawieckiego tysiąca bezemisyjnych autobusów dla polskich miast.

Więcej >>>

„To się musi skończyć dramatem” – w ten sposób Donald Tusk opisuje rządy Prawa i Sprawiedliwości. Wywiad szefa Rady Europejskiej dla francuskiego dziennika „Le Soir” opublikowała sobotnia „Gazeta Wyborcza”.

Według Tuska pilniejszym pytaniem od tego, jaką postawę powinien przyjąć nowy prezydent, jest kwestia jaki powinien być kandydat, żeby wygrać. „Kryzys wywołany rządami PiS jest tak wielki, że należy wszystko zrobić, by nie pozwolić tej partii niszczyć przez kolejne cztery lata ładu ustrojowego i praworządności” – powiedział Tusk w wywiadzie.

Kandydatem – uważa Tusk – „powinien więc być ktoś, kto w sposób wiarygodny, autentyczny, z przekonaniem będzie budował poparcie ponad połowy Polaków”. „Ja mam swoje bardzo wyraziste poglądy. Ale one nie są poglądami większościowymi w Polsce” – podkreślił b. polski premier.

Więcej >>>

Więcej >>>

Noworodek z zębami. Dobrze, że białych myszek nie ma. Może już i zarost ma. Krystyna musi pić coś naprawdę dobrego.

Prymas Polski abp. Wojciech Polak skomentował sprawę abp. Sławoja Leszka Głódzia, oskarżanego o mobbing przez 16 księży, którzy byli jego podwładnymi. Duchowny stwiedził, że choć „porusza go świadectwo tych księży”, decyzja w sprawie abp. Głódzia należy do papieża.

– Porusza mnie świadectwo tych księży, natomiast nie znam ich nazwisk. Zna je nuncjusz apostolski, ojciec święty. Jeżeli to są sprawy wiarygodne, to zostaną one kompetentnie zbadane i papież podejmie kompetentne decyzje – mówił abp Polak w rozmowie z Onetem. – Ja znam te świadectwa nie z podpisów, które widziałem, bo ich nie widziałem. Widziałem zakryte twarze, zmienione głosy, które mówiły – dodał.

Oskarżenia o mobbing pod adresem abp. Głódzia

Przypomnijmy: 16 kapłanów posądziło abp. Głódzia o mobbing. Potwierdzili tym samym doniesienia dziennikarzy TVN24. W programie stacji „Czarno na białym”, przedstawiono świadectwa anonimowych księży, którzy opowiadali, że doświadczyli poniżania i przemocy psychicznej ze strony metropolity gdańskiego. – Ksiądz arcybiskup któregoś dnia przyniósł wagę, „(…) po czym powiedział: ‚Jak przytyjesz kilogram, wypi…lę cię po roku’” – mówił jeden z poszkodowanych księży.

W przesłanym do Polskiej Agencji Prasowej oświadczeniu szesnastu kapłanów z archidiecezji gdańskiej potwierdziło, że informacje o tym, jak Głódź traktuje podwładnych, są prawdziwe. Zadeklarowali, że są gotowi do powtórzenia zarzutów wobec Głódzia nuncjuszowi apostolskiemu w Polsce (od trzech lat jest nim abp Salvatore Pennacchio).