Archiwa tagu: Sąd Najwyższy

Duda złamał Konstytucją na amen

Małgorzata Gersdorf podczas konferencji prasowej skomentowała decyzję dotyczącą powierzenia obowiązków Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższemu sędziemu Kamilowi Zaradkiewiczowi. – To jest nieważna nominacja, bo to jest na chwilę, dla przeprowadzenia wyborów – wyznała sędzia Gersdorf.

W czwartek 30 kwietnia Andrzej Duda powierzył wykonywanie obowiązków I Prezesa SN Kamilowi Zaradkiewiczowi. Sędzia ma pełnić tę funkcję tymczasowo, aż do momentu powołania I Prezesa tej instytucji.

Małgorzata Gersdorf o Kamili Zaradkiewiczu: Jak wykona już swoją robotę, to wystarczy

Podczas konferencji prasowej zwołanej w czwartek, dotychczasowa I prezes SN została zapytana o skomentowanie tej nominacji. Małgorzata Gersdorf w krótkich słowach wyznała, że nie jest zaskoczona decyzją Andrzeja Dudy, który zapowiedział ją w ostatnim wywiadzie dla „Gazety Polskiej”.

– Jest to nieważna nominacja, bo to jest na tę chwilę, dla przeprowadzenia wyborów – skomentowała wybór Kamila Zaradkiewicza. Małgorzata Gersdorf została zapytana także o to, czy według niej sędzia Zaradkiewicz będzie później kandydował na stanowisko prezesa SN. – Nie, na pewno nie. Jak wykona już swoją robotę, to wystarczy – odpowiedziała sędzia.

– Ja zostawiam Sąd Najwyższy w rękach sędziów SN, ludzi honorowych. Także w dobrych rękach. (…) Myślę, że Sąd Najwyższy czeka trudna, ale dobra przyszłość – dodała dalej Małgorzata Gersdorf. Dziennikarze zapytali też o to, czy żałuje, że nie zwołała posiedzenia Zgromadzenia Ogólnego Sędziów SN, na którym zostałby wybrany kandydat na funkcję Pierwszego Prezesa. – Ja nie mogłam zwołać zgromadzenia, to nie było moje widzimisię. Nie mogłam tego zrobić ze względu na obostrzenia związane z koronawirusem i nie dało się tego przeprowadzić w inny sposób. Prawo obowiązujące w tej chwili w SN nie pozwala na głosowanie zdalne – powiedziała dalej.

– Już teraz możemy nazwać tę kadencję historyczną, gdyż była bez wątpienia jedną z najtrudniejszych w ponad 100-letniej historii Sądu Najwyższego. Nigdy wcześniej w historii polskiego sądownictwa nie było tak bezpardonowego, brutalnego ataku na Sąd Najwyższy ze strony polityków partii rządzącej oraz prokuratury. Podobnie było chyba jedynie w międzywojniu, gdy narzucono autorytarną władzę sanacyjną. Wtedy jednak prezesi SN ustąpili. Jestem pełen uznania, że tym razem stało się inaczej – mówił wcześniej podczas konferencji prezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia Krystian Markiewicz, żegnając ustępującą I Prezes SN.

Kmicic z chesterfieldem

Komisja Europejska ocenia, iż PiS jest partią antyeuropejską, antydemokratyczną. W tym rozumieniu partia Kaczyńskiego i jego politycy są partią antypolską.

O tym wiadomo od samego początku. Od kiedy partia braci Kaczyńskich powstała. Od kiedy Lech Kaczyński zabił w katastrofie smoleńskiej 96 Polaków, w tym wielu polityków. Od kiedy Jarosław Ka (Ka piszę dlatego, aby skojarzyć z „ka” kolokwialnym).

Kaczyński i jego – jak nazwać Morawieckiego i Dudę? no jak? ancymonki, antyPolacy? najgorsze tałatajstwo jakie zdarza się w narodzie polskim – „politycy” wykorzystują zarazę koronawirusa, aby niszczyć kraj, aby utopić nas w utracie niepodległości.

Podczas zarazy corana virus przeprowdzana jest znikoma ilość testów, organizowane są nagminnie konferencje prasowe, na których Morawiecki i Szumowski rżną naród na potęgę.

Morawiecki i Szumowski życzą nam śmierci, bo tym są wybory majowe, aby Duda mógł być prezydentem, który ni zostanie uznany przez cywilizowany świat.

Komisja Europejska domaga się od organów polskiego państwa zaprzestania naruszania prawa…

View original post 144 słowa więcej

Zbuki Lichockiej

Wczorajsze posiedzenie Sejmu zdecydowanie przejdzie do historii. Nie tylko jako pokaz hipokryzji władzy, która wolała wydać miliardy PLN na propagandową TVP, a nie na onkologię, ale też ze względu na postawę posłanki Joanny Lichockiej. W odpowiedzi pewien znany aktor zabawnie podsumował postawę PiS-u. Internet oszalał.

Wczoraj Sejm, w którym większość ma PiS, Solidarna Polska i Porozumienie, uznał, że lepiej wydać miliardy złotych na TVP Jacka Kurskiego, a nie na onkologię, jak proponowała opozycja. Swój stosunek do tej ostatniej pokazała też Joanna Lichocka. Posłanka – jak dziś wszyscy jej wypominają – pokazała opozycyjnej stronie sali sejmowej środkowy palec. Ten rynsztokowy gest znają wszyscy, ale parlament zdecydowane nie jest miejscem, w którym powinien się on pojawiać.

Lichocka – nie wiadomo, czy faktycznie skruszona, czy tylko taką udająca – przeprosiła za swoje zachowanie. Wcześniej twierdziła, że „f*ck” tak naprawdę był gestem… przecierania sobie prawego oka. Dziwne, że nie użyła do tego palca wskazującego, ale – jak wiadomo – Polska to wciąż wolny kraj i każdy może pakować tu jakiegokolwiek palce gdziekolwiek. Do podobny wniosków doszedł chyba też Maciej Stuhr.

Młody Stuhr płacze ze wzruszenia

Kto by pomyślał. Młody Stuhr dotąd uchodził raczej za przeciwnika obecnej władzy. W swoim nowym klipie, jaki stał się dziś hitem polskiego Internetu, wyraźnie wzruszony dziękuje i pozdrawia znanych polityków PiS.

– Przepraszam, wzruszyłem się. Sejm przeznaczył dwa miliardy na Telewizję Polską. Cudowna wiadomość, dziękujemy bardzo. Ta opozycja chce, żebyśmy byli na jakiejś onkologii, a Sejm dba o to, żebyśmy mieli co pooglądać (…) Takie mam nerwowe gesty, ale pozdrawiam Telewizję, Jacka Kurskiego (…) – mówi na swoim nowym nagraniu.

Oczywiście łzy wyciera w LichockaStyle – środkowym palcem. Nikogo z PiS nie powinno to bulwersować – wszak skoro ich posłance wolno, to i zwykły aktor też ma do tego prawo.

Klip w ekspresowym tempie stał się przebojem. Na swoim facebookowych wallach udostępniają go teraz politycy opozycji i zwykli użytkownicy social mediów.

Śmiechem w nich!

Strategia Stuhra może okazać się docelowo niezwykle skuteczna. I jednocześnie jest bardzo niebezpieczna dla PiS-u. Partia rządząca – jak każda inna władza – jednego powinna bać się w szczególności. To ośmieszenie.

Wczorajszy dzień mógł być też wielkim sukcesem Jarosława Kaczyńskiego i jego ludzi. Okazał się porażką. I to dotkliwą. Nie dość, że rząd otrzymał parę mocnych ciosów od posłów z PO, Lewicy i PSL, to jeszcze posłanka Lichocka ośmieszyła całą partię oraz okazała, jak niską kulturę osobistą i parlamentarną uprawia Zjednoczona Prawica.

Więcej >>>

Kmicic z chesterfieldem

Nie powinniśmy być zdziwieni, że taki niewydarzony człowiek, jak Ziobro, kogoś orżnął,  komisarz Verę Jourovą. Wszak on nie jest partnerem intelektualnym dla nikogo znacznego.

Takiego mamy ministra i tylko w PiS takie miernoty mogą tak wysoko zawędrować. Za owe szambo odpowiadamy wszyscy, że mozliwe stało się zaistnieć takim osobnikom, jak Ziobro, czy też Duda.

To mentalny motłoch, który potrafi tylko niszczyć. Duda spotkał się z opozycją ws. ustawy kagańcowej. I co z tego? Nic! Ani on władny podjąć jakąkolwiek decyzję, bo o tym decyduje prezes K., ani nie jest zdolny objąć umysłem szkód, jakich przysparza Polsce.

Zresztą twierdzę, że Duda jest chory i to poważnie. Po gestykulacji, słowach i zachowaniach widać u niego chorobę schizo-paranoidalną.

Może faktycznie Polsce to szpital, w którym rządzą pacjenci.

„Populiści głoszą, że Europa miażdży państwa członkowskie. Nic bardziej mylnego. Państwa członkowskie są Unią Europejską” – mówi OKO.press prof. Koen Lenaerts*, Prezes Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

View original post 528 słów więcej

 

Tusk o Giertychu, który obnażył korupcyjny charakter PiS

Donald Tusk wziął w obronę Romana Giertycha. Mecenas został ukarany przez Izbę Dyscyplinarną Sądu Najwyższego grzywną w wysokości 3 tysięcy złotych.

Roman Giertych stawił się przed Izbą Dyscyplinarną SN. Instytucja rozpatrywała sprawę wypowiedzi adwokata, w której zasugerował, że „nie ma najmniejszych podstaw do zarzutów dla Tuska za katastrofę smoleńską”. Prokuratura uznała te słowa za urągające etyce adwokackiej i domagała się ukarania Giertycha.

Wypowiedzią mecenasa jako pierwszy zajął się sąd, który stwierdził jednak, że nie zasługuje on na ukaranie. Prokuratura nie dała za wygraną i skierowała sprawę do Izby Dyscyplinarnej. Instytucja – według wyroku Sądu Najwyższego – nie jest sądem.

Opinię tę podziela mec. Giertych, który postanowił się nią podzielić z samymi sędziami Izby Dyscyplinarnej. „Izba Dyscyplinarna jest organem PiS. Partia chce od was, byście zastraszali sędziów, którzy mają orzekać zgodnie z wolą tej partii, a nie zgodnie z własnym sumieniem” – oświadczył podczas składania zeznań.

Członkowie quasi-sędziowskiej Izby uznali to wystąpienie za obraźliwe i ukarali Giertycha karą 3 tys. złotych. Równocześnie podjęli decyzję o odrzuceniu kasacji prokuratury dotyczącej wypowiedzi na temat katastrofy smoleńskiej.

Giertych zapowiedział już, że nie zamierza zapłacić zasądzonej kary. W obecnej rzeczywistości może to nawet grozić aresztowaniem i zatrzymaniem przez policję.

W obronie adwokata stanął Donald Tusk. Były przewodniczący Rady Europejskiej podzielił się swoimi przemyśleniami za pośrednictwem Twittera:

Roman Giertych naraził się władzy ujawniając jej korupcyjny charakter i broniąc jej oponentów. Dziś po raz kolejny obnażył też istotę jej bezprawnych działań w wymiarze sprawiedliwości. Nie darują mu tego. Możemy się z nim różnić, ale w tej sprawie bądźmy z nim solidarni” – napisał polityk.

Zdanie Tuska popierają internauci, którzy sympatyzują z opozycją. „Pewnie, że murem za panem mecenasem. Jeszcze trochę a ziobrowi nominaci, a dokładniej uzurpatorzy będą wzywać przed swoje oblicze lekarzy, nauczycieli czy socjologów. Bo się źle spojrzą w kierunku Kaczyńskiego!” – ocenił jeden z użytkowników sieci.

Kmicic z chesterfieldem

Wbrew pozorom mediów obiektywnych mamy, jak na lekarstwo. Mediów takich, do których sięgasz po informację, aby wiedzieć, co się dzieje i nie sprawdzać, co kryje się pod powierzchnią.

Sprawdzać, kto im płaci? Jak niedawno przekonaliśmy się z Wirtualną Polską, która miliony czerpała z resortu Ziobry.

Tak zwani symetryści stosują metodę „rżnięcia w krocze”, siadają na mniemanej barykadzie i relacjonują w stylu: PiS jest faktycznie złe, ale Platforma była nie lepsza.

Takie jaja, takie zbuki stosują dziennikarze z „Rzeczpospolitej”, szczególnie beztalencie Michał Szułdrzyński, a czasami naczelny Bogusław Chrabota.

PiS stoi aferami, codziennie ujawnia się kilka, a nie tylko jedna. To swoisty rekord świata godny Księgi Guinnessa. Przypomnijmy sobie PO: zegarek Nowaka warty 30 tys. zł, który kupił za swoje, ale nie ujął w zeznaniu majątkowym.

Symetryzm to choroba, która nazywa się dupizm. Daję PiS-owi dupy, który dyma, ale udaję, że nie jestem dymany.

Symetryzm świetnie ujmuje Przemysław Szubartowicz, który ustosunkowuje się…

View original post 460 słów więcej

 

Kempa mało homo sapiens

Czytam doniesienia prasowe dotyczące wypowiedzi Beaty Kempy, w której stwierdza ona, w swoim przekonaniu dowcipnie, że życiowy partner Roberta Biedronia jest „kandydatką na pierwszą damę”. Dzieje się to na sobotniej konwencji Solidarnej Polski, co powoduje wdzięczny rechot heteroseksualnego (przynajmniej teoretycznie) audytorium, ponieważ wciąż nic tak Polaka i Polki na prawicy nie śmieszy jak gej i lesbijka.

Więcej >>>

Kmicic z chesterfieldem

Czy Polacy pozbywają się złudzeń i odkrywają, że rządzi w kraju mafia?

Że już niedługo ten kraj będzie dysfunkcjonalny z pokraką rządzącym zza kordonu ochroniarzy za pomocą ancymonków typu Mateusz Morawiecki?

Materiał TVN o agencie Tomku świadczy, iż staliśmy się republiką bananową i Unia Europejska taki twór musi wydalić, bo jest zbiorem państw demokratycznych.

Czy jest dla nas nadzieja? Wydaje się, że tak. I jedyna formacja, która może wykopać PiS od koryta to Platforma Obywatelska, która właśnie mieniła szefa. Nielubiany Grzegorz Schetyna został zastąpiony przez Borysa Budkę.

Kaczyński nauczył się, jak opozycję szczuć samą na siebie. I tutaj może być problem, iż zaraz przy nogawce Budki znajdzie się zaraz szczekający piesek pieprzący od rzeczy, w czym ostatnio specjalizuje się Zandberg.

Polska nie jest skazana na klęskę, lecz historia pokazuje, że nie potrafimy się bronić przed wrogami wewnętrznymi. Kiedyś była to Targowica, formacja toczka w toczkę podobna do dzisiejszego PiS, wówczas…

View original post 864 słowa więcej

 

Ziobro i Duda walczą o schedę po odchodzącym Kaczyńskim

— TOMCZYK: SĄDY ATAKUJĄ CI, KTÓRZY MOGĄ SIĘ PRZED NIMI ZNALEŹĆ – 300LIVE: http://300polityka.pl/live/2020/02/10/

— PO NIE WYGLĄDA JUŻ NA POGRĄŻONĄ W CHAOSIE – AGATA SZCZĘŚNIAK W OKU: “Sobotnia konwencja PO jest też dla Lewicy wyzwaniem. „Frakcja młodych” zgromadzona wokół Budki może przynajmniej częściowo zagospodarować emocje, które pewnie część osób skłoniły do głosowania na Lewicę jesienią. PO nie wygląda już na pogrążoną w wewnętrznym chaosie.

https://cleofas24.wordpress.com/8-2/macierewicz-08-12-019/po-09-02-2020/

— GRA NA SCHEDĘ PO KACZYŃSKIM – JACEK NIZINKIEWICZ W RZ: “Solidarna Polska Zbigniewa Ziobry robi wszystko, żeby maksymalnie spolaryzować społeczeństwo tematem wymiaru sprawiedliwości. Ugrupowanie Ziobry już teraz gra na schedę po Jarosławie Kaczyńskim, ale przy okazji może zaszkodzić Andrzejowi Dudzie w reelekcji”.

— TEORIA NIZINKIEWICZA O POLISIE UBEZPIECZENIOWEJ: “Politycy Solidarnej Polski w rozmowie z „Rzeczpospolitą” mówią wprost, że podpisanie ustawy sądowej to polisa ubezpieczeniowa Andrzeja Dudy. Jeżeli w przyszłości dojdzie do zmiany władzy, to obecny prezydent, również po zakończeniu sprawowania urzędu, będzie mógł odpowiedzieć za złamanie konstytucji, w tym np. za nieprzyjęcie ślubowania od wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego czy zastosowanie prawa łaski wobec osób skazanych nieprawomocnym wyrokiem. Jeśli nowa władza okazałaby się wyjątkowo pryncypialna, w przeciwieństwie do przedstawicieli rządu PO–PSL, którzy nie dopuścili do postawienia przed Trybunałem Stanu Zbigniewa Ziobry, to mogłaby zatruć życie Andrzejowi Dudzie. Ziobro ma się okazać gwarantem nietykalności Dudy”.
https://www.rp.pl/Analizy/302099955-Prawdziwe-powody-Andrzeja-Dudy.html

— ZIOBRO PRZEJMUJE WYBORCÓW PIS – NACZELNY RZ BOGUSŁAW CHRABOTA: “Lider Solidarnej Polski zamierza przejąć od partii Jarosława Kaczyńskiego radykalniejszą część elektoratu. To temu celowi służy ostry język sobotniej konwencji jego ugrupowania”.

— ZIOBRO WPĘDZA KACZYŃSKIEGO W ŚLEPY ZAUŁEK – DALEJ CHRABOTA: “Po pierwsze, Ziobro wpędza Jarosława Kaczyńskiego w zaułek bez wyjścia. Zapewnia sobie „carte blanche” na wszelkie zmiany w wymiarze sprawiedliwości, a Kaczyński, podpisując się w ciemno pod pomysłami ministra, nie będzie już lawiny w stanie zatrzymać. Po drugie i ważniejsze, lider Solidarnej Polski zamierza przejąć od PiS radykalniejszą część elektoratu. To plan rozpisany pewnie na wiele lat. Ma dać Ziobrze w przyszłych wyborach (gdyby Duda poległ w maju, to już niedługo) realną siłę. Już nie 18 posłów, ale przynajmniej kilkudziesięciu. Wtedy to on będzie dyktował warunki. A sukcesja na prawicy – niezależnie od woli prezesa – stanie się faktem”.
https://www.rp.pl/Komentarze/302099970-Chrabota-Sukcesor-Zbigniew-Ziobro.html

— PAD WSTRZYMUJE NOMINACJĘ PROFESORSKĄ BILEWICZA – JEDYNKA GW: “Prezydent od ponad roku wstrzymuje przyznanie dr. hab. Michałowi Bilewiczowi tytułu profesora. Kwestionuje decyzję Centralnej Komisji do spraw Stopni i Tytułów oraz jej recenzentów. A tak naprawdę chodzi o poglądy”. (…) Co się nie podoba? Bilewicz zajmuje się m.in. badaniem postaw antysemickich w Polsce i języka nienawiści. Za wykład „Epidemie mowy nienawiści. Jak blisko Marca ’68 jesteśmy?” wygłoszony w Muzeum Żydów Polskich „Polin” w marcu 2018 r. naukowca ostro atakowały prorządowe media. A senatorowie PiS Artur Warzocha i Rafał Ślusarz pytali Ministerstwo Kultury, jakie kroki zamierza podjąć „w celu zakończenia tej szkalującej Polskę debaty?”. O wykładzie Bilewicza mówili, że „padają w nim tak wątpliwe teorie naukowe jak wtórny antysemityzm”.
https://wyborcza.pl/7,75398,25680715,profesor-wyklety-michal-bilewicz-andrzej-duda-chce-wplywac.html

Więcej >>>

Kmicic z chesterfieldem

Można się zastanawiać: jak będzie przebiegał Polexit, bo już o nim zadecydowano. To znaczy zadecydował Jarosław Kaczyński. Dlaczego? Bo wpędził się w kozi róg, nie wycofa się.

Podprogowo – Kaczyński chce odejść wraz z Polską, on do Nieistnienia (grobu), Polska do utraty niepodległości.

Komisja Europejska nie pozwoli na to, aby w gronie krajów unijnych znajdowała się jakaś satrapia, podobna do Białorusi.

Takim Łukaszenką batiuszką chce być Kaczyński. Czy Polaków stać na zryw niepodległościowy, aby jak komuchów przepędzić pisowców?

Pewnie tak, ale może jeszcze za wcześnie, musi dojść do sytuacji gospodarczej i finansowej jak w PRL. A do takiej dojdzie, gdy PiS utrzyma się u władzy.

Chciałbym, aby moje przewidywania się nie ziściły, lecz opozycja wraz ze społeczeństwem obywatelskim musi pogonić krasnali wolności precz skuteczniej niż do tej pory protestuje.

Precz od koryta i precz z przestrzeni publicznej. Niektórzy z nich – jak Ziobro, bądź Duda – winni zaznać rozkoszy pierdla.

View original post 545 słów więcej

 

Małgorzata Kidawa-Błońska zarejestrowana

Szłapka: Komitet wyborczy Kidawy-Błońskiej zarejestrowany

– Zarejestrowaliśmy komitet wyborczy marszałek Kidawy-Błońskiej w wyborach prezydenckich. Można powiedzieć, że dopiero co zarejestrowaliśmy komitet, a już w najnowszym sondażu mamy +6%. Tak że jest energia. W tej chwili rozpoczynamy zbieranie podpisów. Jest cała ekipa, wyposażona w karty do zbierania podpisów, w materiały pani marszałek i dzisiaj startujemy w miasto – poinformował Adam Szłapka na briefingu prasowym.

Gajewska: Wierzymy w Kidawę-Błońską, jesteśmy zmotywowani i ruszamy

– Jesteśmy gotowi, jesteśmy zmotywowani i chcemy zmiany w Pałacu Prezydenckim. Wierzymy, że te zmianę może wprowadzić właśnie Małgorzata Kidawa-Błońska, ale wierzycie w to również wy, bo właśnie rosnące poparcie w sondażach pokazuje, że wygramy te wybory i wygramy to dzięki waszemu zaangażowaniu, dzięki waszemu wsparciu. Dlatego bardzo was prosimy: popierajcie nas, podpisujcie te listy. Bierzcie te listy, sami zbierajcie podpisy i wesprzyjcie nas w tej kampanii, w którą wierzymy wszyscy razem, że zwyciężymy, bo ta zmiana jest możliwa, ale musimy wszyscy razem pracować na to, żeby do niej doszło. Wierzymy w Małgorzatę Kidawę-Błońską, jesteśmy zmotywowani i ruszamy. Będziemy w waszych miastach, większych, mniejszych, wsiach. Będziemy na ulicach, w sieci, możecie nas bez problemu zgłaszać. Zgłaszajcie się, ruszamy, zaczynamy – stwierdziła Aleksandra Gajewska na briefingu prasowym.

Kmicic z chesterfieldem

O Polexicie zadecydował Jarosław Kaczyński. Będzie.

Pytanie jest: kiedy wyjdziemy z Unii Europejskiej? A może zostaniemy po prostu wypchnięci, zmarginalizowani i skutecznie będą odbierane Polsce nabyte prawa członkowskie, jak choćby Schengen (UE bez granic).

Kaczyński (świadomie pisze jego nazwisko, a nie PiS, bo 99,9% tej partii to złamasy i karierowicze, najczęściej o niskim IQ) ma dwa problemy do rozwiązania.

Pierwszy. Przygotować opinię publiczną, że Bruksela jest zła, czyha na odebranie suwerenności Polski. Nazwijmy: pisowskiej PL.

A drugi. Tak zniszczyć społeczeństwo obywatelskie, aby stało się zmarginalizowane, Polacy zaś traktowali rzeczywistość: jak urządzić się w tej dupie.

Może jest i trzeci problem. Acz uważam, że jest on ukryty, niejawny, zaś Tomasz Piątek twierdzi, że cała pisowska wierchuszka wypełnia polecenia Kremla.

Może nie wypełnia, ale dzieje się tak, jakby życzenia Kremla były spełniane.

Walka PiS z Polakami przebiega wielotorowo: bezprawiem, zastraszaniem, przekupstwem, a czynią to Ziobro, Morawiecki (mitoman i superkłamczuch), Gowin et consortes.

View original post 316 słów więcej

 

Jak PiS awansuje swoich ancymonków. Maciej Nawacki

– Niebywałe chamstwo. To jest kawał chama, trzeba to publicznie powiedzieć. Po co PiS robi reformę? Po to, żeby wziąć za mordę i mieć władzę – w słowach nie przebierał z kolei Marek Ostrowski z tygodnika „Polityka”. A Bogusław Chrabota dodał: – Nawacki pokazał, jak będzie rządził sądem, taką dyktatorską manierę.

Więcej o Nawackim >>>

Kmicic z chesterfieldem

Zawłaszczanie państwa, zaprowadzanie bezprawie – tak wygląda dzisiaj Polska, państwo mafijne.

Niby to wiemy, ale nie uzmysławiamy. Ogromna większość publicystów i dziennikarzy do opisu tego, co się dzieje używa niewłaściwego języka, bowiem zajmuje się tylko wycinkowym problemem, a nie kontekstem.

Polska jest już zmarginalizowana w Unii Europejskiej, nawet gdyby opozycja wygrała, bądź Małgorzata Kidawa-Błońska wygrała starcie z Andrzejem Dudą, wcale nie będzie to wszystko łatwo odkręcić.

Na miejsce Polski wchodzą inne państwa, a wewnątrz kraju zaprowadzając porządek, nie można wszak uciec się do skrótów, prawo ma być prawem. To jest ta słabość liberalizmu wobec autorytaryzmu. Prawo kontra zamordyzm.

Kaczyński mimo że przegra, nie pogodzi się, sfałszuje wybory, a nawet mimo protestów społeczeństwa obywatelskiego wyśle na ulice szwadrony służb i organizacji paramilitarnych (WOT), które łatwo mogą się zmienić w szwadrony śmierci.

Nie potrzeba nazistów, komunistów, mamy pisizm, który jest dwa w jednym. Tak wyhodowaliśmy wroga wewnątrz Polski.

Z prawem PiS czyni…

View original post 438 słów więcej