Archiwa tagu: Jacek Walewski

Zaprzaniec Warzecha i podobni mu bandyci

O Warzesze, dziennikarskim zaprzańcu >>>

Waldemar Kuczyński:

Świetna! Tak należy do tej hołoty u władzy mówić. Ja też uważam, że przyjdzie czas gdy naród ich dopadnie, przełoży przez kolano i da w pośladki tak, że zapamiętaja do końca życia, że prawo to Konstytucja, a nie polityczny oszołom, opętany rządzą władzy.

Więcej o Kaczyńskim i jego ferajnie rozkradającej Polskę >>>

Więcej o ultimatum, które dostał Morawiecki >>>

Więcej o koronawirusie. W tej zarazie jesteśmy w ścisłej czołówce światowej >>>

Trzeba uczciwie przyznać, że przed epoką PiS-u różnie z tymi naszymi policjantami wyglądało, jednak cieszyli się oni sporym zaufaniem społecznym i czarne owce w mundurach nie dominowały nad tymi, przyzwoitymi.

I gdzie się podziali ci policjanci??? No gdzie oni są???

Marsze Niepodległości, a oni stoją jak barany, udając, że nie widzą i nie słyszą, co się tam wyprawia. Nie przeszkadzają im rzucane petardy i race, co ponoć jest niezgodne z prawem. Nie rzucają im się w oczy transparenty szerzące wszelkiego rodzaju fobie i nienawiść, co też nie powinno mieć miejsca.

Na ostatnim Marszu Niepodległości, zamiast ogłosić jego rozwiązanie, w związku ze złamaniem ustaleń dotyczących jego organizacji, dali się wciągnąć w burdę z chuliganami. Fakt, pierwszy raz zareagowali tak zdecydowanie, ale chyba tylko dlatego, że sami stali się celem ataku i nie mieli wyjścia. Musieli się ruszyć.

Felieton Tamary Olszewskiej >>>

Zawetowanie budżetu UE to próba obrony bezkarności PiS-u, a nie suwerenności Polski – pisze Cezary Michalski. Polska bez praworządności to Polska, w której marionetki Kaczyńskiego i hejterzy Ziobry są sędziami sądów wszystkich szczebli – od Trybunału Konstytucyjnego i Sądu Najwyższego po sądy rejonowe i okręgowe. I wszędzie tam zwalniają od odpowiedzialności Kaczyńskiego, Morawieckiego, Sasina, Szumowskiego, a także każdego członka PiS, Solidarnej Polski i Porozumienia Gowina, który nadużyje władzy czy będzie uwłaszczać się na publicznym majątku.

Kapitalny esej Cezarego Michalskiego >>>

 

Kaczyński i jego karłowatość

W sieci można zobaczyć nagranie z Jarosławem Kaczyńskim. Pochodzi ono mniej więcej z początku lat 90. To fragment programu “Bez znieczulenia”. Dlaczego video staje się teraz hitem? Odpowiedzią są słowa obecnego prezesa PiS, jakie na nim padają.

Demokracja jest zagrożona!

Na video słyszymy, jak Jarosław Kaczyński krytykuje politykę ówczesnego prezydenta Lecha Wałęsy. Każdy, kto posłucha się jego wypowiedzi, będzie dziś w szoku.

 Chciałbym przypomnieć taką prawdę elementarną: demokracja wymaga pewnego rozproszenia władzy. Nazywa się to uczenie mediatyzacją władzy. Tam, gdzie jeden ośrodek skupia tej władzy bardzo dużo i w bardzo różnych dziedzinach, a do Belwederu chodzą ludzie, żeby załatwiać sprawy w prasie, w bankach, w wojsku, w służbach specjalnych, to wtedy rzeczywiście demokracja jest zagrożona. I ona jest w Polsce zagrożona! – mówił wtedy Kaczyński.

Praworządność do fundament

Mało tego, już po nim głos zabrał nie kto inny jak Antoni Macierewicz. Stwierdził w czasie wywiadu, że “demokracja wymaga praworządności”. Przedstawił nawet definicję praworządności: wszyscy tak samo odpowiadają w niej przed prawem i to niezależnie od tego, jakie zajmują stanowiska czy jakie mają zasługi.

Nagranie umieścił na Twitterze Maciej Gdula, który opatrzył je kąśliwym komentarzem.

Oglądając i słuchając nagrania, można być w szoku, w jakim kierunku ewoluowały w praktyce poglądy Kaczyńskiego, który dziś uchodzi za polityka, który łamie podstawowe standardy demokracji. Czy faktycznie tak “bardzo brzydko się zestarzał”, czy od początku swojej politycznej drogi po prostu kłamał?

Kmicic z chesterfieldem

Używanie rekonstrukcji rządu do skuteczniejszego powstrzymywania Ziobry jest zbrodnią przeciwko społeczeństwu i państwu. Kaczyński może przez epidemię stracić co najwyżej władzę. Polscy przedsiębiorcy za jego wieloletnią impotencję jako lidera polskiego państwa płacą ryzykiem zniweczenia owoców pracy całego życia. A ludzie czekający w kolejce do SOR-ów albo w kolejce do respiratorów płacą życiem po prostu – pisze Cezary Michalski. Ten rodzaj głupoty, na którym Kaczyński i Morawiecki żerują od lat, obrócił się przeciwko nim. Epidemia jest poza kontrolą, budżet państwa jest poza kontrolą, poza kontrolą są górnicy, mieszkańcy wsi, antyszczepionkowcy, zwolennicy teorii spiskowych i parę innych grup społecznych, których Kaczyński powinien się bać, bo to oni w 2015 roku dali mu władzę, a później przez pięć lat pozwolili mu tę władzę utrzymać.

Cały kapitalny esej Cezarego Michalskiego >>>

Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego w poniedziałek debatowała w sprawie uchylenia immunitetu sędziego Igora Tulei. Przypomnijmy: w 2017 roku sędzia Tuleja zezwolił mediom na rejestrację ustnego uzasadnienia postanowienia sądu ws. obrad Sejmu w Sali Kolumnowej z 16 grudnia 2016 r . Według prokuratury, naraziło to…

View original post 474 słowa więcej

 

Z PiS można i trzeba wygrać

Opozycja pozbawiona wyrazistych wartości jest jak plastelina, propaganda władzy ulepi z niej taką figurkę, jaką będzie chciała: zwolenników islamskich terrorystów, edukatorów masturbujących się dzieci, fanów ślubów z kozami. Im na opozycji więcej oportunizmu, tym PiS ma łatwiej.

By zmienić stan gry, opozycja musi się nauczyć otwarcie mówić rzeczy nie do pomyślenia: że geje i lesbijki muszą mieć równe prawa, kobiety prawo do decydowania o macierzyństwie, a Polskę czeka radykalna, ekologiczna rewolucja. Że nie będzie niezależnych sądów i wolnych mediów bez równych praw dla mniejszości seksualnych i innych wykluczonych.

Dobrze tę zależność rozumiał zawsze nie kto inny jak Jarosław Kaczyński i w ten sposób wyspecjalizował się w ustawianiu kształtu debaty: o transformacji ustrojowej, lustracji, uchodźcach, katastrofie smoleńskiej.

Lider PiS przez całe polityczne życie mówił rzeczy nie do pomyślenia: że Lech Wałęsa to ubek, że w Smoleńsku był zamach, że uchodźcy przenoszą zarazki. Opinia publiczna zawsze reagowała w ten sam sposób: „Gwałtu rety, co ten Kaczyński znów wymyślił, nie ma możliwości, żeby ktoś w to uwierzył”. No cóż…

Wniosek dla opozycji? Nie chować się po kątach, nie mówić tego, co wyborcy myślą teraz, tylko bez obaw mówić to, co mają myśleć w przyszłości. Na przykład, że Polska będzie tęczowa, równa i europejska, albo że nie będzie jej wcale.

Różnica z gadkami Kaczyńskiego jest taka, że on wciskał ludziom kit, a opozycja powiedziałaby prawdę.

Cały esej Michała Danielewskiego >>>

Kmicic z chesterfieldem

Więcej o Gajosie i jego występ u Owsiaka >>>

Cały świat patrzy na nas z coraz większym zdumieniem, a Zjednoczona Prawica wciąż uważa się za prawdziwego prekursora wartości demokratycznych, jednocześnie realizując swój wariant i swoje rozumienie praworządności oraz sprawiedliwości społecznej.

Wbijmy więc sobie do głów, narodzie drogi, że partia rządząca stoi na straży wolności słowa, zwłaszcza gdy dotyczy ono członków kościoła czy jej zwolenników. W ramach tejże wolności, ksiądz z Wrocławia głosi, że koronawirus to kara boska za aborcje i LGBT, kolejny, tym razem w Szczecinie, ruszył z akcją „odkażania” ulic miasta po Paradzie Równości, arcybiskup Jędraszewski straszy tęczową zarazą, która „chce opanować nasze umysły, ciała i dusze”, ksiądz Sławomir Marek pisze na Twitterze, że członkowie LGBT nie są braćmi ludzi kościoła, a jeszcze inny chwali się, że ma w sutannie scyzoryk, którego nie zawaha się użyć przeciwko tęczowym Polakom. Jeśli ktokolwiek próbuje nazwać po imieniu, to co…

View original post 549 słów więcej

 

Trzaskowski, czy Duda? Rozwój, czy podłość?

Więcej o debatach >>>

Więcej prof. Marcina Króla >>>

Wierzę, że ma Pan wystarczające kwalifikacje moralne i obywatelskie, by wznieść się ponad osobiste urazy i wyjaśnić swoim wyborcom, o jaką stawkę toczy się ta walka.

Felieton Andrzeja Karmińskiego >>>

Ważniejsza nawalanka zwolenników różnych kandydatów z I tury wyborów prezydenckich niż Polska.

Felieton Tamary Olszewskiej >>>

Kaczyński odejdzie. Zmiany w PiS

Więcej o zmianach w PiS >>>

Pisowskie pokraki zasadzają się na Trzaskowskiego.

Kmicic z chesterfieldem

Walka pomiędzy Andrzejem Dudą a Rafałem Trzaskowskim trwa. Zgodnie z nowym sondażem wykonanym dla RMF FM ten pierwszy przegra jednak rywalizację w II turze.

Nowy sondaż

Sondaż Instytutu Badań Rynkowych i Społecznych przeprowadzono na zlecenie RMF FM i “Dziennika Gazety Prawnej”. Badanie zostało przeprowadzone w ostatni piątek i dotyczy wyborów, które odbędą się w najbliższą niedzielę.

Wyniki są zaskakujące. O ile w I turze kandydat PiS-u wygrywa (popiera go 41,5 proc. badanych), tak już w II dzieje się coś, co musi przerazić dziś polityków obozu rządzącego. O tym jednak za chwilę…

W I turze 28,3 proc. wyborców popiera Trzaskowskiego, 8,6 proc. Szymona Hołownię, 8 proc. Władysława Kosiniaka-Kamysza, a 5,4 proc. Krzysztofa Bosaka. Klęskę ponosi Robert Biedroń z wynikiem 2,2 proc.

II tura

Do II tury wchodzi więc Trzaskowski i Duda. I to ten pierwszy wygrywa walkę o Pałac z wynikiem 46,9 proc. Dudę poparłoby tylko 45,8 proc. wyborców. 4,4 proc…

View original post 438 słów więcej

 

W urnie cię wyniosą. Życzenie śmierci

Wybory uzupełniające, które odbyły się w niedzielę pokazały, że przeprowadzenie wyborów prezydenckich w terminie jest dzisiaj całkowicie możliwe. Tak uważa Jarosław Kaczyński. Tyle że jego ocena sytuacji jest wybiórcza. 

Prezes mija się z prawdą

Przypomnijmy, że w niedzielę odbyły się samorządowe wybory  uzupełniające do rady gminy Pątnów (woj. łódzkie), rady gminy Smyków (woj. świętokrzyskie), rady miejskiej w Białej Piskiej (woj. warmińsko-mazurskie), a także wybory przedterminowe wójtów gminy Wierzchlas (woj. łódzkie) i gminy Jarosław (woj. podkarpackie). I już tu pojawiają się pierwsze fakty, które sugerują, że snucie tak daleko idących tez, za którymi stoi prezes PiS, to żadne podparcie idei organizowania elekcji prezydenckiej w maju. Chodzi bowiem o frekwencję i ogólnie skalę.

Rzecznik PKW Tomasz Grzelewski przekazał PAP, że w gminie Smyków frekwencja wyniosła 43,1 proc. I chyba tylko tę liczbę usłyszał Kaczyński. Już bowiem w gminie Jarosław zarejestrowano 28,31 proc. frekwencję. Z kolei w gminie Pątnów – 21,5 proc.; w Białej Piskiej – 20,68 proc.; a w gminie Wierzchlas – tylko 9,48 proc.!

– Frekwencja dochodziła do 42. proc., co w wyborach uzupełniających jest niezwykle wysokim wynikiem. Mamy do czynienia z sytuacją, która potwierdza tezę, że wybory w tej chwili w Polsce mogą się odbyć. Ci, którzy twierdzą inaczej, po prostu kierują się całkowicie partykularnymi względami, które w gruncie rzeczy godzą w konstytucję. Odłożenie wyborów z punktu widzenia konstytucji jest wydarzeniem zupełnie nadzwyczajnym. Muszą być do tego powody, a takich powodów w tej chwili w oczywisty sposób nie ma – stwierdził prezes PiS.

Jak widać, Kaczyński podał tylko dane z jednej gminie. To pasowało mu do tezy. Do tego pamiętajmy, że mówimy o wyborach samorządowych – do tego uzupełniających! – które niekoniecznie mogą cieszyć się przecież taką popularnością jak elekcją prezydencka.

Ogniska epidemii

„Do lokalu wyborczego prosimy o wchodzenie po 2 osoby. Osoby czekające przed lokalem prosimy o zachowanie bezpiecznej odległości od siebie 1,5 m. Przed wejściem do lokalu prosimy o dezynfekcję rąk oraz założenie jednorazowych rękawic ochronnych” – z taką instrukcją przed oddaniem głosu musieli zapoznać się mieszkańcy wchodzący w niedzielę, 22 marca, do Obwodowej Komisji Wyborczej w Miedzierzy w gm. Smyków.

Teraz wyobraźmy sobie wykonywanie takich instrukcji w czasie wyborów prezydenckich przy większej frekwencji. Dodajmy do tego niesubordynację części elektoratu. Zaczną powstawać skupiska ludzi, którzy mogą wzajemnie zarażać się koronawirusem!

Dlatego też o przesunięcie terminu wyborów prezydenckich apelują opozycyjni kandydaci, w tym Małgorzata Kidawa-Błońska (PO), Władysław Kosiniak-Kamysz (PSL), Robert Biedroń (Lewica), Krzysztof Bosak (Konfederacja) i Szymon Hołownia (kandydat niezależny).

Nieuczciwa kampania podważa sens wyborów

Do tego dodajmy, że dziś kampania wyborcza właściwie już nie trwa. Uwaga opinii publicznej jest skupiona na chorobie z Wuhan. W mediach pojawia się głównie Andrzej Duda, a tym samym jego konkurencji nie mają szans na zaprezentowanie swoich pomysłów programowych. 

Wybory zapewne odbędą się w maju, ale wszyscy powinniśmy zadać sobie pytanie: czy będą w pełni demokratyczne i oparta na równych prawach kandydatów…

Kmicic z chesterfieldem

Jarosława Kaczyńskiego polityka polega na: po trupach do celu. Zawsze ją tak realizuje.

Nawet trupa zrobił ze swojego brata, Lecha Kaczyńskiego, który zabił pod Smoleńskiem oprócz siebie 95 polskich obywateli i polityków.

Kto zatem jest zbrodniarzem w tym konkretnym przypadku?

Jarosław Kaczyński, czy jego brat Lech? Pytanie retoryczne.

Prezes PiS chce wyborów prezydenckich w maju, bo jego kandydat Andrzej Duda – tak mu podległy, jak marionetka – tylko w tej sposób może oszwabić wyborców.

Duda to tylko złamas, człowieka bez właściwości i charakteru. Z kolei premier to kłamca z certyfikatem sądowym, a do tego krętacz i mitoman, bez większych właściwości intelektualnych.

Taka „elita” w polskiej polityce w czasie zarazy koronawirusa dorwała się do koryta.

I wcale nie będzie ich łatwo odsunąć, bo dla utrzymania się – w wypadku przegrania czekają ich Trybunały Stanu i odsiadki w pierdlu (tam powinien wylądować Jarosław Kaczyński)  – zrobią wszystko. Zabiją własnych obywateli, postraszą służbami…

View original post 253 słowa więcej

 

Kaczyński prowadzi lud ku zagładzie

Duchowny Stanisław Walczak wypowiedział się o słowach prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego na temat byłego premiera Donalda Tuska.

Kaczyński na antenie Polskiego Radia obarczył Donalda Tuska winą za zniszczenie zasad przyzwoitości w polskim życiu publicznym.

– Cała dotychczasowa droga polityczna Donalda Tuska wskazuje na to, że to bardzo, bardzo prawdopodobne czy niemalże pewne, bo to jest jedyna rzecz, którą potrafi sprawnie robić, rozbijać już ukształtowane od pierwszego dziesięciolecia XXI wieku obyczaje polityczne, na niskim poziomie trzeba przyznać, ale jednak jakoś tam ukształtowane, zniszczył bardzo sprawnie. Doprowadził do zniszczenia jakichkolwiek zasad, jakichkolwiek przyzwoitości w polskim życiu publicznym – deklarował Kaczyński w „Sygnałach dnia”.

– Pusty śmiech. Rzekł promotor: Piotrowicza, Tarczyńskiego, Kuchcińskiego, Glapińskiego, Pawłowicz, księdza od kopert czy Kurskiego z TVP – wypowiada się o Kaczyńskim poseł Marcin Kierwiński.

– Kaczyński powiedział w partyjnym radiu, że Tusk doprowadził do zniszczenia zasad w polskim życiu publicznym, a Małgorzata Kidawa-Błońska nie jest politykiem samodzielnym, zaś jej relacje z Tuskiem to podwładna i szef. Niezła patologia. Facet siebie i Dudę widzi w innych ludziach i nie kryje się z tym – mówi publicysta Przemysław Szubartowicz.

Na temat Jarosława Kaczyńskiego i polityki uprawianej przez prezesa PiS zabrał głos duchowny Stanisław Walczak:

Podobno pan Donald Tusk „doprowadził do zniszczenia jakichkolwiek zasad, jakichkolwiek przyzwoitości w polskim życiu publicznym”. Mówi to człowiek, który postradał wszelki kręgosłup moralny w odniesieniu do prawdy, do praw człowieka, praworządności, do chrześcijaństwa. Pan Kaczyński (Jarosław) jest osobiście, podobnie jak polscy biskupi, odpowiedzialny za zamianę kłamstwa w prawdę a prawdy w kłamstwo. Są oni osobiście odpowiedzialni za podeptanie podstawowych wartości cywilizacji chrześcijańskiej. Jest to bowiem cywilizacja MIŁOŚCI. A nasi zbutwiali starzy kawalerowie, niestety, o miłości czytają jedynie w nabożnych książkach.

Człowiek, który użył Kościół, religię, wiarę – ba, samego Boga do szerzenia nienawiści i pogardy do człowieka, dzisiaj znowu prowadzi lud ku zagładzie. Najgorsze ze znanych zarówno w hitlerowskich Niemczech, jak i w stalinowskiej Rosji metody zniszczenia człowieka są dzisiaj promowane przez pana Jarosława Kaczyńskiego. Nie będę już zajmował się szczegółami.

Czekam jedynie, by jego siepacze podnieśli na mnie rękę – chętnie oddam wszystko dla Pana, który jest moją ostoją i twierdzą. Zapraszam p. Kamińskiego – podsłuchuj bracie, twórz historie, szpieguj, oczerniaj! Zapraszam pana Z. Ziobro – udawaj pan sprawiedliwego, prawego, nic z tego nie wyjdzie – nie masz pan władzy ani siły, by nas wszystkich zniszczyć. Zapraszam o Rydzyka, poganina, upadłego kapłana – chodź bracie, stańmy przed Panem i będę twoim oskarżycielem!”.

Więcej o Konwencji Kidawa 2020 tutaj >>>

Kmicic z chesterfieldem

Kandydatka Koalicji Obywatelskiej na prezydenta RP Małgorzata Kidawa-Błońska ma się coraz lepiej, Duda czuje jej oddech na plecach. A gdy doda się do jej procentów innych kandydatów opozycyjnych, to raczej Duda pożegna się z Pałacem Prezydenckim i będzie musiał myśleć o zapłaceniu ceny za łamanie Konstytucji.

Trybunał Stanu może być dla tego niedojrzałego człowieka za mało.

A kampania Kidawy-Błońskiej dopiero teraz ma oficjalny start (29. lutego, sobota).

Jak to w polityce, może się dużo zdarzyć, bo nawali kandydat, albo zostanie wrobiony. Widać jednak obsuwę Dudy, a odwrócenie trendu raczej jest niemożliwe, mimo że zostanie rzucony szmal na przekupstwo elektoratu.

Polska potrzebuje normalności, aby się rozwijać. Pamiętajmy, że wiele lat zajmie nam czyszczenie z pisowskiego brudu. Kurduple nabroili, jakby kraj najechali sowieccy Hunowie.

1.

Sztabowcy Koalicji Obywatelskiej wciąż nie uważają się za faworytów prezydenckiego wyścigu, ale zaznaczają, że zmiana nastrojów społecznych wśród Polaków jest zauważalna. – Czuć coś w powietrzu. Zmianę…

View original post 466 słów więcej

 

Zbuki Lichockiej

Wczorajsze posiedzenie Sejmu zdecydowanie przejdzie do historii. Nie tylko jako pokaz hipokryzji władzy, która wolała wydać miliardy PLN na propagandową TVP, a nie na onkologię, ale też ze względu na postawę posłanki Joanny Lichockiej. W odpowiedzi pewien znany aktor zabawnie podsumował postawę PiS-u. Internet oszalał.

Wczoraj Sejm, w którym większość ma PiS, Solidarna Polska i Porozumienie, uznał, że lepiej wydać miliardy złotych na TVP Jacka Kurskiego, a nie na onkologię, jak proponowała opozycja. Swój stosunek do tej ostatniej pokazała też Joanna Lichocka. Posłanka – jak dziś wszyscy jej wypominają – pokazała opozycyjnej stronie sali sejmowej środkowy palec. Ten rynsztokowy gest znają wszyscy, ale parlament zdecydowane nie jest miejscem, w którym powinien się on pojawiać.

Lichocka – nie wiadomo, czy faktycznie skruszona, czy tylko taką udająca – przeprosiła za swoje zachowanie. Wcześniej twierdziła, że „f*ck” tak naprawdę był gestem… przecierania sobie prawego oka. Dziwne, że nie użyła do tego palca wskazującego, ale – jak wiadomo – Polska to wciąż wolny kraj i każdy może pakować tu jakiegokolwiek palce gdziekolwiek. Do podobny wniosków doszedł chyba też Maciej Stuhr.

Młody Stuhr płacze ze wzruszenia

Kto by pomyślał. Młody Stuhr dotąd uchodził raczej za przeciwnika obecnej władzy. W swoim nowym klipie, jaki stał się dziś hitem polskiego Internetu, wyraźnie wzruszony dziękuje i pozdrawia znanych polityków PiS.

– Przepraszam, wzruszyłem się. Sejm przeznaczył dwa miliardy na Telewizję Polską. Cudowna wiadomość, dziękujemy bardzo. Ta opozycja chce, żebyśmy byli na jakiejś onkologii, a Sejm dba o to, żebyśmy mieli co pooglądać (…) Takie mam nerwowe gesty, ale pozdrawiam Telewizję, Jacka Kurskiego (…) – mówi na swoim nowym nagraniu.

Oczywiście łzy wyciera w LichockaStyle – środkowym palcem. Nikogo z PiS nie powinno to bulwersować – wszak skoro ich posłance wolno, to i zwykły aktor też ma do tego prawo.

Klip w ekspresowym tempie stał się przebojem. Na swoim facebookowych wallach udostępniają go teraz politycy opozycji i zwykli użytkownicy social mediów.

Śmiechem w nich!

Strategia Stuhra może okazać się docelowo niezwykle skuteczna. I jednocześnie jest bardzo niebezpieczna dla PiS-u. Partia rządząca – jak każda inna władza – jednego powinna bać się w szczególności. To ośmieszenie.

Wczorajszy dzień mógł być też wielkim sukcesem Jarosława Kaczyńskiego i jego ludzi. Okazał się porażką. I to dotkliwą. Nie dość, że rząd otrzymał parę mocnych ciosów od posłów z PO, Lewicy i PSL, to jeszcze posłanka Lichocka ośmieszyła całą partię oraz okazała, jak niską kulturę osobistą i parlamentarną uprawia Zjednoczona Prawica.

Więcej >>>

Kmicic z chesterfieldem

Nie powinniśmy być zdziwieni, że taki niewydarzony człowiek, jak Ziobro, kogoś orżnął,  komisarz Verę Jourovą. Wszak on nie jest partnerem intelektualnym dla nikogo znacznego.

Takiego mamy ministra i tylko w PiS takie miernoty mogą tak wysoko zawędrować. Za owe szambo odpowiadamy wszyscy, że mozliwe stało się zaistnieć takim osobnikom, jak Ziobro, czy też Duda.

To mentalny motłoch, który potrafi tylko niszczyć. Duda spotkał się z opozycją ws. ustawy kagańcowej. I co z tego? Nic! Ani on władny podjąć jakąkolwiek decyzję, bo o tym decyduje prezes K., ani nie jest zdolny objąć umysłem szkód, jakich przysparza Polsce.

Zresztą twierdzę, że Duda jest chory i to poważnie. Po gestykulacji, słowach i zachowaniach widać u niego chorobę schizo-paranoidalną.

Może faktycznie Polsce to szpital, w którym rządzą pacjenci.

„Populiści głoszą, że Europa miażdży państwa członkowskie. Nic bardziej mylnego. Państwa członkowskie są Unią Europejską” – mówi OKO.press prof. Koen Lenaerts*, Prezes Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

View original post 528 słów więcej

 

Jak PiS awansuje swoich ancymonków. Maciej Nawacki

– Niebywałe chamstwo. To jest kawał chama, trzeba to publicznie powiedzieć. Po co PiS robi reformę? Po to, żeby wziąć za mordę i mieć władzę – w słowach nie przebierał z kolei Marek Ostrowski z tygodnika „Polityka”. A Bogusław Chrabota dodał: – Nawacki pokazał, jak będzie rządził sądem, taką dyktatorską manierę.

Więcej o Nawackim >>>

Kmicic z chesterfieldem

Zawłaszczanie państwa, zaprowadzanie bezprawie – tak wygląda dzisiaj Polska, państwo mafijne.

Niby to wiemy, ale nie uzmysławiamy. Ogromna większość publicystów i dziennikarzy do opisu tego, co się dzieje używa niewłaściwego języka, bowiem zajmuje się tylko wycinkowym problemem, a nie kontekstem.

Polska jest już zmarginalizowana w Unii Europejskiej, nawet gdyby opozycja wygrała, bądź Małgorzata Kidawa-Błońska wygrała starcie z Andrzejem Dudą, wcale nie będzie to wszystko łatwo odkręcić.

Na miejsce Polski wchodzą inne państwa, a wewnątrz kraju zaprowadzając porządek, nie można wszak uciec się do skrótów, prawo ma być prawem. To jest ta słabość liberalizmu wobec autorytaryzmu. Prawo kontra zamordyzm.

Kaczyński mimo że przegra, nie pogodzi się, sfałszuje wybory, a nawet mimo protestów społeczeństwa obywatelskiego wyśle na ulice szwadrony służb i organizacji paramilitarnych (WOT), które łatwo mogą się zmienić w szwadrony śmierci.

Nie potrzeba nazistów, komunistów, mamy pisizm, który jest dwa w jednym. Tak wyhodowaliśmy wroga wewnątrz Polski.

Z prawem PiS czyni…

View original post 438 słów więcej