Archiwa tagu: Justyna Koć

Pisowski wiceminister Kaleta na opak interpretuje wyroki europejskich sądów. Polityka zmierzająca do Polexitu

Więcej o krętactwie Kalety >>>

Kmicic z chesterfieldem

Czy świat się zmieni po koronawirusie? To pytanie zaprząta intelektualistów.

Postawmy to pytanie na polskim gruncie: Czy Polska zmieni się po zarazach pisowskiej i koronawirusie?

W tym drugim pytaniu będziemy mieli szybszą i bardziej dokładną odpowiedź. Zarówno dotycząca nas i świata.

Na pewno Kaczyńskiego i jego motłoch autorytarny trzeba wykopać od koryta. A po posadzeniu ich za kratami, bądź ich spieprzeniu z Polski, trzeba uruchomić takie narzędzia – nie tylko prawne – aby nie zagrażał nam wróg wewnątrz kraju, aby nie powstawała Targowica.

Czy to będzie zmiana?

I jeszcze jedno – zagrażają nam dwa autorytaryzmy, dwie zarazy – prawicowa i lewicowa. Idee, która ciągle się kompromitują i ciągle się odradzają: idee z wieloma paszczami smoka.

Jarosław Kaczyński mówi: nie wprowadziliśmy stanu klęski żywiołowej, bo to koszt dla państwa przez odszkodowania. To stara śpiewka obozu władzy. Prezes PiS dodał do niej teorię spiskową: opozycja chciała dać zarobić prawnikom.

Wywiad Jarosława Kaczyńskiego…

 

Pisowska kasta

Wywiad z mecenasem Jackiem Dubois >>>

Kmicic z chesterfieldem

Rządy PiS-u. Rodacy, takiego burdelu w państwie, takiej groteski bez wszelkiego trybu, takiego cynicznego, wyzutego z przyzwoitości tałałajstwa u władzy, takich nieudaczników nie było chyba od rządów pułkowników. Domek z marny kart. Państwo Prezesa Ubu! Panie Kaczyński i jego pomocnicy, róbcie tak dalej, a prędzej czy później wzbierze gniew ludzi i wywloką was z gabinetów, siedzib i mieszkań. I będziecie mieli szczęście, jeśli was nie powieszą. Na Placu Konstytucji.

Bezprecedensowy chaos w tworzeniu prawa, jego nieustanne zmiany, pośpiech, ignorowanie Konstytucji, to nieuchronny skutek pojawienia się w systemie państwa jednostki stojącej ponad prawem i tworzącej je, z pomocą służalczej większości sejmowej, wedle swego widzimisię.

Unia Europejska. Polska w silnej Unii to nasza racja stanu porzucona przez obecną władzę. Rozpad Unii oznaczałby powrót Polski do niemiecko-rosyjskiego dziadka do orzechów. Do tragicznego dla nas od początku XVIII w. układu. Poza Unią bowiem żaden kraj nie byłby takim, jakim jest w…

View original post 490 słów więcej

 

Drożyzna, a będzie jeszcze drożej

Konsumenci od dłuższego czasu z przerażeniem patrzą na paragony za zakupy spożywcze. Ceny niektórych owoców wzrosły o kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt procent w stosunku do roku ubiegłego. Przykładem są choćby jabłka, które kosztują o ponad 90 procent więcej.

Podobnie rzecz się ma z gruszkami czy warzywami. Równie szybko idą w górę ceny mięsa, co może wydawać się dość paradoksalne, bo producenci żywności narzekają z kolei na gwałtowny spadek cen w skupach i obawiają się bankructwa. „Ostatnio w skupie zaproponowano mi 2 złote za kilogram kurczaka. Takich cen nie było od 30 lat, przez to nie mam po prostu pieniędzy na kupno paszy i nowych kurcząt” – mówi jeden z hodowców.

O ile na ceny owoców i warzyw znaczący wpływ mają warunki atmosferyczne i pogłebiająca się susza, to równie istotna dla załamania na rynku żywności jest pandemia koronawirusa. Z jednej strony mamy ograniczony eksport, zamknięte są restauracje, bary i szkoły, ale z drugiej, jak się okazuje, mamy nadprodukcję mięsa. W Komentarzu Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz można przeczytać m.in., że „marzec przyniósł rekordowy poziom produkcji piskląt brojlerowskich w Polsce. Oznacza to, że polskie drobiarstwo rozkręciło produkcyjną machinę w sposób wcześniej niespotykany, po to, aby wpaść na rafę koronawirusa.”

Do tego trzeba wziąć pod uwagę, że popyt na mięso maleje nie tylko w Polsce, ale także w całej UE i na świecie, co może być wytłumaczeniem dla niskich cen w skupach. Dlaczego więc ceny w sklepach nie idą w dół? Sytuacji ma się przyjrzeć Ministerstwo Rolnictwa oraz Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który ma powołać specjalny zespół monitorujący ceny. „Urząd nie wyklucza również interwencji z zakresu nieuczciwego wykorzystania przewagi kontraktowej w sektorze rolno-spożywczym w odniesieniu do małych i średnich firm, których umowy na dostawę produktów mogą nie być respektowane. Zamierza więc zająć się tzw. spekulantami, którym grożą kary za nieuzasadnione ceny żywności.”

Jednak niezależnie od zapowiadanych kontroli i kar,  decydujący wpływ na ceny żywności będzie miała przede wszystkim susza. Brak wody i przede wszystkim brak jakichkolwiek działań, mających na celu przeciwdziałanie skutkom suszy jeszcze długo będzie regulował ceny żywności w Polsce.

Kmicic z chesterfieldem

10 maja. Ponoć dzień wyborów. Ale nie ma ich. Tak zarządzają krajem politycy PiS, a w zasadzie „szeregowy poseł” Jarosław Kaczyński.

Zdemolowali kraj, zrobili z naszej ojczyzny burdel.

Konstytucja dla Kaczyńskiego to Prostytuta. Pisałem, że wyborów 10 maja nie będzie od początku epidemii koronawirusa. Nie mieli żadnego pomysłu, bo wybory kopertowe to wyższa szkoła jazdy, mogą się tylko odbyć w świetnie zarządzanym kraju, jak Niemcy.

Polska nigdy nie dostąpi poziomu Niemiec, ani jako światłe społeczeństwo, ani administracyjnie (najlepsza administracja na świecie), ani bogactwem, nasz zachodni sąsiad zawsze znajdzie się w ścisłej światowej czołówce, nawet gdyby rozpadła się Unia Europejska.

Wydawało się, że Polacy czegoś się nauczyli, dopóki nie pozwolili rządzić PiS.

Polak nie jest mądry po szkodzie, bo Kaczyński, Duda, Morawiecki i cała ta mafia winni już dawno być wywiezieni na taczkach i bynajmniej nie na śmietnik historii, ale do ich środowiska – szamba.

Pół Polski postawione na nogi, politycy…

View original post 535 słów więcej

Duda złamał Konstytucją na amen

Małgorzata Gersdorf podczas konferencji prasowej skomentowała decyzję dotyczącą powierzenia obowiązków Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższemu sędziemu Kamilowi Zaradkiewiczowi. – To jest nieważna nominacja, bo to jest na chwilę, dla przeprowadzenia wyborów – wyznała sędzia Gersdorf.

W czwartek 30 kwietnia Andrzej Duda powierzył wykonywanie obowiązków I Prezesa SN Kamilowi Zaradkiewiczowi. Sędzia ma pełnić tę funkcję tymczasowo, aż do momentu powołania I Prezesa tej instytucji.

Małgorzata Gersdorf o Kamili Zaradkiewiczu: Jak wykona już swoją robotę, to wystarczy

Podczas konferencji prasowej zwołanej w czwartek, dotychczasowa I prezes SN została zapytana o skomentowanie tej nominacji. Małgorzata Gersdorf w krótkich słowach wyznała, że nie jest zaskoczona decyzją Andrzeja Dudy, który zapowiedział ją w ostatnim wywiadzie dla „Gazety Polskiej”.

– Jest to nieważna nominacja, bo to jest na tę chwilę, dla przeprowadzenia wyborów – skomentowała wybór Kamila Zaradkiewicza. Małgorzata Gersdorf została zapytana także o to, czy według niej sędzia Zaradkiewicz będzie później kandydował na stanowisko prezesa SN. – Nie, na pewno nie. Jak wykona już swoją robotę, to wystarczy – odpowiedziała sędzia.

– Ja zostawiam Sąd Najwyższy w rękach sędziów SN, ludzi honorowych. Także w dobrych rękach. (…) Myślę, że Sąd Najwyższy czeka trudna, ale dobra przyszłość – dodała dalej Małgorzata Gersdorf. Dziennikarze zapytali też o to, czy żałuje, że nie zwołała posiedzenia Zgromadzenia Ogólnego Sędziów SN, na którym zostałby wybrany kandydat na funkcję Pierwszego Prezesa. – Ja nie mogłam zwołać zgromadzenia, to nie było moje widzimisię. Nie mogłam tego zrobić ze względu na obostrzenia związane z koronawirusem i nie dało się tego przeprowadzić w inny sposób. Prawo obowiązujące w tej chwili w SN nie pozwala na głosowanie zdalne – powiedziała dalej.

– Już teraz możemy nazwać tę kadencję historyczną, gdyż była bez wątpienia jedną z najtrudniejszych w ponad 100-letniej historii Sądu Najwyższego. Nigdy wcześniej w historii polskiego sądownictwa nie było tak bezpardonowego, brutalnego ataku na Sąd Najwyższy ze strony polityków partii rządzącej oraz prokuratury. Podobnie było chyba jedynie w międzywojniu, gdy narzucono autorytarną władzę sanacyjną. Wtedy jednak prezesi SN ustąpili. Jestem pełen uznania, że tym razem stało się inaczej – mówił wcześniej podczas konferencji prezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia Krystian Markiewicz, żegnając ustępującą I Prezes SN.

Kmicic z chesterfieldem

Komisja Europejska ocenia, iż PiS jest partią antyeuropejską, antydemokratyczną. W tym rozumieniu partia Kaczyńskiego i jego politycy są partią antypolską.

O tym wiadomo od samego początku. Od kiedy partia braci Kaczyńskich powstała. Od kiedy Lech Kaczyński zabił w katastrofie smoleńskiej 96 Polaków, w tym wielu polityków. Od kiedy Jarosław Ka (Ka piszę dlatego, aby skojarzyć z „ka” kolokwialnym).

Kaczyński i jego – jak nazwać Morawieckiego i Dudę? no jak? ancymonki, antyPolacy? najgorsze tałatajstwo jakie zdarza się w narodzie polskim – „politycy” wykorzystują zarazę koronawirusa, aby niszczyć kraj, aby utopić nas w utracie niepodległości.

Podczas zarazy corana virus przeprowdzana jest znikoma ilość testów, organizowane są nagminnie konferencje prasowe, na których Morawiecki i Szumowski rżną naród na potęgę.

Morawiecki i Szumowski życzą nam śmierci, bo tym są wybory majowe, aby Duda mógł być prezydentem, który ni zostanie uznany przez cywilizowany świat.

Komisja Europejska domaga się od organów polskiego państwa zaprzestania naruszania prawa…

View original post 144 słowa więcej

Nie wezmę udziału w wyborach

Publicysta Przemysław Szubartowicz (wiadomo.co) na temat bieżących tematów politycznych.

Wywiad Kaczyńskiego. Nasza obecna polityka jest nakierowana na zmianę postkomunistycznego porządku w Polsce – mówi Kaczyński, który szefem Srebrnej uczynił agenta SB Kujdę, szefem Rady Mediów Narodowych byłego członka PZPR Czabańskiego, p.o. szefa TVPiS także członka partii w PRL Łopińskiego. Itd.”.

Duda chce mieć swojego prezes Sądu Najwyższego mimo postanowień obecnej jeszcze prezes prof. Małgorzaty Gersdorf.

Ktoś liczył, że łamacz konstytucji będzie się przejmować prawem? Skoro w Trybunale Konstytucyjnym jest odkrycie towarzyskie i w pewnym sensie kucharka Kaczyńskiego, to w SN powinno być odkrycie towarzyskie Dudy. Bez dwóch zdań!”.

Posłowie lewicy. Lewica głosująca za barbarzyńską ustawą, lewica odrzucająca poprawki Senatu, lewica pomagająca w ściemie zdalnego Sejmu, lewica obdarowana funkcją w komisji sprawiedliwości. Kolaborowanie z PiS-em od kilku lat uchodzi za symptom nikczemności. W polityce podobno nie ma przypadków”.

Minister zdrowia. Szumowski mówi, że normalne wybory w tradycyjnej formie mogłyby odbyć się najwcześniej za 2 lata, ale te korespondencyjne to w zasadzie kiedykolwiek, pitu-pitu. Podkrążone oczy nie pomogły: pan minister okazał się pływakiem bez kręgosłupa, który boi się postawić socjopacie. Dno. Lekarz Szumowski bierze odpowiedzialność za każde zakażenie w czasie tzw. wyborów korespondencyjnych, których PiS nie jest w stanie przygotować zgodnie z prawem.

Niektórzy boją się nazywać sprawy po imieniu, więc ich wyręczę. Szumowski głosujący przeciw testom dla medyków i wspierający hucpę usługi pocztowej to nie żadna nadzieja polityki, przemęczony spaniel na linii frontu, ale cyniczny żołnierz PiS wspierający dyktaturę i bezprawie”.

Wybory prezydenckie. Przyzwoitość każe zbojkotować pisowskie fake wybory – bezprawne, groźne, łatwe do sfałszowania. Polityka nakazuje ograć szulera nawet w jego domu uciech – wrócić do gry, debatować, walczyć. Nie wiem, co zrobi opozycja. Wiem, że jak nie ocalimy wartości konstytucyjnych, to po nas. PiS i tak zrobi, co chce. Fake wybory się odbędą w takiej czy innej formie. Jedni je szlachetnie zbojkotują, inni ruszą z motyką na autorytarne Słońce, a Duda wygra, bo tak chce Kaczyński. Ich Sąd Najwyższy to klepnie. To jest dyktatura, która pełza tu 5 rok. Ostrzegaliśmy. Śmialiście się.

Irytujące jest to olśnienie tych, którzy bezczelne łamanie konstytucji przez PiS nazywali sporem prawnym, a ostrzeżenia przed autorytaryzmem – przesadą. Nagle widzą, że Kaczyński to nie polityk, tylko zwykły dyktator, który robi „wybory” po trupach. Obudzeni z rękami w nocnikach.

Są dwie postawy; Pierwsza – zbojkotować bezprawną hucpę pocztową lub druga – bez względu na wszystko walczyć, wziąć w tym udział, pokonać PiS. Kłopot w tym, że – to punkt trzeci – w obu wariantach wygra Duda, bo taka jest wola dyktatury. Kanciarze mają gdzieś naszą szlachetność lub bojowość. Dla mnie jest oczywiste, że nie wezmę udziału w wyborach, które robi PiS z pogwałceniem konstytucji, z wykluczeniem PKW, z narażaniem życia ludzi. 5 lat piszę o łamaniu konstytucji i nagle miałbym legitymizować dyktaturę? Nie. Walczmy o przesunięcie wyborów i ich legalność”.

Kmicic z chesterfieldem

Autorytaryzm PiS na naszych oczach ulega przeistoczeniu. Tradycyjny Kaczyńskiego zamordyzm odchodzi do historii, zresztą prezes jest traktowany, jak pies gończy, którym się szczuje i za nim biegają tabuny dziennikarzy.

Zaś Morawiecki, Duda, Szumowski, Gowin i inni w tym czasie szlifują nowoczesny zamordyzm, który nakłada kagańce społeczeństwu na mordy, aby się cieszyli, gdy im się poluzuje, przede wszystkim mają się zachowywać, jak władza chce.

Koronawirus jest dobrodziejstwem, który zdarzył się politykom PiS. Pod jego maską wprowadzają tak absurdalne zakazy, jak wstępy do lasu i parku, aby je odwołać w chwale dobrodziejów.

Nie inaczej jest z maseczkami, które bodaj jako jedyny kraj w Europie obowiązkowo nosimy. Przecież w Niemczech ich nie noszą, choć oficjalnie zakażonych jest wielokroć więcej.

Maseczki to dosłowny, a nawet alegoryczny zamordyzm. Maseczki na mordach Polaków.

Nie można się gromadzić, czyli protestować. Rozwiązana została Państwowa Komisja Wyborcza, PiS powoła swoją pisowską komisję.

Scenariusz dla autokratów PiS jest jasny: zamordyzm…

View original post 587 słów więcej

 

„Tworki 2” Kaczyńskiego

Rząd narzuca obowiązek organizacji ogromnego wydarzenia w momencie, w którym lawinowo rośnie liczba zachorowań, w którym cały wysiłek powinien być skierowany na walkę na innym froncie. Sytuacja, w której w trakcie epidemii służby porządkowe zajmują się doręczaniem pakietów wyborczych wydaje mi się farsą” – dr Adam Gendźwiłł komentuje nowy projekt PiS.

Rozmowa z Adamem Gendźwiłłem >>>

Kmicic z chesterfieldem

No to mamy dylemat. Tworki, czy pikujący tupolew? A może nie jest to dylemat. Tylko zrobiono z Polski Tworki i zapakowano do tupolewa, który właśnie pikuje i pierdolnie w glebę.

Niewątpliwie mamy do czynienia z ogólnopolską katastrofą smoleńską. Koronawirus to tylko dodatek, który jak cjankali wsadza się w jamę ustną, aby pacjent nie beknął.

Aby jeszcze było ciekawiej, za sterami zasiadł sam prezes Jarosław Kaczyński, wariat nr 1. Absolutnie zgadzam się w tym z Markiem Borowskim.

Tak pierdolnęła ostatecznie Polska w 1795 roku, tacy targowiczanie jak Kaczyński wówczas rządzili, tak wyrżnął nosem w glebę nasz kraj we wrześniu 1939 roku.

Czy my się nauczymy, że Kaczyński na zawsze powinien zostać w zakładzie zamkniętym, gdzie nie ma klamek, a ściany są gumowe?

Czy po szkodzie Polak jest nadal głupi, 10 lat temu wypieprzył tupolew w smoleńską ziemię, za co ewidentnie odpowiada Lech Kaczyński, a pośrednio jego brat Jarosław.

Teraz szykuje się…

View original post 607 słów więcej

 

Duda jako tani długopis

Cały wpis Krzysztofa Skiby tutaj >>>

Budka: Na tę chwilę nie wyobrażam sobie, by można było skutecznie przeprowadzić wybory prezydenckie

– Nie wyobrażam sobie pracy komisji wyborczych, możliwości szkolenia dla tych osób, kiedy mamy zarządzoną de facto kwarantannę, kiedy nie pracują placówki oświatowe. Na tę chwilę nie wyobrażam sobie, by można było skutecznie przeprowadzić wybory prezydenckie i nie wyobrażam sobie, by rządzący mogli chcieć wykorzystać tę sytuację do kampanii wyborczej – mówił Borys Budka w rozmowie z Konradem Piaseckim w „Kropce nad i” TVN24.

Kmicic z chesterfieldem

Koronawirus służy PiS-owi, aby koronę prezydenta włożyć na głowę wirusa Dudy.

Metafora nie najlepsza, lecz partia Kaczyńskiego to kit. Tylko to potrafią.

Merkel rzuciła 550 mld euro na ratowanie gospodarki. Macron 345 mld euro na to samo. Duda 2 mld złotych na ratowanie TVPiS.

O koronawirusie wiemy wciąż mało, więc walczymy z nim trochę na oślep. Korea Południowa chce wykryć i odizolować wszystkich nosicieli poprzez jak najszersze testy, wywiad epidemiologiczny i kwarantannę. Z danych wynika, że ich podejście jest skuteczne.

Więcej >>>

Sytuacja z dnia na dzień staje się coraz gorsza. Musimy sobie uświadomić, że chorych z wirusem będzie przybywać. Jak w takiej sytuacji prowadzić nie tylko kampanię wyborczą – to już dziś jest prawie niemożliwe – a potem jak przygotować wybory? – mówi prof. Marek Chmaj, konstytucjonalista. – Po to mamy konstytucję, która wprowadza stany nadzwyczajne. Kandydaci mają nawet problem z zebraniem 100 tys. podpisów, bo ludzie boją się…

View original post 60 słów więcej