Archiwa tagu: Justyna Koć

Z PiS można i trzeba wygrać

Opozycja pozbawiona wyrazistych wartości jest jak plastelina, propaganda władzy ulepi z niej taką figurkę, jaką będzie chciała: zwolenników islamskich terrorystów, edukatorów masturbujących się dzieci, fanów ślubów z kozami. Im na opozycji więcej oportunizmu, tym PiS ma łatwiej.

By zmienić stan gry, opozycja musi się nauczyć otwarcie mówić rzeczy nie do pomyślenia: że geje i lesbijki muszą mieć równe prawa, kobiety prawo do decydowania o macierzyństwie, a Polskę czeka radykalna, ekologiczna rewolucja. Że nie będzie niezależnych sądów i wolnych mediów bez równych praw dla mniejszości seksualnych i innych wykluczonych.

Dobrze tę zależność rozumiał zawsze nie kto inny jak Jarosław Kaczyński i w ten sposób wyspecjalizował się w ustawianiu kształtu debaty: o transformacji ustrojowej, lustracji, uchodźcach, katastrofie smoleńskiej.

Lider PiS przez całe polityczne życie mówił rzeczy nie do pomyślenia: że Lech Wałęsa to ubek, że w Smoleńsku był zamach, że uchodźcy przenoszą zarazki. Opinia publiczna zawsze reagowała w ten sam sposób: „Gwałtu rety, co ten Kaczyński znów wymyślił, nie ma możliwości, żeby ktoś w to uwierzył”. No cóż…

Wniosek dla opozycji? Nie chować się po kątach, nie mówić tego, co wyborcy myślą teraz, tylko bez obaw mówić to, co mają myśleć w przyszłości. Na przykład, że Polska będzie tęczowa, równa i europejska, albo że nie będzie jej wcale.

Różnica z gadkami Kaczyńskiego jest taka, że on wciskał ludziom kit, a opozycja powiedziałaby prawdę.

Cały esej Michała Danielewskiego >>>

Kmicic z chesterfieldem

Więcej o Gajosie i jego występ u Owsiaka >>>

Cały świat patrzy na nas z coraz większym zdumieniem, a Zjednoczona Prawica wciąż uważa się za prawdziwego prekursora wartości demokratycznych, jednocześnie realizując swój wariant i swoje rozumienie praworządności oraz sprawiedliwości społecznej.

Wbijmy więc sobie do głów, narodzie drogi, że partia rządząca stoi na straży wolności słowa, zwłaszcza gdy dotyczy ono członków kościoła czy jej zwolenników. W ramach tejże wolności, ksiądz z Wrocławia głosi, że koronawirus to kara boska za aborcje i LGBT, kolejny, tym razem w Szczecinie, ruszył z akcją „odkażania” ulic miasta po Paradzie Równości, arcybiskup Jędraszewski straszy tęczową zarazą, która „chce opanować nasze umysły, ciała i dusze”, ksiądz Sławomir Marek pisze na Twitterze, że członkowie LGBT nie są braćmi ludzi kościoła, a jeszcze inny chwali się, że ma w sutannie scyzoryk, którego nie zawaha się użyć przeciwko tęczowym Polakom. Jeśli ktokolwiek próbuje nazwać po imieniu, to co…

View original post 549 słów więcej

 

Wiadomości TVP nie da się oglądać

Kmicic z chesterfieldem

Nie da się ukryć, iż Andrzej Duda to intelektualny i duchowy pustak. Jego kadencja to ośmieszanie Polski i dezaktywacja prezydenta RP

W niedzielę możemy wskazać, gdzie miejsce tego osobnika w historii, a za dwa tygodnie – bo druga tura będzie – ostatecznie odesłać go na śmietnik historii, bo na nim skończy.

Dudy nie uratuje nic, a Trybunał Stanu dopełni ten kompromitujący czas, gdy uchodził za długopis niekonstytucyjnych ustaw większości parlamentarnej. Oskarżycielem przed TS mógłby zostać jego promotor prof. Jan Zimmermann, byłaby to zgrabna formuła pustaka, jakiego oglądaliśmy przez 5 lat.

Zdaniem publicysty „The Guardian” na Zachodzie funkcjonują stereotypy Polaków jako narodu antysemickiego i o nacjonalistycznych poglądach. „Teraz TVP kompleksowo wzmacnia ten stereotyp. Jej zadaniem jest profesjonalna obrona dobrego imienia Polski, tymczasem TVP je obraża” – pisze prof. Timothy Garton Ash w komentarzu dla „The Guardian”.

Omówienie artykułu prof. Timothy Asha >>>

Artykuł prof. Asha w całości >>>

Kandydat na prezydenta Andrzej…

View original post 398 słów więcej

Marionetko, szukaj innych tematów!

Tomasz Sekielski w swoim najnowszym programie internetowym Sekielski Saturday Night Live o atakach prezydenta Andrzeja Dudy na społeczność LGBT.

Sekielski popiera środowisko LGBT i zwraca uwagę, że ataki rządzących w stronę mniejszości seksualnych mogą mieć swoje złe konsekwencje, szczególnie z większymi trudnościami mogą borykać się osoby w mniejszych miejscowościach.

– (Słowa władzy, przedstawicieli Kościoła katolickiego o LGBT) czynią życie ludzi w małych miejscowościach, wsiach – przede wszystkim, w dużych też, ale w tych mniejszych jest jeszcze gorzej, czynią to życie nieznośnym, dramatycznym. Zrozumcie, że wasze słowa niosą konkretne przesłanie, które zachęca do nietolerancji. Szerzycie nietolerancję. Wyrządźcie olbrzymią krzywdę ludziom i im bliskim – zwraca się dziennikarz do władzy.

Zadaniem Sekielskiego sztab Dudy, jak i on sam atakuje społeczność LGBT, ponieważ chce tymi atakami przekonać do siebie elektorat Krzysztofa Bosaka, który miałby zagłosować na kandydata PiS w drugiej turze.

– Pan marionetka powinien sobie znaleźć inny temat do kampanii wyborczej. (…) Andrzej Duda nie powinien być prezydentem i to nawet nie chodzi o to, jak marnym jest prezydentem, nie chodzi o to, że sprowadził urząd prezydenta RP do roli długopisa, stał się Adrianem, człowiekiem memem. Chodzi o to, aby pojawił się jednak bezpiecznik, który powstrzyma PiS, wetując np. ustawy i nie pozwalając wprowadzać – gdyby takowe pomysły się pojawiły – homofobicznych zapisów w prawie które, by np. pozwalały penalizować osoby i środowisko LGBT.

– (Porażka Dudy) jest potrzebna Polsce. Głosujcie na każdego tylko nie na Andrzeja Dudę. (…) Mam nadzieję, że za to zło, które uczynił Andrzej Duda rozpoczynając  nagonkę (…) że za to zło, które rozpętał sztab wyborczy Andrzeja Dudy, zapłacą wyborczą porażką, że okaże się, że jednak cyniczna kalkulacja wyborcza przegrywa z ludzką empatią. Że masowo pójdziemy 28 czerwca, aby zrobić pierwszy krok i odsunąć Andrzeja długopisa Dudę od władzy, mam taką nadzieję – komentuje Tomasz Sekielski.

Kmicic z chesterfieldem

Mamy z czego się cieszyć. Wyraźnie widać, iż Andrzej Duda przegrywa, w szeregach pisowskich i przy Nowogrodzkiej panika.

Niecałe dwa tygodnie do wyborów, a Polska może odzyskać twarz.

Rafał Trzaskowski buduje zupełnie inną wspólnotę: nowoczesną, otwartą i dla każdego.

Ciemnogród Kaczyńskiego, Dudy, Morawieckiego upada, kończy się, wszyscy słyszymy ten trzask.

Trzask.

PiS miał do tej pory solidną broń w postaci narodowego katolicyzmu, za pomocą którego budował właśnie narodowo-katolicką wspólnotę. Datki finansowe rozdawane na lewo i prawo były, oczywiście, ważne, ale za tym stało poczucie przynależności do wspólnoty „prawdziwych Polaków”. Wydaje mi się, że teraz mamy próbę budowania innej wspólnoty i ona zaczyna odnosić sukcesy – wspólnoty Polaków obywateli, zainteresowanych własnym losem, którzy mają coś do powiedzenia na temat tego, co dzieje się w ich kraju, i chcą mówić o tym – mówi prof. Ireneusz Krzemiński, kierownik Pracowni Teorii Zmiany Społecznej Centrum Badania Solidarności i Ruchów Społecznych z UW. Rozmawiamy o…

View original post 389 słów więcej

 

Brudziński, matołek Kaczyńskiego

Joachim Brudziński to ktoś niegodny bycia Polakiem. Takich sowiety, a wcześniej pod zaborami Rosjanie (Ruscy – jak wzmiankowany lubi sobie używać lingwistycznie) nasyłali na Polaków.

Tak! Brudziński to ten pożyteczny idiota, acz ja używam kolokwialnych – matołek, osioł, łysa dupa.

Świetnie matołectwo Brudzińskich opisuje Gabriela Zapolska w „Tamten”.

Więcej o wyborach 28 czerwca >>>

Kmicic z chesterfieldem

Witaj, grotesko! Andrzej Duda wymyślił oczka wodne przed domami. Dopłaci z naszej kieszeni, czyli budżetu państwa, 5 tys. zł – byle głosowano na niego.

Chore, aż w oczy szczypie.

– Chciałbym, żeby przy każdym domu takie oczko [wodne] było. Nie tylko domu jednorodzinnym, ale także domach wielorodzinnych, żeby jak najwięcej tych małych zbiorników wodnych powstawało. Ten program „Moja woda” to jest program dofinansowania tego typu inwestycji. W tym programie będzie dofinansowanie do 85% kosztów, ale nie więcej niż 5 tys. zł – mówił Duda w Sulejówku.

Ale…

Po 2015 roku rząd PIS zmniejszył wydatki na gospodarkę wodną o 40% (z 3,2 mld zł do 2 mld zł). A wydatki na ochronę gleb, wód powierzchniowych i podziemnych aż o 70% (z 3 mld do 0,9 mld zł). Źródło danych: Rocznik Statystyczny GUS 2018 strona 115.

Więcej o oczkach wodnych Dudy >>>

PiS wyprodukował sobie elektorat, który jest odporny na krytykę władzy…

View original post 499 słów więcej

Trzaskowski radzi sobie z pisowcami nasłanymi na niego

Konferencja prasowa Rafała Trzaskowskiego w Nowym Tomyślu była zakłócana przez niewielką grupę przeciwników politycznych. Osoby te starały się przekrzyczeć prawdopodobnie przyszłego kandydata na prezydenta. Po wygłoszeniu głównego oświadczenia, kiedy praktycznie uniemożliwili zadawanie pytań dziennikarzom, Trzaskowski zwrócił się bezpośrednio do nich.

– Proszę państwa, mam jedną prośbę. Głównie zwracam się do sympatyków PiS-u. Słuchajcie, są pytania tylko od dziennikarzy, m.in. jak znam życie od TVP Info, pozwólcie mi państwo tylko odpowiedzieć na pytania i potem wrócimy do skandowania – mówił.

Po tej uwadze, zgromadzone osoby przez kilka minut zachowywały spokój. 

Kmicic z chesterfieldem

Takiej zgniłej władzy nie mieliśmy po 89 roku. Zakłamani, niedojrzali intelektualnie i duchowo, kradnący i przede wszystkim mitomańscy.

Za co się nie wezmą, sknocą, nie trzeba przypominać, nie potrafią zrobić wyborów w trudnym czasie.

Unia Europejska przyznała ogromne pieniądze dla walki z koronawirusem, w tym Polsce. No i od razu Andrzej Duda i Mateusz Morawiecki przyznają sobie zasługi, że to dzięki nim.

Co jest wierutnym kłamstwem, bo wczoraj pluli na Unię i jej walkę z koronawirusem nazywali klęską.

Jak to pisze Donald Tusk, pisowskie matołki są z Orwella, opisani w „Folwarku zwierzęcym”.

Prezydent i premier 28 maja ogłosili, że 750 mld euro na walkę z kryzysem zaproponowane przez Komisję Europejską to „dowód, że głos Polski w Europie jest uwzględniany, słyszany i doceniany”. Politycy PiS trzymają się narracji „co złego to Unia, co dobrego to my”. Wbrew faktom.

Prezydent i premier jeszcze niedawno prezentowali Polkom i Polakom zgoła inną narrację

View original post 229 słów więcej

Pisowski wiceminister Kaleta na opak interpretuje wyroki europejskich sądów. Polityka zmierzająca do Polexitu

Więcej o krętactwie Kalety >>>

Kmicic z chesterfieldem

Czy świat się zmieni po koronawirusie? To pytanie zaprząta intelektualistów.

Postawmy to pytanie na polskim gruncie: Czy Polska zmieni się po zarazach pisowskiej i koronawirusie?

W tym drugim pytaniu będziemy mieli szybszą i bardziej dokładną odpowiedź. Zarówno dotycząca nas i świata.

Na pewno Kaczyńskiego i jego motłoch autorytarny trzeba wykopać od koryta. A po posadzeniu ich za kratami, bądź ich spieprzeniu z Polski, trzeba uruchomić takie narzędzia – nie tylko prawne – aby nie zagrażał nam wróg wewnątrz kraju, aby nie powstawała Targowica.

Czy to będzie zmiana?

I jeszcze jedno – zagrażają nam dwa autorytaryzmy, dwie zarazy – prawicowa i lewicowa. Idee, która ciągle się kompromitują i ciągle się odradzają: idee z wieloma paszczami smoka.

Jarosław Kaczyński mówi: nie wprowadziliśmy stanu klęski żywiołowej, bo to koszt dla państwa przez odszkodowania. To stara śpiewka obozu władzy. Prezes PiS dodał do niej teorię spiskową: opozycja chciała dać zarobić prawnikom.

Wywiad Jarosława Kaczyńskiego…

 

Pisowska kasta

Wywiad z mecenasem Jackiem Dubois >>>

Kmicic z chesterfieldem

Rządy PiS-u. Rodacy, takiego burdelu w państwie, takiej groteski bez wszelkiego trybu, takiego cynicznego, wyzutego z przyzwoitości tałałajstwa u władzy, takich nieudaczników nie było chyba od rządów pułkowników. Domek z marny kart. Państwo Prezesa Ubu! Panie Kaczyński i jego pomocnicy, róbcie tak dalej, a prędzej czy później wzbierze gniew ludzi i wywloką was z gabinetów, siedzib i mieszkań. I będziecie mieli szczęście, jeśli was nie powieszą. Na Placu Konstytucji.

Bezprecedensowy chaos w tworzeniu prawa, jego nieustanne zmiany, pośpiech, ignorowanie Konstytucji, to nieuchronny skutek pojawienia się w systemie państwa jednostki stojącej ponad prawem i tworzącej je, z pomocą służalczej większości sejmowej, wedle swego widzimisię.

Unia Europejska. Polska w silnej Unii to nasza racja stanu porzucona przez obecną władzę. Rozpad Unii oznaczałby powrót Polski do niemiecko-rosyjskiego dziadka do orzechów. Do tragicznego dla nas od początku XVIII w. układu. Poza Unią bowiem żaden kraj nie byłby takim, jakim jest w…

View original post 490 słów więcej

 

Drożyzna, a będzie jeszcze drożej

Konsumenci od dłuższego czasu z przerażeniem patrzą na paragony za zakupy spożywcze. Ceny niektórych owoców wzrosły o kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt procent w stosunku do roku ubiegłego. Przykładem są choćby jabłka, które kosztują o ponad 90 procent więcej.

Podobnie rzecz się ma z gruszkami czy warzywami. Równie szybko idą w górę ceny mięsa, co może wydawać się dość paradoksalne, bo producenci żywności narzekają z kolei na gwałtowny spadek cen w skupach i obawiają się bankructwa. „Ostatnio w skupie zaproponowano mi 2 złote za kilogram kurczaka. Takich cen nie było od 30 lat, przez to nie mam po prostu pieniędzy na kupno paszy i nowych kurcząt” – mówi jeden z hodowców.

O ile na ceny owoców i warzyw znaczący wpływ mają warunki atmosferyczne i pogłebiająca się susza, to równie istotna dla załamania na rynku żywności jest pandemia koronawirusa. Z jednej strony mamy ograniczony eksport, zamknięte są restauracje, bary i szkoły, ale z drugiej, jak się okazuje, mamy nadprodukcję mięsa. W Komentarzu Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz można przeczytać m.in., że „marzec przyniósł rekordowy poziom produkcji piskląt brojlerowskich w Polsce. Oznacza to, że polskie drobiarstwo rozkręciło produkcyjną machinę w sposób wcześniej niespotykany, po to, aby wpaść na rafę koronawirusa.”

Do tego trzeba wziąć pod uwagę, że popyt na mięso maleje nie tylko w Polsce, ale także w całej UE i na świecie, co może być wytłumaczeniem dla niskich cen w skupach. Dlaczego więc ceny w sklepach nie idą w dół? Sytuacji ma się przyjrzeć Ministerstwo Rolnictwa oraz Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który ma powołać specjalny zespół monitorujący ceny. „Urząd nie wyklucza również interwencji z zakresu nieuczciwego wykorzystania przewagi kontraktowej w sektorze rolno-spożywczym w odniesieniu do małych i średnich firm, których umowy na dostawę produktów mogą nie być respektowane. Zamierza więc zająć się tzw. spekulantami, którym grożą kary za nieuzasadnione ceny żywności.”

Jednak niezależnie od zapowiadanych kontroli i kar,  decydujący wpływ na ceny żywności będzie miała przede wszystkim susza. Brak wody i przede wszystkim brak jakichkolwiek działań, mających na celu przeciwdziałanie skutkom suszy jeszcze długo będzie regulował ceny żywności w Polsce.

Kmicic z chesterfieldem

10 maja. Ponoć dzień wyborów. Ale nie ma ich. Tak zarządzają krajem politycy PiS, a w zasadzie „szeregowy poseł” Jarosław Kaczyński.

Zdemolowali kraj, zrobili z naszej ojczyzny burdel.

Konstytucja dla Kaczyńskiego to Prostytuta. Pisałem, że wyborów 10 maja nie będzie od początku epidemii koronawirusa. Nie mieli żadnego pomysłu, bo wybory kopertowe to wyższa szkoła jazdy, mogą się tylko odbyć w świetnie zarządzanym kraju, jak Niemcy.

Polska nigdy nie dostąpi poziomu Niemiec, ani jako światłe społeczeństwo, ani administracyjnie (najlepsza administracja na świecie), ani bogactwem, nasz zachodni sąsiad zawsze znajdzie się w ścisłej światowej czołówce, nawet gdyby rozpadła się Unia Europejska.

Wydawało się, że Polacy czegoś się nauczyli, dopóki nie pozwolili rządzić PiS.

Polak nie jest mądry po szkodzie, bo Kaczyński, Duda, Morawiecki i cała ta mafia winni już dawno być wywiezieni na taczkach i bynajmniej nie na śmietnik historii, ale do ich środowiska – szamba.

Pół Polski postawione na nogi, politycy…

View original post 535 słów więcej

Duda złamał Konstytucją na amen

Małgorzata Gersdorf podczas konferencji prasowej skomentowała decyzję dotyczącą powierzenia obowiązków Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższemu sędziemu Kamilowi Zaradkiewiczowi. – To jest nieważna nominacja, bo to jest na chwilę, dla przeprowadzenia wyborów – wyznała sędzia Gersdorf.

W czwartek 30 kwietnia Andrzej Duda powierzył wykonywanie obowiązków I Prezesa SN Kamilowi Zaradkiewiczowi. Sędzia ma pełnić tę funkcję tymczasowo, aż do momentu powołania I Prezesa tej instytucji.

Małgorzata Gersdorf o Kamili Zaradkiewiczu: Jak wykona już swoją robotę, to wystarczy

Podczas konferencji prasowej zwołanej w czwartek, dotychczasowa I prezes SN została zapytana o skomentowanie tej nominacji. Małgorzata Gersdorf w krótkich słowach wyznała, że nie jest zaskoczona decyzją Andrzeja Dudy, który zapowiedział ją w ostatnim wywiadzie dla „Gazety Polskiej”.

– Jest to nieważna nominacja, bo to jest na tę chwilę, dla przeprowadzenia wyborów – skomentowała wybór Kamila Zaradkiewicza. Małgorzata Gersdorf została zapytana także o to, czy według niej sędzia Zaradkiewicz będzie później kandydował na stanowisko prezesa SN. – Nie, na pewno nie. Jak wykona już swoją robotę, to wystarczy – odpowiedziała sędzia.

– Ja zostawiam Sąd Najwyższy w rękach sędziów SN, ludzi honorowych. Także w dobrych rękach. (…) Myślę, że Sąd Najwyższy czeka trudna, ale dobra przyszłość – dodała dalej Małgorzata Gersdorf. Dziennikarze zapytali też o to, czy żałuje, że nie zwołała posiedzenia Zgromadzenia Ogólnego Sędziów SN, na którym zostałby wybrany kandydat na funkcję Pierwszego Prezesa. – Ja nie mogłam zwołać zgromadzenia, to nie było moje widzimisię. Nie mogłam tego zrobić ze względu na obostrzenia związane z koronawirusem i nie dało się tego przeprowadzić w inny sposób. Prawo obowiązujące w tej chwili w SN nie pozwala na głosowanie zdalne – powiedziała dalej.

– Już teraz możemy nazwać tę kadencję historyczną, gdyż była bez wątpienia jedną z najtrudniejszych w ponad 100-letniej historii Sądu Najwyższego. Nigdy wcześniej w historii polskiego sądownictwa nie było tak bezpardonowego, brutalnego ataku na Sąd Najwyższy ze strony polityków partii rządzącej oraz prokuratury. Podobnie było chyba jedynie w międzywojniu, gdy narzucono autorytarną władzę sanacyjną. Wtedy jednak prezesi SN ustąpili. Jestem pełen uznania, że tym razem stało się inaczej – mówił wcześniej podczas konferencji prezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia Krystian Markiewicz, żegnając ustępującą I Prezes SN.

Kmicic z chesterfieldem

Komisja Europejska ocenia, iż PiS jest partią antyeuropejską, antydemokratyczną. W tym rozumieniu partia Kaczyńskiego i jego politycy są partią antypolską.

O tym wiadomo od samego początku. Od kiedy partia braci Kaczyńskich powstała. Od kiedy Lech Kaczyński zabił w katastrofie smoleńskiej 96 Polaków, w tym wielu polityków. Od kiedy Jarosław Ka (Ka piszę dlatego, aby skojarzyć z „ka” kolokwialnym).

Kaczyński i jego – jak nazwać Morawieckiego i Dudę? no jak? ancymonki, antyPolacy? najgorsze tałatajstwo jakie zdarza się w narodzie polskim – „politycy” wykorzystują zarazę koronawirusa, aby niszczyć kraj, aby utopić nas w utracie niepodległości.

Podczas zarazy corana virus przeprowdzana jest znikoma ilość testów, organizowane są nagminnie konferencje prasowe, na których Morawiecki i Szumowski rżną naród na potęgę.

Morawiecki i Szumowski życzą nam śmierci, bo tym są wybory majowe, aby Duda mógł być prezydentem, który ni zostanie uznany przez cywilizowany świat.

Komisja Europejska domaga się od organów polskiego państwa zaprzestania naruszania prawa…

View original post 144 słowa więcej

Nie wezmę udziału w wyborach

Publicysta Przemysław Szubartowicz (wiadomo.co) na temat bieżących tematów politycznych.

Wywiad Kaczyńskiego. Nasza obecna polityka jest nakierowana na zmianę postkomunistycznego porządku w Polsce – mówi Kaczyński, który szefem Srebrnej uczynił agenta SB Kujdę, szefem Rady Mediów Narodowych byłego członka PZPR Czabańskiego, p.o. szefa TVPiS także członka partii w PRL Łopińskiego. Itd.”.

Duda chce mieć swojego prezes Sądu Najwyższego mimo postanowień obecnej jeszcze prezes prof. Małgorzaty Gersdorf.

Ktoś liczył, że łamacz konstytucji będzie się przejmować prawem? Skoro w Trybunale Konstytucyjnym jest odkrycie towarzyskie i w pewnym sensie kucharka Kaczyńskiego, to w SN powinno być odkrycie towarzyskie Dudy. Bez dwóch zdań!”.

Posłowie lewicy. Lewica głosująca za barbarzyńską ustawą, lewica odrzucająca poprawki Senatu, lewica pomagająca w ściemie zdalnego Sejmu, lewica obdarowana funkcją w komisji sprawiedliwości. Kolaborowanie z PiS-em od kilku lat uchodzi za symptom nikczemności. W polityce podobno nie ma przypadków”.

Minister zdrowia. Szumowski mówi, że normalne wybory w tradycyjnej formie mogłyby odbyć się najwcześniej za 2 lata, ale te korespondencyjne to w zasadzie kiedykolwiek, pitu-pitu. Podkrążone oczy nie pomogły: pan minister okazał się pływakiem bez kręgosłupa, który boi się postawić socjopacie. Dno. Lekarz Szumowski bierze odpowiedzialność za każde zakażenie w czasie tzw. wyborów korespondencyjnych, których PiS nie jest w stanie przygotować zgodnie z prawem.

Niektórzy boją się nazywać sprawy po imieniu, więc ich wyręczę. Szumowski głosujący przeciw testom dla medyków i wspierający hucpę usługi pocztowej to nie żadna nadzieja polityki, przemęczony spaniel na linii frontu, ale cyniczny żołnierz PiS wspierający dyktaturę i bezprawie”.

Wybory prezydenckie. Przyzwoitość każe zbojkotować pisowskie fake wybory – bezprawne, groźne, łatwe do sfałszowania. Polityka nakazuje ograć szulera nawet w jego domu uciech – wrócić do gry, debatować, walczyć. Nie wiem, co zrobi opozycja. Wiem, że jak nie ocalimy wartości konstytucyjnych, to po nas. PiS i tak zrobi, co chce. Fake wybory się odbędą w takiej czy innej formie. Jedni je szlachetnie zbojkotują, inni ruszą z motyką na autorytarne Słońce, a Duda wygra, bo tak chce Kaczyński. Ich Sąd Najwyższy to klepnie. To jest dyktatura, która pełza tu 5 rok. Ostrzegaliśmy. Śmialiście się.

Irytujące jest to olśnienie tych, którzy bezczelne łamanie konstytucji przez PiS nazywali sporem prawnym, a ostrzeżenia przed autorytaryzmem – przesadą. Nagle widzą, że Kaczyński to nie polityk, tylko zwykły dyktator, który robi „wybory” po trupach. Obudzeni z rękami w nocnikach.

Są dwie postawy; Pierwsza – zbojkotować bezprawną hucpę pocztową lub druga – bez względu na wszystko walczyć, wziąć w tym udział, pokonać PiS. Kłopot w tym, że – to punkt trzeci – w obu wariantach wygra Duda, bo taka jest wola dyktatury. Kanciarze mają gdzieś naszą szlachetność lub bojowość. Dla mnie jest oczywiste, że nie wezmę udziału w wyborach, które robi PiS z pogwałceniem konstytucji, z wykluczeniem PKW, z narażaniem życia ludzi. 5 lat piszę o łamaniu konstytucji i nagle miałbym legitymizować dyktaturę? Nie. Walczmy o przesunięcie wyborów i ich legalność”.

Kmicic z chesterfieldem

Autorytaryzm PiS na naszych oczach ulega przeistoczeniu. Tradycyjny Kaczyńskiego zamordyzm odchodzi do historii, zresztą prezes jest traktowany, jak pies gończy, którym się szczuje i za nim biegają tabuny dziennikarzy.

Zaś Morawiecki, Duda, Szumowski, Gowin i inni w tym czasie szlifują nowoczesny zamordyzm, który nakłada kagańce społeczeństwu na mordy, aby się cieszyli, gdy im się poluzuje, przede wszystkim mają się zachowywać, jak władza chce.

Koronawirus jest dobrodziejstwem, który zdarzył się politykom PiS. Pod jego maską wprowadzają tak absurdalne zakazy, jak wstępy do lasu i parku, aby je odwołać w chwale dobrodziejów.

Nie inaczej jest z maseczkami, które bodaj jako jedyny kraj w Europie obowiązkowo nosimy. Przecież w Niemczech ich nie noszą, choć oficjalnie zakażonych jest wielokroć więcej.

Maseczki to dosłowny, a nawet alegoryczny zamordyzm. Maseczki na mordach Polaków.

Nie można się gromadzić, czyli protestować. Rozwiązana została Państwowa Komisja Wyborcza, PiS powoła swoją pisowską komisję.

Scenariusz dla autokratów PiS jest jasny: zamordyzm…

View original post 587 słów więcej