Archiwa tagu: Tomasz Lis

OK. Olewam Dudę

Andrzej Duda nie potrafi dobrze wejść w kampanię prezydencką. Jego wypowiedź ze spotkania z mieszkańcami Kozienic stała się kolejnym wiralem internetowym, z którego naśmiewają się internauci.

Za każdym razem, gdy Duda wypowie się na temat wysokich cen w sklepach – zalicza wpadkę.

Duda o cenach w Nowym Mieście Lubawskim: Ja sobie zdaję z tego sprawę, że ceny rosną (…) jak rosną wynagrodzenia, to niestety rosną też i ceny, bo przedsiębiorcy podnoszą ceny dlatego, że im wzrastają koszty. Jak im wzrastają koszty, to sobie starają zrekompensować wzrostem cen – to są niestety normalne mechanizmy gospodarcze. Nic nie zdołamy na to poradzić”.

Duda o cenach w Turku. „(Ceny) rosną, ale chce państwa uspokoić, wiele z nich rośnie tylko przejściowo, chociażby przez takie wydarzenia, które są przez nas niezależne jak kryzys na Bliskim Wschodzie, który spowodował wzrost cen ropy naftowej (…) Ale te ceny już zaczynają spadać, bo ten kryzys miał charakter przejściowy”.

Tym razem Duda, przebywając w Kozienicach, przekonywał mieszkańców, że co prawda chleb i cukier podrożały, ale… olej potaniał.

– A wy, z czym jecie olej na niedzielne śniadanie? – śmieje się z wypowiedzi poseł Adam Szłapka.

– Intelektualny poziom obecnej władzy nie potwierdza opinii, że olej tanieje – zareagował dziennikarz Tomasz Lis.

Reakcje internautów:

Panie Prezydencie, ja byłam wczoraj w sklepie. Olej jednak nie staniał. Kto Panu takie bzdury opowiada?”.

Odstawcie chleb i cukier, pijcie olej, bo potaniał!”.

Rządzących obecnie naszym krajem , nie posądzam o to, że mają zbyt dużo oleju w głowie… ale skoro olej potaniał, to może…”.

Nie wiem, kto mu podpowiada, ale olej już jakiś czas temu podrożał tak znacznie, że jeśli jakaś była obniżka to niezauważalna”.

Prezydent zapomniał dodać, że poza olejem w ostatnich dniach bardzo potaniały spółki skarbu państwa”.

Do sieci trafiło nagranie jak mieszkańcy Tarnowskich Gór – ludzie uczestniczący w spotkaniu z prezydentem Andrzejem Dudą są trenowani przed przybyciem kandydata PiS w majowych wyborach prezydenckich.

Duda pojawił się w Tarnowskich Górach w ramach trwającej kampanii prezydenckiej.

– Wygranie tych wyborów to gwarancja kontynuacji polityki dbałości polskie rodziny, polityki rozwoju Polski. Proszę Państwa o wsparcie, bo chcę nadal uczestniczyć w procesie zmieniania Polski na lepsze. Realizujemy wielkie projekty inwestycyjne, które mają na celu wzmocnienie Polski – zapewniał w czasie spotkania Duda.

– Chcemy, aby Polska gospodarka się wzmacniała. Naszą ambicją jest budowanie silnej pozycji Polski na arenie międzynarodowej. Jesteśmy jednym narodem, mamy wspólny hymn. Pamiętajmy o tym! Nie dajmy ponosić się emocjom, proszę, abyście Państwo zawsze trzymali klasę, nawet w najtrudniejszych momentach – apelował PAD do obecnych.

Przed przyjazdem Dudy

Do internetu trafiło nagranie, jak ludzie trenowani są przed przyjazdem Andrzeja Dudy. Słyszymy na filmie próby okrzyków; Andrzej Duda, to się uda czy zwyciężymy”.

– Genialną pracę Pan wykonał tak pięknie obnażyć te dudowe spotkania – zwróciła się do internauty dziennikarka Aneta Mościcka.

Reakcje internautów:

Jprdl -wracamy całkowicie do PRL- kiedyś było -WIESŁAW, WIESŁAW, teraz Andrzej Duda””.

Cała jego prezydentura to jedna wielka fikcja i ustawka”.

Kuźwa to już było jak za komuny. Wracamy tam, skąd uciekliśmy – w stronę Putina”.

PiS w pigułce. Wyborcy to ludzie, którzy lubią i muszą mieć bat nad sobą. Muszą być sterowani”.

Kmicic z chesterfieldem

Dwie sobotnie konwencje wyborcze opozycji pokazały, jak silnych mają kandydatów na prezydenta.

Jest coraz większa nadzieja, iż Duda w maju przestanie plamić imię Polski. Przeorientowanie go na centrowy elektorat jest coraz trudniejsze.

I to powinno cieszyć. Jeżeli dołożymy fatalny sztab wyborczy z niefortunną szefową Jolantą Turczynowicz-Kieryłło, można zakładać, iż pojawiać się będzie coraz więcej błędów.

Można tylko się zastanawiać, jak ten ancymonek mógł zostać prezydentem. Przestała działać Konstytucja RP, a on sam musi się szybko obracać i szczekać, aby nie było widać nitek, które służą prezesowi do uruchamiania go jako marionetki.

Nawet, gdy wyborcy zadecydują, że Duda ma iść won, wcale nie znaczy, że PiS odda Pałac Prezydencki ot tak, tylko dlatego, że ten dudek przegrał.

Polskę dotknęło nieszczęście – zaraza (koronawirus, że porównam) kaczyzmu, małości metr pięćdziesiąt w kapeluszu.

A opozycja pokazała klasę. W normalnym kraju Małgorzata Kidawa-Błońska nie miałaby problemu, aby zostać prezydentem w I turze.

Sondaż OKO.press…

View original post 289 słów więcej

Lichocka

Więcej tutaj: 2 mld zł zamiast na TVP – na onkologię >>>

Kmicic z chesterfieldem

Może Polacy sobie nie uświadamiają, ale już jesteśmy na Wschodzie.

PiS nas wyprowadził z Zachodu, ze standardów demokratycznych, które obowiązują w tej kulturze. Jeszcze się droczy z instytucjami unijnymi, ale to służy tylko mydleniu oczu, grze na czas.

Jesteśmy porównywani z Turcją, Rosją, Azerbejdżanem. Podkład pod zamordyzm więc jest solidny.

Takie pokraczne postaci świadczą o naszej upadłości, jak Morawiecki, Ziobro, Duda i ich polityczny sponsor Kaczyński. W drugim rzędzie snują się smrody Tarczyńskich i podobnych kmiotków.

Nawet adwokatura zadała pytanie prejudycjalne TSUE. Po raz pierwszy w historii.

Dla inteligencji larum grają, znowu praca u podstaw, jak pod zaborami i w PRL.

Gdyby koronawirus dotarł do Polski, przy lewiźnie władzy PiS straty byłyby ogromne. To może być dżuma XXI wieku.

Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy wzywa Dudę, by nie podpisywał ustawy kagańcowej; rząd, by posłuchał uchwały SN; Sejm, by powrócił do wybierania KRS przez sędziów. W rezolucji (140 za, 37 przeciw) deputowani…

View original post 529 słów więcej

 

Duda, gdzie po Trybunale Stanu? Gdzie siedzieć?

– Pięć lat temu urzędujący prezydent miał dużo większą przewagę na starcie, a wybory przegrał – wspomina Jan Filip Libicki, poseł PSL. W programie 7×24 w rządowym Polskim Radiu politycy różnych opcji ocenili szanse Dudy w tegorocznych wyborach. Mimo, że sondaże dają mu przewagę, uzyskanie większości dającej zwycięstwo może okazać się wyjątkowo trudnym zadaniem. Prezydent podpisał właśnie skandaliczną ustawę represyjną, która może ściągnąć  na Polskę sankcje ze strony Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Wcześniej pokazał też fałszywą grę na emocjach wyborców, odbywając spotkania pod publiczkę, z których nic nie wynikało. Teraz okazuje się, że Dudzie brakuje naprawdę dużo do wygranej.

– Wszystko jest otwarte. Uważam, że szanse są wyrównane. Prezydent wcale nie jest faworytem – skomentował Libicki, polityk PSL. Faktycznie sondaże dawały Bronisławowi Komorowskiemu o wiele większą przewagę nad konkurencją niż obecnie Dudzie. Rządzący zawsze mają “bonus” w wynikach sondażowych. Nie widać go jednak w poparciu dla Dudy. Oddanie głosu na niego deklaruje tylko nieco więcej osób ponad bazę twardego elektoratu PiS.

– Dla niego druga tura będzie trudna – zauważył poseł Koalicji Obywatelskiej Grzegorz Napieralski. – Musi mobilizować swoich wyborców, będzie zwracać sie do poszczególnych partii i środowisk, żeby budować poparcie. To samo robi Małgorzata Kidawa-Błońska – relacjonował polityk opozycji. Duda faktycznie starał się ostatnio przypodobać elektoratom lewicy i centrum. Jednak radykalne działania ws. Unii Europejskiej i polskiego sądownictwa nie pozostawiają złudzeń. Duda to człowiek jednej partii, nie podjął w kończącej się kadencji żadnej decyzji, która wskazywałaby na jego niezależność od PiS i Jarosława Kaczyńskiego.

– Potrzebne jest poparcie na poziomie około 9 milionów głosów – martwił się na antenie rządowego radia Jarosław Krajewski z PiS. – W najbliższych dniach będzie można mówić o pewnym przyspieszeniu związanym z wyborami prezydenckimi – przewidywał rządowy polityk. Próg, który wskazał jest bardzo wysoki. Kandydat radykalny i narażający interes Polski tylko po to by realizować plany polityczne swojej partii może mieć bardzo poważne problemy ze zdobyciem poparcia Polaków na tak wysokim poziomie.

Kmicic z chesterfieldem

Kłopot z Andrzejem Dudą jest symptomatyczny. Ten niedojrzały człowiek kompromituje urząd, kompromituje Polskę.

Czy krytykowanie go jest działaniem na szkodę Polski, obrażaniem prezydenta? Nie!

Duda nie jest Polską, prezydent nie jest Polską, jest funkcją. Zdaje się, że ten prosty zabieg logiczny powinien być dostępny przeciętnym umysłom.

Ale nie jest! Mianowańcy Ziobry, jacyś rzecznicy dyscyplinarni – Schaby i Radziki – ścigają sędziego Jarosława Ochockiego z Poznania za to, że wyraził zatroskaną opinię na temat Dudy.

A wypowiedź Dudy w Katowicach jest iście faszyzująca, moczarowska, z gruntu totalitarna. Duda straszący górnikami, robotnikami, którzy mają załatwić problem niezależności sędziowskiej,  aby pisowcy moli chwycić naród za mordę.

Co do samego Dudy. Objawy u niego wskazują nie tylko na zieloność (gombrowiczowską), niedojrzałość, ale chorobę psychiczną schizo-paranoidalną. Nie chodzi o gesty (godne Mussoliniego), ale zespół słów i argumentację, która jest właściwa dla pacjentów.

Piszę to z zatroskaniem. Gdybym miał opisać chorobę wodzowską” wziąłbym na warsztat twarz…

View original post 708 słów więcej

 

To nie reforma, to zniszczenie. Może być za późno, aby uratować w Polsce praworządność

Może już być za późno, by ratować polskie państwo prawa – mówi wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej Věra Jourová.

Věra Jourová, wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej, odpowiedzialna za kwestie praworządności, ostrzegła przed „zniszczeniem państwa prawa” przez reformę wymiaru sprawiedliwości w Polsce.

W wywiadzie dla magazynu „Der Spiegel” powiedziała, że wchodząca w życie ustawa dyscyplinująca sędziów nie jest już „celowym zabiegiem wobec pojedynczych czarnych owiec, jaki znają też inni członkowie UE”, ale – jak się wyraziła – „bombardowaniem całego obszaru”. „To nie jest reforma, to jest zniszczenie“ – podkreśliła.

Reforma nieodwracalna

Wiceprzewodnicząca KE obawia się, że może już być za późno, by ratować polskie państwo prawa. „Tak zwana reforma w Polsce dotarła teraz do bardzo niebezpiecznego momentu, bo wydaje się być nieodwracalna” – powiedziała Jourová. „Dotyczy już wszystkich szczebli systemu sprawiedliwości” – dodała. Z 10 tys. sędziów dotkniętych jest prawie 400.

Wiceszefowa KE zaznaczyła jednak, że Unia „nie może sobie pozwolić na zamknięcie drzwi”. „UE potrzebuje Polski, Polska potrzebuje UE. Potrzebny nam jest sprawiedliwy i cywilizowany dialog” – podkreśliła.

Zapytana, czy Warszawa gotowa jest do kompromisu z UE, Jourová przyznała: „Jestem realistyczna. Potrzeba było czterech lat, by w końcu znowu usiąść z ministrem sprawiedliwości Zbigniewem Ziobro do stołu (…) Teraz z nim rozmawiałam, co jest dobre, ale nie ma jeszcze pozytywnego rozwoju”.

Będą konsekwencje

„Polska nie opuści UE, to przesada” – zapewniła Věra Jourová, ale uprzedziła, że „te tak zwane reformy będą miały konsekwencje, o których teraz nikt nie myśli”. Jako przykład wymieniła relacje gospodarcze. „Przedsiębiorcy proszą nas usilnie, aby nie ustępować. Chcą robić interesy, ale do tego potrzebują pewności prawnej, niezawisłych sądów” – czytamy.

Według Jourovej dla Polski niekorzystna jest izolacja w momencie, kiedy zmienia się równowaga sił w UE po wystąpieniu z niej Wielkiej Brytanii – ważnego partnera Polski i innych krajów Europy Wschodniej.

Pytana przez dziennikarzy „Spiegla” o różnice w systemie demontażu demokracji w Polsce i na Węgrzech, Jourová stwierdziła, że reforma wymiaru sprawiedliwości przez PiS następuje „przy użyciu łomu”, na Węgrzech z kolei cały proces jest bardziej powolny, ale ma szerszy zakres. Obejmuje jeszcze m.in. media, które informują na modłę rządu w Budapeszcie.

Fundusze europejskie a praworządność

Wiceprzewodnicząca KE opowiedziała się za ściślejszym powiązaniem funduszy europejskich z przestrzeganiem zasad praworządności. „W budżecie chodzi o to, że chcemy przyznawać dotacje tylko tym krajom, w których można zwrócić się do niezawisłych sądów w razie wątpliwości, czy środki zostają właściwie wydane” – uprzedziła. „Jest to sprawiedliwe, także w stosunku do mieszkańców krajów, które są największymi płatnikami netto, takich jak Niemcy”.

Kaganiec dla sędziów

Prezydent Andrzej Duda podpisał 4 lutego br. kontrowersyjną ustawę dyscyplinującą sędziów, zwaną także „ustawą kagańcową”. Ustawa zaostrza kary dla sędziów krytykujących reformę sądownictwa.

Komisja Europejska od początku 2016 roku prowadzi postępowanie przeciwko Polsce. Bruksela zarzuca Warszawie systematyczne ograniczanie niezawisłości sądów i podważanie trójpodziału władzy.

Prezes Nawacki stał, krążył, podpierał bok, mówił rwanymi zdaniami, ze szczękościskiem, wciągał powietrze przez nos. Lekki pot na czole. Miał na twarzy wypisaną maksymę o tym, że demokracja polega na tym, że wszyscy mogą sobie powiedzieć co myślą, a on potem wszystkim oznajmi i pokaże jak będzie. Z jego postaci emanowała pewność siebie. Kąciki szły mu, mimo uśmiechu, co i raz w dół. Gdzieś już widziałem ten grymas.

Cały tekst Wiśniewskiego o Nawackim tutaj >>>

Kmicic z chesterfieldem

Zdaje się, że docieramy do punktu krytycznego, poza którym już nie ma miejsca dla takiej Polski, jaką zgotował PiS.

Wóz, albo przewóz.

Albo jak pisze Eliza Michalik: jak wojna – to wojna.

Innego wyjścia nie ma. Polskę należy ratować, aby Targowica PiS nie sprzedała nam ojczyzny. PiS – partia aferzystów i sprzedawczyków.

W rezolucji stwierdzono, że pomimo procedury z art. 7 Traktatu UE, sytuacja w Polsce i na Węgrzech się pogarsza. Zaproponowano wprowadzenie kolejnych mechanizmów dyscyplinujących. Najpoważniejszy z nich to powiązanie wypłacania środków unijnych z praworządnością

Więcej o groźbie sankcji finansowych czytaj tutaj >>>

„Ustawa wprowadza nowe kategorie przewinień dyscyplinarnych, a wpływ Ministra Sprawiedliwości na postępowania dyscyplinarne zostanie zwiększony” – piszą w pilnej opinii o tzw. ustawie kagańcowej eksperci Komisji Weneckiej, którzy odwiedzili Polskę 9-10 stycznia. Zalecają odrzucenie projektu PiS, bo może on stanowić zagrożenie dla niezależnego sądownictwa.

O groteskowym Ziobrze i komedianctwie jego czytaj tutaj >>>

Parodia i komedia…

View original post 357 słów więcej

 

PiS wywindował szmaciarstwo. O bohaterstwie sędziego Juszczyszyna

Nielegalna „Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego” powołana przez polityków Prawa i Sprawiedliwości do karania niepokornych sędziów zawiesiła w czynnościach zawodowych oraz obniżyła 40 proc. wynagrodzenia sędziemu Pawłowi Juszczyszynowi.

Juszczyszyn dał się poznać z domagania się od przedstawicieli władzy opublikowania list poparcia dla kandydatów do nowej Krajowej Rady Sądownictwa. To się politykom PiS bardzo nie spodobało (w dalszym ciągu nie podoba) i robią z sędziego Juszczyszyna wroga państwa polskiego.

Mimo postanowienia „Izby Dyscyplinarnej” sędzia przyszedł dzisiaj do pracy – jednak nie mógł jej podjąć, bo dziwnym trafem zachorowała przewodnicząca składu sędziowskiego.

Sędzia Juszczyszyn spotkał się jednak z dziennikarzami i wydał krótkie oświadczenie.

– Prędzej czy później będziemy musieli się spodziewać wyroku Juszczyszyn przeciwko Polsce, w którym Europejski Trybunał Praw Człowieka stwierdzi naruszenie praw sędziego, takie są standardy orzecznicze – ocenia Rzecznik Praw Obywatelskich dr Adam Bodnar.

– Sędzia przyszedł do pracy. Chce pracować, sądzić, orzekać. A rządzący mu tego zakazują. Z trudnych do zrozumienia dla wyborcy powodów. Tak to wygląda. I ciężko będzie przekonać obywateli, że tak właśnie zwalcza się bezwład sądownictwa – komentuje dziennikarz Konrad Piasecki (TVN24).

Eliza Michalik skomentowała sprawę sędziego Pawła Juszczyszyna z Olsztyna.

Eliza Michalik (publicystka): Myślę o tym, co robią sędziemu Juszczyszynowi i innym sędziom. I wiecie co? To są prześladowania. Tak właśnie wygląda prześladowanie człowieka. Jest mi niedobrze, że tak spokojnie się temu przyglądamy. To bezprawne. I niemoralne. I całkowicie przekracza wszelkie granice”.

Do sędziego z Olsztyna zwrócił się w kilku zdaniach konstytucjonalista prof. Marcin Matczak z Uniwersytetu Warszawskiego:

– Panie Sędzio, proszę przyjąć wyrazy najwyższego uznania za Pana postawę – jest i będzie Pan wzorem do naśladowania dla polskich prawników, a ludzie będą dumni z tego, że mieli zaszczyt Pana znać. Proszę pamiętać, że jesteśmy z Panem i będziemy Pana wspierać w każdej sytuacji, czegokolwiek ta chora władza nie wymyśli. Jest Pan wzorem moralnym i po prostu bardzo porządnym, odważnym człowiekiem. Daje Pan nam wszystkim nadzieję na piękną Polskę!

Reżyser Andrzej Saramonowicz z wielkim uznaniem wypowiedział się na temat sędziego Pawła Juszczyszyna.

– Sędzia Paweł Juszczyszyn niezwykle mi imponuje. W chwili, gdy 98 procent Polaków kładzie uszy po sobie i tkwi w bierności (jedna trzecia, bo popiera wzięcie reszty rodaków za mordę, jedna trzecia, bo jest wrażliwa wyłącznie na bodźce materialne i pójdzie za każdym, kto płaci oraz jedna trzecia, bo choć sprzeciwia się władzy, to bardziej troszczy się o tzw. święty spokój osobisty) ten człowiek w pojedynkę staje przed czołgami, które rozjeżdżają resztki polskiego porządku demokratycznego – czytamy na profilu Saramonowicza.

O Juszczyszynie czytaj tutaj >>>

Publicysta i redaktor naczelny portalu wiadomo.co Przemysław Szubartowicz skomentował bieżące tematy polityczne.

Polacy. Moi rodacy – w dużej masie – są ślepi na zło. Ślepi na pogardzanie umową społeczną. Na zdeprawowaną do kości władzę cynicznych nihilistów. Na bolszewicką bezkarność, która napuszcza „prawdziwego Polaka” na „gorszy sort”. I która daje 2 miliardy na ściek telewizyjny zamiast na onkologię. Wstyd”.

Symetryzm. Druzgocącą porażką części polskiej inteligencji – dziennikarze to chyba wciąż inteligencja? – jest impotencja wobec destrukcji PiS. Symetryści, oportuniści, albo namawiają do kompromisu z bezprawiem, albo szukają nieistniejących równoważnych przewin u demokratów. To jest amoralne. Pamiętam, ile było oburzenia; pięknoduchów, symetrystów, oportunistów, gdy Donald Tusk mówił o współczesnych bolszewikach. To ci sami oburzeni napaść na polską konstytucję i sądy nazywają „sporem” i chcą „kompromisu”. Dziś władza gnoi sędziego Juszczyszyna. Słowa Tuska były łagodne.

Wizyta Macrona. Prezydent Macron pouczył w obcym języku, żeby nie bać się Europy. Myślę, że PiS nie boi się Europy. Oni Europy nie znoszą, gardzą jej wartościami, jej dziedzictwem, regułami, historią, otwartością na inność. Ale to dobrze, że te słowa padły. Drażnią państwo PiS, krzepią Polskę”.

Ustawy sądowe. Podpis Dudy pod ustawą represyjną jest kolejnym dowodem na to, że jakiekolwiek pielgrzymki do tego pana, okrągłe stoły, apele, bajędy o szukaniu kompromisu z PiS nie mają żadnego sensu. Symetryści nadal będą w pisowskim puczu widzieć „spór”, ale do innych apeluję: dość złudzeń! Jest tak, jak sobie zaplanowali: po sędziach – właśnie kończą domykać zamordyzm, wezmą się za media – gdy tylko Duda wygra – a polexit nastąpi pod koniec kadencji – jeśli nie formalny, to faktyczny, bo dyktaturka będzie ignorować wyroki i decyzje europejskie. Pa, normalna Polsko. PiS ma ułatwione zadanie destrukcji Polski, ponieważ ma wrażenie, że – jak w wierszu Herberta – „obywatele nie chcą się bronić”, „wybuchła epidemia instynktu samozachowawczego”. Jeszcze kiedyś były protesty, dziś jest przejście do porządku dziennego. Przyzwyczaili nas do zła.

„PiS ośmielił lumpiarstwo” – twierdzi prof. Staniszkis. Według mnie PiS raczej wywindował szmaciarstwo. Tych, którzy służą bezprawiu, poświęcają swoje wykształcenie dyktaturce, robią amoralne kariery, stają się kurtyzanami „dobrej zmiany”. Będziecie w podręcznikach hańby narodowej.

Przyszłość. Normalnej Polsce została już tylko solidarność demokratów – której nie ma – i Unia Europejska, z której PiS nas wypycha. Jak zauważyliście, Kaczyński przyspieszył i weszliśmy w fazę represji wobec niezawisłych sędziów. To jest neobolszewicka rewolucja. Właśnie dlatego straszyliśmy PiS-em. Przypominam, że na PiS głosowało mniej obywateli, niż na opozycję razem wziętą. I choć ta antykonstytucyjna trupa dokonuje zamachu stanu w majestacie mediów udających, że toczy się „spór prawny”, to jednak nie ma mandatu społecznego, by mówić o sobie „cała Polska”. Co to, to nie.

Kmicic z chesterfieldem

Przyzwyczailiśmy się, że Polska przez PiS jest ośmieszana, nasz kraj na zewnątrz jest postrzegany, jako republika bananowa z groteskową demokracją.

Przyzwyczailiśmy się. Godzimy na ośmieszenie, gdyż w innych wypadku protestami wymusilibyśmy odsunięcia od koryta ferajny Kaczyńskiego, której jedynym celem jest czerpać profity nie posiadając niemal żadnych umiejętności rządzenia.

PiS uruchomił dla siebie program Koryto+.

Komisja Europejska chce wstrzymania przez Trybunał Sprawiedliwości UE działania sądowniczej ustawy kagańcowej, która de facto jest wyjściem z Unii Europejskiej (Polexit).

W Parlamencie Europejskim odbyła się debata nad nierządem pisowskim. Europosłowie PiS zaprezentowali się groteskowo, skandalicznie, znowu ośmieszyli nas.

Prym wiodła Beata Szydło, pani od sukcesu 1:27.

To co pisowska propaganda wyprawia ostatnio przekracza wszelkie granice przyzwoitości i zdrowego rozsądku, chociaż zasadniczo nie jest to nic zaskakującego. Nagonka na prof. Grodzkiego trwa, uruchomione zostały pisowskie media. Z całą odpowiedzialnością jako jeden z organizatorów oporu w stanie wojennym stwierdzam, że poziom, kultura, prawdomówność mediów stanu wojennego w…

View original post 353 słowa więcej

 

Po Brexicie Polexit

Polexit jest realny bardziej niż pesymistom się zdaje. Brytyjczycy wychodzą z UE, Nigel Farage – polityk, który najbardziej przyczynił się do Brexitu, iż następnym krajem będzie Polska.

O Brexicie czytaj tutaj >>>

Kmicic z chesterfieldem

Autokratyzm pisowskiego państwa powiększa się. W tej sytuacji najważniejsze dla społeczeństwa obywatelskiego i opozycji być skonsolidowanym. Niezależność sądów to nie jest tylko sprawa sędziów, ale nas wszystkich. Musimy ich wspierać. Jeżeli zostaniemy wypchnięci ze świata cywilizowanego, z Unii Europejskiej, szybko tam nie powrócimy. Cel Kaczyńskiego – trzymać Polaków za mordę, niczym się nie różni od kacapów i nazistów, czy komuchów PRL.

To ten sam ryt totalitarny. Kiedyś Kisiel nazwał PRL Gomułki – dyktaturą ciemniaków, tym razem tych pisowskich ciemniaków jest nawet więcej, prezes PiS to średniak, mentalny karzeł, mgr Ziobro – wzorzec ciemniactwa z Sevres.

Senat miejscem dialogu i konsultacji

Komisja Wenecka przyjechała do Polski, aby zaopiniować kontrowersyjną nowelizację ekspresowo procedowaną przez PiS, która ze względu na wprowadzane rozwiązania zwana jest ustawą kagańcową. Przedstawiciele KW spotkali się z marszałkiem Senatu, prof. Tomaszem Grodzkim. To właśnie Senat pracuje teraz nad nowelizacją.

– Spotkaliśmy się, by rozmawiać o ustawie, którą niektórzy nazywają ustawą kagańcową. Był to bardzo intensywny, szczegółowy dialog. W składzie Komisji są wybitni eksperci…

View original post 386 słów więcej

 

Duda kupuje trollów, akcja „sowieckie onuce”

Kampania wyborcza zaczęła się, prawica kupuje poparcie trollów internetowych, metoda, która dała wygraną Trumpowi w USA i prawdopodobnie zakup farm trollów dał Dudzie zwycięstwo w poprzednich wyborach.

Raczej to prawnie nie jest zabronione, lecz to śmierdząca sprawa. Od Dudy śmierdzi na odległość, ale on się tym nie przejmuje, bo taki ma prikaz od swego szefa Jarosława Kaczyńskiego. Akcję tę można nazwać: sowieckie onuce.

Musi Duda wygrać, bo w innym wypadku czeka go Trybunał Stanu, a pisowców rozliczne procesy, gdyż takiego złodziejstwa w Polsce nigdy nie było. Kradną na potęgę. Banaś to mały pikuś.

O przyroście followersów Dudy na Twitterze z kont od Sasa do lasa pisze najlepsza znawczyni tego tematu Anna Mierzyńska.

6000 followersów w ciągu zaledwie ośmiu dni przybyło Andrzejowi Dudzie na Twitterze w styczniu. W większości to anonimowe konta, niedawno założone. Wiele z nich obserwuje również Donalda Trumpa, niektóre także innych polityków amerykańskich. Wśród nowych followersów prezydenta są konta z Bangladeszu, Turcji i Pakistanu.

Siatka kont z komercyjnego rynku manipulacji w sieci?

Część analizowanych kont to mogą być boty, jednak za innymi stoją jednak ludzie, czyli nie są one utworzone przez automat. Całość wygląda tak, jak gdyby konta te zostały kupione na komercyjnym rynku manipulacji w sieci.

To właśnie kupując tam obserwowanych, można otrzymać zarówno konta polskie, jak i zagraniczne, czasem także z państw mocno oddalonych od Polski, zwłaszcza azjatyckich; to właśnie kupując tam zdarza się, że klient otrzyma wśród followersów konta obserwujące treści pornograficzne.

Przy czym konta polskie, z własną aktywnością, trudne do rozpoznania jako fake’owe, są droższe niż typowe anonimy, zwłaszcza zagraniczne.

Jeśli uznamy, że mamy do czynienia z przygotowaniami do kampanii wyborczej, duża częstotliwość pojawiania się w tej grupie użytkowników obserwujących Donalda Trumpa i innych polityków amerykańskich każe zastanowić się, czy ta siatka kont ma być wykorzystywana tylko w Polsce, czy także np. w USA?

Kapitalna cała analiza Mierzyńskiej tutaj >>>

Kmicic z chesterfieldem

Donald Trump nie radzi sobie w polityce zagranicznej. Już kilka razy zaprezentował się, jako niestabilny sojusznik (Kurdystan, Syria), a konflikt z Iranem pokazuje jak na dłoni, iż prezydent USA może wywołać konflikt światowy, wręcz gorącą wojnę.

Do tego USA tracą znaczenie na świecie, a tym samym straty odczuje cały Zachód demokratyczny. W miejsce USA wchodzą Chiny, które nawet bardziej pasują krajom muzułmańskim ze względu na podobny autorytaryzm partyjno-religijny.

Więcej >>>

W nocy z 7 na 8 stycznia czasu irackiego Irańczycy wystrzelili 15 rakiet w stronę dwóch baz, w których znajdują się żołnierze Amerykańscy. To odpowiedź na zabicie przez Amerykanów irańskiego generała Sulejmaniego. Otwarta wojna? Deeskalacja jest jeszcze możliwa. Wszystko zależy od decyzji Donalda Trumpa

Iran zapowiadał zemstę i właśnie jej dokonał. W nocy wysłał rakiety w stronę dwóch amerykańskich baz w Iraku: al-Asad i Erbil.

Wszyscy komentatorzy zgodnie zapowiadali, że odpowiedź nadejdzie. Irańczycy postanowili uderzyć już dzień po pogrzebie generała…

View original post 574 słowa więcej