Archiwum kategorii: Kościół katolicki

Duda w Ciemnogrodzie

Andrzej Duda pojawił się na Jasnej Górze w Częstochowie, aby modlić się ws. trwającej pandemii koronawirusa.

Wobec wciąż „szalejącej” pandemii koronawirusa z modlitwą za Ojczyznę i rodaków rozsianych na świecie na Jasną Górę przybył prezydent RP Andrzej Duda. Uczestniczy w wieczornej modlitwie Polaków w kaplicy Matki Bożej – czytamy w komunikacie pracowników Jasnej Góry.

PAD nie przybył do Częstochowy z pustymi rękoma. Ojcowie Paulini otrzymali od prezydenta bursztynowy różaniec.

– Wotum prezydenta RP Andrzeja Dudy dla Matki Bożej Jasnogórskiej: onyksowy różaniec z bursztynowym krzyżem i napis: „na pamiątkę wspólnej modlitwy w intencji Ojczyzny i Rodaków na całym świecie w sanktuarium Matki Bożej Częstochowskiej na Jasnej Górze”.

– Magia i zabobony niewiele tu pomogą. Potrzebne są kombinezony, maseczki, rękawiczki, respiratory i szpitale. Oraz pielęgniarki i lekarze, których niedawno wysyłaliście za granicę: niech jadą”. Tym niech się Pan zajmie Panie Duda, bo to są obowiązki prezydenta, a nie modlitwa – zwrócił się do Andrzeja Dudy były rzecznik rządu RP Krzysztof Luft.

W podobnym tonie do Lufta wypowiada się politolog dr Marek Migalski.

– Prezydent RP w czasie epidemii działa!! Konkretnie – poleciał na Jasną Górę pomodlić się. W grupie około 10-osobowej. Zatem łamiąc przepisy, które obowiązują uwięzionych w domach normalnych obywateli. Niezłomny.

Rządzący politycy Prawa i Sprawiedliwości w związku z trwającą pandemią koronawirusa 3 dni temu ograniczyli liczbę osób uczestniczących w obrzędach liturgicznych do 5.

Reakcje internautów:

Polska pogrążona w epidemii, w de facto stanie nadzwyczajnym. Głowa państwa podejmuje działania w celu zwalczenia zagrożenia w formie wycieczki przez pół Polski, z obstawą, do Częstochowy, aby się tam pomodlić. Nie wiem nawet jak to określić”.

Dziękuję Bogu, za takiego Prezydenta. Pojechał do Matki Jasnogórskiej prosić o łaskę dla nas wszystkich, kiedy my pojechać nie możemy… To jest równie ważne, a może ważniejsze od wszystkich innych działań, jakie PAD podejmuje w walce z pandemią”.

Duda, ze swoich te pamiątki rozdajesz?”.

Kmicic z chesterfieldem

Virus corona służy władzy PiS do wyjścia z Unii Europejskiej. Morawiecki odreagowuje poniżenie przez Brukselę, gdzie musiał się tłumaczyć z bezprawia pisowskiej władzy, z łamania Konstytucji i niszczenia trójpodziału władzy.

Morawiecki to mały człowiek, ale widocznie na takiego kurdupla zasłużyliśmy.

Premier kłamca, taka jego hierarchia wartości, aksjologia oszustwa, orżnięcia, przekrętu.

Ministrem zdrowia jest następny oszust. Dla tego konowała od wartości chrześcijańskich najważniejszy jest klęcznik.

Ciemnogród u koryta rozdał publiczny szmal i nie ma już z czego czerpać.

Minister Zdrowia Łukasz Szumowski zapewnia opinię publiczną, że Polska „nie ogląda się na Europę” i samodzielnie robi zakupy najpotrzebniejszego sprzętu ochronnego i medycznego. Bo Unia nie jest solidarna. Minister świadomie wprowadza opinię publiczną w błąd.

Więcej o Szumowskiego krętactwie >>>

Przed wejściem mierzenie temperatury, w środku posłowie w maseczkach rozrzuceni w kilku salach: w historii Polski parlament jeszcze tak nie obradował. A to nie koniec precedensów: Sejm przegłosował zmiany w regulaminie i następne…

View original post 312 słów więcej

 

OK. Olewam Dudę

Andrzej Duda nie potrafi dobrze wejść w kampanię prezydencką. Jego wypowiedź ze spotkania z mieszkańcami Kozienic stała się kolejnym wiralem internetowym, z którego naśmiewają się internauci.

Za każdym razem, gdy Duda wypowie się na temat wysokich cen w sklepach – zalicza wpadkę.

Duda o cenach w Nowym Mieście Lubawskim: Ja sobie zdaję z tego sprawę, że ceny rosną (…) jak rosną wynagrodzenia, to niestety rosną też i ceny, bo przedsiębiorcy podnoszą ceny dlatego, że im wzrastają koszty. Jak im wzrastają koszty, to sobie starają zrekompensować wzrostem cen – to są niestety normalne mechanizmy gospodarcze. Nic nie zdołamy na to poradzić”.

Duda o cenach w Turku. „(Ceny) rosną, ale chce państwa uspokoić, wiele z nich rośnie tylko przejściowo, chociażby przez takie wydarzenia, które są przez nas niezależne jak kryzys na Bliskim Wschodzie, który spowodował wzrost cen ropy naftowej (…) Ale te ceny już zaczynają spadać, bo ten kryzys miał charakter przejściowy”.

Tym razem Duda, przebywając w Kozienicach, przekonywał mieszkańców, że co prawda chleb i cukier podrożały, ale… olej potaniał.

– A wy, z czym jecie olej na niedzielne śniadanie? – śmieje się z wypowiedzi poseł Adam Szłapka.

– Intelektualny poziom obecnej władzy nie potwierdza opinii, że olej tanieje – zareagował dziennikarz Tomasz Lis.

Reakcje internautów:

Panie Prezydencie, ja byłam wczoraj w sklepie. Olej jednak nie staniał. Kto Panu takie bzdury opowiada?”.

Odstawcie chleb i cukier, pijcie olej, bo potaniał!”.

Rządzących obecnie naszym krajem , nie posądzam o to, że mają zbyt dużo oleju w głowie… ale skoro olej potaniał, to może…”.

Nie wiem, kto mu podpowiada, ale olej już jakiś czas temu podrożał tak znacznie, że jeśli jakaś była obniżka to niezauważalna”.

Prezydent zapomniał dodać, że poza olejem w ostatnich dniach bardzo potaniały spółki skarbu państwa”.

Do sieci trafiło nagranie jak mieszkańcy Tarnowskich Gór – ludzie uczestniczący w spotkaniu z prezydentem Andrzejem Dudą są trenowani przed przybyciem kandydata PiS w majowych wyborach prezydenckich.

Duda pojawił się w Tarnowskich Górach w ramach trwającej kampanii prezydenckiej.

– Wygranie tych wyborów to gwarancja kontynuacji polityki dbałości polskie rodziny, polityki rozwoju Polski. Proszę Państwa o wsparcie, bo chcę nadal uczestniczyć w procesie zmieniania Polski na lepsze. Realizujemy wielkie projekty inwestycyjne, które mają na celu wzmocnienie Polski – zapewniał w czasie spotkania Duda.

– Chcemy, aby Polska gospodarka się wzmacniała. Naszą ambicją jest budowanie silnej pozycji Polski na arenie międzynarodowej. Jesteśmy jednym narodem, mamy wspólny hymn. Pamiętajmy o tym! Nie dajmy ponosić się emocjom, proszę, abyście Państwo zawsze trzymali klasę, nawet w najtrudniejszych momentach – apelował PAD do obecnych.

Przed przyjazdem Dudy

Do internetu trafiło nagranie, jak ludzie trenowani są przed przyjazdem Andrzeja Dudy. Słyszymy na filmie próby okrzyków; Andrzej Duda, to się uda czy zwyciężymy”.

– Genialną pracę Pan wykonał tak pięknie obnażyć te dudowe spotkania – zwróciła się do internauty dziennikarka Aneta Mościcka.

Reakcje internautów:

Jprdl -wracamy całkowicie do PRL- kiedyś było -WIESŁAW, WIESŁAW, teraz Andrzej Duda””.

Cała jego prezydentura to jedna wielka fikcja i ustawka”.

Kuźwa to już było jak za komuny. Wracamy tam, skąd uciekliśmy – w stronę Putina”.

PiS w pigułce. Wyborcy to ludzie, którzy lubią i muszą mieć bat nad sobą. Muszą być sterowani”.

Kmicic z chesterfieldem

Dwie sobotnie konwencje wyborcze opozycji pokazały, jak silnych mają kandydatów na prezydenta.

Jest coraz większa nadzieja, iż Duda w maju przestanie plamić imię Polski. Przeorientowanie go na centrowy elektorat jest coraz trudniejsze.

I to powinno cieszyć. Jeżeli dołożymy fatalny sztab wyborczy z niefortunną szefową Jolantą Turczynowicz-Kieryłło, można zakładać, iż pojawiać się będzie coraz więcej błędów.

Można tylko się zastanawiać, jak ten ancymonek mógł zostać prezydentem. Przestała działać Konstytucja RP, a on sam musi się szybko obracać i szczekać, aby nie było widać nitek, które służą prezesowi do uruchamiania go jako marionetki.

Nawet, gdy wyborcy zadecydują, że Duda ma iść won, wcale nie znaczy, że PiS odda Pałac Prezydencki ot tak, tylko dlatego, że ten dudek przegrał.

Polskę dotknęło nieszczęście – zaraza (koronawirus, że porównam) kaczyzmu, małości metr pięćdziesiąt w kapeluszu.

A opozycja pokazała klasę. W normalnym kraju Małgorzata Kidawa-Błońska nie miałaby problemu, aby zostać prezydentem w I turze.

Sondaż OKO.press…

View original post 289 słów więcej

Kaczyński nie dorasta gen. Jaruzelskiemu do kamaszów

Propisowski portal wpolityce obruszył się w związku ze słowami posła Sławomira Nitrasa. Polityk PO zareagował na zachowanie europosłów PiS w europarlamencie.

– Myślę, że to nie jest Polska, twarz Polski, której byśmy chcieli. Nie może być tak, że pani Kempa w sobotę przyjeżdża i ryczy na homoseksualistów w Polsce, a we wtorek jedzie i reprezentuje, mówi: ja tu reprezentuję Polskę i to jest Polska. To nie jest Polska. Polska to ja, Polska to pan, ludzie którzy mają szacunek do drugiego człowieka. To nie może być twarz Polski. Nowa Platforma jest po to, żeby to nie była twarz Polski – mówił Nitras na antenie Radia Plus.

Polityk Platformy Obywatelskiej skomentował też narrację polityków PiS-u mówiących o racji stanu w kontekście glosowań w Europarlamencie:

– To jest tak, jakby generał Jaruzelski powoływał się na rację stanu i miał pretensje o sankcje amerykańskie czy europejskie w stanie wojennym. Polska złamała Konstytucję. Ja nie mówię, że PiS morduje ludzi na ulicach, ale stan wojenny został wprowadzony z naruszeniem polskiego prawa. Prawo złamał Jaruzelski i WRON. Dzisiaj polski rząd, polski parlament, polski prezydent łamie polską konstytucję i to stawia go w jednym szeregu z komunistami. To jest wstyd.

Waldemar Kuczyński porównał prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego z nieżyjącym gen. Wojciechem Jaruzelskim.

– Nitras obraża gen. Jaruzelskiego stawiając go na równi z Kaczyńskim. Jaruzelski był patriotą Polski w przymusowym sowieckim gorsecie. Kaczyński jest sam gorsetem Polskę wolną dławiącym. Tamten ówczesny odrzucił, ten dzisiejszy nakłada.

– Pod względem cynizmu, nihilizmu, amoralności, patologicznej niemal woli dominacji i paranoicznego oglądu świata Kaczyński bije Jaruzelskiego na głowę. Jaruzelski rządził w groźnych czasach, Kaczyński jest sam zagrożeniem – dodaje Kuczyński.

Kmicic z chesterfieldem

Kampania wyborcza się zaczęła. Sztab Andrzej Dudy kupuje konta trollów, pochodzą z najdziwniejszych miejsc świata, tak działa ten proceder oszustwa.

W sądownictwie mamy dwie rzeczywistości, wybitnych prawników w Sadzie Najwyższym, a naprzeciwko nich niedokształconych ancymonków Zbigniewa Ziobry, który nawet nie potrafił zaliczyć pozytywnie aplikacji w zawodzie prawniczym.

Wywiad Kaczyńskiego dla niemieckiego „Bilda” ciągle jest komentowany, a to dlatego, że Polska pisowska to ewenement kabaret skrzyżowany z Ciemnogrodem i polityką najniższych lotów.

To jest Polska upadła, która musi zmierzać  gdyby nadal trwała – do utraty niepodległości. Opamiętania w PiS-ie nie będzie, zabrnęli w swym oślim uporze zbyt daleko.

Brednie umysłowo odbywają się pod patronatem Tadeusza Rydzyka, papieża Ciemnogrodu. Widzę ten gościu i jego sympatycy posiadają z okresu Kamienia Łupanego.

6000 followersów w ciągu zaledwie ośmiu dni przybyło Andrzejowi Dudzie na Twitterze w styczniu. W większości to anonimowe konta, niedawno założone. Wiele z nich obserwuje również Donalda Trumpa, niektóre także innych polityków…

View original post 579 słów więcej

 

Duda, gdzie po Trybunale Stanu? Gdzie siedzieć?

– Pięć lat temu urzędujący prezydent miał dużo większą przewagę na starcie, a wybory przegrał – wspomina Jan Filip Libicki, poseł PSL. W programie 7×24 w rządowym Polskim Radiu politycy różnych opcji ocenili szanse Dudy w tegorocznych wyborach. Mimo, że sondaże dają mu przewagę, uzyskanie większości dającej zwycięstwo może okazać się wyjątkowo trudnym zadaniem. Prezydent podpisał właśnie skandaliczną ustawę represyjną, która może ściągnąć  na Polskę sankcje ze strony Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Wcześniej pokazał też fałszywą grę na emocjach wyborców, odbywając spotkania pod publiczkę, z których nic nie wynikało. Teraz okazuje się, że Dudzie brakuje naprawdę dużo do wygranej.

– Wszystko jest otwarte. Uważam, że szanse są wyrównane. Prezydent wcale nie jest faworytem – skomentował Libicki, polityk PSL. Faktycznie sondaże dawały Bronisławowi Komorowskiemu o wiele większą przewagę nad konkurencją niż obecnie Dudzie. Rządzący zawsze mają “bonus” w wynikach sondażowych. Nie widać go jednak w poparciu dla Dudy. Oddanie głosu na niego deklaruje tylko nieco więcej osób ponad bazę twardego elektoratu PiS.

– Dla niego druga tura będzie trudna – zauważył poseł Koalicji Obywatelskiej Grzegorz Napieralski. – Musi mobilizować swoich wyborców, będzie zwracać sie do poszczególnych partii i środowisk, żeby budować poparcie. To samo robi Małgorzata Kidawa-Błońska – relacjonował polityk opozycji. Duda faktycznie starał się ostatnio przypodobać elektoratom lewicy i centrum. Jednak radykalne działania ws. Unii Europejskiej i polskiego sądownictwa nie pozostawiają złudzeń. Duda to człowiek jednej partii, nie podjął w kończącej się kadencji żadnej decyzji, która wskazywałaby na jego niezależność od PiS i Jarosława Kaczyńskiego.

– Potrzebne jest poparcie na poziomie około 9 milionów głosów – martwił się na antenie rządowego radia Jarosław Krajewski z PiS. – W najbliższych dniach będzie można mówić o pewnym przyspieszeniu związanym z wyborami prezydenckimi – przewidywał rządowy polityk. Próg, który wskazał jest bardzo wysoki. Kandydat radykalny i narażający interes Polski tylko po to by realizować plany polityczne swojej partii może mieć bardzo poważne problemy ze zdobyciem poparcia Polaków na tak wysokim poziomie.

Kmicic z chesterfieldem

Kłopot z Andrzejem Dudą jest symptomatyczny. Ten niedojrzały człowiek kompromituje urząd, kompromituje Polskę.

Czy krytykowanie go jest działaniem na szkodę Polski, obrażaniem prezydenta? Nie!

Duda nie jest Polską, prezydent nie jest Polską, jest funkcją. Zdaje się, że ten prosty zabieg logiczny powinien być dostępny przeciętnym umysłom.

Ale nie jest! Mianowańcy Ziobry, jacyś rzecznicy dyscyplinarni – Schaby i Radziki – ścigają sędziego Jarosława Ochockiego z Poznania za to, że wyraził zatroskaną opinię na temat Dudy.

A wypowiedź Dudy w Katowicach jest iście faszyzująca, moczarowska, z gruntu totalitarna. Duda straszący górnikami, robotnikami, którzy mają załatwić problem niezależności sędziowskiej,  aby pisowcy moli chwycić naród za mordę.

Co do samego Dudy. Objawy u niego wskazują nie tylko na zieloność (gombrowiczowską), niedojrzałość, ale chorobę psychiczną schizo-paranoidalną. Nie chodzi o gesty (godne Mussoliniego), ale zespół słów i argumentację, która jest właściwa dla pacjentów.

Piszę to z zatroskaniem. Gdybym miał opisać chorobę wodzowską” wziąłbym na warsztat twarz…

View original post 708 słów więcej

 

Katoliccy i pisowscy Hunowie u bram

Inwazja barbarzyńców na cywilizację Europejską stała się faktem. Oto, za sprawą katolickich biskupów, hordy dzikusów opanowały kraj tylko w jednym celu – by niszczyć dorobek tysiącleci na tym kontynencie. Pod pozorem „obrony wartości chrześcijańskich”, ta dzicz otumaniła CAŁY prawie naród – jednych napełniła duchem nienawiści, a innych zaś przekonała do obojętności. I to wszystko po sztandarami tej wspaniałej kobiety z Nazaretu, której obraz umieszczono na Ciemnej Górze w Częstochowie. Częstochowa, Toruń i Niepokalanów – trzy ogniska niszczenia dwutysiącletniej drogi Europejczyków ku wspólnocie wszystkich ludzi.

Kapitalny tekst ks. Walczaka w całości tutaj >>>

Kmicic z chesterfieldem

Rozpad PiS jest nieunikniony – wszelako pod pewnymi warunkami. Po pierwsze, Polska pozostanie w strukturach zachodnich (UE, demokracja, NATO), a tak mimo wszystko będzie.

Polexit nam grozi, ale elektorat PiS kopnie w zadek Kaczyńskiego i jego ferajnę.

Po drugie, gdyby opozycja musi docierać do wyborców z terenów Polski B i uświadamiać, dlaczego są Polską B.

Po trzecie, młodzież jest świadoma, jak bardzo może odstawać o swoich rówieśników na Zachodzie, gdyby PiS zawłaszczył wszystkie sfery życia publicznego.

PiS w obecnym kształcie musi się rozpaść. Nie stać nas na cofnięcie się do Ciemnogrodu (słynna rechrystianizacja Mateusza Morawieckiego), a w konsekwencji utratę suwerenności, niepodległości.

Wszyscy – nie tylko opozycja polityczna – musimy PiS-owi pomagać w rozpadzie. Będą kraść (to, co dowiadujemy się, to tylko wierzchołek góry lodowej), pluć na nas i zbliżać się ideowo do autokracji typu kremlowskiego, tureckiego.

Wczoraj kilka minut po godzinie 15.00 Senat, po trzydniowej debacie, zagłosował nad tak zwaną…

View original post 662 słowa więcej

 

O pisowskich dziadach: Spieprzajcie!

Dostałem od osoby podpisującej się w imieniu tzw. Izby Dyscyplinarnej SN zaproszenie na wtorek.

Z radością przybędę na zaproszenie tak znamienitych przedstawicieli obecnej władzy. A jako zagajenie naszej bez wątpienia miłej konwersacji chciałbym panom sędziom, którzy prowadzą jakieś postępowanie w mojej, zbrodniczej sprawie (za słowa, że nie ma podstaw do zarzutów dla Tuska za katastrofę smoleńską, a kto by Tuskowi zarzuty postawił to sam będzie mieć kiedyś zarzuty ) opowiedzieć anegdotę.

Gdy zaczynałem aplikację adwokacką mój patron, mec. Zdzisław Krzemiński opowiedział na wykładzie dla aplikantów (a było nas niecałe 30 osób) historię sprzed lat.

Otóż pewnego razu dwóch aplikantów adwokackich protokołowało na zmianę na posiedzeniu sądu karnego w sprawię o znęcanie się. Protokołowanie w tamtych czasach (kto pamięta, to wie o czym mówię) łatwe nie było, gdyż pisało się wszystko ręcznie. Nudzili się więc młodzi adepci prawa setnie.

Około godziny 13 sędzia odroczył o godzinę wydanie wyroku i udał się do baru na obiad, a aplikanci (kiesa pewnie była pusta) zostali na sali. Czekali i się nudzili. Aż postanowili zrobić numer. Jeden ubrał się w togę i łańcuch, a drugi wywołał sprawę trochę wcześniej. Weszli znowu na salę oskarżony i pokrzywdzona, a „sędzia” odczytał od razu wyrok. I „orzekł” że oskarżony zostaje skazany na karę śmierci. Oskarżony zemdlał, a pokrzywdzona zaczęła krzyczeć, że wycofuje zeznania i nie chce, aby oskarżonego „Wysoki Sąd” jej wieszał. Na ten moment wrócił sędzia.

I tu mec. Zdzisław Krzemiński zawiesił głos. Wszyscy czekaliśmy na pointę opowieści. Po chwili milczenia powiedział: „może niektórych dowcip ten rozśmieszył, ale aplikanci ci zostali wydaleni z adwokatury, skazani na dwa lata w zawieszeniu na trzy, a ostatnio jednego z nich spotkałem jak wydawał grzecznie palta w szatni sądowej. Widać ciągnęło go do sądu” – zakończył mec. Krzemiński.

Do zobaczenia we wtorek!

Język dyplomacji w wydaniu senatora PiS. Niebywałe. W co ja wdepnąłem?

Kiedy zadawałem pytanie ministrowi, w czasie debaty dotyczącej blisko 2 mld zł na media narodowe z naszych kieszeni, i mówiłem o „zapisie” na mnie (zakaz wstępu do TVP i Radia), jeden z senatorów PiS krzyknął: „i dobrze”.

Po zakończeniu wypowiedzi podszedłem do senatora PiS i grzecznie zapytałem, czy ma do mnie jakieś pytania i czy chce coś mi powiedzieć? Zmroziło mnie, kiedy w odpowiedzi usłyszałem: spieprzaj.
I tak dobrze, że nie „spieprzaj dziadu”.

Osobiście się nie znamy, nie jestesmy na „ty”, co nie przeszkodziło senatorowi PiS użyć wobec mnie knajackiego języka podczas obrad Senatu.

Szok. I po co mi to było? Jeśli taki ma być poziom debaty publicznej, to… ręce opadają. Jaki Pan, taki kram.

P.S. Nazwiska póki co nie podaję. Senatorowie je znają. Rozważam skierowanie sprawy do Komisji Etyki Senatu. Owy „kulturalny” senator PiS jest widoczny na załączonym zdjęciu.

W pisdoo tutaj >>>

Kmicic z chesterfieldem

Wchodzimy w decydujące momenty dla naszego kraju. Albo demokracja w Polsce powróci do obowiązujących standardów w Unii Europejskiej, albo nastąpi to, co najgorsze – Polexit, a w jakiejś perspektywie utrata niepodległości.

PiS zniszczył nam ojczyznę, jest jednak ona do odbudowania, myślę o prestiżu i godnym miejscu w Europie.

Skierowanie przez Komisję Europejska do Trybunału Sprawiedliwości UE w Luksemburgu o zastosowanie  wstrzymania w Polsce działania ustaw sądowniczych, które są kagańcem na wolność władzy sądowniczej, są radykalnym krokiem Brukseli.

Sytuacją mamy albo-albo. Albo demokracja, albo autokracja.

„Komisja zwróci się do Trybunału Sprawiedliwości UE o zarządzenie środka tymczasowego ws. reżimu dyscyplinarnego dla sędziów” – ogłosiła KE po spotkaniu komisarzy 14 stycznia. Środkiem ma być zawieszenie funkcjonowania Izby Dyscyplinarnej SN. „Jeśli TSUE się zgodzi, postępowania w Izbie powinny zostać wstrzymane” – tłumaczy dr hab. Piotr Bogdanowicz z UW.

„Kolegium komisarzy dało zielone światło służbom prawnym Komisji, by wnioskowały do TSUE o zarządzenie tzw. środka…

View original post 558 słów więcej

 

 

Po Brexicie Polexit

Polexit jest realny bardziej niż pesymistom się zdaje. Brytyjczycy wychodzą z UE, Nigel Farage – polityk, który najbardziej przyczynił się do Brexitu, iż następnym krajem będzie Polska.

O Brexicie czytaj tutaj >>>

Kmicic z chesterfieldem

Autokratyzm pisowskiego państwa powiększa się. W tej sytuacji najważniejsze dla społeczeństwa obywatelskiego i opozycji być skonsolidowanym. Niezależność sądów to nie jest tylko sprawa sędziów, ale nas wszystkich. Musimy ich wspierać. Jeżeli zostaniemy wypchnięci ze świata cywilizowanego, z Unii Europejskiej, szybko tam nie powrócimy. Cel Kaczyńskiego – trzymać Polaków za mordę, niczym się nie różni od kacapów i nazistów, czy komuchów PRL.

To ten sam ryt totalitarny. Kiedyś Kisiel nazwał PRL Gomułki – dyktaturą ciemniaków, tym razem tych pisowskich ciemniaków jest nawet więcej, prezes PiS to średniak, mentalny karzeł, mgr Ziobro – wzorzec ciemniactwa z Sevres.

Senat miejscem dialogu i konsultacji

Komisja Wenecka przyjechała do Polski, aby zaopiniować kontrowersyjną nowelizację ekspresowo procedowaną przez PiS, która ze względu na wprowadzane rozwiązania zwana jest ustawą kagańcową. Przedstawiciele KW spotkali się z marszałkiem Senatu, prof. Tomaszem Grodzkim. To właśnie Senat pracuje teraz nad nowelizacją.

– Spotkaliśmy się, by rozmawiać o ustawie, którą niektórzy nazywają ustawą kagańcową. Był to bardzo intensywny, szczegółowy dialog. W składzie Komisji są wybitni eksperci…

View original post 386 słów więcej