Archiwa tagu: Trybunał Konstytucyjny

Brudziński, matołek Kaczyńskiego

Joachim Brudziński to ktoś niegodny bycia Polakiem. Takich sowiety, a wcześniej pod zaborami Rosjanie (Ruscy – jak wzmiankowany lubi sobie używać lingwistycznie) nasyłali na Polaków.

Tak! Brudziński to ten pożyteczny idiota, acz ja używam kolokwialnych – matołek, osioł, łysa dupa.

Świetnie matołectwo Brudzińskich opisuje Gabriela Zapolska w „Tamten”.

Więcej o wyborach 28 czerwca >>>

Kmicic z chesterfieldem

Witaj, grotesko! Andrzej Duda wymyślił oczka wodne przed domami. Dopłaci z naszej kieszeni, czyli budżetu państwa, 5 tys. zł – byle głosowano na niego.

Chore, aż w oczy szczypie.

– Chciałbym, żeby przy każdym domu takie oczko [wodne] było. Nie tylko domu jednorodzinnym, ale także domach wielorodzinnych, żeby jak najwięcej tych małych zbiorników wodnych powstawało. Ten program „Moja woda” to jest program dofinansowania tego typu inwestycji. W tym programie będzie dofinansowanie do 85% kosztów, ale nie więcej niż 5 tys. zł – mówił Duda w Sulejówku.

Ale…

Po 2015 roku rząd PIS zmniejszył wydatki na gospodarkę wodną o 40% (z 3,2 mld zł do 2 mld zł). A wydatki na ochronę gleb, wód powierzchniowych i podziemnych aż o 70% (z 3 mld do 0,9 mld zł). Źródło danych: Rocznik Statystyczny GUS 2018 strona 115.

Więcej o oczkach wodnych Dudy >>>

PiS wyprodukował sobie elektorat, który jest odporny na krytykę władzy…

View original post 499 słów więcej

Szczyt epidemii przed nami

„Ośrodek badawczy IHME UW (The Institute for Health Metrics and Evaluation) uruchomiony ze środków fundacji Billa i Melindy Gatesów prognozuje szczyt epidemii koronawirusa w Polsce na 21-24 kwietnia, a liczbę ofiar śmiertelnych na 2 tysiące (od 1,2 do 3 tyś) – poinformował na Twitterze korespondent Polskiego Radia, Marek Wałkuski.

Według najnowszych prognoz szczyt zakażeń koronawirusem w Polsce przesunie się o kilka dni. W okolicach 25 kwietnia liczba chorych na COVID-19 najprawdopodobniej wyniesie już 9 tysięcy przypadków.

Model przygotowany przez firmę ExMetrix przewidywał, że około 20 kwietnia w Polsce osiągnięty zostanie szczyt zakażeń koronawirusem. Wtedy liczba osób z potwierdzonym zakażeniem SARS-CoV-2 miała wynieść 9 tysięcy osób. Do tej pory sprawdzalność prognoz tej spółki plasuje się na poziomie aż 94,4 proc.

Prognozy zakażeń koronawirusem w Polsce – szczyt zachorowań na COVID-19 około 25 kwietnia

Prognoza wykonana została przy użyciu sztucznej inteligencji. 7 kwietnia postanowiono przeprowadzić drugą reestymację prognozy (czyli uwzględnić aktualną wiedzę o sytuacji w kraju oraz przebiegu epidemii w innych państwach). ExMetrix wprowadziło niewielkie korekty do poprzednich przewidywań. „Prognoza po tzw. douczeniu modelu, również i teraz nie uległa zasadniczej zmianie. Wskazuje nadal około 9 tysięcy potwierdzonych testami infekcji, natomiast maksimum epidemii przesunęło się o kilka dni w czasie, z 20 kwietnia w okolicę 25 kwietnia br.” – napisano w komunikacie firmy.

Firma wyjaśniła także skąd zmiany w prognozie. Łagodniejszy wzrost liczby wykrywanych zakażeń koronawirusem ma być związany z nowymi danymi dotyczącymi temperatury. Pogoda w nadchodzących dniach będzie lepsza niż wcześniej zakładano. Na wolniejszy wzrost zakażeń wpływ ma mieć też utrzymująca się na dość wysokim poziomie liczba testów koniecznych do wykrycia jednego przypadku zakażenia. „Obecnie trzeba wykonać w Polsce średnio 19 testów, by wśród nich był jeden potwierdzony przypadek zakażenia co jest liczbą zbliżoną do sytuacji w Korei Południowej na tym samym etapie epidemii i bardzo zbliżoną do występującej obecnie w Czechach” – napisano dalej.

– Niezmiennie uważamy, że jednym z kluczowych elementów skutecznej walki z koronawirusem jest ograniczenie migracji, bezpośredniej komunikacji i dyscyplina w przestrzeganiu wprowadzonych ograniczeń. Nasze modele zakładają, że w okresie Wielkanocnym czynniki te znacząco się nie zmienią – dodaje główny analityk ExMetrix Ryszard Łukoś. Firma zakłada, że w czwartek 9 kwietnia liczba zakażeń w Polsce wzrośnie do 5746 przypadków. Do 8 kwietnia liczba ta wyniosła rzeczywiście 5202 zakażonych.

Zaraza PiS wyprzedziła zarazę koronawirusa. Ot, co.

Kmicic z chesterfieldem

Rząd Morawieckiego świadomie dąży do konfliktu z Unią Europejską.

PiS jest nastawiony przeciw UE, bo ta nie zgadza się na bezprawie i wartości niedemokratyczne. Liczy też na to, że Unia się wywróci choćby przy pomocy koronawirusa.

Mamy rząd autorytarny, wykorzystujący zamieszanie z zarazą, bo wie, że protestów społecznych nie będzie.

Wyrok TSUE może być tylko jeden, Izba Dyscyplinarna SN nie mieści się w standardach zachodnich, a tym samym Polska rządzona przez PiS nie nadaje się do tej cywilizacji.

To od nas zależy, czy zgodzimy się na zamordyzm, czy zgodzimy się na degradację naszego życia i ojczyzny.

Partia Kaczyńskiego i rząd tej formacji, rząd Morawieckiego, jest w istocie antypolski, to wróg naszego państwa i naszego życia, który zainstalował się u koryta.

Czy musimy czekać na upadek Polski, aby dać kopa Morawieckiemu i Kaczyńskiemu, przegnać ich z kraju, jako banitów?

Pytanie retoryczne.

Andrzej Duda zaś winien ciągle być na walizkach. Jest nie…

View original post 684 słowa więcej

 

Zbuki Lichockiej

Wczorajsze posiedzenie Sejmu zdecydowanie przejdzie do historii. Nie tylko jako pokaz hipokryzji władzy, która wolała wydać miliardy PLN na propagandową TVP, a nie na onkologię, ale też ze względu na postawę posłanki Joanny Lichockiej. W odpowiedzi pewien znany aktor zabawnie podsumował postawę PiS-u. Internet oszalał.

Wczoraj Sejm, w którym większość ma PiS, Solidarna Polska i Porozumienie, uznał, że lepiej wydać miliardy złotych na TVP Jacka Kurskiego, a nie na onkologię, jak proponowała opozycja. Swój stosunek do tej ostatniej pokazała też Joanna Lichocka. Posłanka – jak dziś wszyscy jej wypominają – pokazała opozycyjnej stronie sali sejmowej środkowy palec. Ten rynsztokowy gest znają wszyscy, ale parlament zdecydowane nie jest miejscem, w którym powinien się on pojawiać.

Lichocka – nie wiadomo, czy faktycznie skruszona, czy tylko taką udająca – przeprosiła za swoje zachowanie. Wcześniej twierdziła, że „f*ck” tak naprawdę był gestem… przecierania sobie prawego oka. Dziwne, że nie użyła do tego palca wskazującego, ale – jak wiadomo – Polska to wciąż wolny kraj i każdy może pakować tu jakiegokolwiek palce gdziekolwiek. Do podobny wniosków doszedł chyba też Maciej Stuhr.

Młody Stuhr płacze ze wzruszenia

Kto by pomyślał. Młody Stuhr dotąd uchodził raczej za przeciwnika obecnej władzy. W swoim nowym klipie, jaki stał się dziś hitem polskiego Internetu, wyraźnie wzruszony dziękuje i pozdrawia znanych polityków PiS.

– Przepraszam, wzruszyłem się. Sejm przeznaczył dwa miliardy na Telewizję Polską. Cudowna wiadomość, dziękujemy bardzo. Ta opozycja chce, żebyśmy byli na jakiejś onkologii, a Sejm dba o to, żebyśmy mieli co pooglądać (…) Takie mam nerwowe gesty, ale pozdrawiam Telewizję, Jacka Kurskiego (…) – mówi na swoim nowym nagraniu.

Oczywiście łzy wyciera w LichockaStyle – środkowym palcem. Nikogo z PiS nie powinno to bulwersować – wszak skoro ich posłance wolno, to i zwykły aktor też ma do tego prawo.

Klip w ekspresowym tempie stał się przebojem. Na swoim facebookowych wallach udostępniają go teraz politycy opozycji i zwykli użytkownicy social mediów.

Śmiechem w nich!

Strategia Stuhra może okazać się docelowo niezwykle skuteczna. I jednocześnie jest bardzo niebezpieczna dla PiS-u. Partia rządząca – jak każda inna władza – jednego powinna bać się w szczególności. To ośmieszenie.

Wczorajszy dzień mógł być też wielkim sukcesem Jarosława Kaczyńskiego i jego ludzi. Okazał się porażką. I to dotkliwą. Nie dość, że rząd otrzymał parę mocnych ciosów od posłów z PO, Lewicy i PSL, to jeszcze posłanka Lichocka ośmieszyła całą partię oraz okazała, jak niską kulturę osobistą i parlamentarną uprawia Zjednoczona Prawica.

Więcej >>>

Kmicic z chesterfieldem

Nie powinniśmy być zdziwieni, że taki niewydarzony człowiek, jak Ziobro, kogoś orżnął,  komisarz Verę Jourovą. Wszak on nie jest partnerem intelektualnym dla nikogo znacznego.

Takiego mamy ministra i tylko w PiS takie miernoty mogą tak wysoko zawędrować. Za owe szambo odpowiadamy wszyscy, że mozliwe stało się zaistnieć takim osobnikom, jak Ziobro, czy też Duda.

To mentalny motłoch, który potrafi tylko niszczyć. Duda spotkał się z opozycją ws. ustawy kagańcowej. I co z tego? Nic! Ani on władny podjąć jakąkolwiek decyzję, bo o tym decyduje prezes K., ani nie jest zdolny objąć umysłem szkód, jakich przysparza Polsce.

Zresztą twierdzę, że Duda jest chory i to poważnie. Po gestykulacji, słowach i zachowaniach widać u niego chorobę schizo-paranoidalną.

Może faktycznie Polsce to szpital, w którym rządzą pacjenci.

„Populiści głoszą, że Europa miażdży państwa członkowskie. Nic bardziej mylnego. Państwa członkowskie są Unią Europejską” – mówi OKO.press prof. Koen Lenaerts*, Prezes Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

View original post 528 słów więcej

 

Kempa mało homo sapiens

Czytam doniesienia prasowe dotyczące wypowiedzi Beaty Kempy, w której stwierdza ona, w swoim przekonaniu dowcipnie, że życiowy partner Roberta Biedronia jest „kandydatką na pierwszą damę”. Dzieje się to na sobotniej konwencji Solidarnej Polski, co powoduje wdzięczny rechot heteroseksualnego (przynajmniej teoretycznie) audytorium, ponieważ wciąż nic tak Polaka i Polki na prawicy nie śmieszy jak gej i lesbijka.

Więcej >>>

Kmicic z chesterfieldem

Czy Polacy pozbywają się złudzeń i odkrywają, że rządzi w kraju mafia?

Że już niedługo ten kraj będzie dysfunkcjonalny z pokraką rządzącym zza kordonu ochroniarzy za pomocą ancymonków typu Mateusz Morawiecki?

Materiał TVN o agencie Tomku świadczy, iż staliśmy się republiką bananową i Unia Europejska taki twór musi wydalić, bo jest zbiorem państw demokratycznych.

Czy jest dla nas nadzieja? Wydaje się, że tak. I jedyna formacja, która może wykopać PiS od koryta to Platforma Obywatelska, która właśnie mieniła szefa. Nielubiany Grzegorz Schetyna został zastąpiony przez Borysa Budkę.

Kaczyński nauczył się, jak opozycję szczuć samą na siebie. I tutaj może być problem, iż zaraz przy nogawce Budki znajdzie się zaraz szczekający piesek pieprzący od rzeczy, w czym ostatnio specjalizuje się Zandberg.

Polska nie jest skazana na klęskę, lecz historia pokazuje, że nie potrafimy się bronić przed wrogami wewnętrznymi. Kiedyś była to Targowica, formacja toczka w toczkę podobna do dzisiejszego PiS, wówczas…

View original post 864 słowa więcej

 

Jak PiS awansuje swoich ancymonków. Maciej Nawacki

– Niebywałe chamstwo. To jest kawał chama, trzeba to publicznie powiedzieć. Po co PiS robi reformę? Po to, żeby wziąć za mordę i mieć władzę – w słowach nie przebierał z kolei Marek Ostrowski z tygodnika „Polityka”. A Bogusław Chrabota dodał: – Nawacki pokazał, jak będzie rządził sądem, taką dyktatorską manierę.

Więcej o Nawackim >>>

Kmicic z chesterfieldem

Zawłaszczanie państwa, zaprowadzanie bezprawie – tak wygląda dzisiaj Polska, państwo mafijne.

Niby to wiemy, ale nie uzmysławiamy. Ogromna większość publicystów i dziennikarzy do opisu tego, co się dzieje używa niewłaściwego języka, bowiem zajmuje się tylko wycinkowym problemem, a nie kontekstem.

Polska jest już zmarginalizowana w Unii Europejskiej, nawet gdyby opozycja wygrała, bądź Małgorzata Kidawa-Błońska wygrała starcie z Andrzejem Dudą, wcale nie będzie to wszystko łatwo odkręcić.

Na miejsce Polski wchodzą inne państwa, a wewnątrz kraju zaprowadzając porządek, nie można wszak uciec się do skrótów, prawo ma być prawem. To jest ta słabość liberalizmu wobec autorytaryzmu. Prawo kontra zamordyzm.

Kaczyński mimo że przegra, nie pogodzi się, sfałszuje wybory, a nawet mimo protestów społeczeństwa obywatelskiego wyśle na ulice szwadrony służb i organizacji paramilitarnych (WOT), które łatwo mogą się zmienić w szwadrony śmierci.

Nie potrzeba nazistów, komunistów, mamy pisizm, który jest dwa w jednym. Tak wyhodowaliśmy wroga wewnątrz Polski.

Z prawem PiS czyni…

View original post 438 słów więcej

 

Bądźmy razem z sędziami, których dopadła hołota pisowska

Kmicic z chesterfieldem

Pieniądze z Polskiej Fundacji Narodowej szły m.in. na przeloty i zakwaterowanie Edmunda Jannigera, byłego doradcy szefa MON Antoniego Macierewicza. OKO.press przypomina inne przypadki hojności Fundacji, a było ich wiele

Nowe fakty w sprawie PFN odkrył Andrzej Stankiewicz z Onetu.

„Za przelot do USA i zakwaterowanie Jannigera PFN zapłaciła w maju (2019 r.) 6 tys. 284 dolary, czyli niemal 25 tys. zł. Hotel kosztował ponad tysiąc dolarów (niemal 4 tys. zł), a bilet lotniczy — 5 tys. 280 dolarów (ponad 20 tys. zł)” – pisze Onet.

Według prawników wynajętych przez Jannigera, młody człowiek towarzyszył wówczas Macierewiczowi na konferencji: „Polska i USA w obronie wolności: od pokonania komunizmu do zachowania suwerenności narodowej”.

Problem w tym – jak wskazuje w Onecie Stankiewicz – że w maju br. Macierewicz od dawna nie był już ministrem.

„Nie wiadomo więc, czemu na wyjazd do USA zabrał na koszt PFN osobę towarzyszącą. Trudno też mówić o…

View original post 4 483 słowa więcej

 

PiS-u podchody z Banasiem

Co dokładnie wzbudziło zastrzeżenia Centralnego Biura Antykorupcyjnego podczas kontroli oświadczenia majątkowego szefa NIK Mariana Banasia? Chodzi m.in. o 200 tysięcy złotych w gotówce, z których Marian Banaś nie potrafił się wytłumaczyć śledczym – ustalił nieoficjalnie „Dziennik Gazeta Prawna”.

„Dziennik Gazeta Prawna” dotarł do nowych informacji w sprawie oświadczenia majątkowego Mariana Banasia, który nadal pozostaje na stanowisku szefa Najwyższej Izby Kontroli. Chodzi o ustalenia z kontroli przeprowadzonej przez CBA, które nie zostały dotychczas podane do wiadomości publicznej. Postępowanie obejmowało oświadczenia majątkowe złożone przez Banasia w latach 2015-2019. Po jego zakończeniu CBA poinformowało ogólnikowo, że szef NIK składał „nieprawdziwe oświadczenia majątkowe, zatajał faktyczny stan majątku i miał nieudokumentowane źródła dochodu”. Prokuratura wszczęła śledztwo w tej sprawie, a sam Banaś zaprzeczał zarzutom.

Co CBA znalazło w oświadczeniu Banasia?

Zastrzeżenia CBA wzbudziło m.in. to, że szef NIK posiadał w domu gotówkę w wysokości 200 tysięcy złotych i nie potrafił przekonująco wyjaśnić jej pochodzenia – wynika z ustaleń „DGP”. – Banaś nie potrafił się przekonująco wytłumaczyć z tych pieniędzy, a zeznania podatkowe i rachunki bankowe nie dały odpowiedzi – powiedział anonimowy informator dziennika, zbliżony do sprawy. Z nieoficjalnych informacji gazety wynika też, że pieniądze mogą pochodzić z czasu jego pracy w USA w latach 80. i 90.

Zastrzeżenia CBA miała też wzbudzić darowizna dla syna Banasia w wysokości blisko 2 milionów złotych, której szef NIK nie wpisał do oświadczenia majątkowego. Śledczych zainteresowała również nietypowa inwestycja Banasia, który ulokował ponad 60 tys. złotych w rzeźbie, na czym zarobił 10 tysięcy złotych – podał „DGP”.

Kmicic z chesterfieldem

Dlaczego PiS-owi podoba się instytucja Rechtsbeugung? Przy pewnej interpretacji nadaje się wręcz modelowo do politycznego sterowania wymiarem sprawiedliwości i tak też niekiedy była wykorzystywana w niemieckiej historii

Obecnie rządzący mają pewną dziwną manierę – dokonują w polskim systemie prawa pewnych, niekiedy bardzo kontrowersyjnych zmian, a następnie próbują na siłę udowodnić, że są to rozwiązania powszechnie stosowane w innych państwach europejskich. Takie uzasadnienie ma jakby dodatkowo legitymizować racjonalność tych legislacyjnych propozycji, a zwłaszcza podkreślać ich rzekomą zgodność z europejską kulturą prawną.

Zupełnie abstrahuje się jednak przy tym od tylko pozornego podobieństwa tych propozycji do regulacji przyjętych w innych państwach, a przede wszystkim od kontekstu tradycji i kultury politycznej, w których one tam funkcjonują.

Typowym przykładem było stworzenie nowego systemu kreacji sędziowskiej części Krajowej Rady Sądownictwa (słusznej nazywanej przez większość środowiska prawniczego neo-KRS), a w konsekwencji także do pewnego stopnia nowego systemu nominacji sędziów i oceny ich orzecznictwa.

Ostatnio ta perwersyjna implantologia…

View original post 2 529 słów więcej

 

Beata Kempa, sroka złodziejka

  • Prokuratura bada sprawę akcji, którą patronatem objęła Beata Kempa
  • Polityk PiS zachęcała do przekazywania darów dla dzieci z Syrii
  • Po ponad roku zebrane rzeczy nadal tkwiły w magazynie

„Prokuratura po naszym zawiadomieniu wyjaśnia, co stało się z darami dla dzieci w Syrii, które były zbierane pod patronatem Beaty Kempy oraz rządu. Przedstawiciele naszej organizacji zostali przesłuchani w charakterze świadków” – informuje Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych. Chodzi o akcję pod patronatem Beaty Kempy, która była wówczas ministrem w Kancelarii Premiera ds. pomocy humanitarnej. Polityk zaangażowała się w zbiórkę mieszkańców Sycowa. Zapewniała także o transporcie darów.

Jak jednak ujawniła „Gazeta Sycowska”, plecaki, zamiast trafić do dzieci w Syrii, po ponad roku nadal leżały w magazynie w Sycowie. Gdy sprawa wyszła na jaw, Beata Kempa zawiozła je do jednego z kościołów.

Zobacz więcej

„Wszystko wskazuje na to, że część darów została tam zwyczajnie rozkradziona, zamiast do dzieci w Syrii zabrały je osoby związane z parafią. Podkreślamy, że odpowiedzialność za całą akcję ponosi Beata Kempa, która publicznie ją firmowała” – piszą przedstawiciele Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych.

W związku z tym organizacja złożyła zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Beatę Kempę i księży którzy z nią współpracowali. Po ujawnieniu sprawy przez lokalne media, polityk PiS oświadczyła na Twitterze: „Wobec kłamliwego artykułu Gazety Sycowskiej, powielanego przez inne portale oświadczam, że sprawę kieruję do sądu o naruszenie dóbr osobistych i pomówienie”.

Kmicic z chesterfieldem

„Obecnie Polska, według wskaźnika Giniego, określającego poziom różnic społecznych, zajmuje jedno z najlepszych miejsc w Europie” – stwierdził Jarosław Kaczyński. Niestety, z niedawnych badań wynika, że nierówności dochodowe w Polsce należą do najwyższych w Europie

Rosnące nierówności dochodowe i majątkowe to jeden z najważniejszych tematów ekonomicznych i politycznych ostatnich lat. Na Zachodzie, bo w Polsce z wyjątkiem pozaparlamentarnej (do niedawna) lewicy mało kto interesował się problemem. Listopad 2019 przejdzie do historii jako miesiąc, w którym politycy rządzący naszym krajem nareszcie go zauważyli.

I od razu rozwiązali.

“Obecnie Polska, według wskaźnika Giniego, określającego poziom różnic społecznych, zajmuje jedno z najlepszych miejsc w Europie” – stwierdził Jarosław Kaczyński w opublikowanej 26 listopada rozmowie z „Gazetą Polską”.

Prezes PiS musiał zaczerpnąć tę tezę od premiera Mateusza Morawieckiemu, który w exposé tydzień wcześniej mówił, że obecnie w Polsce „poziom nierówności jest taki, jak w Danii, a niższy niż przeciętnie w Europie. Niższy niż we…

View original post 2 899 słów więcej

 

Pisowskie patologie w sądach i Trybunale Konstytucyjnym

Więcej >>>

Protesty ws. wolnych sądów i Banaś

Więcej o proteście w sprawie niezależności sądów – tutaj >>>

Tekst Szułdrzyńskiego >>>

Adam Szostkiewicz >>>

Kmicic z chesterfieldem

Mówiąc cynicznie, opozycja dziś powinna po cichu wspierać Banasia i trzymać za niego kciuki i mówić „Marian, nie poddawaj się”, bo to jest sytuacja niszcząca dla PiS-u – mówi prof. Marek Migalski. – Jesteśmy państwem rozchwianym, rozmontowywanym, wewnętrznie niespójnym. Nie mam poczucia powagi polskiego państwa w tej sytuacji, bo jeżeli to państwo dopuściło kogoś takiego jak pan Banaś na jeden z najwyższych urzędów państwowych, a teraz nie potrafi sobie z nim poradzić, to to nie buduje powagi Rzeczpospolitej – dodaje

JUSTYNA KOĆ: O co chodzi w tej grze Mariana Banasia z PiS-em? Dwa dni temu wyglądało na to, że mamy układ – Banaś oddaje NIK pod kontrolę PiS-u mianując polityków tej partii na wiceprezesów NIK-u, a PiS zostawia Banasia w spokoju.

MAREK MIGALSKI: Też miałem wrażenie, że został zawarty jakiś pakt między Banasiem a PiS-em, dlatego że nominacje na wiceprezesów musiały być konsultowane z Nowogrodzką, a po drugie politycy tej partii robili wszystko na komisji pod przewodnictwem posła Szaramy, żeby to zostało szybko i sprawnie przeprowadzone. Wyglądało, że został zawarty jakiś układ, który ma pozwolić obu…

View original post 3 724 słowa więcej