Archiwa tagu: Zbigniew Ziobro

Czy Kaczyński weźmie ze sobą Polskę do grobu?

Stanowisko i apel podpisały m.in. Stowarzyszenie Sędziów „Iustitia”, Stowarzyszenie Sędziów „THEMIS”, Stowarzyszenie Prokuratorów „Lex Super Omnia”, Wolne Sądy, Helsińska Fundacja Praw Człowieka, Archiwum Osiatyńskiego

„Jeżeli wyrok TSUE nie zostanie zrealizowany szybko i w zgodzie ze standardami europejskimi, zasadą pewności prawa, a także z poszanowaniem praw obywateli, którzy pokładali zaufanie w polskim systemie sądownictwa, to nieuchronnie dojdzie do bezprecedensowego chaosu w systemie prawnym. Orzeczenia polskich sądów nie będą przede wszystkim korzystać z zasady wzajemnego zaufania i ‍uznawania w innych państwach członkowskich UE” – napisało w oświadczeniu kilkanaście organizacji zrzeszających sędziów i prokuratorów, organizacji społecznych i inicjatyw obywatelskich broniących praworządności.

Ich „Wspólne stanowisko w sprawie wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 19 listopada 2019 roku w sprawach połączonych A.K. (C-585/18), CP (C-624/18) i DO (C-625/18)” dotyczy wyroku TSUE w odpowiedzi na pytania Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, kiedy sąd jest niezależny i niezawisły w rozumieniu prawa europejskiego.

Sygnatariusze przypominają, że „pełne wykonanie orzeczenia jest obowiązkiem wszystkich władz Rzeczypospolitej Polskiej” a „państwo członkowskie UE, które nie przestrzega standardów dotyczących niezawisłości sądów krajowych nie może uczestniczyć w ‍ponadnarodowej integracji europejskiej”.

Stanowisko zostało wypracowane przez zespół wybitnych znawców prawa polskiego i europejskiego. W poukładany, klarowny sposób, krok po kroku, paragraf po paragrafie, wyjaśnia kluczowe elementy wyroku i jego skutki, zarówno dla postępowań, w ramach których zostały zadane pytania prejudycjalne, jak i skutki wykraczające poza te postępowania.

Stanowisko i apel podpisały

  • Amnesty International Polska,
  • nasze Archiwum Osiatyńskiego,
  • członkowie Zespołu Ekspertów Prawnych Fundacji im. Stefana Batorego,
  • Forum Obywatelskiego Rozwoju FOR,
  • Helsińska Fundacja Praw Człowieka,
  • Instytut Prawa i Społeczeństwa „INPRIS”,
  • Ogólnopolskie Stowarzyszenie Sędziów Sądów Administracyjnych,
  • Stałe Prezydium Forum Współpracy Sędziów,
  • Stowarzyszenie im. prof. Zbigniew Hołdy,
  • Stowarzyszenie Prokuratorów „Lex Super Omnia”,
  • Stowarzyszenie Sędziów Polskich „Iustitia”
  • oraz Stowarzyszenie Sędziów „Themis” i Inicjatywa „Wolne Sądy”.

Apel

W związku z ogłoszonym wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w Luksemburgu ws. KRS i Izby Dyscyplinarnej, podkreślamy, że pełne wykonanie orzeczenia jest obowiązkiem wszystkich władz Rzeczypospolitej Polskiej.

Wskazujemy, że państwo członkowskie UE, które nie przestrzega standardów dotyczących niezawisłości sądów krajowych nie może uczestniczyć w ‍ponadnarodowej integracji europejskiej. Trybunał Sprawiedliwości uważa bowiem niezawisłość sędziowską za element wartości praworządności w rozumieniu art. 2 TUE, która jest nieodzowna dla funkcjonowania systemu prawnego Unii Europejskiej, a także do tego, by inne państwa członkowskie i instytucje unijne miały zaufanie do polskich sądów i ‍do polskiego systemu sądowniczego.

Jeżeli wyrok TSUE nie zostanie zrealizowany szybko i w zgodzie ze standardami europejskimi, zasadą pewności prawa, a także z poszanowaniem praw obywateli, którzy pokładali zaufanie w polskim systemie sądownictwa, to nieuchronnie dojdzie do bezprecedensowego chaosu w systemie prawnym.

Orzeczenia polskich sądów nie będą przede wszystkim korzystać z zasady wzajemnego zaufania i ‍uznawania w innych państwach członkowskich UE.

Wskazujemy na to, że na prezesach sądów, sędziach, a także na ustawodawcy, KRS i pozostałych władzach państwowych ciąży ogromna odpowiedzialność, by w jak najszybszym czasie wykonać wyrok TSUE, by zagwarantować bezpieczeństwo prawne wszystkich obywateli UE.

Skutki wyroku

Całe, piętnastostronicowe Stanowisko jest dostępne w Archiwum Osiatyńskiego, wraz z Załącznikiem zawierającym dodatkową argumentację.

Poniżej przedstawiamy kilka punktów stanowiska dotyczących wybranych skutków wyroku TSUE.

„TSUE wskazał, że nieprawidłowości w procedurze powoływania sędziów wpływają na niezależność sądów wymaganą przez prawo unijne, stąd wyrok ten ma dużo szersze znaczenie w kontekście polskiego systemu prawnego. Stanowisko TSUE będzie miało również wpływ na status Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych oraz kilkuset sędziów orzekających w sądach w całej Polsce, którzy nominację sędziowską albo awans otrzymali dzięki rekomendacji nowej KRS.

W ‍razie niespełnienia kryteriów opisanych w wyroku, wszystkie te nominacje sędziowskie będą mogły zostać uznane za dokonane z naruszeniem prawa unijnego, tj. zasady skutecznej ochrony sądowej. Wszystkie sądy krajowe – niezależnie od ich właściwości, rodzaju i ‍szczebla – mogą bowiem potencjalnie orzekać o ‍kwestiach związanych z prawem UE”.

„Wyrok TSUE daje możliwość kwestionowania statusu wszystkich sędziów powołanych i awansowanych przez KRS w obecnym składzie, a nie tylko sędziów ID.

Ponieważ nie istnieje oddzielny system sądownictwa polskiego powołany tylko do rozstrzygania spraw z ‍elementem unijnym, skutki wyroku dotyczą wszystkich spraw rozpoznawanych przez sędziów powołanych przy udziale KRS w obecnym składzie i wydawanych w tych sprawach orzeczeń. Jest tak dlatego, że potencjalnie w ‍każdej sprawie występować może zagadnienie wymagające wykładni lub stosowania prawa UE.

Oznacza to, że interpretacja prawa UE przyjęta w wyroku TSUE oddziałuje na ocenę legalności powołania sędziów przy udziale KRS w ‍obecnym składzie.

Jako, że wszystkie funkcje sędziowskie w Polsce wiążą się z potencjalnym stosowaniem prawa UE w rozumieniu wyroku w sprawie ASJP, wszystkie nominacje dokonane przy udziale nowej KRS będą mogły być uznane za naruszające prawo unijne.

Do oceny sądów należy kwestia weryfikacji spełniania przez sędziów powołanych z udziałem nowej KRS kryteriów niezależności określonych w orzeczeniu TSUE. Kluczową rolę w tym procesie odegra Sąd Najwyższy, wydając orzeczenie w postępowaniach, w których zadano TSUE pytania prejudycjalne.

Z tego względu sędziowie nominowani przy udziale KRS w obecnym kształcie, od momentu wydania omawianego orzeczenia powinni w ‍interesie bezpieczeństwa obrotu prawnego i poszanowania prawa jednostki do niezależnego sądu powstrzymać się od orzekania i podejmowania innych czynności sędziowskich”.

Kmicic z chesterfieldem

Premier Mateusz Morawiecki przed rozpoczęciem exposé musiał wiedzieć o porannym wyroku TSUE ws. forsowanych przez PiS zmian w sądach. Jednak – co zdumiewające – nie odniósł się do niego ani słowem. Bił za to w opozycję, powtarzając oklepaną narrację o „donoszeniu na swój kraj

„Lepsze państwo to też lepszy wymiar sprawiedliwości. Będziemy kontynuować reformę w tym obszarze” – zapowiedział w exposé 19 listopada 2019 premier Mateusz Morawiecki. To echo wypowiedzi prezesa PiS z początku października. Jeszcze przed wyborami parlamentarnymi Jarosław Kaczyński obiecywał, że jego partia wróci do reformowania sądów „jeżeli społeczeństwo jej zaufa”.

Ale reformy sądownictwa prowadzone przez resort sprawiedliwości pod egidą Zbigniewa Ziobry były wielokrotnie krytykowane przez instytucje Unii Europejskiej jako zagrażające polskiej demokracji i trójpodziałowi władz. Trybunał Sprawiedliwości UE już dwukrotnie uznał elementy ziobrowskiej rewolucji za niezgodne z unijnym prawem.

We wtorek 19 listopada, tuż przed exposé premiera, TSUE wydał kolejny kluczowy wyrok: odniósł się to statusu powołanej…

View original post 9 239 słów więcej

 

 

Bandyckie metody Ziobry

Ziobro załatwia swoje porachunki z sędzią Wojciechem Łączewskim, stosując bandyckie metody.

Xerofas

460 posłów i 100 senatorów zainaugurowało dzisiaj swoje czteroletnie prace. Obie izby wybrały marszałków, a parlamentarzyści złożyli ślubowania. Uwagę przykuły przemówienia prezydenta Andrzeja Dudy i marszałka seniora Antoniego Macierewicza, a także słowa prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego o „końcu totalnej opozycji”.

  • Marszałkiem Sejmu została Elżbieta Witek z PiS, a marszałkiem Senatu Tomasz Grodzki z KO
  • Andrzej Duda podczas orędzia w Sejmie przestrzegał, że „ryba psuje się od głowy”. – Głowa jest tutaj – zwracał się do posłów
  • Marszałek senior Antoni Macierewicz podkreślał znaczenie konstytucji i wskazał jej trzy artykuły, które uważa za „podstawę naszego ładu państwowego”
  • Barbara Borys-Damięcka relacjonowała zaproszenie Olgi Tokarczuk na pierwsze posiedzenie Senatu. Noblistka je odrzuciła
  • Wicemarszałków wybrał już Sejm. Wciąż nie zrobił tego jeszcze Senat

Marszałkiem Sejmu została posłanka PiS Elżbieta Witek, która piastowała to stanowisko od sierpnia 2019 r. Jej kandydaturę poparła zdecydowana większość – „za” głosowało 314 posłów. Z kolei marszałkiem Senatu został Tomasz…

View original post 3 063 słowa więcej

Macierewicz, patologiczny kłamca znowu się odezwał o polegnięciu pod Smoleńskiem

A Macierewicz swoje…

Antoni Macierewicz gościł na antenie Polskiego Radia, gdzie komentował bieżące tematy polityczne. Polityk Prawa i Sprawiedliwości umieścił również w mediach społecznościowych wpis poświęcony katastrofie smoleńskiej, łącząc ją z Dniem Niepodległości.

O krytyce, jaka na niego spada. Ataki na moją osobę? Mam wrażenie, że to są ludzie, którzy mają do mnie pretensje o to, że założyłem KOR, że zrobiłem lustrację, że rozwiązałem WSI, że zostały utworzone WOT… Ci ludzie pokazują kim tak naprawdę są. (…) Osoby, które mnie atakują kwestionują podstawowe instytucje, które budują silną Polskę”.

Nowy rząd. „W wielu sprawach jest to kontynuacja. Kompetencje nowych osób w rządzie są znane. Zmiany zasadniczej nie ma. Kierunek polityczny będzie, mam nadzieję, kontynuowany.

Senat. Doświadczenie marszałka Karczewskiego jest powszechnie znane. Jego kandydatura jest najbardziej właściwa w kontekście tego, co czeka Polskę. Jeśli opozycja ma w planach blokować reformy gospodarcze rządu, to będzie to bardzo niepokojące”.

Opozycja. W tym swoim działaniu za wszelką cenę przeciwko PiS i rządowi, przestaje widzieć Polaków, przestaje widzieć podstawowe wyzwania, jakie stoją przed narodem. Polska się wyludnia. Dopiero 500+ zatrzymało ten proces. Rządy Platformy Obywatelskiej to były rządy przyspieszonego wyludniania się Polski – zarówno przez emigrację, jak i spadek liczby urodzeń. Politycy PO zachowują się tak, jakby ten dramat ich w ogóle nie obchodził”.

Donald Tusk. Słyszałem wypowiedź Donalda Tuska, który w takim dramatycznym tonie mówił, że rządy PiS skończą się katastrofą”. To dlaczego rezygnuje z kandydowania na prezydenta? Dlaczego nie przedstawi planu ratunku Polski”? Woli spokojnie patrzeć z Brukseli. Być może pan Donald Tusk sonduje czy jego nieobecność będzie odczuwana jako dramat, któremu za wszelką cenę trzeba będzie zapobiec? Wtedy mógłby spodziewać się większej autonomiczności i wolnej ręki w wielu aspektach”.

11 listopada

– W Smoleńsku ofiary zginęły, nie poległy, patologiczny kłamco. Wstydziłby się pan, zwłaszcza po tym, gdy PiS przyznało, że kłamaliście ws. zamachu pisać o poległych – zareagowała na słowa Macierewicza dziennikarka Aneta Mościcka.

Reakcje internautów:

Organizatorem lotu był Duda i Sasin. Kiedy odpowiedzą karnie? Błasik naciskał w kokpicie. Jarek kazał lądować. To kacze móżdżki doprowadziły do katastrofy”.

Czy choć raz zapaliłeś znicz pamięci w miejscu śmierci twojego prezydenta. Jak długo jeszcze będziesz oszukiwał ludzi, żeby utrzymać się przy korycie. Wstyd i hańba, będzie twoją historią i pamięcią”.

Oni zginęli w katastrofie lotniczej. A poległa pańska tzw. komisja. Jajcarz z Pana przeokrutny„.

Religia Smoleńska dała wam władzę i mam nadzieję, że za ten taniec na trumnach i zrobienie z tej tragedii przez pana cyrku ludzie was odstawią na śmietnik historii!!! A ś.p. Lech Kaczyński, gdyby miał możliwość, to naplułby ci w  kłamliwą mordę cyniczny kłamco!!!”.

Odkąd Antoni Macierewicz zabrał się za wyjaśnianie katastrofy smoleńskiej, dał się poznać jako człowiek, który niewiele mówi. Nawet jak na standardy przyjęte w polityce. Teraz ujawnił nowe okoliczności, które mają wyjaśnić dlaczego zdecydował się opuścić Smoleńsk tuż po katastrofie. – Poinformowano nas, że Rosjanie blokują, a nawet aresztują dziennikarzy – powiedział były szef MON w Polskim Radio 24.

Słuchacze publicznego nadawcy mogli dowiedzieć się czegoś więcej o sławetnej ucieczce Antoniego Macierewicza ze Smoleńska. To, co powiedział, wywołało oburzenie u opozycji! Dlaczego? – Pierwsza moja reakcja była taka, żebyśmy jako posłowie pojechali na miejsce tej straszliwej katastrofy, ale poinformowano nas, że Rosjanie blokują, a nawet aresztują dziennikarzy. Uznałem, że to bezsensowne i postanowiłem jak najszybciej wrócić – oświadczył polityk PiS.

Z jego relacji wynika, że najpierw zadzwonił do Jarosława Kaczyńskiego. Podobno Macierewicz chciał się dowiedzieć, czy polityk był w pechowym samolocie. – Druga refleksja to refleksja o państwie polskim. Jak dalej ratować państwo polskie w sytuacji tak nieprawdopodobnej straty i działań, które z tą stratą są związane – mówił.

Faktem jest, że w obozie PiS panowała wówczas naprawdę trudna atmosfera. Nie tylko z powodu wielkiej tragedii, która dotknęła wszystkich Polaków. Z relacji polityków wynika, że faktycznie obawiali się o swoje życie. Jedno jest pewne: odkąd doszło do katastrofy w Smoleńsku, Antoni Macierewicz nie był na miejscu ani nie widział wraku. W Polskim Radio 24 sam przyznał, że faktycznie tak było. Na swoje usprawiedliwienie dowodził: – Lasek (Maciej Lasek, były szef Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych – red.) też nie był w Smoleńsku!

Skąd się wzięła ucieczka Macierewicza?

Opowieści o ucieczce Antoniego Macierewicza spod Smoleńska ciągną się za nim od stycznia 2011 r. To wtedy Bogdan Klich, jako ówczesny szef MON, publicznie upokorzył jednego z najważniejszych polityków w obozie PiS:– Trzeba zadać sobie pytanie, czy ma rację pan Macierewicz, czy rację ma rząd. Kto ma odwagę tak naprawdę. Czy pan premier z ministrami, który stanął twarzą w twarz tam, w Smoleńsku, na lotnisku Siewiernyj, w obliczu tej katastrofy, czy też pan Macierewicz, który tchórzliwie uciekł z Katynia? – pytał. W ten sposób zareagował na słowa polityka, który zarzucał rządzącym „fałsz, zaprzaństwo i współdziałanie przeciwko własnemu narodowi”.

Rok temu Wiktor Bater – jeden z dziennikarzy relacjonujących katastrofę – opowiadał Wirtualnej Polsce, że dyplomaci postawili Macierewicza w naprawdę złym świetle. – Antoni Macierewicz spanikowany krzyczał, iż Rosjanie ich wszystkich wymordują. Chciał natychmiast wracać do Polski. Delegacja zjadła jednak obiad i dopiero odjechała specjalnym pociągiem do Warszawy. Jedna z osób opowiadała mi później, że minister Macierewicz w pociągu kazał zablokować wszystkie drzwi, pozamykać okna i zaciągnąć zasłony, by uniknąć strzałów snajperów – relacjonował Bater.

Naturalnie, koledzy z obozu PiS zupełnie inaczej zapamiętali zachowanie jednego z legendarnych założycieli Komitetu Obrony Robotników. W książce Teresy Torańskiej „Smoleńsk” Jolanta Szczypińska wspominała, że nikomu nie chciało się jeść. Podobno i ona, i Beata Kempa i Antoni Macierewicz chcieli zostać. – Rozmawialiśmy [przez telefon] z Joachimem Brudzińskim, Antoni Macierewicz kilka razy ich pytał, czy ma wrócić czy zostać. Chciał zostać. Otrzymał polecenie powrotu – stwierdziła.

Kmicic z chesterfieldem

Myślę, że największe zniszczenia na przestrzeni ostatnich lat dokonały się w tkance mentalnej społeczeństwa. Niszczenie norm, autorytetów, prawa, przyzwoitości pozostawia po sobie truciznę wpuszczoną w umysły i sumienia. Truciznę, którą niezwykle trudno jest później usunąć i bardzo długo to trwa – pisze Krzysztof Łoziński

Czytałem dość dawno opowiadanie, niestety nie pamiętam autora, które zrobiło na mnie duże wrażenie. Bohater budzi się rano ze świadomością, że coś się stało – umarł Bóg. Ja nie jestem wierzący, nie o to chodzi. To pewna przenośnia. Umarł Bóg, czyli przestały obowiązywać normy. Normy wszystkie, moralne, prawne, prawa fizyki, logika, matematyka…

W PIERWSZEJ CHWILI NIC NIE WIDAĆ, ALE NAGLE SAMOCHODY RUSZAJĄ NA CZERWONYM ŚWIETLE, OD BUDYNKÓW ZACZYNAJĄ ODPADAĆ GZYMSY, RANNYM NIKT NIE UDZIELA POMOCY, KAŻDY ZEGAR POKAZUJE INNĄ GODZINĘ, GOTUJE SIĘ ZIMNA WODA… ŚWIAT SIĘ PO PROSTU ROZPADA.

Dlaczego to wspominam? Dlatego, że powoli zaczynamy żyć w podobnej sytuacji. Dawno już opisano fakt, że przykład, jaki daje państwo, nieświadomie zaczyna być przez społeczeństwo przyjmowany jako wzorzec. To nie przypadek, że gdy państwo staje się brutalne, to i stosunki społeczne też takie się stają. Gdy państwo wprowadza karę śmierci i zaczyna ją stosować…

View original post 1 814 słów więcej

 

Jędraszewski, zadufany kłamca

Muzyk Tymon Tymański o słowach (arcybiskupa – taki tytuł feudalny) Marka Jędraszewskiego na temat mniejszości seksualnych.

Jędraszewski gościł na antenie prawicowej Telewizji Republika, gdzie wypowiadał się na temat środowiska LGBT:

– Ideologia LGBT to sprowadzenie człowieka do pewnego stworzenia, które żyje tylko i wyłącznie swoją seksualnością. (…) Podobnie jak inne ideologie, czerwona, bolszewicka czy hitlerowska, to są ideologie, czyli pewne programy skierowane do naszych umysłów, do naszych serc, po to, żeby doprowadzić nas do zupełnie nowego odczytania siebie i świata i naszego przeznaczenia. W tym sensie są to ideologie niezwykle niebezpieczne, bo one dotykają istoty naszego ducha. (…) Ideologia LGBT jest zaprzeczeniem tej wizji, jaką miał Pan Bóg, stwarzając człowieka na swój obraz i swoje podobieństwo. Najgłębszym przejawem naszego podobieństwa do Pana Boga jest to, że potrafimy być odblaskiem jego miłości. A ona jest pełna dobroci, pełna życzliwości, ofiarna, bezinteresowna. Stwarzając człowieka jako kobietę i mężczyznę Pan Bóg zawarł bardzo konkretny plan, kim każdy z nas jest, w swojej strukturze, także biologicznej i jak ma swoje człowieczeństwo realizować. Natomiast wszystko to, co temu zaprzecza, jest na pewno czymś, co uderza w zamysł Boży.

– Fikcyjna ideologia przeczy wizji urojonego bytu – taki sens mają słowa hierarchy, który znów powtarza nawiązujący do repertuaru nazistów refren o „tęczowej zarazie”. Być może wierzy, że powtórzony tysiąc razy objawi prawdę – w to również wierzyli naziści – komentuje filozof Jerzy Bokłażec.

– Marek Jędraszewski to wyjątkowo nienawistny, zdemoralizowany i odrażający typ, nawet jak na niskie standardy kościelne – wypowiada się publicysta Piotr Szumlewicz.

Komentarz Tymańskiego 

Arcybiskup Jędraszewski: LGBT jest zaprzeczeniem tej wizji, jaką miał Pan Bóg, stwarzając człowieka”. Ja: Jaką dokładnie wizję miał Pan Bóg, Ty zadufany kłamco? Co Ty naprawdę wiesz o Bogu, skoro nie wypełniasz Jezusowego przykazania – kochaj bliźniego jak siebie samego?”. Proponuję wersję-ćwiczenie duchowe dla tych mniej lotnych i mniej współczujących: Szanuj bliźniego jak siebie samego”.

Reakcje internautów:

Przez ostatnie 4 lata szczujący na ludzi kler i wtórujący PiS w podburzaniu przeciwko nim, idealnie ukazał, że jest nie tylko zaprzeczeniem wizji Boga, ale również jego istnienia.

Co Jędraszewski właściwie chce tą wypowiedzią zasugerować? Że wprawdzie Bóg stworzył wszystko, jednocześnie nie ma nic wspólnego ze stworzeniem ludzi LGBT? To niby skąd oni się wzięli? Albo, że wprawdzie ich stworzył, ale gdzieś się pomylił i wcale nie jest genialnym demiurgiem?”.

Chory człowiek. Powinien być izolowany od społeczeństwa. Zło w czystej postaci”.

Dziadek w spódnicy tylko o seksie by gadał i gadał”.

Kmicic z chesterfieldem

Posłowie KO zaapelowali do prezydenta, aby ten zmienił swoją decyzję i wyznaczył kogoś innego na stanowisko marszałka seniora niż Antoniego Macierewicza. – Wierzę w to, że prezydent Duda, kierując się zgodą w Sejmie i odpowiedzialnością za polską demokrację, tę decyzję zmieni – tłumaczył wiceprzewodniczący PO Tomasz Siemoniak. Podobne pismo do prezydenta złożyła też Lewica.

Jest czas na zmianę decyzji

Posłowie Koalicji Obywatelskiej wysłali do prezydenta specjalne pismo w sprawie Antoniego Macierewicza, który ma w nowym Sejmie pełnić rolę marszałka seniora.

– Ma pan kolejny raz szansę być prezydentem nie tylko jednej partii, ale wszystkich Polaków. Do tego wymagana jest zmiana tej decyzji. Nie może być tak, że człowiek, który w ostatnich latach szkodzi polskiej racji stanu, jest nominowany na takie stanowisko – mówił Marcin Kerwiński.

Wiele powodów, aby decyzję zmienić

W obszernym, 3-stronicowym piśmie posłowie opozycji argumentują, dlaczego były szef MON nie powinien piastować tej funkcji.

Posłowie przypominają w nim niejasne powiązania Antoniego Macierewicza z obcymi służbami, miliony wydane na komisję smoleńską i budowanie kapitału politycznego na kłamstwie smoleńskim, a także demolowanie polskiej armii.

– Antoni Macierewicz kłamał z mównicy sejmowej o rzekomych “mistralach za dolara”, a teraz…

View original post 1 533 słowa więcej

Geniusz Rydzyk

Kmicic z chesterfieldem

„Jarosław Kaczyński lubi oglądać rodeo i takie rodeo zrobił w Polsce: Macierewicz w Sejmie, a Pawłowicz i Piotrowicz w TK. Pani Pawłowicz jest czynnym, frontowym politykiem i przez ostatnie 4 lata pokazywała nam, jaki ma stosunek do prawa, obywateli, Konstytucji czy koleżanek i kolegów z Sejmu” – powiedział europoseł PO Bartosz Arłukowicz w TVN24.

Według Arłukowicza na tym ma polegać zapowiedziana przez prezesa PiS wymiana elit. – „To jest elita zbudowana przez Jarosława Kaczyńskiego: p. poseł Pawłowicz, wypowiadająca różne straszne słowa, Piotrowicz, prokurator PRL w TK, wcześniej dewastujący polski system prawny i Macierewicz, który skłócił miliony Polaków” – stwierdził.

Przewiduje, że Jarosław Gowin i inni posłowie jego ugrupowania poprą kandydatury Pawłowicz i Piotrowicza do TK. – „Pan Jarosław Gowin wielokrotnie pokazał nam wszystkim, że jest człowiekiem, który z całą pewnością może trafić do podręczników ortopedii, gdyż tak ma giętki kręgosłup. Najpierw mówi, że coś mu się nie podoba, a potem…

View original post 4 116 słów więcej

Pod czaszką byłej posłanki PiS

W odpowiedzi na krążący w  sieci filmik Jachiry sprzed żoliborskiej willi Jarosława Kaczyńskiego Krynicka napisała na Twitterze: „Kup sobie blaszkę i j***ij się w czaszkę …”

W ten sposób Krynicka słynąca z licznych wulgaryzmów i bezduszności, jaką się wykazała podczas strajku rodziców osób niepełnosprawnych, wyrażała swoją niechęć wobec Jachiry we wcześniejszych tweetach.

Teraz napisała: „Myślę, że dopiero z immunitetem Jachira pokaże na co ją stać. Współczuję koleżankom i kolegom, którzy będą zasiadać w ławach poselskich z tą aktoreczką” – pisała była posłanka PiS i coś w tym jest…

Nowo wybrana parlamentarzystka Koalicji Obywatelskiej celnie i w punkt żartuje teraz w swoim filmiku z ponownego liczenia głosów do Senatu na wniosek PiS.

Przekonuje, że Kaczyński przeprowadzi je we własnym domu, aby uniknąć „pomyłki”. „Tiry z kartami do głosowania wypełnią całą tę ulicę” – mówi i drwi: „Jak widzimy są tutaj dwa garaże. W jednym spokojnie da się upchnąć dwa miliony kart do głosowania; myślę, że nie będzie z tym problemu”.

„Będzie to więc idealne miejsce na zamontowanie najlepszej kserokopiarki, której wydruków nie będzie można odróżnić od oryginałów” – sugeruje, podkreślając z ironia, że w okolicy domu Kaczyńskiego jest bezpiecznie, bo „kręcą się ochroniarze”.

Kończy wreszcie emocjonalnie: „No to co? Śpij dalej, Polsko!”

Kmicic z chesterfieldem

Arcybiskup Leszek Sławoj Głódź, to jedna z najbardziej rozpoznawalnych twarzy polskiego duchowieństwa. Hierarcha, który co miesiąc otrzymuje od 10 do 17 tysięcy złotych emerytury, jest właścicielem 20-hektarowego rancza we wsi Bobrówka na Podlasiu.

Tam też znajduje się pałac arcybiskupa. „To odnowiony budynek starej szkoły, który duchowny odkupił od gminy za 60 tys. zł. Teraz jest warty kilka razy więcej.” Na co dzień duchowny mieszka i urzęduje w rezydencji w Gdańsku.

Od lat krążą legendy o wydawanych przez niego biesiadach, podczas których alkohol leje się strumieniami. „On ma taka głowę, że nigdy nie potrafiliśmy się zorientować, jak dużo wypił. Nic po nim nie widać. Picie przerywał tylko po to, by rzucić niewybrednym żartem o polityku, którego nie lubił, albo żeby kogoś skląć” – komentują współpracownicy arcybiskupa w artykule na portalu wp.pl.

To również oni zwrócili uwagę na zachowanie przełożonego. Przemoc, publiczne poniżanie, znęcanie się, ubliżanie – to tylko część…

View original post 2 238 słów więcej

 

Rzeźnik demokracji

Po to Jarosław Kaczyński ze swoim sztabem lizusów partyjno-kościelnych zmienił Kodeks Wyborczy i cały zestaw przepisów oraz decydentów w tych sprawach, aby z niego korzystać. Wobec oczekiwań prezesa PiS, że musi mieć większość w Senacie, można teraz zrobić prawie wszystko.

Zgodnie z prawem, ponowne liczenie głosów może się odbyć tylko z przyczyn przestępczych lub naruszenia Kodeksu Wyborczego. Czy więc przegrana PiS-u jest takim powodem? Z pewnością nie, ale, od czego są ludzie Ziobry, którzy zarządzą takie liczenie i stworzą pozory udowodnienia wygranej PiS-u we wszystkich zaskarżonych przypadkach. A to dlatego, że dokumentacja poszczególnych komisji wyborczych jest w rękach komisarzy wyborczych, których powołał PiS. Dostęp do pieczęci i czystych kart do głosowania mają komisarze wyborczy z PiS. Mieli już dostatecznie wiele czasu, aby zrobić z tą dokumentacją wyborczą wszystko, podmienić karty, dopisać na kartach opozycyjnych dodatkowe skreślenia, zagubić część kart itp. Zestaw możliwości komisarzy jest nieskończenie duży. Ponadto, w razie wątpliwości zawsze jest dyżurne ciało PiS-bezprawia w krajowej izbie dyscyplinarnej SN, aby nie było wątpliwości co do tego, kto ma rację.

W tej sytuacji liczenie głosu jest profanacją wyborczą i nie może niczego wyjaśnić oprócz tego, że PiS w swoim zamordyzmie jest gotowy do wszystkiego. Stworzy pozory swojego zwycięstwa wyborczego, poprzez ponowne przeliczenie tego, co już dawno nie jest wyborem wyborców.

Czas rzeźni prawnej dopiero się zaczyna. Wstęp mamy przy odmowach prokuratury wszczęcia postępowania karnego przy oczywistym łamaniu prawa PiS-nadludzi: Kaczyńskiego, Banasia, Ziobry, Glapińskiego i całej plejady Kamińskich oraz Głódziów.

Niezależnie od tego teatru pozorów, wybory pokazały, że dopóki parafianie wsi i małych miasteczek nie będą mieli dostępu do informacji, a jedynie do propagandy Rydzyka i Kurskiego, otępienie narodu dla swobodnego sprawowania władzy przez partie faszyzmu i bezprawia nie będzie zagrożone. Ich dominacyjnej pozycji z pewnością nie wzruszą też leniwi pozoranci partyjnej opozycyjności.

Tymczasem rzeźnik sprawnym ruchem tasaka ćwiartuje Polskę i oddziela wartościowe kęski od sadła. Dla zatrzymania tego procesu potrzebna jest, już teraz silna opozycja i to na ulicach, ale ją rozbili już liderzy partyjni. Zdradzili opozycję uliczną, zakpili z ich protestów i z ich liderów. Teraz podczepiają się pod ich dokonania i pozostawiają samych w ich licznych procesach sądowych za stawianie pokojowego oporu władzy w łamaniu demokracji i wylęgu faszyzmu.

Czy więc wyjdzie ktoś jeszcze na ulice, zdeterminowany i zaangażowany?
Jednak o tym, już następnym razem.

Kmicic z chesterfieldem

Państwowa Komisja Wyborcza przeanalizowała jeden z sześciu – bliźniaczo do siebie podobnych – protestów wyborczych PiS i uznała, że nie zasługuje na uwzględnienie. – Wnosimy o pozostawienie go bez dalszego biegu – wystąpiła do Sądu Najwyższego.

Protesty wyborcze komitetu PiS ujawniło Oko.press. Serwis wydobył skargi z Sądu Najwyższego. W sześciu podobnych pismach komitet PiS kwestionuje wyniki wyborów do Senatu w sześciu okręgach wyborczych. We wszystkich wygrali kandydaci opozycji lub niezależni. Przewaga nad kandydatami PiS wyniosła od 320 głosów do 3 tys.

Rządząca partia liczy, że uwzględnienie protestów pozwoli jej na odbicie izby wyższej, w której większość będzie mieć opozycja i senatorowie niezależni.

„Wyniki wyborów niemal po połowie dzielą Senat pomiędzy partię sprawującą władzę a opozycję. W tym stanie rzeczy w interesie społecznym jest podjęcie dodatkowych działań weryfikujących” – napisał w uzasadnieniu protestów pełnomocnik komitetu PiS Krzysztof Sobolewski.

PiS myli artykuł kodeksu

„Zgłaszam protest wyborczy przeciwko ważności wyborów do Senatu RP”…

View original post 3 471 słów więcej