Archiwa tagu: Tadeusz Rydzyk

Kaczyński nie dorasta gen. Jaruzelskiemu do kamaszów

Propisowski portal wpolityce obruszył się w związku ze słowami posła Sławomira Nitrasa. Polityk PO zareagował na zachowanie europosłów PiS w europarlamencie.

– Myślę, że to nie jest Polska, twarz Polski, której byśmy chcieli. Nie może być tak, że pani Kempa w sobotę przyjeżdża i ryczy na homoseksualistów w Polsce, a we wtorek jedzie i reprezentuje, mówi: ja tu reprezentuję Polskę i to jest Polska. To nie jest Polska. Polska to ja, Polska to pan, ludzie którzy mają szacunek do drugiego człowieka. To nie może być twarz Polski. Nowa Platforma jest po to, żeby to nie była twarz Polski – mówił Nitras na antenie Radia Plus.

Polityk Platformy Obywatelskiej skomentował też narrację polityków PiS-u mówiących o racji stanu w kontekście glosowań w Europarlamencie:

– To jest tak, jakby generał Jaruzelski powoływał się na rację stanu i miał pretensje o sankcje amerykańskie czy europejskie w stanie wojennym. Polska złamała Konstytucję. Ja nie mówię, że PiS morduje ludzi na ulicach, ale stan wojenny został wprowadzony z naruszeniem polskiego prawa. Prawo złamał Jaruzelski i WRON. Dzisiaj polski rząd, polski parlament, polski prezydent łamie polską konstytucję i to stawia go w jednym szeregu z komunistami. To jest wstyd.

Waldemar Kuczyński porównał prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego z nieżyjącym gen. Wojciechem Jaruzelskim.

– Nitras obraża gen. Jaruzelskiego stawiając go na równi z Kaczyńskim. Jaruzelski był patriotą Polski w przymusowym sowieckim gorsecie. Kaczyński jest sam gorsetem Polskę wolną dławiącym. Tamten ówczesny odrzucił, ten dzisiejszy nakłada.

– Pod względem cynizmu, nihilizmu, amoralności, patologicznej niemal woli dominacji i paranoicznego oglądu świata Kaczyński bije Jaruzelskiego na głowę. Jaruzelski rządził w groźnych czasach, Kaczyński jest sam zagrożeniem – dodaje Kuczyński.

Kmicic z chesterfieldem

Kampania wyborcza się zaczęła. Sztab Andrzej Dudy kupuje konta trollów, pochodzą z najdziwniejszych miejsc świata, tak działa ten proceder oszustwa.

W sądownictwie mamy dwie rzeczywistości, wybitnych prawników w Sadzie Najwyższym, a naprzeciwko nich niedokształconych ancymonków Zbigniewa Ziobry, który nawet nie potrafił zaliczyć pozytywnie aplikacji w zawodzie prawniczym.

Wywiad Kaczyńskiego dla niemieckiego „Bilda” ciągle jest komentowany, a to dlatego, że Polska pisowska to ewenement kabaret skrzyżowany z Ciemnogrodem i polityką najniższych lotów.

To jest Polska upadła, która musi zmierzać  gdyby nadal trwała – do utraty niepodległości. Opamiętania w PiS-ie nie będzie, zabrnęli w swym oślim uporze zbyt daleko.

Brednie umysłowo odbywają się pod patronatem Tadeusza Rydzyka, papieża Ciemnogrodu. Widzę ten gościu i jego sympatycy posiadają z okresu Kamienia Łupanego.

6000 followersów w ciągu zaledwie ośmiu dni przybyło Andrzejowi Dudzie na Twitterze w styczniu. W większości to anonimowe konta, niedawno założone. Wiele z nich obserwuje również Donalda Trumpa, niektóre także innych polityków…

View original post 579 słów więcej

 

Syzyf

Piękne!!

Kmicic z chesterfieldem

Polska nie tylko została zdegradowana w Unii Europejskiej, ale stała się śmiesznym groteskowym państwem z armią, która zostałaby w pył rozniesionna, gdyby Putin rozpoczął agresję.

A Putin tylko czeka na okazję, gdy zostaniemy wypchnięci z Unii Europejskiej. PiS to najwierniejszy sojusznik Rosji, lepszy w dziele zdrady niż Targowica, która miała identyczny idiom ideowy: konserwatywny populizm w sojuszu z klerem.

„W 2018 MON dokonał renowacji ponad 15 tysięcy stalowych hełmów (wz. 67/75). Naprawiono „zabytkowe” hełmy stalowe z PRL, bo w opinii MON są tańsze w przechowaniu od nowoczesnych kompozytowych” – napisał na Twitterze senator KO Krzysztof Brejza. Dołączył odpowiedź z resortu obrony na jego wystąpienie.

Z pisma z MON wynika, że renowacji poddano 15 380 hełmów stalowych. – „Średni koszt naprawy jednego egzemplarza wynosi 70 zł” – czytamy w piśmie resortu. Jak łatwo policzyć kosztowało to 1 076 600 zł!

„Proce też są tańsze w przechowywaniu od karabinów, więc wkrótce…”; – „Czyli dowcipy o…

View original post 595 słów więcej

 

Gowin – moralna gnida

Politycy obozu zjednoczonej prawicy przyjęli ustawę kagańcową”. W tym samym czasie politycy Porozumienia Jarosława Gowina – wchodzący w skład obozu rządzącego – otrzymali dwa ministerialne stołki.

Gowin po przegłosowaniu nowego prawa wymierzonego przeciwko sędziom pogratulował działaczowi swojego ugrupowania – Kamilowi Bortniczukowi objęcia funkcji wiceministra w resorcie Funduszy i Polityki Regionalnej.

Kolejny zasłużony awans. Za pośrednictwem Porozumienia na środek sceny politycznej wchodzi plejada znakomitych, młodych liderów, którzy w niedalekiej przyszłości będą nadawać ton polskiej centroprawicy – napisał Gowin na Twitterze.

– Porozumienie Jarosława Gowina w ostatnim tygodniu „uzyskało” dwa nowe stanowiska wiceministrów Kamil Bortniczuk i Marcin Ociepa. No to już znamy cenę poparcia dla ustawy represyjnej – komentuje poseł Adam Szłapka.

– Jarosław Gowin przehandlował niezawisłość sędziów. Za pozostawienie najgorszych rozwiązań z ustawy kagańcowej; karanie za sprawdzenie legalności sędziego i jej zaostrzenie, Kamil Bortniczuk został wiceministrem. Dno i kilo mułu. Jest pan takim samym zerem jak Ziobro. Po prostu jest pan moralną gnidą – zareagowała w kierunku Gowina dziennikarka Aneta Mościcka.

– Kagańcowa, podobna do tureckiej, ustawa, stanowiąca kolejny etap wojny PiS-u z niezależnymi sądami i prowadząca do polexitu, każe zapytać Jarosława Gowina, czy i tym razem poprzestanie na „niecieszeniu się”, czy też zachowa się przyzwoicie? Panie premierze- „hic Rhodus, hic salta”! – apelował bezskutecznie do Gowina przed głosowaniem senator Marek Borowski.

– Tzw. reforma sądów niczego nie naprawia – jest z nimi coraz gorzej i nie dziwota, bo ustawy sądowe zmienia się 4x częściej niż opony zimowe. Za to mamy kolejny już spór z Unią Europejską, co doprowadzi do cięć w funduszach UE. Zostaniemy bez pieniędzy unijnych, ale za to z chaosem w sądach – ocenia prof. Marcin Matczak z Uniwersytetu Warszawskiego.

Internauci do Gowina:

Panie Gowin, jest Pan nikim. Masz Pan już stałe miejsce w historii jako sprzedawczyk pisowski”.

W głowie się nie mieści, jak Pan nisko upadł!”.

No cóż, coś za coś. Poparliście ustawę, kneblującą usta przyzwoitym sędziom więc prezes wynagrodził. Zastanawiam się, kogo Pan widzi patrząc w lustro”.

Z ludzi bez kręgosłupa nigdy nie powstanie trzon moralny polskiej kadry urzędniczej. Polskie sądownictwo odtwarzał Strzembosz, bo jest człowiekiem bez skazy, represjonowanym opozycjonistą, człowiekiem mądrym i odważnym. Nieskażonym kolaboracją”.

To jest kolejne rozdawnictwo ciężko zarobionych przez Polaków pieniędzy. Bierzecie kasę obywateli już nie garściami a wiadrami. Niedługo gabinetów w tych ministerstwach wam zabraknie każdemu stołek potrzebny”.

Kmicic z chesterfieldem

Cały wykład noblowski Olgi Tokarczuk tutaj >>>

Społeczeństwo zachowało się nieźle, jak na tak trudną sytuację, uwierzyło w siłę demokratycznych wyborów; pokazało, że nie poddało się antyopozycyjnej, jednostronnej  propagandzie i ma swoją wizję poszczególnych partii. Polakom po październikowych wyborach przygląda się psycholożka prof. Krystyna Skarżyńska

Jak wprost powiedział Jarosław Kaczyński, jeszcze nie wszyscy Polacy zagłosowali na Prawo i Sprawiedliwość, ale „mimo wszystko jest się z czego cieszyć”. Ta wypowiedź wiele mówi o tej partii i jej oczekiwaniach. Chcą mieć pełnię władzy, myślą, że na większe poparcie zasłużyli, a tu społeczeństwo okazało się nie całkiem wdzięczne.

Jest też zawód po stronie obywateli, wspierających zarówno Koalicję Obywatelską, jak i Lewicę, którzy myśleli, że opozycja zdobędzie zdecydowanie więcej głosów.

W przeprowadzanych rozmowach (w kilku badaniach focusowych) wśród różnych grup respondentów, a także w wypowiedziach medialnych osób z różnych stron politycznej sceny, zauważam nastrój zawiedzenia oczekiwań po wyborach parlamentarnych 2019.

Tymczasem cała opozycja zdobyła…

View original post 2 498 słów więcej

 

Geniusz Rydzyk

Kmicic z chesterfieldem

„Jarosław Kaczyński lubi oglądać rodeo i takie rodeo zrobił w Polsce: Macierewicz w Sejmie, a Pawłowicz i Piotrowicz w TK. Pani Pawłowicz jest czynnym, frontowym politykiem i przez ostatnie 4 lata pokazywała nam, jaki ma stosunek do prawa, obywateli, Konstytucji czy koleżanek i kolegów z Sejmu” – powiedział europoseł PO Bartosz Arłukowicz w TVN24.

Według Arłukowicza na tym ma polegać zapowiedziana przez prezesa PiS wymiana elit. – „To jest elita zbudowana przez Jarosława Kaczyńskiego: p. poseł Pawłowicz, wypowiadająca różne straszne słowa, Piotrowicz, prokurator PRL w TK, wcześniej dewastujący polski system prawny i Macierewicz, który skłócił miliony Polaków” – stwierdził.

Przewiduje, że Jarosław Gowin i inni posłowie jego ugrupowania poprą kandydatury Pawłowicz i Piotrowicza do TK. – „Pan Jarosław Gowin wielokrotnie pokazał nam wszystkim, że jest człowiekiem, który z całą pewnością może trafić do podręczników ortopedii, gdyż tak ma giętki kręgosłup. Najpierw mówi, że coś mu się nie podoba, a potem…

View original post 4 116 słów więcej

Morawiecki nie ma wpływu na decyzje Kaczyńskiego, dlatego blebla, że prezes byłby lepszym premierem

Generał Mirosław Różański o wypowiedzi Mateusza Morawieckiego w programie Fakty po faktach (TVN24).

Morawiecki został zapytany przez prowadzącą Anitę Werner na temat stanowiska premiera po zbliżających się wyborach parlamentarnych.

– Kierownictwo polityczne podejmie decyzje (kto będzie premierem) w swoim czasie. Dzisiaj nie ma decyzji, co będzie po wyborach. Myślę, że pan prezes Jarosław Kaczyński byłby znakomitym i najlepszym premierem. Pokazał zresztą to jak był premierem. Myślę, że tak (byłby lepszym premierem ode mnie). Jestem przekonany, że pan prezes byłby lepszym premierem – oświadczył PMM.

Wypowiedź ta nie została niezauważona przez internautów, którzy uważają, że jeżeli Kaczyński jest lepszy od niego , to niech zrezygnuje z pełnionej przez siebie funkcji.

– Ingracjacja na najwyższym poziomie!! Premierze, skoro tak, niech się Pan poda do dymisji, jeżeli nie wierzy Pan w swoje kompetencje – komentuje gen. Mirosław Różański. 

– Mam nadzieję, że do tego nie dojdzie, ponieważ wówczas mielibyśmy trudny wybór w konkursie: „Najgorszy Szef Rządu Tysiąclecia” – wypowiada się Piotr Borys (dyrektor biura krajowego PO).

Tomasz Lis (Newsweek): Skoro Kaczyński w oczywisty sposób byłby lepszym premierem niż Morawiecki, co sam Morawiecki przyznaje, to ja, chcąc, by Polska miała premiera lepszego, a nie gorszego, kategorycznie żądam od Morawieckiego dymisji, a od Kaczyńskiego podjęcia się misji.

– Byłby lepszym premierem… Pytanie tylko, czy w kwestii krycia Ziobry, czy bagatelizowania sprawy Plebiaka? – pyta poseł Mariusz Witczak. 

Tomasz Żółciak (Dziennik Gazeta Prawna): Czyli dymisja? Wszak Polska zasługuje na najlepszego premiera, a nie takiego, który wprost sądzi, że w jego środowisku jest ktoś, kto poradziłby sobie na tym stanowisku lepiej niż on sam.

– Jeżeli Morawiecki przyznaje, że nawet Kaczyński byłby od niego lepszym premierem, to powinien natychmiast podać się do dymisji – dołączył się do komentarzy publicysta i związkowiec Piotr Szumlewicz. 

Więcej >>>

Kmicic z chesterfieldem

120 tys. zł – tyle właśnie wynosi koszt postawienia stoiska podczas pikniku Rodziny Radia Maryja w Toruniu. Taką kwotę na trwającą kilka godzin imprezę przeznaczyło Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej – dowiedział się onet.pl.

To już jedenasta edycja pikniku Radia Maryja. Odbędzie się on 7 września pod hasłem „Dziękczynienie w Rodzinie”. I to podczas takiej właśnie imprezy resort zamierza promować… unijny program „Rybactwo i morze” na lata 2014-2020. To, że Toruń dzieli od morza 179 km też nie ma znaczenia dla resortu kierowanego przez Marka Gróbarczyka.

„Państwowe pieniądze, żeby na jakimś świętym pikniku się pokazać…”; – „Wypromować program na lata 2014-2020. Po co promować taki program? Przecież on już się kończy!”;

„Znając pisowskie „umiejętności i możliwości” mogliby przecież za 120 tysięcy naszych, czyli podatników złotych promować rybactwo i morze na lata 1947-1953”; – „A czy Ministerstwo Sprawiedliwości też będzie miało tam stoisko? Z łatwymi do złożenia nawet dla seniora…

View original post 1 189 słów więcej

 

Ile wie Kuchciński ws. zainscenizowanego samobójstwa Kosteckiego?

Nie milkną komentarze po samobójstwie w celi boksera Dawida Kosteckiego.

– Za dużo wiedział, musieli go uciszyć. Dziwnie dużo różnych „samobójców” na Białołęce – zareagował jeden z internautów.

Kmicic z chesterfieldem

„Ministerstwo ZDROWIA przelało fundacji o. Rydzyka prawie 1 mln zł. Tak wynika z odpowiedzi na moje zapytanie. Umowy Ministerstwa z fundacją Rydzyka dotyczyły… kampanii INFORMACYJNEJ nt. walki z nowotworami. I to w czasie, gdy brakuje pieniędzy na LECZENIE raka” – napisał na Twitterze Krzysztof Brejza. Tak wynika z pisma, które poseł PO otrzymał w odpowiedzi na pytania zadane ministrowi Łukaszowi Szumowskiemu.

W piśmie wyszczególniono kwoty, które zostały przekazane fundacji Rydzyka. I tak w 2016 r. przelano 182 940 zł, rok później było to 488 604,26 zł, a w 2018 r. – 202 439,02 zł. Krzysztof Brejza zapowiedział, że wystąpi w…

View original post 1 193 słowa więcej

 

Kosztem Polaków pasie się brzuch Rydzyka

Były europoseł Dariusz Rosati na temat finansów publicznych w kontekście rządów polityków PiS.

Kmicic z chesterfieldem

Nie milkną echa ostatniego wystąpienia Jarosława Kaczyńskiego, w którym zachęcał do zakończenia wojny polsko-polskiej. Abstrahując od wiarygodności tej tezy, warto zwrócić uwagę, że coraz więcej osób głośno komentuje pogodne usposobienie lidera Zjednoczonej Prawicy

Jedną z takich osób jest jest Joanna Kluzik-Rostkowska, była szefowa sztabu Kaczyńskiego w wyborach prezydenckich w 2010 roku, która swego czasu zaliczana była to tzw “aniołków prezesa“. To właśnie jej wpis na Twitterze zdradza czarne kulisy tamtej kampanii wyborczej.

Kluzik-Rostkowska w następujących słowach odniosła się do całej sytuacji:

Halo PiS? Pamiętacie kampanię prezydencką 2010r? Ja pamiętam. Jarosław Kaczyński deklarował trwałą zmianę (wierzyłam w nią). Skończyła się w wieczór wyborczy. Okazało się, że miękką retorykę JK zawdzięczamy farmakologii. W 2015 była powtórka. Kogo chcecie nabrać po raz trzeci?!”

Była szefowa sztabu prezesa PiS podczas wyborów prezydenckich w 2010 roku twierdzi, że za potulnym i spokojnym wizerunkiem Kaczyńskiego stoi farmakologia. Co więcej polityczka zasugerowała,  że podobna…

View original post 1 259 słów więcej

 

Pseudochrześcijaństwo Rydzyka sprzedawane rządowi PiS jako kit

Garść refleksji pisarza i reżysera Andrzeja Saramonowicza na temat Kościoła kat. i państwa po pobiciu przedstawicieli środowiska LGBT w Białymstoku.

W chaosie poznawczym, wytwarzanym po pogromie w Białymstoku przez polskie prawactwo w jego szerokim wachlarzu od radykalnego po umiarkowany, warte objaśnienia jest kilka spraw:

Rzuca się w oczy niezwykle groźne dla wspólnoty narodowej oraz państwa jako instytucji zbudowanej na porządku prawnym, prawicowe przekonanie, że dopuszczalne – a więc legalne – jest wyłącznie to, co zgadza się z wulgarnym, neokonserwatywnym systemem wartości.

Już nie wystarczy obywatelskie prawo do wolności, swobodnych zgromadzeń i prezentowania własnych poglądów. Legalny i zgłoszony prawnie Marsz Równości staje się zatem w oczach rodzimych prawaków nielegalny (ergo – rzekomo łamiący prawo), wyłącznie dlatego, że prezentowane na nim postawy, zachowania czy hasła stoją w sprzeczności z porządkiem światopoglądowym, który polska prawica – głosem swoich liderów i ich propagandowych zauszników – uznaje za jedynie obowiązujący.

Ów światopogląd – trzeba to powiedzieć z całą ostrością – jest zaś zlepkiem wynaturzonej i całkowicie oderwanej od swojej pierwotnej istoty myśli chrześcijańskiej (większość polskiego Kościoła i jego hierarchów już od dawna pozostaje w schizmatyckim wygibasie wobec obecnego papieża i Kościoła Powszechnego) oraz endeckiego konceptu na wspólnotę narodową, który nie dba ani trochę o jej poszerzenie, za to niczym więzienny strażnik pilnuje czystości krwi”. Tę zaś sprawdza się u nas obecnie przez bezmyślną jedność myśli i czynu; przede wszystkim dlatego, iż współczesna neopolska czerń (której brakuje podglebia kultury wyższej, czyli fundamentu polskości romantycznej, jedynej, jaka istnieje) tylko to jest w stanie pojąć i pokochać. Myśl i czyn są tu jedynie odruchami instynktownymi, powstałymi nie w korze mózgowej (Mickiewicz, Słowacki, Norwid), ale gdzieś w gadzim pniu mózgu (Jakub Szela) polskości, odpowiedzialnym za bezwarunkowe impulsy.

To żałosne uwstecznienie polskości, które ogranicza ją do odruchów instynktownych, objawiających się dygotem i mimowolnymi skurczami, jest czymś, co XXI-wiecznąprawicę neopolską najbardziej obciąża, albowiem od dekad nie było nic, co by mocniej destruowało polską wspólnotę niż to właśnie. Od momentu, kiedy Jarosław Kaczyński – jako lider politycznego skrzydła – oraz Tadeusz Rydzyk – odpowiedzialny za nasząpseudochrześcijańskość – stworzyli neopolskie imaginarium religijno-wspólnotowe z jego językiem, wartościami, marzeniami i celami, trwa konsekwentna zamiana narodu w zbiegowisko narodowe. A tam, gdzie jest zbiegowisko, tam są i zbiegowiska rytuały, z których najpierwszą jest agresja na widok każdego, kto w zbiegowisku uczestniczyć nie chce. Bowiem – jak pisał Ortega y Gasset – masa nie spocznie, póki wszystkiego, co nie jest nią, nie zniszczy bądź nie zamieni w siebie samą.

Kolejną sprawą wielkiej wagi, która wymaga kilku słów objaśnienia, jest niepojęta histeria, jaką wywołuje obecnie u rządzących, lwiej części duchownych oraz propagandowych funkcjonariuszy prawicowych mediów (których nie sposób nazwać dziennikarzami) tak zwana ideologia LGBT. Wbrew ich codziennym deklaracjom nie chodzi tu o oburzenie rzekomo potężnie groźną propagandą homoseksualizmu. Homoseksualistów jest w PiS-ie, ONR czy wśród prawicowych propagandzistów tyle samo, co wszędzie indziej, a wśród duchownych katolickich ów odsetek jest znacznie wyższy niż wśród innych grup zawodowych.

Wściekłość i agresja wobec tego, co prawaccy politycy i ich kościelni współsprawcy określają jako ideologia LGBT, bierze się z tego, że ten ruch już dawno przestał byćLGBT. W jednym szeregu stają homoseksualiści i heteroseksualiści, którym chodzi po prostu o konstytucyjne prawa obywatelskie.

Nieszczęściem i przyczyną porażek ruchu liberalnego – co doskonale opisał amerykański socjolog Mark Lilla w książce Koniec liberalizmu, jaki znamy – jest tzw. polityka tożsamości, która rozbiła liberalną wspólnotę na szereg gett. Kobiety interesują się tylko losem kobiet, geje losem gejów, pszczelarze chcą walczyć wyłącznie o interesy pszczelarzy, a filateliści o swoje prawo do zbierania znaczków i nic więcej ich nie obchodzi. Piszę o tym z ironią, ale rzecz jest poważna, albowiem polityka tożsamości (czyli identyfikuję się wyłącznie z tym kim sam jestem, a na los pozostałych pozostaję obojętny) uniemożliwia stworzenie powszechnego programu liberalnego, który byłby w stanie zbudować wielką wspólnotę obywatelską, zdolną do wygrywania z populistami w wyborach powszechnych. Każdy sobie rzepkę skrobie to najlepszy sposób na wieczną porażkę.

Tymczasem podstawą naszych zachowań społecznych winno być jeden za wszystkich, wszyscy za jednego”. Popieram postulaty kobiecej emancypacji społecznej nie dlatego, że jestem kobietą, ale dlatego, że prawa równościowe kobiet są ich prawami konstytucyjnymi. Nie będąc homoseksualistą, chcę by homoseksualiści nie byli ograniczani w swoich prawach obywatelskich itd. itp.

Marsze Równości stały się – któż mógł to przewidzieć? – wspólną agorą, na której w walce o prawa obywatelskie stanęli w Polsce w jednym szeregu homoseksualiści i heteroseksualiści. I tych drugich – co warte podkreślenia! – jest znacznie więcej. Tworzy się (może się utworzyć) wspólnota, która wychodzi poza partykularyzm ograniczeń tzw. polityki tożsamości. Polscy prawacy zdają sobie z tego doskonale sprawę, stąd ich wściekłość i chęć zniszczenia potencjalnie wielkiej siły w zarodku.

W zrozumieniu tego procesu politycy prawicy i ich propagandowi akolici są ciągle o krok (a może o dwa?) od polityków opozycji, mam tu na myśli zwłaszcza Platformę Obywatelską. Ich deklaracje, że nie pójdą w marszach solidarności po pogromie białostockim są przejawem obywatelskiej ślepoty i ciągłego myślenia w kategoriach polityki tożsamości, tym razem wyłącznie ze sobą. Trudno o silniejszy dowód, że partyjniactwo obecnych władz platformerskich i płynące zeń ewentualne zawodowe profity, jest dla nich ważniejsze niż poglądy i oczekiwania własnego elektoratu.

Być może warto zatem przypomnieć i dedykować liderom PO anegdotę o wielkim polskim aktorze, który – gdy tajemnicą poliszynela stało się, iż jego urocza żona obdarza swoimi wdziękami młodszego kolegę, również wspaniałego aktora – miał powiedzieć:Lepiej jeść ciastko we dwóch, niż gówno samemu”.

O ogromnym szmalu, który Rydzyk dostał z budżetu naszego od władzy pisowskiej czytaj tutaj >>>

Kmicic z chesterfieldem

Jarosław Kaczyński zdaje sobie sprawę, że nadchodzące wybory parlamentarne są dla jego obozu grą o wszystko. Choć po klęsce w eurowyborach po stronie opozycji morale uległo znacznemu obniżeniu, a Koalicja Europejska się rozpadła, to jednak prezes PiS nie traci czujności i zamierza zadać w październiku oponentom ostateczny cios. Służyć temu, poza “piątką Kaczyńskiego” i potęgą prorządowych mediów, ma także wielka metamorfoza wizerunkowa samej partii rządzącej.

Prezes PiS uświadomił sobie bowiem, że strategia rządu w postaci cementowania poparcia przez wieczny konflikt w dotychczasowej formule się wyczerpała. Wybieranie małych grup i uczynienie z nich wrogów, czy też przypisywanie oponentem najgorszych cech skonsolidowało wokół władzy miliony, jednak równocześnie obraźliwe, hejterskie wypowiedzi wielu polityków partii rządzącej nieustannie zniechęcały do rządu znaczną część wyborców politycznego centrum. Niezadowolenia grupy tej nie widzieliśmy przy urnach tylko dlatego, że w warunkach równoczesnego rozczarowania opozycją znaczna jej część została w domach, z czego wynika właśnie 7% luki między PiS…

View original post 2 044 słowa więcej

 

Brudziński, zamknij się w klasztorze!

Prof. Jerzy Zajadło o pobożności europosła PiS Joachima Brudzińskiego.

Kmicic z chesterfieldem

„Zaczniemy od aktu odnowy demokracji; jednym zbiorem ustaw usuniemy cały śmietnik bezprawia, wszystko to, co niekonstytucyjne, co łamie wolność, co jest niepraworządne” – zapowiedział Grzegorz Schetyna. Lider PO przedstawił dziś 6 punktów programu Koalicji Obywatelskiej. – „Stawiamy na samorząd i decentralizację, referenda po zebraniu 1 mln zł podpisów będą obligatoryjne, głosować będzie można także przez internet” – stwierdził Schetyna.

Skupił się przede wszystkim na sytuacji w służbie zdrowia. – „Ludzie widzą, że służba zdrowia się sypie. Nasz projekt europejskiej ochrony zdrowia pozostaje w mocy. Termin oczekiwania do specjalisty nie będzie dłuższy niż 21 dni. Oczekiwanie na SOR nie może trwać dłużej niż 60 minut. Program walki z rakiem będzie według europejskich standardów. To jest nasza twarda obietnica – podkreślił Schetyna. PO chce przywrócić program in vitro i pełną dostępność badań prenatalnych. Przygotowany jest także specjalny pakiet dla osób niepełnosprawnych i ich opiekunów.

Lider PO powiedział, że nauczyciele dostaną podwyżki, których…

View original post 1 213 słów więcej