Archiwa tagu: Tomasz Siemoniak

Dyktatura po wyborach jesiennych? Ależ tak, gdyby zwyciężyło PiS

Adam Szostkiewicz (tygodnik „Polityka”) w najnowszym felietonie o mozliwej wygranej polityków PiS w jesiennych wyborach do Sejmu.

Felieton Szostkiewicza >>>

Kmicic z chesterfieldem

W ten weekend Koalicja Obywatelska przedstawiła zręby swojego programu gospodarczego. Wart 30 mld zł projekt obniżki podatków, szczególnie dla najmniej zarabiających (zysk dla zarabiających najniższą krajową w granicach 600 zł netto miesięcznie) stanowi pierwszy krok, aby rzucić wyzwanie wizji państwa zaproponowanej przez PiS.

Jak się można było spodziewać, rządzący postanowili zrobić co w ich mocy, aby uniemożliwić wyjście opozycji z ofensywą. O ile jednak sam merytoryczny zrąb propozycji konkurentów okazał się dla PiS medialnie nie do ruszenia, to ci postanowili użyć innej starej sztuczki, czyli oddalić argument poprzez pozbawienie wiarygodności jego autora. Stąd rząd ruszył ze specjalną stroną internetową prezentującą alternatywny “program” opozycji z wyborem cytatów polityków PO z przestrzeni ostatnich lat. Na Twitterze uaktywnili się politycy obozu władzy zarzucając KO brak wiarygodności i odpowiedzialności. Te próby uderzenia były mniej lub bardziej trafne, jednak zdarzały się przypadki niesamowicie niefortunne, jak atak w wykonaniu byłej rzeczniki PiS, dziś europoseł, Beaty…

View original post 2 599 słów więcej

 

 

Reklamy

PiS jak NSDAP

Najnowszy felieton Manueli Gretkowskiej o polityce.

>>>

Kmicic z chesterfieldem

Jak poinformował w mediach społecznościowych Roman Giertych sprawą oszustwa na szkodę Geralda Birgfellnera zajmie się prokuratura w Wiedniu.

„Otrzymaliśmy informację od austriackiej prokuratury, że wpłynął do nich wniosek o przesłuchanie Pana Birgfellnera. Pismo zostało skierowane przez prokuratorów Renatę Śpiewak i Bogdana Święczkowskiego. W porozumieniu z prokuratorem austriackim ustaliliśmy termin przesłuchania. Odbędzie się 12 sierpnia 2019 roku w Wiedniu” – napisał Roman Giertych na swojej stronie na Facebooku.

Cały tekst Giertycha >>>

Dodał również, że zostanie złożony wniosek o wszczęcie postępowania karnego w Austrii. „Po zrealizowaniu wniosku polskiej prokuratury będzie można wyłączyć sprawę naszego zawiadomienia. Pozwoli to przeprowadzić odrębne postępowania i normalne śledztwo” – skomentował Giertych.

Giertych chciałby, aby jako pierwszych przesłuchano Jarosława Kaczyńskiego i ks. Rafała Sawicza. Całą sprawę podsumował wpisem „Tak więc 12 sierpnia tego roku zaczynamy nowy rozdział tej historii”.

Nowa eurodeputowana w PE, Beata Szydło, która swego czasu wyprowadziła flagę UE, pojawiła się w studiu Polskiego Radia…

View original post 1 676 słów więcej

 

Rydzyk kieszonkowiec

Redemptorysta Rydzyk nie należy do osób wyrażających się wprost, niemniej dobitnie mówi o atakach na Kościół katolicki. Dla niego problem ma szerokie podłoże. – Ta rewolucja kulturowa idzie przez szkoły, uniwersytety, parlamenty. Zatrute umysły, zatrute serca. Diabeł tak działa. Ta rewolucja kulturowa, to jest diabelskie – przekonywał, pytany w programie Jana Pospieszalskiego „Warto rozmawiać” o „profanację wizerunku” Matki Boskiej Częstochowskiej. Przypomnijmy: w Polsce nie milkną echa sporów związanych z protestacyjną akcją ubrania popularnego wizerunku w tęczową aureolę. – To jest nienawiść. Szatan nienawidzi Matki Najświętszej i tych, którzy ją kochają. To jest uderzenie w naszą tożsamość narodową – ocenił o. Tadeusz Rydzyk.

Duchowny został także zapytany o problem pedofilii w Kościele – Sprawy trzeba nazywać po imieniu i jeśli gdzieś takie sprawy były, to trzeba absolutnie z korzeniami wyrwać i nie można tego usprawiedliwiać – stwierdził, dodał jednak natychmiast. – Tylko to jest znalezienie maczugi, bicie w Kościół. Była już maczuga antysemityzmu, maczuga nacjonalizmu, a teraz Kościół. Chodzi o zniszczenie Kościoła. Kościół im przeszkadza. To jest walka z Kościołem, z duchowieństwem – dodał. Powołał się na historyczne doświadczenia Kościoła. – Kto walczył z Kościołem? Socjalizm nazistowski i socjalizm marksistowski – powiedział redemptorysta. – Za czasów Stalina wymordowano 200 tys. duchownych. Za czasów Hitlera, tylko w diecezji pelplińskiej, o ile dobrze pamiętam jedną trzecią księży. Komunizm to samo zrobił, ile księży zostało zamordowanych w kazamatach ubeckich – mówił, przekierowując uwagę widzów ze zjawiska pedofilii na zbrodnie totalitaryzmów. Rydzyk pominął przy tym całą sferę złożonych relacji ówczesnego kościoła ze wspomnianymi systemami, które do dziś stanowią przedmiot analiz historyków.

– Jestem optymistą i widzę bardzo dużo dobra w Polsce i w świecie. Nawet jeżeli te góry w Kościele, tam gdzie jest ten kryzys, gdzie idą w stronę protestantyzmu, to ja widzę na dole, że ludzie się modlą– skwitował rozmowę. – Ale idzie wiosna. Słuchajmy Ducha Świętego. Dziękuję panu Bogu, bo w Polsce jest bardzo dobrze, a będzie lepiej – zapewnił.

Kmicic z chesterfieldem

Zapewne zdecydowana większość wyborców Prawa i Sprawiedliwości nie ma zielonego pojęcia o tym, że partia Jarosława Kaczyńskiego to prawdopodobnie najbogatsze ugrupowanie w polskiej polityce. Osoby z otoczenia prezesa PiS ponoć od lat zarządzają gigantycznymi środkami, pochodzącymi w dużej mierze z uwłaszczenia się na majątku komunistycznym. Wygrana w 2015 roku, dająca Zjednoczonej Prawicy samodzielną większość w parlamencie i możliwość samodzielnego przejęcia kontroli nad kasą państwowych spółek, agencji i instytucji tylko tę hegemonię finansową miała wzmocnić. Opisywany dziś przez “Gazetę Wyborczą” systemowy mechanizm drenowania ich z publicznych pieniędzy ma być tej ogromnej przewagi najlepszym przykładem. Wystarczy odnotować, że choć PiS dysponuje ogromnym majątkiem własnym i otrzymuje subwencję z budżetu państwa, olbrzymią i bardzo drogą kampanię wyborczą przed wyborami samorządowymi jesienią 2018 roku sfinansowało bez udziału żadnej złotówki z partyjnej kasy.

Kto zatem za nią zapłacił? Otóż, wykorzystując nieco kulawe przepisy oraz wdzięczność za możliwość wzbogacania się przez „miernych, biernych, ale wiernych” w…

View original post 2 615 słów więcej

 

Kaczyńskiego i Morawieckiego odjazdy nie tylko z powodu upałów

Chyba już żadna strona polityczna w Polsce nie bagatelizuje znaczenia jesiennych wyborów parlamentarnych. Prawo i Sprawiedliwość już ogłosiło, że w tym roku politycy nie pojadą na wakacje, a Jarosław Kaczyński przedstawia społeczeństwu wizję zagrożeń, przed którymi może obronić Polskę tylko jego partia. Podczas sobotniego zjazdu Klubów „Gazety Polskiej” w Spale Kaczyński wymienił dwa najważniejsze zagrożenia dla naszego kraju. Pierwszym z nich jest atak na Kościół, a drugi to atak na państwo polskie.

Zdaniem Kaczyńskiego istnieją osoby czy też grupy, które nie akceptują przemian po 1989 r.  I to oni, jak twierdzi prezes PiS, nie są zadowoleni, ” że podmiotowa, silna, rosnąca w siłę Polska jest czynnikiem, który zmienia geopolitykę europejską.”

W wyniku działań „wrogich” sił Polska miała być landyzowana, a nawet pozbawiona własnej armii. Jak oświadczył w sobotę Kaczyński pomysł likwidacji Wojska Polskiego proponował mu w 19991 r, ówczesny premier, Jan Krzysztof Bielecki.

Polska jako podmiot polityki zagranicznej miała być zlikwidowana” – straszył prezes. Oczywiście Kaczyński nie omieszkał dodać, że dzięki polityce PiS realizowane są wielkie przedsięwzięcia geopolityczne, którym ponownie próbują przeszkodzić wrogowie głoszący siłę Polski samorządowej. „Ona nie będzie wielka, tylko w ogóle jej nie będzie. O to tutaj chodzi, chodzi właśnie o zrealizowanie tego planu. Musimy wygrać po to, żeby Polskę obronić” – przekonywał swoich słuchaczy Kaczyński. Słowa prezesa spotkały się, jak zwykle z ostrą krytyką internautów, którzy nie pozostawili na nim przysłowiowej suchej nitki.

Premier Mateusz Morawiecki w trakcie przemówienia na zjeździe Klubów „Gazety Polskiej” dał prawdziwy pokaz politycznej retoryki, opartej na mocno wyimaginowanym obrazie.

Podkreślając rolę zbliżających się wyborów, Morawiecki przyrównał je do starożytnej bitwy pod Salaminą. „A więc teraz będzie bój o wszystko, jak tamta bitwa pod Salaminą i my mamy mniejsze środki niestety, jak ówcześni Grecy również, jak inni spadkobiercy wolności” – mówił premier.

Nawiązując do historii Morawiecki przekonywał, że partia rządząca, pomimo wszelkich trudności, odniesie jesienią zwycięstwo.

To my jesteśmy spadkobiercami starożytnych Greków, Greków wolności, greckiej demokracji, dlatego właśnie bronimy konstytucji przed tymi, którzy chcą ją łamać” – tak „twórczo” przekonywał z mównicy premier Mateusz Morawiecki.

Wraz z oświadczeniem publikacja 12-stronicowej analizy komunikatu Ministerstwa autorstwa karnistów z Krakowa. Cała analiza wraz z oświadczeniem: kipk.pl/dokumenty/oswi…

Krystyna Pawłowicz – bohaterka filmu Patryka Vegi „Polityka”

Film Vegi jeszcze nie zdążył wejść na ekrany, a już narobił popłochu w PiSowskich szeregach. Wszystko dzięki scenie zainspirowanej sejmowymi wystąpieniami Krystyny Pawłowicz.

Obawom nie oparł się nawet sam szef partii rządzącej: „Mamy do czynienia z coraz jawniejszym, coraz wyraźniej pokazywanym – pewnie państwo słyszeli o zapowiedziach filmu Vegi – hejtem, czy przygotowaniem do takiego wielkiego hejtu, wielkiego ataku na zasadzie, że nie liczą się żadne fakty albo fakty są wykorzystywane w sposób instrumentalny do uogólnień, które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością” – mówił w Spale Kaczyński na XIV Zjeździe Klubów „Gazety Polskiej”.

Lider Prawa i Sprawiedliwości wyjaśniał zebranym zasady działania „mechanizmu” polegającego na „wmawianiu ludziom, że dzieje się coś złego i za wszystkim stoi ich partia”.

Podkreślił, że wokół filmu Vegi toczy się „kampania reklamowa”, która ma pokazać polityków jego ugrupowania jako „ludzi złych i zdemoralizowanych”. „Ludzi, którzy nie służą Polsce, ludzi, którzy w gruncie rzeczy dopuszczają się różnego rodzaju bezeceństw. Tego rodzaju działań będzie bardzo wiele” – przestrzegał Kaczyński.

Prezes PiS wyznaczył w tej sytuacji konkretne zadanie członkom klubów „Gazety Polskiej” na czas kampanii wyborczej: „Dotarcie do każdego człowieka, do każdej parafii, do każdej gminy – to będzie nasze ogromne zadanie” – stwierdził.

Jednocześnie przyznał, że jego obóz polityczny „nie składa się z aniołów” i podkreślił, że „nie ma na świecie obozu politycznego, który składałby się z aniołów”. „Nie żyjemy w stanie świętości, bo święci się rzadko zdarzają, ale na zło reagujemy i je eliminujemy” – stwierdził Kaczyński, zapewniając, że „tam, gdzie doszło do przekroczenia albo przynajmniej do poważnego prawdopodobieństwa przekroczenia prawa karnego, tam wchodzi prokurator.”

Kmicic z chesterfieldem

Zbigniew Ziobro zapowiada pozew przeciwko naukowcom z Uniwersytetu Jagielońskiego, którzy odważyli się skrytykować wprowadzone przez niego zmiany w kodeksie karnym.

Ostatnie dni w mediach to pokaz samozadowolenia polskich polityków, którzy chełpią się “sukcesem” w staraniach na rzecz wzmocnienia bezpieczeństwa Polski. Przyjęcie z honorami w Białym Domu, zwiększenie obecności sojuszników i w końcu zakup supernowoczesnych samolotów F-35 świadczyć mają o rosnącej sile naszego potencjału obronnego. Modernizacja sił zbrojnych pod auspicjami PiS ma bowiem przeżywać złote czasy, kiedy już podpisano kontrakt na dostarczenie “Patriotów” oraz artylerii dalekiego zasięgu, a kolejne zakupy są w toku, a jakby tego było mało liczebność naszej armii ma ulec istotnemu zwiększeniu. Obraz rosnącego potencjału obronnego i mit dobrego gospodarza nie wytrzymuje jednak starcia z danymi o całościowym stanie naszego wojska i wpływu przyjętej przez PiS strategii na jego potencjał. Druzgocąca analiza błędów obecnej linii MON została właśnie stworzona na zlecenie Ośrodka Analiz Strategicznych.

Wyczytamy w niej, że…

View original post 1 700 słów więcej

 

Falenta, kumpel Dudy

Jak podaje „Rzeczpospolita” Kancelaria Prezydenta Andrzeja Dudy list Marka Falenty zinterpretowała jako kolejną prośbę o ułaskawienie. Natomiast biznesmen twierdzi, że była to prywatna korespondencja.

W obecnym momencie nic to już nie zmieni, gdyż procedura ułaskawienia Falenty ruszyła i kancelaria skierowała wniosek o ułaskawienie do prokuratora generalnego, który ma trafić później do sądu odpowiedzialnego za skazanie biznesmena. Jednak sam zainteresowany łaską zapewnia, że nie był to wniosek o łaskę, a prywatna korespondencja.

Jak dowiadujemy się z „Rzeczpospolitej” Falenta miał napisać w liście o 13 osobach, które go nakłaniały do nagrywania osób z ówczesnego rządu PO-PSL. Natomiast kluczową rolę miał odegrać w tej sprawie były skarbnik obecnie rządzącej partii – Stanisław Kostrzewski, którego miały być akceptowane przez samego prezesa Jarosława Kaczyńskiego.

W dalszej części listu biznesmen grozi, że jeżeli nie zostanie ułaskawiony zostaną opublikowane nagranie z udziałem premiera Mateusza Morawieckiego. Jak wynika z dalszych ustaleń dziennika Falenta zostanie przesłuchany w tej sprawie przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie. Na biznesmenie ciąży osiem zarzutów, dwa dotyczą zlecenia nagrań. Mężczyzna został skazany na 2,5 roku więzienia, ale uciekł do Hiszpanii. Został złapany w kwietniu.

Zbigniew Hołdys skomentował wystąpienie prezydent Andrzeja Dudy w Waszyngtonie. Prezydent zaatakował w obecności prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa sędziów Sądu Najwyższego.

Prof. Jadwiga Staniszkis o Dudzie:

Więcej >>>

O Dudzie jako Dupie tutaj >>>

ALARM! Dobry Znajomy premiera, miliarder Tomasz Misiak chce zakazać sprzedaży książki „Morawiecki i jego tajemnice”. Misiak twierdzi, że obrażają go informacje o jego powiązaniach z Mateuszem Morawieckim, Markiem Falentą i Rosją” – napisał na Facebooku Tomasz Piątek autor książki „Morawiecki i jego tajemnice”.

Okazało się bowiem, że – choć trafiła już ona na półki księgarskie – do sądu wpłynął właśnie wniosek o zakazanie jej sprzedaży. Nie złożył go jednak ani sam premier, ani nikt…

View original post 433 słowa więcej

 

Bilion długu publicznego. Pisowski program Grecja Plus

Zidiocenie pisowskie.

xerofas

Europoseł PiS Jacek Saryusz Wolski (PiS) udostępnił w sieci zdjęcia zestawiające szefa Rady Europejskiej Donalda Tuska z… dyktatorem III Rzeszy Adolfem Hitlerem.

View original post