Pierwsze sondażowe wyniki wyborów do Parlamentu Europejskiego

PiS zdobył 24 mandaty, a Koalicja Europejska 22.

Wiośnie i Konfederacji przypadły po 3 mandaty.

Frekwencja w wyborach do europarlamentu w skali kraju wyniosła 43 proc.

Prawo i Sprawiedliwość
42.4%
Koalicja Europejska
39.1%
Wiosna
6.6%
Konfederacja
6.1%
Kukiz ’15
4.1%
Lewica Razem
1.3%

Z listy Zjednoczonej Prawicy do Europarlamentu weszli: Beata Szydło, Beata Kempa, Witold Waszczykowski, Jadwiga Wiśniewska, Tomasz Poręba, Patryk Jaki, Adam Bielan, Elżbieta Kruk, Karol Karski, Beata Mazurek, Jacek Saryusz-Wolski, Joachim Brudziński, Zdzisław Krasnodębski, Anna Zalewska, Zbigniew Kuźmiuk, Izabela Kloc, Ryszard Legutko, Bogdan Rzońca i Dominik Tarczyński.

Z list Kolacji Europejskiej wg wyników sondażowych podanych przez TVN24 dostali się: Jerzy Buzek, Janina Ochojska, Róża Thun, Bartosz Arłukowicz, Włodzimierz Cimoszewicz, Magdalena Adamowicz, Danuta Hubner, Radosław Sikorski, Marek Belka, Ewa Kopacz, Leszek Miller, Adam Jarubas, Tomasz Frankowski, Krzysztof Hetman, Jarosław Kalinowski, Andrzej Buła, Jan Olbrycht i Elżbieta Łukacijewskia.

Na mandat wciąż szanse mają: Janusz Lewandowski, Bogusław Liberadzki, Kamila Gasiuk Pihowicz i Marek Balt.

Wiosny Robert Biedroń, (wciąż ważą się wyniki Łukasza Kohuta i Sylwii Spurek), a z Konfederacji – Jacek Wilk, niepewne są wyniki Konrada Berkowicza, Krzysztofa Bosaka i Janusza Korwin-Mikkego.

Mandatu nie otrzymali m.in. Piotr Liroy-Marzec (Konfederacja) ani Marek Jurek (Kukiz’15).

Beata Szydło osiągnęła rekordowy wynik – ponad 470 tys. głosów.

TVN24 przeanalizował, jak według IPSOS głosowali wyborcy w wieku 18-29 lat.Znakomity wynik osiągnęła najbardziej prawicowa Konfederacja, która zdobyła 18,5 proc. głosów. Wyniki w tej grupie wiekowej:

PiS – 28,4 proc.

Koalicja Europejska – 27,3 proc.

Konfederacja – 18,5 proc.

Wiosna – 13,7 proc.

Kukiz – 8,3 proc.

Lewica Razem – 2,6 proc.

Inne – 1.2 proc.

 

Ciekawie przedstawiają się wg sondażu wyniki osiągnięte odpowiednio na wsi i w dużych miastach.

Wsie:

Prawo i Sprawiedliwość – 56.3 proc.

Koalicja Europejska – 27,5 proc.

Konfederacja – 5,5 proc.

Wiosna – 4,9 proc.

Kukiz’15 – 4,3 proc.

Lewica Razem – 1,2 proc.

Miasta powyżej 500 tys. mieszkańców:

KE – 50,4 proc.

PiS – 27 proc.

Wiosna – 10,2 proc.

Konfederacja – 5,9 proc.

Kukiz’15 – 3,7 proc.

Lewica Razem – 2 proc.

Reklamy

Dziesięcina dla Rydzyka z ministerstwa dyplomacji

Krzysztof Brejza zapytał resort Spraw Zagranicznych ile przeznaczył pieniędzy publicznych na wsparcie firm związanych z ojcem Tadeuszem Rydzykiem.

Cisza wyborcza, PiS się boi

Pedofile w Kościele kat. nie przestrzegają ciszy wyborczej, dopuszczają się gwałtów na dzieciach.

Depresja plemnika

„Ks. Michał M. otrzymał całkowity zakaz publicznych wypowiedzi i wystąpień oraz został zobowiązany do podjęcia modlitwy i pokuty” – napisano w oświadczeniu Kurii Metropolitalnej w Przemyślu. Wydano je dopiero po emisji w TVN24 reportażu, w którym pokazano, że były proboszcz z Tylawy, skazany prawomocnie za pedofilię, codziennie odprawia msze, a w każdy piątek na antenie Radia Maryja odmawia różaniec.

W oświadczeniu kurii, które otrzymała redakcja TVN24, czytamy, że „ks. Michał M. nie wyciągnął odpowiednich wniosków i nie wykazał się roztropnością, zarówno poprzez cotygodniowe, publiczne uczestnictwo w modlitwie na antenie Radia Maryja, jak i publiczne pokazywanie się w różnych miejscach kultu”. Kuria informuje, że „wyznaczony kurator będzie czuwał nad realizacją nałożonych zakazów”.  

Kuria Metropolitalna w Przemyślu przeprasza „wszystkich, których jego wystąpienia ponownie naraziły na przeżywanie bólu i smutku”. Ksiądz Michał M. w 2004 r. został skazany za molestowanie sześciu dziewczynek na dwa lata więzienia.

Znajdujemy się na początku drogi…

View original post 922 słowa więcej

 

Przekręt Rydzyka?

Krystyna Janda udostępniła na swoim profilu stare zdjęcie przedstawiające o. Tadeusza Rydzyka.  Autorzy posta na stronie pt. „Ateizm Przyszłością” nie zostawiają na duchownym z Torunia suchej nitki.

W 1986 roku Tadeusz Rydzyk dostaje z kontrolowanego przez SB biura paszportowego paszport i bez zgody zakonu wyjeżdża do Niemiec. Pobyt za granicą to tajemnicza karta jego życiorysu. Nie wiadomo dokładnie, co tam robił. Pojawiał się i znikał. Po ojcu powinien nazywać się Kardaszewski. Ale nie nosi nazwiska po ojcu. Ma je po człowieku, który zmarł na wiele lat przed jego narodzeniem. Jako nieślubne dziecko, dostał nazwisko po mężu matki…ŻADEN kościół na zachodzie ani żadna parafia nie potwierdziła wyświęcenia tego pana na księdza… a wrócił jako ojciec… CUD?” – w ten sposób brzmi treść wpisu udostępnionego przez aktorkę.

Krystyna Janda już wielokrotnie wypowiadała się na tematy polityczne i społeczne. Artystka należy do grona zadeklarowanych przeciwników Prawa i Sprawiedliwości.

Wpis udostępniony przez Krystynę Jandę został przekazany dalej przez ponad 5 tysięcy użytkowników Facebooka.

To Rydzyk może być największym przekrętem naszych czasów.

Depresja plemnika

Emocje związane z zakupem działek przez premiera Morawieckiego, nie milkną, a z każdym dniem wyskakują kolejne fakty, podważające uczciwość całej tej transakcji. Jak twierdzi „Wyborcza” mogło tu dojść do złamania prawa kościelnego i nawet dzisiaj można taką umowę unieważnić.

W czasie, gdy Morawiecki dokonał zakupu, obowiązywał kościelny przepis, który mówił, że przy sprzedaży dóbr powyżej 100 tys. dolarów (wtedy to było ok. 400 tys. zł) potrzebna była zgoda biskupa, a jeśli wartość przekraczała 500 tys. dolarów (ok. 2 mln zł) to już musiała być zgoda Watykanu (wytyczne określone przez KEP w czerwcu 1995 r.).

Premier Morawiecki zakupił działki za 700 tys. zł (ok. 175 tys. dolarów) chociaż już wtedy były one warte ok. 4 mln. zł. Tak twierdziła biegła sądowa, w procesie osób zamieszanych w przekręty związane z ziemią, przekazywaną kościołowi. Wtedy jednym ze świadków w sprawie był również i pan premier.

Wydaje się więc pewnym, że również i jego…

View original post 1 843 słowa więcej

 

Prywatne państwo PiS

Gazeta Wyborcza informuje o schadzkach prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, premiera rządu Mateusza Morawieckiego z pełniącą obowiązki prezesa Trybunału Konstytucyjnego – JuliąPrzyłębską. Do częstych spotkań ma dochodzić w apartamencie Przyłębskiej przy alei Szucha w Warszawie.

Zdarza się, że prezes partii Jarosław Kaczyński przyjeżdża do Przyłębskiej dwa, a nawet trzy razy w tygodniu – informuje Gazeta Wyborcza.

Prywatne państwo PiS.

Depresja plemnika

„Gazeta Wyborcza” ujawnia, że w mieszkaniu prezes Trybunału Konstytucyjnego, Julii Przyłębskiej odbywają się cykliczne spotkania, w których uczestniczy prezes PiS Jarosław Kaczyński i premier Mateusz Morawiecki. Rozmówcy z rządu w rozmowie z GW podkreślają wprost, że to ważny ośrodek władzy.  Mieszkanie mieści się w reprezentacyjnym budynku z balkonami i dużymi oknami naprzeciwko TK. Obok swoje siedziby mają Ministerstwo Spraw Zagranicznych i Ministerstwo Edukacji Narodowej, niedaleko jest kancelaria premiera. W PiS od dawna narasta niezadowolenie, że partyjna siedziba przy ul. Nowogrodzkiej nie jest jedynym centrum decyzyjnym.

Jarosław Kaczyński skomentował publiczne swoje kontakty z prezes TK 13 maja w programie „Pytanie na śniadanie” w TVP 2. Niespodziewanie ujawnił w nim, że Przyłębska „jest jego towarzyskim odkryciem ostatnich lat” i bardzo lubi u niej bywać, a spotkania mimo pełnionej przez nią funkcji mają prywatny charakter.

Wypowiedź ta (temat przyjaźni prezesa PiS miał być jednym z zaplanowanych przez jego PR-owców tematów rozmowy) padła w…

View original post 3 519 słów więcej

 

Karnowscy – zaszczana i gnijąca propaganda pisowskich wlazodupców

Naukowcy z Oxfordu postanowili sprawdzić, jak przed wyborami europejskimi wygląda sytuacja rozpowszechniania dezinformacji m.in. w polskim internecie.