Archiwa tagu: Tomasz Terlikowski

Kleru mafijna solidarność

Prof. Joanna Senyszyn na temat pogrzebu duchownego Juliusza Paetza. Arcybiskup Kościoła kat. oskarżany o molestowanie nieletnich ma być pochowany w poznańskiej archikatedrze.

„Juliusz Paetz, zmarły arcybiskup senior, zostanie pochowany w archikatedrze w Poznaniu. Taką informację podała kuria archidiecezjalna” – informuje dziennik Super Express.

– Sposób załatwiania sprawy pogrzebu abp Juliusza Paetza doskonale pokazuje styl działania polskiego Kościoła. Nieliczni mają odwagę powiedzieć prawdę i domagać się oceny nie tylko działań arcybiskupa, ale też oceny bronienia go, ukrywania wydarzeń, a także braku reakcji wielu kluczowych postaci polskiego katolicyzmu. Inni wolą udawać, że go nie było, że trzeba go ukryć, ale tak, żeby przypadkiem nie ujawnić, że coś z nim jednak było nie tak, że coś nie tak było z Kościołem w Polsce. A zatem chowa się go w archikatedrze, ale z boku, tak żeby nikt nie widział. A obrządek ma charakter ściśle prywatny. Ale dlaczego tak się robi? Jakie są powody? Tego nikt nie mówi. Dlaczego? Bo wszyscy wiedzą, że tamta afera nie byłaby możliwa, gdyby nie działania innych. A najgorsze jest to, że wielu wydaje się, że postawa ta pozwoli uniknąć skandalu. Otóż nie pozwoli. Udawanie, że król nie jest nagi, nie sprawi, że będzie on ubrany – komentuje pomysł pochówku Pateza w katedrze publicysta Tomasz Terlikowski.

Komentarz prof. Senyszyn

Pochówek abp. Paetza w archikatedrze poznańskiej budzi coraz większe oburzenie. Niesłusznie. Wszak to nieodrodny syn Kościoła: bezczelny, zadufany, żyjący ponad stan hierarcha bezkarnie molestujący podległych kleryków i ukrywający księży pedofilów przed wymiarem sprawiedliwości.
Paetz był ucieleśnieniem zła, które trawi kościół katolicki. Jego pośmiertne rozgrzeszenie i wyniesienie stanowi ożywczy powiew nadziei i optymizmu dla ponad setki polskich biskupów, równie jak Paetz umoczonych w afery, przekręty i zwyczajne przestępstwa. Mają kolejne potwierdzenie, że cokolwiek złego uczynią, piuska im z głowy nie spadnie, bo mafijna solidarność kleru jest silniejsza od uczciwości, przyzwoitości, moralności.

Reakcje internautów:

„Jako Poznaniaka z urodzenia, ale też jako Polka nie zgadzam się, aby Juliusz Paetz spoczął w Katedrze Poznańskiej obok Mieszka I i Bolesława Chrobrego, gdzie Mieszko I przyjął chrzest.

„Paetz powinien zostać pochowany pod pomnikiem Jankowskiego”.

Oskarżenia o molestowanie wobec czcigodnego zmarłego pojawiły się w 2002. Przez 17 lat nie postawiono mu zarzutów, nie stanął przed sądem, nie składał wyjaśnień. To jest właśnie problem świeckiego państwa”.

Kmicic z chesterfieldem

Wiele wskazuje na to, że miejscem pochówku będzie archikatedra. I trzeba powiedzieć jasno, że jeśli tak będzie to będzie to decyzja skandaliczna i haniebna. Skandaliczna, bo nie licząca się z ofiarami, a haniebna, bo dowodząca, że wina w takiej sytuacji nie ma znaczenia, i że solidarność hierarchii jest ważniejsza niż sprawiedliwość” – taki wpisem na Facebooku Tomasz Terlikowski ocenił decyzję dotyczącą miejsca pochówku abp. Paetza.

Zmarły w piątek duchowny miał zakaz głoszenia kazań ze względu na oskarżenia o seksualne molestowanie młodych księży i kleryków.

Kuria archidiecezjalna w oficjalnym komunikacie poinformowała, że pogrzeb hierarchy kościelnego będzie miał charakter prywatny, a na miejsce pochówku została wybrana poznańska katedra.

Miejsce pochówku oraz forma pogrzebu są zgodne z normami Kodeksu Prawa Kanonicznego i zostały ustalone ze Stolicą Apostolską, Nuncjaturą Apostolską w Polsce oraz rodziną duchownego” – taką informację przekazała kuria.

Zdaniem Tomasza Terlikowskiego ta decyzja jest nieprzemyślana. „Trudno sobie wyobrazić, by te…

View original post 1 530 słów więcej

 

Hierarcha Kościoła kat. Juliusz Paetz był przestępcą

Pułkownik Adam Mazguła o śmierci duchownego Kościoła katolickiego Juliusza Paetza.

Dnia 15 listopada 2019 r. zmarł śp. abp Juliusz Paetz, arcybiskup metropolita poznański w latach 1996-2002. Pogrzeb śp. abp. Juliusza Paetza odbędzie się w formie ściśle prywatnej w katedrze poznańskiej. Miejsce pochówku, jak również forma pogrzebu, zgodne z normami Kodeksu Prawa Kanonicznego (kan. 1178, kan. 1242), zostały ustalone w wyniku konsultacji ze Stolicą Apostolską i Nuncjaturą Apostolską w Polsce oraz Rodziną Zmarłego. Requiem aeternam dona ei Domine et lux perpetua luceat ei. – poinformowała Archidiecezja Poznańska.

Paetz ma zostać w najbliższych dniach pochowany w archikatedrze poznańskiej.

Tomasz Terlikowski (publicysta): Wiele wskazuje na to, że miejscem pochówku będzie archikatedra. I trzeba powiedzieć jasno, że jeśli tak będzie, to będzie to decyzja skandaliczna i haniebna. Skandaliczna, bo nielicząca się z ofiarami, a haniebna, bo dowodząca, że wina w takiej sytuacji nie ma znaczenia i że solidarność hierarchii jest ważniejsza niż sprawiedliwość. Warto mieć jednak świadomość, że przede wszystkim będzie to decyzja bardzo nieroztropna. Jeśli archidiecezja poznańska chce mieć problem z profanowaniem katedry, to będzie to miała. Trudno sobie wyobrazić, by te wydarzenia nie przyciągnęły antyklerykałów, by nie sprawiły, że ten grób będzie regularnie bezczeszczony. I stanie się to na życzenie kurii, Stolicy Apostolskiej i rodziny. Przykre to pisać, ale tak właśnie będzie. Jest jeszcze czas, żeby z tej decyzji się wycofać. Trzeba się modlić, by polskiemu Kościołowi starczyło mądrości, a arcybiskupowi Stanisławowi Gądeckiemu odwagi, by to zrobić”.

– To są dni, w które należy skupić się na modlitwie za zmarłego abp. Paetza. Nie zmienia to faktu, że Kościół musi zmierzyć się ze swoją trudną kartą historii, która dotyczy zmarłego duchownego. Pobłogosław Panie Kościołowi Poznańskiemu. Przebacz Panie Zmarłemu. RIP. Gdy umiera bp diecezji, biją dzwony w diecezji, obwieszcza się modlitewne zgromadzenia. Tym razem sprawa jest trudna. Dzwony milczą, ale Mszę Św. niebawem odprawię za byłego poznańskiego metropolitę. Pomodlę się też o rozwiązanie sprawy Paetza, gdyż tego wymaga Dobro Kościoła – wypowiada się proboszcz Daniel Wachowiak, parafia w Piłce.

Komentarz płk Mazguły

Zmarł przestępca, pedofil, zmora wielu kleryków, bezkarny pieszczoch kościoła. Nie wiedząc, dlaczego, tę wiadomość podały wszystkie ważniejsze stacje telewizyjne, radiowe i portale internetowe. Jego nazwisko poprzedzały tytuły: arcybiskup, metropolita, … tak, jakby było się kim chwalić.

Wygląda to, jak dumne ogłoszenie kościoła o pogardzie dla prawa i społeczeństwa, pokazująca bezkarność i butę hierarchów. To tak, jakby zakomunikowali: zmarł spokojnie i co? Nic żeście mu nie uczynili, chociaż on uczynił wiele krzywd ludzkich, a i tak do końca był naszym arcybiskupem, dumą naszego kościoła.
Módlcie się za niego!

Zmarły arcybiskup Paetz zrobił karierę przy trzech papieżach, konsekrował rasistę Jędraszewskiego, zmarnował życie wielu klerykom. Bezkarność zapewniali mu Dziwisz i nuncjusz Kowalczyk. Symbol kipiącego hipokryzją kościoła.

Spuście zasłonę milczenia i wstydu nad tą śmiercią. Jeśli czujecie potrzebę, to módlcie się nie za jego duszę, jak nawołują hierarchowie, ale za jego ofiary i upadły moralnie Kościół katolicki.

Kmicic z chesterfieldem

Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie. Walczę o państwo prawa, wolności obywatelskie, w tym wolność od pełnego zła Kościoła. A kaczyści precz!

Krystyna Pawłowicz, która obiecywała zawiesić działalność na Twitterze, właśnie opublikowała kolejne już – po złożeniu tej obietnicy – wpisy. „Tłumaczy” w nich, jak to jest możliwe, że mimo swojego wieku może kandydować do Trybunału Konstytucyjnego. Była posłanka PiS ma 67 lat.

– „ŻADNE przepisy, ani art.3 ustawy o TK, ani art.30 ustawy o SN określający „wymogi” dla bycia sędzią SN – JEDYNY do którego w sprawie „wymogów” odsyła art.3 ustawy o sędziach TK – NIE określają „końcowego” wieku dla kandydowania do SN/TK” – napisała Pawłowicz.

W następnym wpisie dodała: – „Przepis o 65 latach, po osiągnięciu których sędzia SN przechodzi z ustawy w stan spoczynku NIE MA przy tym jednak charakteru bezwzględnego, bo na wniosek tego sędziego można mu PRZEDŁUŻYĆ jeszcze o kilka lat czas wykonyw…

View original post 1 514 słów więcej

 

Zajady Krystyny Pawłowicz

„POLSKA,aby PRZETRWAĆ MUSI być WOLNA od IDEOLOGII HOMO,TRANS,BIS itp patologii obyczaj.- seksual. PRECZ z agresją i skrajną NIENAWiŚCIĄ OSÓB chorych seksual. WOBEC Polaków i naszej wiary PRECZ z bezczelnym i wbrew woli rodziców zarażaniem patologiami polskich dzieci i młodzieży” [pisownia oryg. – przyp. red.] – napisała na Twitterze Krystyna Pawłowicz. Posłanka PiS dołączyła zdjęcie naklejki „Strefa wolna od LGBT”, która ma zostać dołączona do prawicowego tygodnika, którego redaktorem naczelnym jest Tomasz Sakiewicz.

„Kto Panią tak skrzywdził? Skąd u Pani tyle jadu i nienawiści?”; – „Zawsze mnie ciekawiło, co ksiądz może wiedzieć o współżyciu dwojga ludzi… Co może powiedzieć, ktoś kto nie ma dzieci, a mówi jak je wychowywać i wiele innych pytań…”;

„Ty masz kobieto rozdwojenie jaźni. „Precz z agresją i skrajną nienawiścią …wobec naszej wiary”…??? Plujesz jadem, szerząc wiarę??? Poważnie???”; – „Katolicy wybierają sobie dogodne rzeczy z religii i wychodzą na debili. Religia miłości, a to najwięcej katoli krzyczy „pedofilia = LGBT”, „to nie jest normalne”, „palić pedałów”. I zapytam, gdzie ta miłość?” – pisali oburzeni internauci.

Do Pawłowicz nie trafiła nawet wypowiedź osoby bliskiej jej światopoglądowo, czyli Tomasza Terlikowskiego. Prawicowy publicysta napisał na Facebooku, że naklejka „nie pomaga w głoszeniu Ewangelii ani tym bardziej nie jest wyrazem szacunku dla ludzi”.

Kmicic z chesterfieldem

Ultrakatolicka organizacja Ordo Iuris rozesłała do stowarzyszeń i fundacji, działających na rzecz środowisk LGBT czy wspierających ofiary przemocy wnioski o udostępnienie informacji publicznej. Domaga się od nich „wyszczególnienia i opisania wszystkich projektów”, którymi się zajmują i dostarczenia kopii wszystkich umów, zawartych od początku ich istnienia aż do 17 lipca 2019 r., czyli dnia wysłania wniosku przez Ordo Iuris.

„Dostaliśmy pismo od organizacji posiadającej ogromne zasoby, organizacji, która domaga się od nas przegrzebania dokumentów sprzed lat. Mamy na to 14 dni. Nikt w Fabryce Równości nie pracuje na nawet skrawku etatu. Od lat usilnie walczymy z wiatrakami i próbujemy zagwarantować podstawowe prawa człowieka osobom LGBT. Jest to w dużej mierze akcja przemyślana na dręczenie naszego środowiska, być może w jakimś stopniu próbę zastraszania. Zbiegło się to niezwykle fortunnie z akcją pewnej prawicowej gazety, która postanowiła dołączyć do swojego najnowszego numeru naklejki „Strefa wolna od LGBT+” – napisali na Facebooku działacze Stowarzyszenia…

View original post 2 426 słów więcej

Pedofilia w Kościele kat. obciąża PiS

>>>

Tylko państwowa, świecka komisja jest w stanie rozwiązać problem pedofilii w Kościele – mówią politycy PO. W przyszłym tygodniu chcą złożyć projekt ustawy powołujący taki organ. Apelują do innych partii o jego poparcie i przerwanie „chorego sojuszu pisowskiej władzy z ołtarzem”. Według nich sprawy nie rozwiązują na pewno przyjęte przez Sejm zmiany w Kodeksie karnym. – To oszustwo i polityczna hucpa – komentuje lider PO Grzegorz Schetyna. Dlatego politycy Platformy nie wzięli udziału w głosowaniu.

Państwowa, niezależna komisja

– Kościół sam nie poradzi sobie z tym problemem. Powinna powstać państwowa komisja. Wzorem krajów, które radziły sobie z tym problemem, wiemy, że tylko niezależna komisja może skutecznie odpowiedzieć na pytania, które będą zadawane przez ofiary i opinię publiczną. Nie można chować tego pod dywan – mówi Grzegorz Schetyna.

Klub PO-KO zamierza w przyszłym tygodniu złożyć projekt ustawy w tej sprawie. Komisja miałaby się składać z ekspertów i mieć wgląd w archiwa kościelne.

– Czas skończyć z chorym sojuszem pisowskiego tronu z ołtarzem Głódzia i Rydzyka. To szkodzi wszystkim – dodaje krótko poseł PO Krzysztof Brejza.

„PiS nie ma czystych intencji”

W czwartek w nocy Sejm przyjął zmiany w Kodeksie karnym i zaostrzył kary dla pedofilów. Posłowie PO nie brali udziału w głosowaniu, wyciągnęli swoje karty. Dlaczego? – Nie chcieliśmy sankcjonować oszustwa i uczestniczyć w politycznej hucpie. Ta ustawa nie podejmuje walki z pedofilią – tłumaczy przewodniczący PO.

To była bardzo emocjonująca debata. Posłowie Platformy przynieśli ze sobą plansze z napisami „Komisja natychmiast” i „Stop pedofilii”. Poseł Sławomir Nitras próbował za przekazać Jarosławowi Kaczyńskiemu dziecięce buciki, symbolizujące ofiary księży pedofilów. Na „pomoc” prezesowi ruszyli siedzący obok Ryszard Terlecki, Marek Suski i Patryk Jaki. Ostatecznie buciki do niego nie dotarły.

– Ustawa PiS-u to zwyczajne oszustwo dokonane na oczach milionów Polaków. PiS mówi o walce z pedofilią w Kościele, ale nie ma czystych intencji. Debata odbyła się tylko przez strach PiS-u, który zagląda im głęboko w oczy – przekonuje poseł PO Arkadiusz Myrcha.

Posłowie opozycji zgłaszali własne poprawki do ustawy, ale wszystkie zostały odrzucone. – Podczas prac legislacyjnych chcieliśmy urzeczywistnić te zmiany w Kodeksie karnym. Możemy przyjmować najlepsze przepisy, tylko co z tego, jak prokuratorzy Ziobry nie robią z nich użytku. Nie robili z dotychczasowych przepisów i nikt nie ma cienia gwarancji, że zrobią z kolejnych – dodaje Myrcha.

Ustawa trafi teraz do Senatu.

Co uchwalono?

Projekt powstał w Ministerstwie Sprawiedliwości już wcześniej, teraz zmodyfikowano go o przepisy dotyczące przestępstw pedofilskich. W uzasadnieniu czytamy, że chodzi o „wzmocnienie ochrony prawnokarnej w zakresie czynów godzących w tak fundamentalne dobra prawne, jak życie i zdrowie człowieka, wolność seksualna czy własność”.

Zmiany dotyczące walki z pedofilią zakładają, że za zgwałcenie dziecka pedofil trafi do więzienia nawet na 30 lat. Obecnie obowiązujące przepisy za zgwałcenie dziecka przewidują karę od 3 do 15 lat pozbawienia wolności, a jeżeli sprawca działał ze szczególnym okrucieństwem – od 5 do 15 lat. W myśl nowelizacji gwałcicielowi dziecka grozić będzie od 5 do 30 lat więzienia, a jeśli następstwem gwałtu będzie śmierć dziecka – kara dożywotniego pozbawienia wolności.

Przyjęte zmiany przewidują też podwyższenie kar za seksualne wykorzystanie dzieci, do 15 lat więzienia.

PiS wycofał się za to z pomysłu podwyższenia wieku, poniżej którego współżycie seksualne traktowane jest jako pedofilia. Jarosław Kaczyński obiecywał, że wiek ten wyniesie 16, a nie 15 lat jak dziś. Ale ostatecznie granica ochrony małoletnich przed czynami pedofilskim pozostanie na obecnie obowiązującym poziomie.

Poza tym „przemycono” także poważne i drakońskie zmiany: wyeliminowywanie kary 25 lat pozbawienia wolności, wydłużenie kary terminowego pozbawienia wolności do 30 lat, wprowadzenie kary dożywotniego pozbawienia wolności bez możliwości warunkowego zwolnienia.

Depresja plemnika

„Ładnie się musi palić, żeby iść już w takie bzdury totalne… To już jest walenie na oślep. Raz weszło straszenie uchodźcami, to pójdziemy jeszcze raz. Mam złą wiadomość: ten temat już wygasł” – skomentował jeden z internatów powrót prezesa PiS do retoryki sprzed prawie czterech lat. Na konwencji w Łodzi Kaczyński znowu wywołał temat zagrożeń, które stanowią uchodźcy.

„Co się dzieje na zachód od naszych granic, to państwo wiecie. Nie chcę tego opowiadać, bo znów będą mówili, że mam jakieś uprzedzenia. A ja mówię po prostu o faktach. Faktach, którym się nie da zaprzeczyć” – twierdził Kaczyński. Jak zwykle – nie przytoczył ani jednego rzekomego faktu. Zapytał działaczy PiS zebranych w sali 4-gwiazdkowego hotelu w Łodzi: – „Czy chcecie państwo, żeby w Polsce były strefy, gdzie rządzi szariat?”. Oczywiście, usłyszał chóralnie „Nie”.

Przypomnijmy – w 2015 r. Kaczyński w Sejmie podczas debaty na temat uchodźców stwierdził, że „W Szwecji są…

View original post 1 199 słów więcej

 

Co po trupie Kaczyńskiego?

Kaczyński się śpieszy, czas ucieka, prezes umiera. Co po jego trupie? – oto jest pytanie.

Depresja plemnika

„Ładnie się musi palić, żeby iść już w takie bzdury totalne… To już jest walenie na oślep. Raz weszło straszenie uchodźcami, to pójdziemy jeszcze raz. Mam złą wiadomość: ten temat już wygasł” – skomentował jeden z internatów powrót prezesa PiS do retoryki sprzed prawie czterech lat. Na konwencji w Łodzi Kaczyński znowu wywołał temat zagrożeń, które stanowią uchodźcy.

„Co się dzieje na zachód od naszych granic, to państwo wiecie. Nie chcę tego opowiadać, bo znów będą mówili, że mam jakieś uprzedzenia. A ja mówię po prostu o faktach. Faktach, którym się nie da zaprzeczyć” – twierdził Kaczyński. Jak zwykle – nie przytoczył ani jednego rzekomego faktu. Zapytał działaczy PiS zebranych w sali 4-gwiazdkowego hotelu w Łodzi: – „Czy chcecie państwo, żeby w Polsce były strefy, gdzie rządzi szariat?”. Oczywiście, usłyszał chóralnie „Nie”.

Przypomnijmy – w 2015 r. Kaczyński w Sejmie podczas debaty na temat uchodźców stwierdził, że „W Szwecji są…

View original post 1 199 słów więcej

Pchła Tarczyński na szczekającym Kaczyńskim

Na szczęście opinie takiego „recenzenta” jak PiS–owski funkcjonariusz Dominik Tarczyński, w świecie sztuki nie mają najmniejszego znaczenia, warto jednak wiedzieć jaką wiedzę rozpowszechnia on i jemu podobni wśród zwolenników partii rządzącej. W programie Adama Hofmana „Gabinet Cieni”, w TV Republika poseł wyraził swoją opinię na temat filmu Wojciecha Smarzowskiego „Kler”.

„Zachęcam wszystkich, żeby nie szli na film „Kler”, jeżeli mają szacunek do Kościoła” – powiedział.

„Dlaczego zakazywać? Jeśli ktoś chce pokazać kim jest, to dlaczego mamy tego zakazywać? Dlaczego mamy dawać argument cenzury i państwa wyznaniowego? Smarzowski obnażył kim jest. Dla mnie to jest typowa, bardzo płytka prowokacja. Im więcej szumu tym więcej kasy” – ocenił z typową dla siebie znajomością przedmiotu.

„Ja bym to zignorował. To jest prymitywne. Kościół od dwóch tysięcy lat nie upadł i od tego nie upadnie” – dodał.

Zapewnił, że sam nie obejrzał dotąd dzieła Smarzowskiego i nie ma takiego zamiaru. „Nie przyjmuję argumentów „nie masz prawa krytykować jeżeli nie widziałeś”. Nie będę tego finansował. Zachęcam wszystkich, żeby nie szli na ten film. To jest płytka prowokacja” – stwierdził autorytatywnie PiS–owski poseł.

Nowacka wspiera Trzaskowskiego w akcji „Metro Europa”: Nie złote piaski w Dubaju, tylko realne rzeczy

– Rafał Trzaskowski w swoim programie wspomina o inwestycjach, o inwestycjach, które bez środków unijnych nie będą możliwe. Dzięki jego propozycjom, jest szansa, żeby powstawały parkingi na obrzeżach, żeby centrum było przejezdne szybko nie tylko tramwajem, ale również autobusami. Parkingi dla ludzi, którzy muszą rano odstawić dziecko do szkoły, a potem podjechać gdzieś do pracy, będą genialnym, idealnym rozwiązaniem – mówiła Barbara Nowacka podczas wspólnej konferencji z Rafałem Trzaskowskim.

– Bez dobrego gospodarza, który umie negocjować, nie złote piaski w Dubaju, tylko realne rzeczy, takie właśnie jak tramwaje, dofinansowanie do parkingów, rozwój infrastruktury miejskiej – dodała Nowacka.

Trzaskowski: Cały czas rozmawiamy z warszawiakami i warszawiankami, o ewentualnych konsekwencjach awanturniczej polityki PiS-u

– Mówimy o inwestycjach za europejskie pieniądze dlatego, że cały czas rozmawiamy z warszawiakami i warszawiankami, o ewentualnych konsekwencjach tej awanturniczej polityki PiS-u, która może doprowadzić do tego, że pieniędzy dla samorządu będzie mniej. Przez cały czas przypominamy, że ponad 40 proc. Inwestycji w Warszawie, było finansowanych z unijnego budżetu – mówił Rafał Trzaskowski na porannej konferencji prasowej.

– Wczoraj z przewodniczącym Schetyną rozpoczęliśmy tę akcję. Wczoraj byliśmy na ulicach Pragi-Północ, dzisiaj będziemy prezentowali program dotyczący tej części inteligentnego miasta, jutro będziemy na Targówku, cały czas intensywnie pracujemy – dodał Trzaskowski.

https://twitter.com/EUinPL/status/890158012404559873

Komisja Europejska do Polski: nasze rekomendacje są jasne – wycofajcie przepisy dot. sądownictwa lub sprawcie by były zgodne z konstytucją i standardami UE.

Hairwald

Warszawski ksiądz Jacek Dunin-Borkowski w swoim wpisie na Twitterze ocenił, że „plaga pedalstwa w kościele nie jest związana a celibatem”.

Ksiądz w ten sposób, odniósł się do wpisu dziennikarza TVP Cezarego Gmyza, który na swoim Twitterze polecił tekst Tomasza Terlikowskiego o homoseksualizmie w kościele. W artykule postawiono tezę, że na obecny kryzys w kościele związany z nadużyciami seksualnymi duży wpływ ma homoseksualizm wśród księży. Gmyz dodał od siebie, że wpływ na problem ma również celibat.

Ksiądz Dunin-Borkowski skomentował słowa Gmyza. „Plaga pedalstwa w Kościele nie jest związana z celibatem. Tylko pedał jest trochę mniej widoczny, szczególnie jak się księża pieprzą ze sobą. No i nie mają dzieci”.

Wpis księdza wywołał dyskusję. Włączył się do niej Kazimierz Bem, zadeklarowany gej oraz pastor ewangelicko-reformowany, mieszkający w USA.

Komentarz diecezji warszawsko-praską. – W związku z głęboko niestosownymi publikacjami ksiądz Jacek Dunin-Borkowski zostanie wezwany na rozmowę do Kurii Warszawsko-Praskiej – mówi Jakub Troszyński, rzecznik diecezji.

View original post 2 682 słowa więcej