Archiwa tagu: Ryszard Terlecki

Pisowski rząd ciemniaków

Andrzej Bober odniósł się do rekonstrukcji rządu PiS i komentarzy polityków PiS z nią związanymi.

Tzw. rekonstrukcja rządu służy tylko jednemu – przykryciu jednej z najważniejszych dat w naszej współczesności 4 czerwca 1989 roku.

Więcej >>>

Reklamy

Żołnierze wyklęci często byli zwyczajnymi bandytami. Dlatego pisowców są tak bliscy

Publicystka Eliza Michalik i internauci licznie zareagowali na słowa marszałka Sejmu Ryszarda Terleckiego (PiS) na temat Żołnierzy Wyklętych.

Szmaciarstwo to jest ta grupa ludzi, która używa rynsztokowego języka w przestrzeni publicznej, a więc „piękny” Terlecki, jego koleżanka Pawłowicz, Kaczyński i reszta prostaków i parweniuszy z PiS.

Depresja plemnika

Na antenie radia RMF FM prezes Jarosław Kaczyński udzielił obszernego wywiadu, w którym odniósł się do sprawy budowy bliźniaczych wieżowców, nadchodzących wyborów i partyjnego programu wyborczego. W rozmowie z Krzysztofem Ziemcem szef PiS stwierdził, że złożyłby zeznania przed prokuraturą i jednocześnie zaznaczył, że budynek przy Srebrnej nie mógł powstać, bo „w Polsce nie ma praworządności„.

>>>

Ten fragment wypowiedzi prezesa natychmiast skomentował Lech Wałęsa. „Wieże+” – napisał na swoim Twitterze były prezydent, nawiązując tym samym do sztandarowego programu wyborczego partii rządzącej „500+”, który jak ujawnił w wywiadzie Kaczyński był jego własnym pomysłem.

W wywiadzie została poruszona również sprawa katastrofy smoleńskiej. Kaczyński powiedział, że „trwają prace dotyczące wyjaśnienia katastrofy, ale lepiej nie bulwersować opinii publicznej, nie prowadzić do wznowienia dyskusji, póki nie ma ostatecznych wyników.”

Również i te słowa prezesa doczekały się natychmiastowego wpisu ze strony Lecha Wałęsy, który nie krył oburzenia: „Dochodzimy do prawdy”. Bulwersująca ściema przez…

View original post 4 343 słowa więcej

Ciemnogród PiS i kościelny

– Religia zawsze była w szkole, z wyjątkiem około 40 lat czasów komunistycznych. Wyrzucanie jej ze szkoły jest wracaniem do tych czasów – zareagował nerwowo rzecznik episkopatu Paweł Rytel-Andrianik.

– Inicjatywa Nowackiej budzi sympatię wielu ludzi w PO i nie tylko w PO. Jestem zwolennikiem bardzo poważnej redefinicji relacji państwo – Kościół. Uważam, że jest to próba ucywilizowania tych relacji – zadeklarował Grzegorz Schetyna, szef największej partii opozycyjnej.

Finansowanie z budżetu

– Jeżdżę od paru lat po kraju i słyszę, że trzeba coś zrobić w sprawie relacji państwo – Kościół, a zwłaszcza w sprawie religii w szkole. Pracowaliśmy nad projektem kilka miesięcy. Początek roku to dobry moment na rozpoczęcie debaty w tej ważnej kwestii – mówi „Newsweekowi” Barbara Nowacka.

Budżet nie zawsze finansował nauczanie religii. Gdy rząd Mazowieckiego wyraził zgodę na wejście katechetów do szkół, Kościół zrezygnował z pobierania wynagrodzenia. Jednak kiedy Polska rozpoczęła negocjacje w sprawie konkordatu, podpisanego w 1993 roku, kwestia płac powróciła. Dziś episkopat, broniąc finansowania religii z budżetu, powołuje się na konstytucję, konkordat i prawo pracy. I daje do zrozumienia, że tej sprawy nie zamierza odpuścić.

Pełna kontrola Kościoła

Konkordat zagwarantował Kościołowi także całkowitą kontrolę nad tym, kto i jak naucza katechezy. Ani Ministerstwo Edukacji, ani kuratoria nie mają wpływu na program nauczania, podręczniki i kadrę katechetyczną przysyłaną przez kurię do szkoły. To argument koronny Nowackiej, Lubnauer i Biedronia, którzy zgodnie pytają: dlaczego mamy płacić z publicznych pieniędzy za coś, nad czym instytucje państwa nie mają żadnej kontroli? Wcześniej to samo pytanie zadawał Leszek Jażdżewski, szef czasopisma „Liberté!”, który w 2015 roku stał się twarzą inicjatywy Świecka Szkoła. Wtedy obywatelski projekt ustawy, pod którym podpisało się 150 tys. osób, trafił do Sejmu, ale utknął w sejmowej zamrażarce. Współtwórczynią tamtej inicjatywy była Lubnauer, a podpisali się pod nią i Nowacka, i Biedroń.

Wiceminister Andruszkiewicz zastanawiał się, czy pociąg o nazwie „Światopełk” (Szczecin-Katowice) nie promuje okultyzmu. Pan Duda nie wie, na ile człowiek przyczynia się do zmian klimatycznych. Tarczyński widział, jak poddawane egzorcyzmom osoby pluły gwoździami. Zapada mrok.

Depresja plemnika

I znów trwa rytualne symboliczne zabijanie Jurka Owsiaka. Tym razem przy pomocy pisowskiej TVP, która nadała filmik z kukiełkami mający zdyskredytować i byłą prezydent Warszawy, i Owsiaka jako złodziei grosza publicznego.

View original post 2 240 słów więcej

Państwo mafijne na telefon

Sejmowa komisja finansów publicznych przyjęła w ekspresowym tempie poprawkę pozwalającą jednym bankom przejmować inne w złej kondycji finansowej.

8 listopada poprawkę przyjęli posłowie. Według RMF naciskał na to były już szef KNF Marek Chrzanowski – czytamy w portalu „Gazety Wyborczej”.

Dodajmy, że dokument został podpisany przez szefa klubu PiS marszałka Ryszarda Terleckiego.

Co ciekawe, marszałek zmiany do ustawy o kontroli systemu finansowego wniósł 7 listopada… z telefonem przy uchu.

Cóż, nie musi się znać na prawie bankowym, ale – jak zauważają internauci, nie zaszkodziłoby wizerunkowi partii nieco finezji. A tak – mamy marszałka na telefon. Czy coś nam to przypomina?

Chronologia zdarzeń dotycząca afery KNF. Również ciekawostka, o której wspomniał Bartosz Arłukowicz: za zmianami w prawie stoi wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki.

Depresja plemnika

W miarę jak kolejne media ujawniają bulwersujące kulisy afery korupcyjnej w Komisji Nadzoru Finansowego, odsłaniając elementy przeprowadzanego z całą bezwzględnością procesu doprowadzania prywatnych banków na skraj upadku, by następnie je “uratować” poprzez przejęcie przez państwo, rośnie napięcie wewnątrz obozu władzy, a oczom obserwatorów ukazuje się bezwzględna walka frakcji walczących o wpływy. Oderwanie obozu władzy od rzeczywistości jest totalne – moment ujawnienia skandalicznego procederu i idącej w dziesiątki milionów rocznie łapówki wykorzystują nie do zdiagnozowania problemu i jego zwalczenia, a do zabezpieczenia własnych interesów, najlepiej kosztem politycznych rywali wewnątrz obozu Zjednoczonej Prawicy.

Dobro państwa już dawno nie jest najważniejsze – liczy się władza i jej utrzymanie za wszelką cenę. Nie ma nawet cienia szansy na powołanie komisji śledczej czy rzetelne śledztwo, na które naciska opozycja oraz pewnie już wkrótce opinia publiczna. Do tej pory PiS był teflonowy i ujawnianie mniejsze lub większe afery (w sieci krąży już nawet lista 100 takich…

View original post 3 631 słów więcej