Archiwa tagu: Patryk Vega

Pisowskie bezprawie. Tak orzekł rzecznik generalny unijnego Trybunału Sprawiedliwości

Wątpliwości Sądu Najwyższego co do niezależności KRS i wyłonionej przez nią Izby Dyscyplinarnej ostatecznie rozwiał w czwartek rzecznik generalny unijnego Trybunału Sprawiedliwości.

Z druzgocącej dla rządzących opinii dowiadujemy się, że „Istnieją uzasadnione podstawy do tego, by obiektywnie wątpić w niezależność Izby Dyscyplinarnej”, ponieważ organ ją powołujący, czyli Krajowa Rada Sądownicza, jest w całości uzależniony od władzy wykonawczej i ustawodawczej.

Podobne stanowisko zajmował Komisja Europejska podczas dwóch kolejnych rozpraw w Trybunale oraz adwokaci inicjatywy „Wolne Sądy”, pełnomocnicy sędziów Sądu Najwyższego, negatywnie zaopiniowanych przez Izbę Dyscyplinarną.

W przeciwieństwie do PiSowskiego aparatu sprawiedliwości, wszyscy oni zgodnie podkreślali, że Krajowa Rada Sądownictwa jest wybierana przez większość sejmową, a nie przez środowiska sędziowskie, co nie gwarantuje niezależności.

Kmicic z chesterfieldem

Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego nie spełnia wymogów niezawisłości sędziowskiej ustanowionych prawem Unii – głosi opinia rzecznika generalnego unijnego Trybunału Sprawiedliwości.

Opinia rzecznika generalnego unijnego Trybunału Sprawiedliwości jest odpowiedzią na pytania Sądu Najwyższego, który wyrażał wątpliwości co do niezależności KRS i wyłonionej przez nią Izby Dyscyplinarnej.

Analiza prawna rzecznika generalnego to tylko sugestia dla Wielkiej Izby Trybunału. Może ona wziąć ją pod uwagę, ale nie musi. W większości przypadków sędziowie posiłkują się opiniami przygotowując werdykty. Orzeczenia w tej konkretnej sprawie należy się spodziewać za kilka, kilkanaście tygodni.

Izba nie spełnia wymogów niezawisłości sędziowskiej

„Istnieją uzasadnione podstawy do tego, by obiektywnie wątpić w niezależność Izby Dyscyplinarnej” – napisał rzecznik generalny unijnego Trybunału Sprawiedliwości. W jego opinii czytamy, że Izba nie spełnia wymogów niezawisłości sędziowskiej, ponieważ organ ją powołujący, czyli Krajowa Rada Sądownicza, jest w całości uzależniony od władzy wykonawczej i ustawodawczej. Takie argumenty podnosiła podczas dwóch rozpraw w Trybunale także Komisja Europejska…

View original post 1 042 słowa więcej

 

Reklamy

Rydzyk jest obecny w filmie Patryka Vegi ze swymi samochodami od bezdomnego, który wziął i umarł

Jeśli kontrowersyjny reżyser nie zwolni tempa, do premiery „Polityki” poznamy większą część jego filmu. Teraz Patryk Vega uderza w o. Tadeusza Rydzyka.

– Kochani, tak przy poniedziałku pozdrowienia od ojca dyrektora – mówi na video dostępnym w mediach społecznościowych Vega i prezentuje nowy fragment swojego filmu, którego premiera jest zaplanowana na początek września.

Cios w Rydzyka

Po Krystynie Pawłowicz, premierze Mateuszu Morawieckim i Jarosławie Kaczyńskim (w tym przypadku poznaliśmy tylko kadr z filmu), przyszedł czas na prezentację kolejnego bohatera „Polityki” – ojca Tadeusza Rydzyka. Duchowny – grany przez Zbigniewa Zamachowskiego, więc wyglądający dużo młodziej niż pierwowzór – na pokazanym video tłumaczy się z posiadania dwóch drogich samochodów.

– Od bezdomnego dostałem, tak im powiedz. Przyjechał bezdomny i dał mi dwa samochody. Pan Stanisław z Warszawy. A potem wziął i umarł – mówi Zamachowski, grający Rydzyka. To oczywiście nawiązanie do kontrowersyjnej wypowiedzi duchownego, który w dość dziwny sposób tłumaczył się z posiadania luksusowych pojazdów.

– Akurat ten samochód to dostaliśmy – nie wiecie o tym – od bezdomnego. Tak, dwa samochody dostaliśmy. Przyjechał bezdomny i dał nam dwa samochody – opowiadał trzy lata temu o. Rydzyk w programie „W naszej rodzinie”.

Redakcja Wirtualnej Polski odnalazła teraz całość rozmowy. Dowiadujemy się z niej, że auta to “volkswageniki”, a bezdomny miał je, ponieważ wygrał 1 milion 350 tysięcy złotych w totolotka.

Vega pokona PiS?

Nowy film Vegi z pewnością będzie hitem kasowym. Wielu komentatorów uważa, że może też uderzyć w PiS i doprowadzić do klęski partii Kaczyńskiego jesienią. Tyle że to mało realne. Tak samo mówiono o „Klerze” Wojciecha Smarzowskiego” i ostatnim dokumencie braci Sekielskich, który dotyczył molestowania dzieci przez księży.

Ponadto warto przypomnieć inny kasowy przebój Vegi – „Służby specjalne”. Także ten film był reklamowany przez pryzmat kontrowersji, jakie były związane z działalnością Antoniego Macierewicza w strukturach służb specjalnych. Po premierze okazało się jednak, że produkcja była tylko zlepkiem teorii spiskowych. Ot, nawet wciągające kino sensacyjne, ale żadne dzieło zmieniające życie i poglądy milionów widzów.

Tak samo Vega pokazał kulisy działania polskiej mafii w „Kobietach mafii”. Całkiem więc realne wydaje się, że teraz poszedł tym samym tropem i nakręcił obraz, który może i będzie się dobrze oglądało (choć to przyjemność z serii guilty pleaser), ale nie wpłynie on na wyborcze decyzje Polaków.

Kmicic z chesterfieldem

Na rynku w Przemyślu policjanci wynieśli mężczyznę, który krzyczał „Precz z polskim faszyzmem”.

W ten sposób protestował przeciwko osobom, które przeszkadzały w happeningu na rzecz dialogu polsko – ukraińskiego. Postawiono mu zarzuty za obrazę polskiego narodu.

Happening był zorganizowany przez Annę Dąbrowską ze stowarzyszenia Homo Faber.

Celem wydarzenia było przypomnienie o Ukraińcach mieszkających w mieście oraz rozwijanie dialogu polsko – ukraińskiego. W wydarzeniu brał również udział prezes Związku Ukrainców w Polsce – Piotr Tyma. Wydarzenie było zgłoszone władzom miasta, ale prezydent – Wojciech Bakun (Kukiz15) nie zgodził się na nie. Decyzję tłumaczył, że organizatorzy nie dopełnili formalności.

Jednak po interwencji Biura Rzecznika Praw Obywatelskich happening się odbył, a ludzie na rynek przynosili flagi polskie, unijne i ukraińskie. W miejsce…

View original post 1 513 słów więcej

 

Krystyna Pawłowicz – bohaterka filmu Patryka Vegi „Polityka”

Film Vegi jeszcze nie zdążył wejść na ekrany, a już narobił popłochu w PiSowskich szeregach. Wszystko dzięki scenie zainspirowanej sejmowymi wystąpieniami Krystyny Pawłowicz.

Obawom nie oparł się nawet sam szef partii rządzącej: „Mamy do czynienia z coraz jawniejszym, coraz wyraźniej pokazywanym – pewnie państwo słyszeli o zapowiedziach filmu Vegi – hejtem, czy przygotowaniem do takiego wielkiego hejtu, wielkiego ataku na zasadzie, że nie liczą się żadne fakty albo fakty są wykorzystywane w sposób instrumentalny do uogólnień, które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością” – mówił w Spale Kaczyński na XIV Zjeździe Klubów „Gazety Polskiej”.

Lider Prawa i Sprawiedliwości wyjaśniał zebranym zasady działania „mechanizmu” polegającego na „wmawianiu ludziom, że dzieje się coś złego i za wszystkim stoi ich partia”.

Podkreślił, że wokół filmu Vegi toczy się „kampania reklamowa”, która ma pokazać polityków jego ugrupowania jako „ludzi złych i zdemoralizowanych”. „Ludzi, którzy nie służą Polsce, ludzi, którzy w gruncie rzeczy dopuszczają się różnego rodzaju bezeceństw. Tego rodzaju działań będzie bardzo wiele” – przestrzegał Kaczyński.

Prezes PiS wyznaczył w tej sytuacji konkretne zadanie członkom klubów „Gazety Polskiej” na czas kampanii wyborczej: „Dotarcie do każdego człowieka, do każdej parafii, do każdej gminy – to będzie nasze ogromne zadanie” – stwierdził.

Jednocześnie przyznał, że jego obóz polityczny „nie składa się z aniołów” i podkreślił, że „nie ma na świecie obozu politycznego, który składałby się z aniołów”. „Nie żyjemy w stanie świętości, bo święci się rzadko zdarzają, ale na zło reagujemy i je eliminujemy” – stwierdził Kaczyński, zapewniając, że „tam, gdzie doszło do przekroczenia albo przynajmniej do poważnego prawdopodobieństwa przekroczenia prawa karnego, tam wchodzi prokurator.”

Kmicic z chesterfieldem

Zbigniew Ziobro zapowiada pozew przeciwko naukowcom z Uniwersytetu Jagielońskiego, którzy odważyli się skrytykować wprowadzone przez niego zmiany w kodeksie karnym.

Ostatnie dni w mediach to pokaz samozadowolenia polskich polityków, którzy chełpią się “sukcesem” w staraniach na rzecz wzmocnienia bezpieczeństwa Polski. Przyjęcie z honorami w Białym Domu, zwiększenie obecności sojuszników i w końcu zakup supernowoczesnych samolotów F-35 świadczyć mają o rosnącej sile naszego potencjału obronnego. Modernizacja sił zbrojnych pod auspicjami PiS ma bowiem przeżywać złote czasy, kiedy już podpisano kontrakt na dostarczenie “Patriotów” oraz artylerii dalekiego zasięgu, a kolejne zakupy są w toku, a jakby tego było mało liczebność naszej armii ma ulec istotnemu zwiększeniu. Obraz rosnącego potencjału obronnego i mit dobrego gospodarza nie wytrzymuje jednak starcia z danymi o całościowym stanie naszego wojska i wpływu przyjętej przez PiS strategii na jego potencjał. Druzgocąca analiza błędów obecnej linii MON została właśnie stworzona na zlecenie Ośrodka Analiz Strategicznych.

Wyczytamy w niej, że…

View original post 1 700 słów więcej

 

Krystyna Pawłowicz na dużym ekranie. Istna Gina Lollobrigida

Krystyna Pawłowicz zareagowała na fragment najnowszego filmu Patryka Vegi Polityka.

Kmicic z chesterfieldem

Politycy PiS robią co mogą, aby zdeprecjonować najnowsze informacje biznesmena Marka Falenty skazanego przez sąd ws. afery taśmowej.

„Administracja Donalda Trumpa nadała wizycie polskiego prezydenta wysoką rangę i „rozjeżdżała czołgiem” każdą próbę jej sabotowania” – podaje dziennikarz Wirtualnej Polski Marcin Makowski – powołując się na swoje źródło z MSZ.

Dodaje, że właśnie dlatego sprawa listu amerykańskich kongresmenów – na temat sytuacji w Polsce – wystosowanego do prezydenta USA, w przededniu wizyty Andrzeja Dudy w Białym Domu, została skutecznie storpedowana, lecz teraz powoli nabiera rozgłosu.

Jego inicjatorzy Eliot L. Engel, przewodniczący Komisji Spraw Zagranicznych Izby Reprezentantów w Kongresie oraz William R. Keating, przewodniczący Podkomisji ds. Europy, Eurazji, Energii i Środowiska wraz z 13 demokratycznymi członkami Izby Reprezentantów apelują w nim o zwrócenie uwagi na „pogwałcenie wolności słowa” w Polsce, „uzależnienie sądownictwa”, „zagrożenie dla praworządności” oraz nierozwiązaną kwestię „restytucji mienia pożydowskiego”.

Autorzy listu domagają się interwencji w sprawie…

View original post 966 słów więcej