Archiwa tagu: Izba Dyscyplinarna SN

Ziobro zajmie się Kaczyńskim? Zaraza PiS śmieje się z Polaków

 „Nie może być równych i równiejszych. Złożyłem ZAWIADOMIENIE o podejrzeniu popełnienia przestępstwa z art. 231 § 1 k.k. przez Jarosława Kaczyńskiego i towarzyszy za złamanie nakazów i zakazów w związku z epidemią” – poinformował na Twitterze przewodniczący Nowoczesnej Adam Szłapka. Do wpisu dołączył skan tegoż zawiadomienia.

A w uzasadnieniu czytamy, że uczestnicy zgromadzenia „nadużyli uprawnień w celu naruszenia przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 31 marca 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii”. – „Uczestnicy spotkania bez żadnych zabezpieczeń, w zwartej grupie przemieszczali się pieszo w centrum stolicy” – napisał Szłapka.

A chodzi o wczorajsze uroczystości 10 rocznicy katastrofy smoleńskiej.

„Kiedy na obywateli są nakładane wysokie kary, m.in. za samotny spacer po parku czy jazdę rowerem po lesie, członkowie elity partyjnej PiS arogancko i gorsząco łamią w świetle kamer prawo, narażając życie i zdrowie innych, m.in. osób odpowiedzialnych za organizację i zabezpieczenie zgromadzenia. Czynią to w poczuciu pełnej bezkarności” – uważa przewodniczący Nowoczesnej.

Domaga się ukarania Kaczyńskiego i jego akolitów przewidzianymi ustawowo mandatami – od 5 tys. do 30 tys. zł za złamanie zakazu przemieszczania się i od 10 tys. do 30 tys. zł za złamanie zakazu zgromadzeń.

Kmicic z chesterfieldem

Zaraza koronawirusa pozwala władzy PiS w dalszym dewastowaniu Polski.

Postanowienie TSUE o zawieszeniu Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego nie zostanie przyjęte przez polskie władze do wiadomości.

Morawiecki skierował postanowienie TSUE do Trybunału Konstytucyjnego, który nie jest żadnym Trybunałem, a przybudówką partyjną.

Tak samo zadziałała inkryminowana Izba Dyscyplinarna, skierowała w swojej sprawie wniosek do TK. Jest to jawne podważanie Traktatu unijnego.

Myślenie PiS jest takie, iż Bruksela zajęta koronawirusem, nie zauważy bezprawia w Polsce. A jak zauważy, machnie rękę.

Prędzej czy później Unia nas wykopie, władzy PiS będzie to wygodne, bo pozwoli zaprowadzić swój zamordyzm.

Czy Polacy pogodzą się z antypolską władzą PiS. Wątpię. Prorokuję, że dojdzie – jak w czasach PRL – do buntu społecznego, znowu zostaniemy jako państwo zmarginalizowani dla wygody miejscowych satrapów.

Prezes Izby Dyscyplinarnej Tomasz Przesławski (na zdjęciu) sprzeciwia się wezwaniu I Prezes SN Małgorzaty Gersdorf do zaprzestania pracy przez sędziów tej izby. Sędzia Małgorzata Bednarek z Izby…

View original post 653 słowa więcej

 

Lichocka

Więcej tutaj: 2 mld zł zamiast na TVP – na onkologię >>>

Kmicic z chesterfieldem

Może Polacy sobie nie uświadamiają, ale już jesteśmy na Wschodzie.

PiS nas wyprowadził z Zachodu, ze standardów demokratycznych, które obowiązują w tej kulturze. Jeszcze się droczy z instytucjami unijnymi, ale to służy tylko mydleniu oczu, grze na czas.

Jesteśmy porównywani z Turcją, Rosją, Azerbejdżanem. Podkład pod zamordyzm więc jest solidny.

Takie pokraczne postaci świadczą o naszej upadłości, jak Morawiecki, Ziobro, Duda i ich polityczny sponsor Kaczyński. W drugim rzędzie snują się smrody Tarczyńskich i podobnych kmiotków.

Nawet adwokatura zadała pytanie prejudycjalne TSUE. Po raz pierwszy w historii.

Dla inteligencji larum grają, znowu praca u podstaw, jak pod zaborami i w PRL.

Gdyby koronawirus dotarł do Polski, przy lewiźnie władzy PiS straty byłyby ogromne. To może być dżuma XXI wieku.

Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy wzywa Dudę, by nie podpisywał ustawy kagańcowej; rząd, by posłuchał uchwały SN; Sejm, by powrócił do wybierania KRS przez sędziów. W rezolucji (140 za, 37 przeciw) deputowani…

View original post 529 słów więcej

 

Tusk o Giertychu, który obnażył korupcyjny charakter PiS

Donald Tusk wziął w obronę Romana Giertycha. Mecenas został ukarany przez Izbę Dyscyplinarną Sądu Najwyższego grzywną w wysokości 3 tysięcy złotych.

Roman Giertych stawił się przed Izbą Dyscyplinarną SN. Instytucja rozpatrywała sprawę wypowiedzi adwokata, w której zasugerował, że „nie ma najmniejszych podstaw do zarzutów dla Tuska za katastrofę smoleńską”. Prokuratura uznała te słowa za urągające etyce adwokackiej i domagała się ukarania Giertycha.

Wypowiedzią mecenasa jako pierwszy zajął się sąd, który stwierdził jednak, że nie zasługuje on na ukaranie. Prokuratura nie dała za wygraną i skierowała sprawę do Izby Dyscyplinarnej. Instytucja – według wyroku Sądu Najwyższego – nie jest sądem.

Opinię tę podziela mec. Giertych, który postanowił się nią podzielić z samymi sędziami Izby Dyscyplinarnej. „Izba Dyscyplinarna jest organem PiS. Partia chce od was, byście zastraszali sędziów, którzy mają orzekać zgodnie z wolą tej partii, a nie zgodnie z własnym sumieniem” – oświadczył podczas składania zeznań.

Członkowie quasi-sędziowskiej Izby uznali to wystąpienie za obraźliwe i ukarali Giertycha karą 3 tys. złotych. Równocześnie podjęli decyzję o odrzuceniu kasacji prokuratury dotyczącej wypowiedzi na temat katastrofy smoleńskiej.

Giertych zapowiedział już, że nie zamierza zapłacić zasądzonej kary. W obecnej rzeczywistości może to nawet grozić aresztowaniem i zatrzymaniem przez policję.

W obronie adwokata stanął Donald Tusk. Były przewodniczący Rady Europejskiej podzielił się swoimi przemyśleniami za pośrednictwem Twittera:

Roman Giertych naraził się władzy ujawniając jej korupcyjny charakter i broniąc jej oponentów. Dziś po raz kolejny obnażył też istotę jej bezprawnych działań w wymiarze sprawiedliwości. Nie darują mu tego. Możemy się z nim różnić, ale w tej sprawie bądźmy z nim solidarni” – napisał polityk.

Zdanie Tuska popierają internauci, którzy sympatyzują z opozycją. „Pewnie, że murem za panem mecenasem. Jeszcze trochę a ziobrowi nominaci, a dokładniej uzurpatorzy będą wzywać przed swoje oblicze lekarzy, nauczycieli czy socjologów. Bo się źle spojrzą w kierunku Kaczyńskiego!” – ocenił jeden z użytkowników sieci.

Kmicic z chesterfieldem

Wbrew pozorom mediów obiektywnych mamy, jak na lekarstwo. Mediów takich, do których sięgasz po informację, aby wiedzieć, co się dzieje i nie sprawdzać, co kryje się pod powierzchnią.

Sprawdzać, kto im płaci? Jak niedawno przekonaliśmy się z Wirtualną Polską, która miliony czerpała z resortu Ziobry.

Tak zwani symetryści stosują metodę „rżnięcia w krocze”, siadają na mniemanej barykadzie i relacjonują w stylu: PiS jest faktycznie złe, ale Platforma była nie lepsza.

Takie jaja, takie zbuki stosują dziennikarze z „Rzeczpospolitej”, szczególnie beztalencie Michał Szułdrzyński, a czasami naczelny Bogusław Chrabota.

PiS stoi aferami, codziennie ujawnia się kilka, a nie tylko jedna. To swoisty rekord świata godny Księgi Guinnessa. Przypomnijmy sobie PO: zegarek Nowaka warty 30 tys. zł, który kupił za swoje, ale nie ujął w zeznaniu majątkowym.

Symetryzm to choroba, która nazywa się dupizm. Daję PiS-owi dupy, który dyma, ale udaję, że nie jestem dymany.

Symetryzm świetnie ujmuje Przemysław Szubartowicz, który ustosunkowuje się…

View original post 460 słów więcej

 

Ziobro i Duda walczą o schedę po odchodzącym Kaczyńskim

— TOMCZYK: SĄDY ATAKUJĄ CI, KTÓRZY MOGĄ SIĘ PRZED NIMI ZNALEŹĆ – 300LIVE: http://300polityka.pl/live/2020/02/10/

— PO NIE WYGLĄDA JUŻ NA POGRĄŻONĄ W CHAOSIE – AGATA SZCZĘŚNIAK W OKU: “Sobotnia konwencja PO jest też dla Lewicy wyzwaniem. „Frakcja młodych” zgromadzona wokół Budki może przynajmniej częściowo zagospodarować emocje, które pewnie część osób skłoniły do głosowania na Lewicę jesienią. PO nie wygląda już na pogrążoną w wewnętrznym chaosie.

https://cleofas24.wordpress.com/8-2/macierewicz-08-12-019/po-09-02-2020/

— GRA NA SCHEDĘ PO KACZYŃSKIM – JACEK NIZINKIEWICZ W RZ: “Solidarna Polska Zbigniewa Ziobry robi wszystko, żeby maksymalnie spolaryzować społeczeństwo tematem wymiaru sprawiedliwości. Ugrupowanie Ziobry już teraz gra na schedę po Jarosławie Kaczyńskim, ale przy okazji może zaszkodzić Andrzejowi Dudzie w reelekcji”.

— TEORIA NIZINKIEWICZA O POLISIE UBEZPIECZENIOWEJ: “Politycy Solidarnej Polski w rozmowie z „Rzeczpospolitą” mówią wprost, że podpisanie ustawy sądowej to polisa ubezpieczeniowa Andrzeja Dudy. Jeżeli w przyszłości dojdzie do zmiany władzy, to obecny prezydent, również po zakończeniu sprawowania urzędu, będzie mógł odpowiedzieć za złamanie konstytucji, w tym np. za nieprzyjęcie ślubowania od wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego czy zastosowanie prawa łaski wobec osób skazanych nieprawomocnym wyrokiem. Jeśli nowa władza okazałaby się wyjątkowo pryncypialna, w przeciwieństwie do przedstawicieli rządu PO–PSL, którzy nie dopuścili do postawienia przed Trybunałem Stanu Zbigniewa Ziobry, to mogłaby zatruć życie Andrzejowi Dudzie. Ziobro ma się okazać gwarantem nietykalności Dudy”.
https://www.rp.pl/Analizy/302099955-Prawdziwe-powody-Andrzeja-Dudy.html

— ZIOBRO PRZEJMUJE WYBORCÓW PIS – NACZELNY RZ BOGUSŁAW CHRABOTA: “Lider Solidarnej Polski zamierza przejąć od partii Jarosława Kaczyńskiego radykalniejszą część elektoratu. To temu celowi służy ostry język sobotniej konwencji jego ugrupowania”.

— ZIOBRO WPĘDZA KACZYŃSKIEGO W ŚLEPY ZAUŁEK – DALEJ CHRABOTA: “Po pierwsze, Ziobro wpędza Jarosława Kaczyńskiego w zaułek bez wyjścia. Zapewnia sobie „carte blanche” na wszelkie zmiany w wymiarze sprawiedliwości, a Kaczyński, podpisując się w ciemno pod pomysłami ministra, nie będzie już lawiny w stanie zatrzymać. Po drugie i ważniejsze, lider Solidarnej Polski zamierza przejąć od PiS radykalniejszą część elektoratu. To plan rozpisany pewnie na wiele lat. Ma dać Ziobrze w przyszłych wyborach (gdyby Duda poległ w maju, to już niedługo) realną siłę. Już nie 18 posłów, ale przynajmniej kilkudziesięciu. Wtedy to on będzie dyktował warunki. A sukcesja na prawicy – niezależnie od woli prezesa – stanie się faktem”.
https://www.rp.pl/Komentarze/302099970-Chrabota-Sukcesor-Zbigniew-Ziobro.html

— PAD WSTRZYMUJE NOMINACJĘ PROFESORSKĄ BILEWICZA – JEDYNKA GW: “Prezydent od ponad roku wstrzymuje przyznanie dr. hab. Michałowi Bilewiczowi tytułu profesora. Kwestionuje decyzję Centralnej Komisji do spraw Stopni i Tytułów oraz jej recenzentów. A tak naprawdę chodzi o poglądy”. (…) Co się nie podoba? Bilewicz zajmuje się m.in. badaniem postaw antysemickich w Polsce i języka nienawiści. Za wykład „Epidemie mowy nienawiści. Jak blisko Marca ’68 jesteśmy?” wygłoszony w Muzeum Żydów Polskich „Polin” w marcu 2018 r. naukowca ostro atakowały prorządowe media. A senatorowie PiS Artur Warzocha i Rafał Ślusarz pytali Ministerstwo Kultury, jakie kroki zamierza podjąć „w celu zakończenia tej szkalującej Polskę debaty?”. O wykładzie Bilewicza mówili, że „padają w nim tak wątpliwe teorie naukowe jak wtórny antysemityzm”.
https://wyborcza.pl/7,75398,25680715,profesor-wyklety-michal-bilewicz-andrzej-duda-chce-wplywac.html

Więcej >>>

Kmicic z chesterfieldem

Można się zastanawiać: jak będzie przebiegał Polexit, bo już o nim zadecydowano. To znaczy zadecydował Jarosław Kaczyński. Dlaczego? Bo wpędził się w kozi róg, nie wycofa się.

Podprogowo – Kaczyński chce odejść wraz z Polską, on do Nieistnienia (grobu), Polska do utraty niepodległości.

Komisja Europejska nie pozwoli na to, aby w gronie krajów unijnych znajdowała się jakaś satrapia, podobna do Białorusi.

Takim Łukaszenką batiuszką chce być Kaczyński. Czy Polaków stać na zryw niepodległościowy, aby jak komuchów przepędzić pisowców?

Pewnie tak, ale może jeszcze za wcześnie, musi dojść do sytuacji gospodarczej i finansowej jak w PRL. A do takiej dojdzie, gdy PiS utrzyma się u władzy.

Chciałbym, aby moje przewidywania się nie ziściły, lecz opozycja wraz ze społeczeństwem obywatelskim musi pogonić krasnali wolności precz skuteczniej niż do tej pory protestuje.

Precz od koryta i precz z przestrzeni publicznej. Niektórzy z nich – jak Ziobro, bądź Duda – winni zaznać rozkoszy pierdla.

View original post 545 słów więcej

 

O pisowskich dziadach: Spieprzajcie!

Dostałem od osoby podpisującej się w imieniu tzw. Izby Dyscyplinarnej SN zaproszenie na wtorek.

Z radością przybędę na zaproszenie tak znamienitych przedstawicieli obecnej władzy. A jako zagajenie naszej bez wątpienia miłej konwersacji chciałbym panom sędziom, którzy prowadzą jakieś postępowanie w mojej, zbrodniczej sprawie (za słowa, że nie ma podstaw do zarzutów dla Tuska za katastrofę smoleńską, a kto by Tuskowi zarzuty postawił to sam będzie mieć kiedyś zarzuty ) opowiedzieć anegdotę.

Gdy zaczynałem aplikację adwokacką mój patron, mec. Zdzisław Krzemiński opowiedział na wykładzie dla aplikantów (a było nas niecałe 30 osób) historię sprzed lat.

Otóż pewnego razu dwóch aplikantów adwokackich protokołowało na zmianę na posiedzeniu sądu karnego w sprawię o znęcanie się. Protokołowanie w tamtych czasach (kto pamięta, to wie o czym mówię) łatwe nie było, gdyż pisało się wszystko ręcznie. Nudzili się więc młodzi adepci prawa setnie.

Około godziny 13 sędzia odroczył o godzinę wydanie wyroku i udał się do baru na obiad, a aplikanci (kiesa pewnie była pusta) zostali na sali. Czekali i się nudzili. Aż postanowili zrobić numer. Jeden ubrał się w togę i łańcuch, a drugi wywołał sprawę trochę wcześniej. Weszli znowu na salę oskarżony i pokrzywdzona, a „sędzia” odczytał od razu wyrok. I „orzekł” że oskarżony zostaje skazany na karę śmierci. Oskarżony zemdlał, a pokrzywdzona zaczęła krzyczeć, że wycofuje zeznania i nie chce, aby oskarżonego „Wysoki Sąd” jej wieszał. Na ten moment wrócił sędzia.

I tu mec. Zdzisław Krzemiński zawiesił głos. Wszyscy czekaliśmy na pointę opowieści. Po chwili milczenia powiedział: „może niektórych dowcip ten rozśmieszył, ale aplikanci ci zostali wydaleni z adwokatury, skazani na dwa lata w zawieszeniu na trzy, a ostatnio jednego z nich spotkałem jak wydawał grzecznie palta w szatni sądowej. Widać ciągnęło go do sądu” – zakończył mec. Krzemiński.

Do zobaczenia we wtorek!

Język dyplomacji w wydaniu senatora PiS. Niebywałe. W co ja wdepnąłem?

Kiedy zadawałem pytanie ministrowi, w czasie debaty dotyczącej blisko 2 mld zł na media narodowe z naszych kieszeni, i mówiłem o „zapisie” na mnie (zakaz wstępu do TVP i Radia), jeden z senatorów PiS krzyknął: „i dobrze”.

Po zakończeniu wypowiedzi podszedłem do senatora PiS i grzecznie zapytałem, czy ma do mnie jakieś pytania i czy chce coś mi powiedzieć? Zmroziło mnie, kiedy w odpowiedzi usłyszałem: spieprzaj.
I tak dobrze, że nie „spieprzaj dziadu”.

Osobiście się nie znamy, nie jestesmy na „ty”, co nie przeszkodziło senatorowi PiS użyć wobec mnie knajackiego języka podczas obrad Senatu.

Szok. I po co mi to było? Jeśli taki ma być poziom debaty publicznej, to… ręce opadają. Jaki Pan, taki kram.

P.S. Nazwiska póki co nie podaję. Senatorowie je znają. Rozważam skierowanie sprawy do Komisji Etyki Senatu. Owy „kulturalny” senator PiS jest widoczny na załączonym zdjęciu.

W pisdoo tutaj >>>

Kmicic z chesterfieldem

Wchodzimy w decydujące momenty dla naszego kraju. Albo demokracja w Polsce powróci do obowiązujących standardów w Unii Europejskiej, albo nastąpi to, co najgorsze – Polexit, a w jakiejś perspektywie utrata niepodległości.

PiS zniszczył nam ojczyznę, jest jednak ona do odbudowania, myślę o prestiżu i godnym miejscu w Europie.

Skierowanie przez Komisję Europejska do Trybunału Sprawiedliwości UE w Luksemburgu o zastosowanie  wstrzymania w Polsce działania ustaw sądowniczych, które są kagańcem na wolność władzy sądowniczej, są radykalnym krokiem Brukseli.

Sytuacją mamy albo-albo. Albo demokracja, albo autokracja.

„Komisja zwróci się do Trybunału Sprawiedliwości UE o zarządzenie środka tymczasowego ws. reżimu dyscyplinarnego dla sędziów” – ogłosiła KE po spotkaniu komisarzy 14 stycznia. Środkiem ma być zawieszenie funkcjonowania Izby Dyscyplinarnej SN. „Jeśli TSUE się zgodzi, postępowania w Izbie powinny zostać wstrzymane” – tłumaczy dr hab. Piotr Bogdanowicz z UW.

„Kolegium komisarzy dało zielone światło służbom prawnym Komisji, by wnioskowały do TSUE o zarządzenie tzw. środka…

View original post 558 słów więcej

 

 

PiS wywindował szmaciarstwo. O bohaterstwie sędziego Juszczyszyna

Nielegalna „Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego” powołana przez polityków Prawa i Sprawiedliwości do karania niepokornych sędziów zawiesiła w czynnościach zawodowych oraz obniżyła 40 proc. wynagrodzenia sędziemu Pawłowi Juszczyszynowi.

Juszczyszyn dał się poznać z domagania się od przedstawicieli władzy opublikowania list poparcia dla kandydatów do nowej Krajowej Rady Sądownictwa. To się politykom PiS bardzo nie spodobało (w dalszym ciągu nie podoba) i robią z sędziego Juszczyszyna wroga państwa polskiego.

Mimo postanowienia „Izby Dyscyplinarnej” sędzia przyszedł dzisiaj do pracy – jednak nie mógł jej podjąć, bo dziwnym trafem zachorowała przewodnicząca składu sędziowskiego.

Sędzia Juszczyszyn spotkał się jednak z dziennikarzami i wydał krótkie oświadczenie.

– Prędzej czy później będziemy musieli się spodziewać wyroku Juszczyszyn przeciwko Polsce, w którym Europejski Trybunał Praw Człowieka stwierdzi naruszenie praw sędziego, takie są standardy orzecznicze – ocenia Rzecznik Praw Obywatelskich dr Adam Bodnar.

– Sędzia przyszedł do pracy. Chce pracować, sądzić, orzekać. A rządzący mu tego zakazują. Z trudnych do zrozumienia dla wyborcy powodów. Tak to wygląda. I ciężko będzie przekonać obywateli, że tak właśnie zwalcza się bezwład sądownictwa – komentuje dziennikarz Konrad Piasecki (TVN24).

Eliza Michalik skomentowała sprawę sędziego Pawła Juszczyszyna z Olsztyna.

Eliza Michalik (publicystka): Myślę o tym, co robią sędziemu Juszczyszynowi i innym sędziom. I wiecie co? To są prześladowania. Tak właśnie wygląda prześladowanie człowieka. Jest mi niedobrze, że tak spokojnie się temu przyglądamy. To bezprawne. I niemoralne. I całkowicie przekracza wszelkie granice”.

Do sędziego z Olsztyna zwrócił się w kilku zdaniach konstytucjonalista prof. Marcin Matczak z Uniwersytetu Warszawskiego:

– Panie Sędzio, proszę przyjąć wyrazy najwyższego uznania za Pana postawę – jest i będzie Pan wzorem do naśladowania dla polskich prawników, a ludzie będą dumni z tego, że mieli zaszczyt Pana znać. Proszę pamiętać, że jesteśmy z Panem i będziemy Pana wspierać w każdej sytuacji, czegokolwiek ta chora władza nie wymyśli. Jest Pan wzorem moralnym i po prostu bardzo porządnym, odważnym człowiekiem. Daje Pan nam wszystkim nadzieję na piękną Polskę!

Reżyser Andrzej Saramonowicz z wielkim uznaniem wypowiedział się na temat sędziego Pawła Juszczyszyna.

– Sędzia Paweł Juszczyszyn niezwykle mi imponuje. W chwili, gdy 98 procent Polaków kładzie uszy po sobie i tkwi w bierności (jedna trzecia, bo popiera wzięcie reszty rodaków za mordę, jedna trzecia, bo jest wrażliwa wyłącznie na bodźce materialne i pójdzie za każdym, kto płaci oraz jedna trzecia, bo choć sprzeciwia się władzy, to bardziej troszczy się o tzw. święty spokój osobisty) ten człowiek w pojedynkę staje przed czołgami, które rozjeżdżają resztki polskiego porządku demokratycznego – czytamy na profilu Saramonowicza.

O Juszczyszynie czytaj tutaj >>>

Publicysta i redaktor naczelny portalu wiadomo.co Przemysław Szubartowicz skomentował bieżące tematy polityczne.

Polacy. Moi rodacy – w dużej masie – są ślepi na zło. Ślepi na pogardzanie umową społeczną. Na zdeprawowaną do kości władzę cynicznych nihilistów. Na bolszewicką bezkarność, która napuszcza „prawdziwego Polaka” na „gorszy sort”. I która daje 2 miliardy na ściek telewizyjny zamiast na onkologię. Wstyd”.

Symetryzm. Druzgocącą porażką części polskiej inteligencji – dziennikarze to chyba wciąż inteligencja? – jest impotencja wobec destrukcji PiS. Symetryści, oportuniści, albo namawiają do kompromisu z bezprawiem, albo szukają nieistniejących równoważnych przewin u demokratów. To jest amoralne. Pamiętam, ile było oburzenia; pięknoduchów, symetrystów, oportunistów, gdy Donald Tusk mówił o współczesnych bolszewikach. To ci sami oburzeni napaść na polską konstytucję i sądy nazywają „sporem” i chcą „kompromisu”. Dziś władza gnoi sędziego Juszczyszyna. Słowa Tuska były łagodne.

Wizyta Macrona. Prezydent Macron pouczył w obcym języku, żeby nie bać się Europy. Myślę, że PiS nie boi się Europy. Oni Europy nie znoszą, gardzą jej wartościami, jej dziedzictwem, regułami, historią, otwartością na inność. Ale to dobrze, że te słowa padły. Drażnią państwo PiS, krzepią Polskę”.

Ustawy sądowe. Podpis Dudy pod ustawą represyjną jest kolejnym dowodem na to, że jakiekolwiek pielgrzymki do tego pana, okrągłe stoły, apele, bajędy o szukaniu kompromisu z PiS nie mają żadnego sensu. Symetryści nadal będą w pisowskim puczu widzieć „spór”, ale do innych apeluję: dość złudzeń! Jest tak, jak sobie zaplanowali: po sędziach – właśnie kończą domykać zamordyzm, wezmą się za media – gdy tylko Duda wygra – a polexit nastąpi pod koniec kadencji – jeśli nie formalny, to faktyczny, bo dyktaturka będzie ignorować wyroki i decyzje europejskie. Pa, normalna Polsko. PiS ma ułatwione zadanie destrukcji Polski, ponieważ ma wrażenie, że – jak w wierszu Herberta – „obywatele nie chcą się bronić”, „wybuchła epidemia instynktu samozachowawczego”. Jeszcze kiedyś były protesty, dziś jest przejście do porządku dziennego. Przyzwyczaili nas do zła.

„PiS ośmielił lumpiarstwo” – twierdzi prof. Staniszkis. Według mnie PiS raczej wywindował szmaciarstwo. Tych, którzy służą bezprawiu, poświęcają swoje wykształcenie dyktaturce, robią amoralne kariery, stają się kurtyzanami „dobrej zmiany”. Będziecie w podręcznikach hańby narodowej.

Przyszłość. Normalnej Polsce została już tylko solidarność demokratów – której nie ma – i Unia Europejska, z której PiS nas wypycha. Jak zauważyliście, Kaczyński przyspieszył i weszliśmy w fazę represji wobec niezawisłych sędziów. To jest neobolszewicka rewolucja. Właśnie dlatego straszyliśmy PiS-em. Przypominam, że na PiS głosowało mniej obywateli, niż na opozycję razem wziętą. I choć ta antykonstytucyjna trupa dokonuje zamachu stanu w majestacie mediów udających, że toczy się „spór prawny”, to jednak nie ma mandatu społecznego, by mówić o sobie „cała Polska”. Co to, to nie.

Kmicic z chesterfieldem

Przyzwyczailiśmy się, że Polska przez PiS jest ośmieszana, nasz kraj na zewnątrz jest postrzegany, jako republika bananowa z groteskową demokracją.

Przyzwyczailiśmy się. Godzimy na ośmieszenie, gdyż w innych wypadku protestami wymusilibyśmy odsunięcia od koryta ferajny Kaczyńskiego, której jedynym celem jest czerpać profity nie posiadając niemal żadnych umiejętności rządzenia.

PiS uruchomił dla siebie program Koryto+.

Komisja Europejska chce wstrzymania przez Trybunał Sprawiedliwości UE działania sądowniczej ustawy kagańcowej, która de facto jest wyjściem z Unii Europejskiej (Polexit).

W Parlamencie Europejskim odbyła się debata nad nierządem pisowskim. Europosłowie PiS zaprezentowali się groteskowo, skandalicznie, znowu ośmieszyli nas.

Prym wiodła Beata Szydło, pani od sukcesu 1:27.

To co pisowska propaganda wyprawia ostatnio przekracza wszelkie granice przyzwoitości i zdrowego rozsądku, chociaż zasadniczo nie jest to nic zaskakującego. Nagonka na prof. Grodzkiego trwa, uruchomione zostały pisowskie media. Z całą odpowiedzialnością jako jeden z organizatorów oporu w stanie wojennym stwierdzam, że poziom, kultura, prawdomówność mediów stanu wojennego w…

View original post 353 słowa więcej

 

Beata Kempa, sroka złodziejka

  • Prokuratura bada sprawę akcji, którą patronatem objęła Beata Kempa
  • Polityk PiS zachęcała do przekazywania darów dla dzieci z Syrii
  • Po ponad roku zebrane rzeczy nadal tkwiły w magazynie

„Prokuratura po naszym zawiadomieniu wyjaśnia, co stało się z darami dla dzieci w Syrii, które były zbierane pod patronatem Beaty Kempy oraz rządu. Przedstawiciele naszej organizacji zostali przesłuchani w charakterze świadków” – informuje Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych. Chodzi o akcję pod patronatem Beaty Kempy, która była wówczas ministrem w Kancelarii Premiera ds. pomocy humanitarnej. Polityk zaangażowała się w zbiórkę mieszkańców Sycowa. Zapewniała także o transporcie darów.

Jak jednak ujawniła „Gazeta Sycowska”, plecaki, zamiast trafić do dzieci w Syrii, po ponad roku nadal leżały w magazynie w Sycowie. Gdy sprawa wyszła na jaw, Beata Kempa zawiozła je do jednego z kościołów.

Zobacz więcej

„Wszystko wskazuje na to, że część darów została tam zwyczajnie rozkradziona, zamiast do dzieci w Syrii zabrały je osoby związane z parafią. Podkreślamy, że odpowiedzialność za całą akcję ponosi Beata Kempa, która publicznie ją firmowała” – piszą przedstawiciele Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych.

W związku z tym organizacja złożyła zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Beatę Kempę i księży którzy z nią współpracowali. Po ujawnieniu sprawy przez lokalne media, polityk PiS oświadczyła na Twitterze: „Wobec kłamliwego artykułu Gazety Sycowskiej, powielanego przez inne portale oświadczam, że sprawę kieruję do sądu o naruszenie dóbr osobistych i pomówienie”.

Kmicic z chesterfieldem

„Obecnie Polska, według wskaźnika Giniego, określającego poziom różnic społecznych, zajmuje jedno z najlepszych miejsc w Europie” – stwierdził Jarosław Kaczyński. Niestety, z niedawnych badań wynika, że nierówności dochodowe w Polsce należą do najwyższych w Europie

Rosnące nierówności dochodowe i majątkowe to jeden z najważniejszych tematów ekonomicznych i politycznych ostatnich lat. Na Zachodzie, bo w Polsce z wyjątkiem pozaparlamentarnej (do niedawna) lewicy mało kto interesował się problemem. Listopad 2019 przejdzie do historii jako miesiąc, w którym politycy rządzący naszym krajem nareszcie go zauważyli.

I od razu rozwiązali.

“Obecnie Polska, według wskaźnika Giniego, określającego poziom różnic społecznych, zajmuje jedno z najlepszych miejsc w Europie” – stwierdził Jarosław Kaczyński w opublikowanej 26 listopada rozmowie z „Gazetą Polską”.

Prezes PiS musiał zaczerpnąć tę tezę od premiera Mateusza Morawieckiemu, który w exposé tydzień wcześniej mówił, że obecnie w Polsce „poziom nierówności jest taki, jak w Danii, a niższy niż przeciętnie w Europie. Niższy niż we…

View original post 2 899 słów więcej