Archiwa tagu: bracia Karnowscy

Pazerni hipokryci. PiS

Kmicic z chesterfieldem

„Mam nadzieję, że za takie okładki Karnowscy doczekają się wreszcie kary. To już przechodzi ludzkie pojęcie, do jakiego stopnia można się upodlić, żeby przypodobać się PiSowi. Prezydent Gdańska wybrało 84% mieszkańców. Zestawiać nas ze swastyką?” – tak jedna z internautek podsumowała okładkę najnowszego wydania prawicowego tygodnia „Sieci”. Redaktorem naczelnym pisma jest Jacek Karnowski, a jego brat Michał (poza publikowaniem w nim tekstów) zasiada we władzach spółki Fratria, która pismo wydaje.

Na okładce najnowszego numeru tygodnika widnieją fotografie prezydent Gdańska Aleksandry Dulkiewicz, jej poprzednika, zamordowanego w styczniu tego roku Pawła Adamowicza oraz Donalda Tuska. Otoczeni są m.in. flagami ze swastykami, a tytuł głosi: „Czy Gdańsk chce do Niemiec?”.

„To z bezsilności. Gdańsk ich uwiera! To wolne Miasto wolnych Ludzi i nie mogą nic z tym zrobić. Wiedzą, że jak spróbują na siłę – będzie jak z poprzednią komuną. Potkną się, połamią sobie te spróchniałe kły i skończą na śmietniku. Prawdziwi Polacy…

View original post 2 566 słów więcej

 

Karnowscy – zaszczana i gnijąca propaganda pisowskich wlazodupców

Naukowcy z Oxfordu postanowili sprawdzić, jak przed wyborami europejskimi wygląda sytuacja rozpowszechniania dezinformacji m.in. w polskim internecie.

 

PiS klęczy przed biskupami i udaje walkę z pedofilią. Takie pokraki i ancymonki rządzą w Polsce

Znajdujemy się na początku drogi odsłaniania piekła urządzonego dzieciom przez kapłanów. Nie powstrzymają tego polityczni pomocnicy Kościoła z PiS.

Kwestia walki z pedofilią w polskim Kościele katolickim jest dopiero na początku drogi i bynajmniej nie jest oczywiste, ile ona potrwa i czy skończy się pełnym sukcesem, czyli kontrolą społeczeństwa: co też dzieje się w tej sprawie za zamkniętymi drzwiami plebanii i kurii.

(…)

Nie spodziewajmy się za wiele po instytucji, w której wylęgło się zło najgorszego autoramentu, iż się oczyści, podejmie środki prawne, aby ukarać sprawców i zadośćuczynić ofiarom. Od tego powinno być prawo i służby państwa.

Bardzo nikczemna jest postawa partii rządzącej. Prezes Jarosław Kaczyński zapowiedział podwyższenie kary więzienia za pedofilię do 30 lat, bez zaznaczenia, że chodzi o kler. Podwyższenie karalności niczego nie załatwia, bo pedofil klecha na katechezie wypracuje nowe skuteczniejsze metody pozyskiwania ofiar swoich zbrodniczych popędów.

Złotousty Andrzej Duda nawet rozszerzył swoją troskę o ofiary pedofilów i zapowiedział mus: „Z pedofilią musimy walczyć wszędzie. Szkoła, kolonie, harcerstwo”. Znowu uklęknie w niedzielę przed jakimś kapłanem i złoży hołd.

Zawiedziony jestem też opozycją, bo usłyszałem, że po odebraniu władzy PiS „żaden pedofil nie schowa się w kurii ani w partii„. Ten chowający się w „partii” to aluzja do Marka Kuchcińskiego? Nie słychać jednak o żadnej komisji państwowej ws. pedofilii w Kościele katolickim, najlepiej gdyby była ona społeczno-państwowa.

Polakom jednak zakodowała się treść filmu braci Sekielskich, nie można jej wymazać marną retoryką polityczną. Inne ofiary księży pedofilów dostały przykład, że można pokonać ogromny wstyd i mówić o złu wyrządzonym im przez zbrodniczą chuć kapłanów.

Sekielski zapowiada kolejny film o pedofilii w Kościele. Presja społeczna będzie coraz większa i dojdzie do rozliczenia pedofilii wśród kleru. Znajdujemy się na początku drogi odsłaniania piekła urządzonego dzieciom przez kapłanów. Nie powstrzymają tego polityczni pomocnicy Kościoła z PiS, którzy imitują walkę z kleszą pedofilią. Imitatorami walki są Kaczyński, Duda, Ziobro i inni, wszak to klienci katolickiej kruchty pozyskujący zindoktrynowany przez nich elektorat.

Więcej >>>

W czasie dzisiejszego posiedzenia w Sejmie procedowana jest ustawa polityków Prawa i Sprawiedliwości ws. zaostrzenia prawa karnego w kwestii przestępstw seksualnych.

Depresja plemnika

Kolejny, który idzie w zaparte i udaje, że nie ma problemu pedofilii w polskim kościele. To ksiądz Sławomir Marek, proboszcz parafii w Stanowicach na Dolnym Śląsku.

Duchowny wyrobił sobie opinię o filmie, choć nawet go nie obejrzał. Po co, jeśli on i tak wie, że „w filmie WSZYSCY zboczeńcy to księża. w życiu 1 na 1000… Nie będę oglądał tego gniota, bo nie ma tam dziennikarzy, lekarzy, sędziów itd. A zboczonych księży nie bronię”.

Ksiądz Marek należy do tych, którzy usiłują przekonać opinię publiczną, iż pedofilia w kościele to tylko malutki margines, a tak naprawdę problemem są ci, którzy „dziś walczą z pedofilią Sekielski, Morozowski, Kopacz, Schetyna i Biedroń… promując pederastię, aborcję, upadek sztuki i moralności. Chodzą w pochodach dla zboczeńców a przechodząc koło kościoła głośno krzyczą no pasaran! Żałosne to i tyle!”.

Kiedy jedna z internautek zareagowała na wpisy księdza, ten w swej odpowiedzi przekroczył…

View original post 2 127 słów więcej

 

Karnowscy nie zrobią z Radia Zet szczujni

Agora, wydawca m.in. „Gazety Wyborczej” przejmie 40 proc. akcji spółki Eurozet, właściciela Radia Zet za 130 mln zł. To oznacza, że bracia Karnowscy nie staną się właścicielami tej ogólnopolskiej rozgłośni. O ich zakusach w artykule „Bracia Karnowscy chcą kupić Radio ZET?”.

Według opublikowanego dziś komunikatu, obecny właściciel Radia Zet Czech Radio Center sprzedaje 60 proc. udziałów Eurozetu na rzecz SFS Ventures i 40 proc. na rzecz Agory. Zakup zostanie w części sfinansowany ze środków własnych Agory. 75 mln zł będzie pochodzić z kredytu bankowego.

W zawartej umowie przedwstępnej zapisano, że Agora będzie mogła odkupić od SFS Ventures pozostałe udziały w Eurozecie, by objąć 100 proc. akcji tej spółki. Będzie to możliwe po roku, ale maksymalnie do trzech lat od zawarcia umowy. SFS Ventures w tym czasie nie sprzeda swych akcji nikomu innemu.

„Nieudany SKOK na Radio Zet. Smutek i krokodyle łzy we Fratrii. Może kupcie Radio Maryja za 300 mln PLN”; – „Jeśli PiS nie wygra, to Karnowscy chyba zbankrutują i pozostanie im tylko pisanie bloga wieczorami, po pracy w spółce Srebrna”; – „Radio Zet nie trafi w sieci Karnowskich :)”; – „Szloch braci Karnowskich gwarantowany” – komentowali internauci na Twitterze.

Repolonizacja pisowcom nie idzie, bracia Karnowscy uprawiają najstarszy zawód świata, a nie żadne dziennikarstwo. Radio Zet nie będzie ich szczujnią.

Depresja plemnika

Nie dość, że domu prezesa PiS na warszawskim Żoliborzu policja pilnuje przez 24 godziny na dobę, to jeszcze radiowóz, w którym siedzą funkcjonariusze, stoi z włączonym silnikiem. I w dzień, i w nocy…

Sąsiedzi Jarosława Kaczyńskiego mówią, że to zakłócanie ich spokoju. – „Auto stoi pod moim domem. Silnik mają odpalony cały czas. Godzinami” – mówi w rozmowie z „GW” mieszkanka ul. Mickiewicza, przy której stoi dom prezesa PiS. Policjanci zmieniają się co kilka godzin.

„Policjantów można spotkać w wielu miejscach na terenie Warszawy. Do głównych zadań służby patrolowej należy m.in. zapewnienie bezpieczeństwa i porządku publicznego. Natomiast zadania policjantom wyznaczane są przez przełożonych jak również nadzorujących służbę” – tylko tyle miał do powiedzenia w tej sprawie rzecznik stołecznej policji Sylwester Marczak.

Nie wiadomo więc, dlaczego policja pilnuje przez całą dobę domu Kaczyńskiego ani dlaczego robi to w tak uciążliwy dla sąsiadów sposób.

To coś, co przedstawia się ludziom jako nowe…

View original post 707 słów więcej

Karnowscy nie kupią Radia ZET

A jednak Karnowscy nie kupią Radia ZET. Oby nie był to fake news.

Depresja plemnika

Premier Morawiecki po raz kolejny zapewnił obywateli, że w 2019 roku nie będzie żadnych podwyżek cen prądu. „Mamy gotowe rozwiązania, które obejmują obniżenie akcyzy i opłat dotychczas funkcjonujących w rachunku za energię elektryczną; co ważne projekt obejmie 17,5 mln odbiorców energii: gospodarstwa domowe, przedsiębiorców oraz samorządy” – przekonuje publicznie premier, za nic mając starą, ludową prawdę, że każde kłamstwo ma krótkie nogi.

Z zapewnieniem premiera Morawieckiego nie zgadza się poseł Marcin Kierwiński, który w „Śniadaniu w Polsat News” wprost stwierdził, że premier kłamie, bo jeszcze przed końcem roku wzrosła o 109% opłata przejściowa.

Również cztery największe spółki energetyczne: PGE, Energa, Tauron oraz Enea, wbrew słowom szefa rządu, rozsyłają do…

View original post 752 słowa więcej

Kler sam sobie gotuje los – puste kościoły

Świat obiegła wieść o twardej, smutnej i tragicznej rzeczywistości. Nie tylko fakt znęcania się wielu duchownych nad dziećmi ale także wieść o zakłamanej, niszczącej Kościół hipokryzji tych biskupów i ich współpracowników, którzy skrzętnie ukrywali przestępców, tuszowali prawdę i po prostu udawali (i robią to nadal), że nic się nie stało.

I nagle doszło do eksplozji. Gdzieś, w ciemnym zaułku Kościoła Powszechnego ogłoszono, że próba pokazania rzeczywistości życia pewnej części duchownych jest równa propagandzie Józefa Goebbelsa,ministra propagandy i oświecenia publicznego w rządzie Adolfa Hitlera, zbrodniarza wojennego.

Oniemiałem. Od kilku lat próbuję pokazać, że w tym ciemnym zaułku Kościoła, metody propagandy, socjotechniki czyli manipulowania ludźmi doprowadzone zostały do perfekcji, przewyższającej czasy terroru nazistowskiego. Współautorami tego brutalnego prania mózgów są bez wątpliwości przedstawiciele Konferencji Biskupów.

Przed laty wmówiono duchownym i wiernym, że są jedynymi, najwierniejszymi katolikami na świecie. Przekonano wiernych i opinię publiczną, że biskupi i kapłani polscy to chodzące anioły, których mądrość i szlachetność obyczajów są niepodważalne. No i niezwykle patrioci. W końcu patriotyzm stał się podstawową cechą wiary chrześcijańskiej – i to tylko jeden patriotyzm, ten obowiązujący w Polsce narodowo-katolicki czyli nacjonalizm.

W drugim etapie „jak gwiazdka z nieba” spadł biskupom Polski z Niemiec, ks, Tadeusz Rydzyk, skażony niemieckim nacjonalizmem oraz ideologią amerykańskiego guru, LaRoche. Od tego momentu wyrafinowana technika manipulowania człowiekiem oparta została o dwa filary: o nacjonalizm i narodowy katolicyzm.

Szczytową formą manipulowania człowiekiem jest zaangażowanie w zewnętrznej pobożności, opowiadanie się po stronie Boga i Jego Miłości, żeby w tej samej chwili, po zdobycia zaufania ludzi, namawiać ich do wszelkiego rodzaju nienawiści. W tym celu są używane niektóre ambony, przede wszystkim tzw. katolickie media społeczne. Z drugiej strony media reżymowe korzystają z ej samej metody – wspieramy Boga i Kościół a więc jesteśmy wiarygodni. Uwierz naszym kłamstwom, bo my kłamać nie możemy. Podobnie zresztą czynią islamiści w swoich meczetach.

Największym zwycięstwem Kościoła w Polsce jest wykorzystanie szczerej wiary ludu do zbudowania ostoi populizmu politycznego, którą jest państwo PiS i całej tzw. prawicy. Wola zbudowania państwa rządzonego według woli kleru jest ideałem państw muzułmańskich. I każdy wie, do czego to prowadzi.

Z tej perspektywy zadanie o tym że film „Kler” wyreżyserowano według klasycznego antysemickiego filmu „Żyd Süss” z czasów terroru nazistowskiego, stanowi obrazę zarówno dla Żydów jak dla Polaków. Teraz już wiemy skąd bierze się PiSowska metoda odwracania kota do góry nogami, czynienie ze sprawcy ofiary.

Klechy sami sobie gotują los – puste kościoły.

Depresja plemnika

Metropolita poznański i przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski arcybiskup Stanisław Gądecki filmu „Kler” nie widział. Nie zawahał się jednak porównać go z propagandowym filmem „Żyd Süss”, nakręconym w czasach III Rzeszy. – „Kler” wyreżyserowano według klasycznego antysemickiego filmu „Żyd Süss”. To już było grane za Goebbelsa” – powiedział abp Gądecki w Radiu Poznań.

„Żyd Süss” powstał na zlecenie i pod osobistym nadzorem ministra propagandy III Rzeszy Josepha Gobbelsa. Przedstawia losy trzech Żydów, których postawa jest synonimem stereotypów, dotyczących tego narodu, takich jak chciwość czy skąpstwo. „Żyd Süss” służył nazistowskiej propagandzie m.in. do usprawiedliwiania zbrodni, których Niemcy dopuszczali się na ludności żydowskiej, łącznie z „ostatecznym rozwiązaniem”.

„Kler” dotychczas obejrzało ponad 5 mln widzów.

To trzeci najchętniej oglądany film w polskich kinach po 1989 r. A dlaczego metropolita poznański go nie zobaczył? Jak to stwierdził w Radiu Poznań, ponieważ nie jest pozbawiony rozumu do końca”. Czyżby?

„Trzy dni przed Sylwestrem posłowie…

View original post 3 067 słów więcej

Polexit – nie dajmy sobie wmówić, że Kaczyński nie wyprowadza Polski z UE

>>>

>>>

„Urocze…” – tak na Twitterze prezydent skomentował wspólną fotografię przywódców Francji, Niemiec, Rosji i Turcji. Zdjęcie Angeli Merkel, Emmanuela Macrona, Recepa Tayyipa Erdogana i Władimira Putina zostało wykonane podczas sobotniego szczytu w Stambule, poświęconego rozwiązaniu kryzysu syryjskiego.

Szefowa Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer tak skomentowała wpis Dudy: – „Nie sądzę, żeby taki komentarz w imieniu Prezydenta RP był na miejscu. Chyba, że równa Pan do poziomu żarówki. Albo stracił kontrolę nad kontem”. To oczywiście nawiązanie do tłumaczeń Pawła Kukiza po zamieszczeniu przez niego skandalicznych wpisów w internecie.

Oburzenia wpisem Dudy nie kryli internauci. – „W Syrii zginęło ponad pół miliona ludzi. Spotykają się głowy państw, podejmując próbę rozmów rozwiązania tego dramatu, a pan Duda pisze „urocze”….to jest „polityka” (?!) Chyba tylko znana w waszych kręgach. Żenada”; – „Proszę usunąć ten wpis. Pan ma reprezentować majestat Najjaśniejszej Rzeczypospolitej, nie partykularyzm i prowincjonalizm”;

Szukanie rozwiązania konfliktu w Syrii, gdzie codziennie giną niewinni ludzie, dla naszego chłoptasia, udającego prezydenta jest „urocze”. Pewnie, ważniejsze jest pieprzenie głupot o żarówkach. Ten człowiek to pomyłka”; – „Ja już wolałam jak Pan rozmawiał z leśnym ruchadłem. Serio”; – „Pana następca w 2020 roku będzie miał sporo pracy, aby przywrócić powagę i godność urzędu prezydenta. Na szczęście do końca kadencji coraz bliżej”.

Dziennikarz Kuba Wątły i internauci skomentowali słowa Pawła Kukiza po jego kompromitujących wpisach na Twitterze.

Tusk byczy się

Z kolei „Rzeczpospolita” informuje, że Szydło wciąż ma ochronę jak premier, czyli porusza się w kolumnie dwóch samochodów ochronnych.

Dotychczasowe zasady były proste i nie przewidywały wyjątków. Premier po ustąpieniu z urzędu ma ochronę BOR przez sześć miesięcy ? z jednym samochodem i jednym oficerem. Tak jak jeździ dziś Szydło, w czasach rządu PO?PSL poruszali się tylko premierzy, a Donald Tusk dodatkowo nie zgadzał się na używanie aut pancernych. To bezsensowny koszt, za który płaci podatnik

Co za niegodziwość, żeby tak wypominać. Parafrazując – te samochody im się po prostu należały!

>>>

Były szef MSZ przypomina – dziś Kaczyński mówi, że plotki o Polexicie to kłamstwo, a jeszcze niedawno to samo mówił o stanowisku ministra obrony narodowej dla Antoniego Macierewicza.

Tymczasem możliwe, że właśnie rozpoczyna się proces repolonizacji mediów. Radio ZET, dziś należące do Czech Media Invest ma zostać sprzedane. Jak wieść gminna niesie, kupić je chce m.in. spółka Fratria, w której udziały mają m.in. bracia Karnowscy i senator PiS Grzegorz Bierecki. Fratria jest wydawcą periodyku „W Sieci”.

Sęk w tym, że kapitał Fratrii to około 5,5 mln, a cena wywoławcza Radia ZET wyniesie około 315 mln zł. Z pomocą kredytową ma przyjść bank Pekao S.A. z prezesem Michałem Krupińskim, który kojarzony jest ze Zbigniewem Ziobrą. Ładnie się panowie bawią…

Pierwszy raz słyszę o pośle i nie jest to najlepszy pierwszy raz. Jak podaje serwis rzeszow-news.pl do szpitala w Brzozowie w niedzielę wieczorem trafił krośnieński poseł PiS Piotr Babinetz. Potrącił dwóch chłopców w wieku 15 i 16 lat. Jak nieoficjalnie podaje portal poseł mógł być pod wpływem alkoholu. Poseł nie poddał się badaniu alkomatem.