Archiwa tagu: Aneta Mościcka

Przyszła prezydent Małgorzata Kidawa-Błońska i Adam Bodnar spotkali się z Richardem Gere, wybitnym aktorem

Kmicic z chesterfieldem

– „Po obejrzeniu „Faktów” TVN, w których zaatakowano Premier Beatę Szydło, zastanawiam się, w którą stronę idzie dziennikarstwo. Czy można w tak podły sposób zestawiać ludzi o nieposzlakowanej opinii z przestępcami? Szczyt manipulacji. Może zajmie się tym Rada Etyki Mediów” – napisał na Twitterze Mateusz Morawiecki.

W głównym programie informacyjnym TVN pokazano skrót reportażu, o którym pisaliśmy w artykule „Burza po „Superwizjerze”: Szydło witająca się z gangsterami straszy sądem. Eksperci pytają o jakość służb”. Złośliwie można by zapytać, dlaczego Morawiecki nie stanął w obronie Antoniego Macierewicza, który też pojawił się w reportażu…

– „MatołUsz przestań z PiS robić ofiarę. Zapytaj się Brudzińskiego jak pokazywał zdjęcia prezydenta Komorowskiego. Albo jak PiS grał zdjęciem Tuska” – napisał internauta Tomasz Wolff. Dołączył też zdjęcia opisywanych przez siebie sytuacji. A Paweł Wroński z „GW” dodał: – „Czy to nie wPolityce publikowało zdjęcia prezydenta B. Komorowskiego z członkami zarządu SKOK Wołomin jako jednoznaczny dowód podejrzanych…

View original post 1 449 słów więcej

 

Duda, Błaszczak, Macierewicz nie są gorsi od Pawłowicz i Piotrowicza

Więcej >>>

Marszałek @profGrodzki  w punkt!

Kmicic z chesterfieldem

Szanowni państwo, trzymajcie się za kieszenie i portfele, bo PiS zaczyna realizować swoje obietnice wyborcze – mówi Izabela Leszczyna o projekcie likwidacji limitu 30-krotności przy składkach ZUS. Koalicja Obywatelska chce w tej sprawie zwołania komisji finansów.

Pierwszy projekt nowej kadencji

PiS wprowadza pierwszy projekt poselski – co oznacza krótszą ścieżkę legislacji – dotyczący likwidacji limitu 30-krotności przy składkach ZUS.

– Około 400 tys. pracowników zatrudnionych na umowę o pracę, ludzi dobrze wykształconych, innowacyjnych, czyli takich, którzy mają szanse sprawić, że polska gospodarka stanie się konkurencyjna i innowacyjna. Oni będą zarabiać mniej – tłumaczyła Izabela Leszczyna z KO.

– Mimo że w kampanii wielokrotnie słyszeliśmy, że tej ustawy nie będzie, pierwsza jest właśnie ta. Dlaczego PiS to robi? Powód jest tylko jeden – do budżetu musi wpłynąć ponad 5 mld zł więcej ze składek, bo budżet nigdy nie był zrównoważony – mówiła Leszczyna.

Szukanie pieniędzy w portfelach Polaków

Projekt zakłada likwidację od 2020 roku górny limit przychodu, do którego płaci się składki na ubezpieczenie emerytalne i zdrowotne. Ten zabieg ma przynieść dodatkowe 7,1 mld zł więcej. PiS potrzebuje…

View original post 1 584 słowa więcej

Macierewicz, patologiczny kłamca znowu się odezwał o polegnięciu pod Smoleńskiem

A Macierewicz swoje…

Antoni Macierewicz gościł na antenie Polskiego Radia, gdzie komentował bieżące tematy polityczne. Polityk Prawa i Sprawiedliwości umieścił również w mediach społecznościowych wpis poświęcony katastrofie smoleńskiej, łącząc ją z Dniem Niepodległości.

O krytyce, jaka na niego spada. Ataki na moją osobę? Mam wrażenie, że to są ludzie, którzy mają do mnie pretensje o to, że założyłem KOR, że zrobiłem lustrację, że rozwiązałem WSI, że zostały utworzone WOT… Ci ludzie pokazują kim tak naprawdę są. (…) Osoby, które mnie atakują kwestionują podstawowe instytucje, które budują silną Polskę”.

Nowy rząd. „W wielu sprawach jest to kontynuacja. Kompetencje nowych osób w rządzie są znane. Zmiany zasadniczej nie ma. Kierunek polityczny będzie, mam nadzieję, kontynuowany.

Senat. Doświadczenie marszałka Karczewskiego jest powszechnie znane. Jego kandydatura jest najbardziej właściwa w kontekście tego, co czeka Polskę. Jeśli opozycja ma w planach blokować reformy gospodarcze rządu, to będzie to bardzo niepokojące”.

Opozycja. W tym swoim działaniu za wszelką cenę przeciwko PiS i rządowi, przestaje widzieć Polaków, przestaje widzieć podstawowe wyzwania, jakie stoją przed narodem. Polska się wyludnia. Dopiero 500+ zatrzymało ten proces. Rządy Platformy Obywatelskiej to były rządy przyspieszonego wyludniania się Polski – zarówno przez emigrację, jak i spadek liczby urodzeń. Politycy PO zachowują się tak, jakby ten dramat ich w ogóle nie obchodził”.

Donald Tusk. Słyszałem wypowiedź Donalda Tuska, który w takim dramatycznym tonie mówił, że rządy PiS skończą się katastrofą”. To dlaczego rezygnuje z kandydowania na prezydenta? Dlaczego nie przedstawi planu ratunku Polski”? Woli spokojnie patrzeć z Brukseli. Być może pan Donald Tusk sonduje czy jego nieobecność będzie odczuwana jako dramat, któremu za wszelką cenę trzeba będzie zapobiec? Wtedy mógłby spodziewać się większej autonomiczności i wolnej ręki w wielu aspektach”.

11 listopada

– W Smoleńsku ofiary zginęły, nie poległy, patologiczny kłamco. Wstydziłby się pan, zwłaszcza po tym, gdy PiS przyznało, że kłamaliście ws. zamachu pisać o poległych – zareagowała na słowa Macierewicza dziennikarka Aneta Mościcka.

Reakcje internautów:

Organizatorem lotu był Duda i Sasin. Kiedy odpowiedzą karnie? Błasik naciskał w kokpicie. Jarek kazał lądować. To kacze móżdżki doprowadziły do katastrofy”.

Czy choć raz zapaliłeś znicz pamięci w miejscu śmierci twojego prezydenta. Jak długo jeszcze będziesz oszukiwał ludzi, żeby utrzymać się przy korycie. Wstyd i hańba, będzie twoją historią i pamięcią”.

Oni zginęli w katastrofie lotniczej. A poległa pańska tzw. komisja. Jajcarz z Pana przeokrutny„.

Religia Smoleńska dała wam władzę i mam nadzieję, że za ten taniec na trumnach i zrobienie z tej tragedii przez pana cyrku ludzie was odstawią na śmietnik historii!!! A ś.p. Lech Kaczyński, gdyby miał możliwość, to naplułby ci w  kłamliwą mordę cyniczny kłamco!!!”.

Odkąd Antoni Macierewicz zabrał się za wyjaśnianie katastrofy smoleńskiej, dał się poznać jako człowiek, który niewiele mówi. Nawet jak na standardy przyjęte w polityce. Teraz ujawnił nowe okoliczności, które mają wyjaśnić dlaczego zdecydował się opuścić Smoleńsk tuż po katastrofie. – Poinformowano nas, że Rosjanie blokują, a nawet aresztują dziennikarzy – powiedział były szef MON w Polskim Radio 24.

Słuchacze publicznego nadawcy mogli dowiedzieć się czegoś więcej o sławetnej ucieczce Antoniego Macierewicza ze Smoleńska. To, co powiedział, wywołało oburzenie u opozycji! Dlaczego? – Pierwsza moja reakcja była taka, żebyśmy jako posłowie pojechali na miejsce tej straszliwej katastrofy, ale poinformowano nas, że Rosjanie blokują, a nawet aresztują dziennikarzy. Uznałem, że to bezsensowne i postanowiłem jak najszybciej wrócić – oświadczył polityk PiS.

Z jego relacji wynika, że najpierw zadzwonił do Jarosława Kaczyńskiego. Podobno Macierewicz chciał się dowiedzieć, czy polityk był w pechowym samolocie. – Druga refleksja to refleksja o państwie polskim. Jak dalej ratować państwo polskie w sytuacji tak nieprawdopodobnej straty i działań, które z tą stratą są związane – mówił.

Faktem jest, że w obozie PiS panowała wówczas naprawdę trudna atmosfera. Nie tylko z powodu wielkiej tragedii, która dotknęła wszystkich Polaków. Z relacji polityków wynika, że faktycznie obawiali się o swoje życie. Jedno jest pewne: odkąd doszło do katastrofy w Smoleńsku, Antoni Macierewicz nie był na miejscu ani nie widział wraku. W Polskim Radio 24 sam przyznał, że faktycznie tak było. Na swoje usprawiedliwienie dowodził: – Lasek (Maciej Lasek, były szef Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych – red.) też nie był w Smoleńsku!

Skąd się wzięła ucieczka Macierewicza?

Opowieści o ucieczce Antoniego Macierewicza spod Smoleńska ciągną się za nim od stycznia 2011 r. To wtedy Bogdan Klich, jako ówczesny szef MON, publicznie upokorzył jednego z najważniejszych polityków w obozie PiS:– Trzeba zadać sobie pytanie, czy ma rację pan Macierewicz, czy rację ma rząd. Kto ma odwagę tak naprawdę. Czy pan premier z ministrami, który stanął twarzą w twarz tam, w Smoleńsku, na lotnisku Siewiernyj, w obliczu tej katastrofy, czy też pan Macierewicz, który tchórzliwie uciekł z Katynia? – pytał. W ten sposób zareagował na słowa polityka, który zarzucał rządzącym „fałsz, zaprzaństwo i współdziałanie przeciwko własnemu narodowi”.

Rok temu Wiktor Bater – jeden z dziennikarzy relacjonujących katastrofę – opowiadał Wirtualnej Polsce, że dyplomaci postawili Macierewicza w naprawdę złym świetle. – Antoni Macierewicz spanikowany krzyczał, iż Rosjanie ich wszystkich wymordują. Chciał natychmiast wracać do Polski. Delegacja zjadła jednak obiad i dopiero odjechała specjalnym pociągiem do Warszawy. Jedna z osób opowiadała mi później, że minister Macierewicz w pociągu kazał zablokować wszystkie drzwi, pozamykać okna i zaciągnąć zasłony, by uniknąć strzałów snajperów – relacjonował Bater.

Naturalnie, koledzy z obozu PiS zupełnie inaczej zapamiętali zachowanie jednego z legendarnych założycieli Komitetu Obrony Robotników. W książce Teresy Torańskiej „Smoleńsk” Jolanta Szczypińska wspominała, że nikomu nie chciało się jeść. Podobno i ona, i Beata Kempa i Antoni Macierewicz chcieli zostać. – Rozmawialiśmy [przez telefon] z Joachimem Brudzińskim, Antoni Macierewicz kilka razy ich pytał, czy ma wrócić czy zostać. Chciał zostać. Otrzymał polecenie powrotu – stwierdziła.

Kmicic z chesterfieldem

Myślę, że największe zniszczenia na przestrzeni ostatnich lat dokonały się w tkance mentalnej społeczeństwa. Niszczenie norm, autorytetów, prawa, przyzwoitości pozostawia po sobie truciznę wpuszczoną w umysły i sumienia. Truciznę, którą niezwykle trudno jest później usunąć i bardzo długo to trwa – pisze Krzysztof Łoziński

Czytałem dość dawno opowiadanie, niestety nie pamiętam autora, które zrobiło na mnie duże wrażenie. Bohater budzi się rano ze świadomością, że coś się stało – umarł Bóg. Ja nie jestem wierzący, nie o to chodzi. To pewna przenośnia. Umarł Bóg, czyli przestały obowiązywać normy. Normy wszystkie, moralne, prawne, prawa fizyki, logika, matematyka…

W PIERWSZEJ CHWILI NIC NIE WIDAĆ, ALE NAGLE SAMOCHODY RUSZAJĄ NA CZERWONYM ŚWIETLE, OD BUDYNKÓW ZACZYNAJĄ ODPADAĆ GZYMSY, RANNYM NIKT NIE UDZIELA POMOCY, KAŻDY ZEGAR POKAZUJE INNĄ GODZINĘ, GOTUJE SIĘ ZIMNA WODA… ŚWIAT SIĘ PO PROSTU ROZPADA.

Dlaczego to wspominam? Dlatego, że powoli zaczynamy żyć w podobnej sytuacji. Dawno już opisano fakt, że przykład, jaki daje państwo, nieświadomie zaczyna być przez społeczeństwo przyjmowany jako wzorzec. To nie przypadek, że gdy państwo staje się brutalne, to i stosunki społeczne też takie się stają. Gdy państwo wprowadza karę śmierci i zaczyna ją stosować…

View original post 1 814 słów więcej

 

Komediodramat Kaczyńskiego

Otóż:

Po pierwsze, mówi nam: że PiS nie zostawia kolegów i koleżanek w trudnym położeniu. Działa trochę na zasadzie pytania, jakie stawia serialowy Stanisław Anioł (boski Roman Wilhelmi) swoim kolegom, kiedy dowiaduje się, że awansował i dostał stanowisko w stolicy. Anioł pyta kolegę: „Gdzie chcesz robić?” Kolega odpowiada: „W telewizji!”, a Anioł na to klepiąc go w ramię: „Robisz w telewizji!”. Oczywiście nic z tego nie wyjdzie. Ale gest Anioła obrazuje metodę i sposób rozumowania tej władzy.

Po drugie, mówi nam: że PiS potrafi odwdzięczyć się za polityczne usługi świadczone z pogwałceniem prawa, procedur i etyki, że nie widzi w tym problemu i że potrafi wynieść takie zachowania do rangi cnót;

Po trzecie: co do kompetencji kandydatów, mówi nam, że „nie matura, lecz chęć szczera zrobi z ciebie oficera” i tak dalej i jeśli Piotrowicz, czy Pawłowicz mogą kandydować na stanowisko sędziego TK, to w zasadzie prawie każdy może, pod warunkiem, że zasłuży, a o tym, czy tak jest zdecyduje partyjny aktyw wcielony w drobne ciało wodza, przewodnika narodu, Jarosława Kaczyńskiego;

Po czwarte, mówi nam: że PiS ma za nic inteligencję elektoratów (od lewej do prawej), ponieważ niezwykle trudno jest obronić tezę, że wysunięcie kandydatur aktywnych polityków na stanowiska sędziów TK, nie zmierza do upolitycznienia tego organu, wreszcie mówi nam, że na serio, PiS nie ma w ogóle zamiaru takiej tezy bronić, nie musi, słupki rosną bez względu na to, co się wydarza i żaden faszyzm, żaden katolicki fundamentalizm, żaden Banaś i jego „pokoje na godziny” tego narodu nie przestraszą, ten naród wygrał walkę z faszyzmem, więc jeśli przyjdzie mu ochota zainstaluje sobie własny. Kto zwycięzcy zabroni?

Po piąte, mówi nam: że nawet PiS nie traktuje TK jako organu o zasadniczym znaczeniu dla ochrony konstytucyjności polskiego prawa, że traktuje ten organ tak, jak na przykład w PRL-u traktowano wybory do Sejmu. To znaczy, były, ale każdy wiedział, jaki to będzie Sejm, jakie prawo będzie stanowił i jakie to były wybory. Czyli, mówiąc najogólniej, TK traktowany jest przez PiS tak jak prezydent RP Andrzej Duda, to znaczy instrumentalnie i z pewnym politowaniem – ma robić swoje – a kto to będzie robił jak nie ci, którzy gotowi są zrobić wszystko, ponieważ, wiedzą, że pańskie oko konia tuczy, a oni mają ochotę spaść się pod tym spojrzeniem.

Ostatecznie, kto jak kto, ale Piotrowicz i Pawłowicz jako kandydat i kandydatka do TK, to już nawet nie jest prowokacja, to jest komediodramat, coraz słabszy sezon jakiejś mutacji serialu „Alternatywy 4” – trochę bardziej na smutno, trochę bardziej hard. Tym razem Stanisław Anioł załatwia kolegom robotę w Trybunale Konstytucyjnym. Efekt jest podobny. Kupa śmiechu. Z przeważającą ilością tego pierwszego. Na „k”.

Kmicic z chesterfieldem

Kiedy w 2015 r. Marian Banaś został wiceministrem finansów, złożył oświadczenie, że nie ma mieszkania w Warszawie. Przydzielono mu więc 35-metrowy służbowy lokal, składający się z pokoju, kuchni i łazienki. Banaś nie płacił za wynajęcie tego mieszkania, pokrył jedynie koszty takie jak czynsz czy opłaty za media.

Z lokalu służbowego Banaś korzystał do końca października tego roku, choć – jak ustalił RMF FM – w marcu 2017 roku kupił sobie mieszkanie w Warszawie. W oświadczeniu majątkowym podał, że ma 40-metrowe mieszkanie.  Jak podaje stacja, znajduje się ono „w atrakcyjnej lokalizacji na strzeżonym osiedlu na Pradze”.

Nie wiadomo dlaczego obecny szef NIK nie opuścił służbowego lokalu po zakupie własnego mieszkania. Banaś nie chciał rozmawiać na ten temat.

– „To kolejna gruba rysa na kryształowym wizerunku szefa Najwyższej Izby Kontroli” – skomentowała te doniesienia Grażyna Kopińska z Fundacji Batorego w rozmowie z RMF FM. Zaznacza, że brakuje przepisów regulujących sytuację, gdy podczas…

View original post 1 372 słowa więcej

 

Żyjący z kotem, popierany przez facetów w kieckach, wyciera sobie gębę rodziną

Andrzej Rozenek (Lewica Razem) o wypowiedzi prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego na temat rodziny

Na wypowiedzi prezesa PiS dotyczące rodziny zareagował w czasie dzisiejszego programu Śniadanie w Polsat News Andrzej Rozenek.

Publicyści krytycznie zareagowali na najnowszy pomysł polityków Prawa i Sprawiedliwości względem m.in. ludzi mediów.

Kmicic z chesterfieldem

Pogram Koalicji Obywatelskiej czytaj tutaj >>>

Program PiS tutaj czytaj >>>

Podczas kolejnej konwencji PiS w Łodzi Jarosław Kaczyński ponownie nawiązał do tematu rodziny. Zebrani usłyszeli, że „normalną” rodzinę tworzą tylko mężczyzna, kobieta i ich potomstwo. – „Prawo i Sprawiedliwość stoi na straży polskiej rodziny. Stoi też na straży normalności i czegoś, co by można było określić jako zgodność z naturą” – grzmiał w Łodzi Kaczyński.

Oczywiście, w przemówieniu nie mogło zabraknąć nawiązania do chrześcijaństwa. Według prezesa PiS, „rodzina, czy to się komuś podoba czy nie, wyrasta z chrześcijaństwa.”

Na szczególną uwagę zasługuje jednak inne zdanie z wypowiedzi Kaczyńskiego. Otóż stwierdził on ni mniej, ni więcej, że kierowana przez niego partia charakteryzuje się dużą dozą tolerancji. – „My jesteśmy tolerancyjni, to jest cecha naszego narodu. I to jest cecha także naszej formacji, ale mówiłem już: tolerancja tak, ale afirmacja wszystkiego, co każdemu do głowy przyjdzie, nie”…

View original post 783 słowa więcej

 

Krystyna Pawłowicz na dużym ekranie. Istna Gina Lollobrigida

Krystyna Pawłowicz zareagowała na fragment najnowszego filmu Patryka Vegi Polityka.

Kmicic z chesterfieldem

Politycy PiS robią co mogą, aby zdeprecjonować najnowsze informacje biznesmena Marka Falenty skazanego przez sąd ws. afery taśmowej.

„Administracja Donalda Trumpa nadała wizycie polskiego prezydenta wysoką rangę i „rozjeżdżała czołgiem” każdą próbę jej sabotowania” – podaje dziennikarz Wirtualnej Polski Marcin Makowski – powołując się na swoje źródło z MSZ.

Dodaje, że właśnie dlatego sprawa listu amerykańskich kongresmenów – na temat sytuacji w Polsce – wystosowanego do prezydenta USA, w przededniu wizyty Andrzeja Dudy w Białym Domu, została skutecznie storpedowana, lecz teraz powoli nabiera rozgłosu.

Jego inicjatorzy Eliot L. Engel, przewodniczący Komisji Spraw Zagranicznych Izby Reprezentantów w Kongresie oraz William R. Keating, przewodniczący Podkomisji ds. Europy, Eurazji, Energii i Środowiska wraz z 13 demokratycznymi członkami Izby Reprezentantów apelują w nim o zwrócenie uwagi na „pogwałcenie wolności słowa” w Polsce, „uzależnienie sądownictwa”, „zagrożenie dla praworządności” oraz nierozwiązaną kwestię „restytucji mienia pożydowskiego”.

Autorzy listu domagają się interwencji w sprawie…

View original post 966 słów więcej

 

PiS jest śmiertelnym zagrożeniem, w tym dla małżeństwa Brejzów

Krzysztof Brejza przyzwyczaił swoich wyborców do tego, że od dawna demaskuje nieścisłości w poczynaniach rządu PiS. Dorota nie pozostaje w tyle za mężem, choć miejscem jej działania jest nie sala sejmowa, lecz Twitter i media.

„Ludzie z PiS zawsze mają jakieś ale. Głosują, ale się nie cieszą. Piją, ale się nie fraternizują. Potępiają, ale rozumieją. Mają wyroki, ale zatarte, biją żony, ale co tam, dają ciumka, ale nie molestują. Ale – słowo klucz tej władzy. #hipokryci” – napisała ostatnio. To przytyk do licznych rozbieżności w wypowiedziach polityków PiS: począwszy od Jarosława Kaczyńskiego, który zarzekał się, że jego brat nie pił z komunistami (choć są nagrania, na których widać jak to robił), poprzez obronę księdza z Tylawy w wykonaniu Stanisława Piotrowicza, czy aferę z posłem Łukaszem Zbonikowskim, który miał być agresywny w stosunku do swojej żony.

Z kolei w wywiadzie, udzielonym niedawno portalowi naTemat.pl Dorota Brejza mówila: „Przykład Srebrnej i Birgfellnera jak w soczewce pokazuje, do jakiego paraliżu doprowadziła deforma Ziobry, a w szczególności połączenie urzędu Ministra Sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego. To co dzieje się wokół tego postępowania byłoby zabawne, gdyby nie było tragiczne”.

W jej ocenie – poprzez tę sprawę – widoczna jest „kompletna niemoc państwa do wyjaśnienia potencjalnie przestępnego zdarzenia, a to wszystko tylko dlatego, że w orbicie sprawy pojawia się Jarosław Kaczyński”. Z drugiej strony, jak zauważyła, „nadaktywność państwa w ściganiu domniemanych przestępstw osób związanych z opozycją i rozumowanie na zasadzie daj mi człowieka, a paragraf się znajdzie. Przerażające”.

Depresja plemnika

Media informują o wzroście cen produktów w sklepach, które są coraz bardziej odczuwalne dla portfeli Polaków.

Wojciech Mann może mieć problemy w pracy po tym, jak subtelnie skrytykował na antenie premiera Mateusza Morawieckiego.

„Złożymy pozew o ochronę dóbr osobistych wraz z zapłatą zadośćuczynienia na rzecz organizacji dobroczynnej, np. WOŚP” – zapowiedział Jarosław Marciniak, sekretarz zarządu KOD. To reakcja na wypowiedź Marka Suskiego, szefa gabinetu politycznego Mateusza Morawieckiego.

Suski w TVP Info komentował przemówienie Donalda Tuska w Gdańsku podczas obchodów 30 rocznicy wyborów 4 czerwca. – Mówił do ludzi pod sztandarami KOD-u, że to wy jesteście ci dobrzy, uwierzcie w to. A tam wielu ludzi w KOD-zie to są osoby, które służyły obcemu mocarstwu i jeszcze mają przeszłość różnych służb PRL-owskich. Do takich ludzi, którzy tworzyli ścieżki zdrowia, bili robotników i byli po tamtej stronie okrągłego stołu, mówi, że to wy jesteście ci dobrzy i obalcie władzę, sugerując, że jest…

View original post 894 słowa więcej