Duda kupuje trollów, akcja „sowieckie onuce”

Kampania wyborcza zaczęła się, prawica kupuje poparcie trollów internetowych, metoda, która dała wygraną Trumpowi w USA i prawdopodobnie zakup farm trollów dał Dudzie zwycięstwo w poprzednich wyborach.

Raczej to prawnie nie jest zabronione, lecz to śmierdząca sprawa. Od Dudy śmierdzi na odległość, ale on się tym nie przejmuje, bo taki ma prikaz od swego szefa Jarosława Kaczyńskiego. Akcję tę można nazwać: sowieckie onuce.

Musi Duda wygrać, bo w innym wypadku czeka go Trybunał Stanu, a pisowców rozliczne procesy, gdyż takiego złodziejstwa w Polsce nigdy nie było. Kradną na potęgę. Banaś to mały pikuś.

O przyroście followersów Dudy na Twitterze z kont od Sasa do lasa pisze najlepsza znawczyni tego tematu Anna Mierzyńska.

6000 followersów w ciągu zaledwie ośmiu dni przybyło Andrzejowi Dudzie na Twitterze w styczniu. W większości to anonimowe konta, niedawno założone. Wiele z nich obserwuje również Donalda Trumpa, niektóre także innych polityków amerykańskich. Wśród nowych followersów prezydenta są konta z Bangladeszu, Turcji i Pakistanu.

Siatka kont z komercyjnego rynku manipulacji w sieci?

Część analizowanych kont to mogą być boty, jednak za innymi stoją jednak ludzie, czyli nie są one utworzone przez automat. Całość wygląda tak, jak gdyby konta te zostały kupione na komercyjnym rynku manipulacji w sieci.

To właśnie kupując tam obserwowanych, można otrzymać zarówno konta polskie, jak i zagraniczne, czasem także z państw mocno oddalonych od Polski, zwłaszcza azjatyckich; to właśnie kupując tam zdarza się, że klient otrzyma wśród followersów konta obserwujące treści pornograficzne.

Przy czym konta polskie, z własną aktywnością, trudne do rozpoznania jako fake’owe, są droższe niż typowe anonimy, zwłaszcza zagraniczne.

Jeśli uznamy, że mamy do czynienia z przygotowaniami do kampanii wyborczej, duża częstotliwość pojawiania się w tej grupie użytkowników obserwujących Donalda Trumpa i innych polityków amerykańskich każe zastanowić się, czy ta siatka kont ma być wykorzystywana tylko w Polsce, czy także np. w USA?

Kapitalna cała analiza Mierzyńskiej tutaj >>>

Kmicic z chesterfieldem

Donald Trump nie radzi sobie w polityce zagranicznej. Już kilka razy zaprezentował się, jako niestabilny sojusznik (Kurdystan, Syria), a konflikt z Iranem pokazuje jak na dłoni, iż prezydent USA może wywołać konflikt światowy, wręcz gorącą wojnę.

Do tego USA tracą znaczenie na świecie, a tym samym straty odczuje cały Zachód demokratyczny. W miejsce USA wchodzą Chiny, które nawet bardziej pasują krajom muzułmańskim ze względu na podobny autorytaryzm partyjno-religijny.

Więcej >>>

W nocy z 7 na 8 stycznia czasu irackiego Irańczycy wystrzelili 15 rakiet w stronę dwóch baz, w których znajdują się żołnierze Amerykańscy. To odpowiedź na zabicie przez Amerykanów irańskiego generała Sulejmaniego. Otwarta wojna? Deeskalacja jest jeszcze możliwa. Wszystko zależy od decyzji Donalda Trumpa

Iran zapowiadał zemstę i właśnie jej dokonał. W nocy wysłał rakiety w stronę dwóch amerykańskich baz w Iraku: al-Asad i Erbil.

Wszyscy komentatorzy zgodnie zapowiadali, że odpowiedź nadejdzie. Irańczycy postanowili uderzyć już dzień po pogrzebie generała…

View original post 574 słowa więcej

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s