PiSobolszewia na wojnie z Polakami. Trzeba powstrzymać zabijanie polskości w Polakach

– „Wewnętrzne wojny, które szykują nam co chwile rządzący to nie jest sen. One naprawdę się dzieją. Była już wojna z sędziami, nauczycielami, lekarzami, a teraz zaczyna się wojna z pracodawcami i ludźmi pracy. Ich niezależność stała się z solą w oku rządzących. Rząd znalazł sobie kolejnego wroga” – powiedziała Małgorzata Kidawa-Błońska. Kandydatka KO na premiera wzięła udział w konwencji koalicji w Sosnowcu.

Program Koalicji Obywatelskiej, czytaj tutaj >>>

Stwierdziła, że wojna z pracodawcami i ludźmi pracy skończy się katastrofą dla nas wszystkich. – „Pierwsze strzały tej wojny już padły. To radykalne zmiany w ZUS, które uderzą w pracodawców, a najmocniej w samozatrudnionych. Płaca minimalna zadekretowana na lata naprzód wiele firm doprowadzi do bankructwa. Żeby było jasne: jeżeli rząd będzie wspierał gospodarkę, a nie zajmował się propagandą, płaca minimalna może poszybować nawet do 5000 zł, a nawet więcej. Ale to musi wynikać ze wzrostu, rachunku ekonomicznego, a nie rachunku PR-owców”  – podkreśliła Kidawa-Błońska. Dodała, że rozmawiała z wieloma przedsiębiorcami i „ci najmniejsi są naprawdę przerażeni, boją się plajty, większość już dziś zamierza robić rezerwy kosztem płac i inwestycji, wszyscy wykluczają podwyżki dla obecnych pracowników, niektórzy myślą o zwolnieniach, niektórzy o obniżaniu pensji”.

Apelowała do PiS o szacunek dla ludzi pracy. – „Mam wrażenie, że niektórych władza zaczęła oślepiać. Jeżeli naprawdę chcecie bronić polskiej rodziny, to nie mówcie, jak ma żyć, tylko pozwólcie im zarabiać na siebie normalnie. Nie bójcie się ludzi z godnymi zarobkami. Nie bójcie się ludzi znających swoją wartość. Nie bójcie się kobiety, która potrafi samodzielnie się utrzymać. Nie bójcie się mężczyzny, który myśli samodzielnie. Po prostu nie bójcie się wolności” – stwierdziła Kidawa-Błońska.

Kidawa-Błońska mówiła też o pracownikach tzw. budżetówki.  – „Co z zarobkami pielęgniarek, nauczycielek i nauczycieli, policjantów, policjantek, urzędników i urzędniczek? Po 4 latach światowej koniunktury ich zarobki powinny być znacznie wyższe, a w kolejnych latach rosnąć. Czy jednak w ostatnich 4 latach zauważyliście takie podwyżki? Wiem, że podwyżki, nawet jeżeli były, to marne. Wasze podwyżki zostały przejedzone. Wasze podwyżki to setki limuzyn, których jest więcej niż karetek pogotowia, to prywatne loty, przekręty, nagrody. To wydatki na Polską Fundację Narodową, na farmy trolli i propagandę. Tam są wasze podwyżki” – podkreśliła.

Jej zdaniem, można to zatrzymać. – „Wystarczy pójść na wybory. To wy możecie podjąć decyzję, jak będzie wyglądało wasze życie i jak będziecie zarabiali” – mówiła.

Kmicic z chesterfieldem

Do tych zaskakujących i bulwersujących informacji dotarł Superwizjer, program telewizji TVN. Jeśli okażą się prawdą, w obozie PiS czeka nas nowy skandal obyczajowy.

O co dokładnie chodzi? Lub o kogo? Okazuje się, że były minister finansów i nowy szef Najwyższej Izby Kontroli może być zamieszany w seksaferę.

Polityk-sutener

Jak poinformował widzów Superwizjer TVN, Marian Banaś, dziś stojący na czele NIK ex-szef resortu finansów, czerpie zyski z wynajmowania pokoi w pensjonacie, gdzie organizowane są erotyczne schadzki. Szef NIK jeszcze nie odniósł się do tych zarzutów, ale jak zapewnił m.in. portal money.pl wkrótce to zrobi.

Cały wstrząsający materiał dziennikarzy TVN-u zostanie wyemitowany dzisiaj, czyli w sobotę 21 września. W samej zapowiedzi reportażu można usłyszeć sugestię że Marian Banaś jest ponoć powiązany z gangiem sutenerów, a w pensjonacie spotykają się “niewierni małżonkowie, prostytutki” oraz jest on związany z „szarą strefą seksbiznesu”. Pojawia się tam też stwierdzenie, że Banaś zarabia na wynajmie pokoi na…

View original post 1 857 słów więcej

1 komentarz do “PiSobolszewia na wojnie z Polakami. Trzeba powstrzymać zabijanie polskości w Polakach

  1. wiesiek

    No to sobie zaglądnijmy do instrukcji opisanej przez red Misia/i odnalezionej/ niedawno
    „Zacznijmy od krytyki. Więc, towarzysze, może ona być konstruktywna – albo nie. Jak zobaczycie jakieś zło i je opiszecie – to jest krytyka. Ale jeśli na tym sprawa się skończy – to nie jest krytyka konstruktywna. Bo czemu takie ujawnienie zła służy? Z jednej strony – niby ostrzega, piętnuje, zapobiega podobnym sytuacjom na przyszłość. Informuje. Ale z drugiej strony mówi to ludziom, że nasza partia tego zła nie dostrzegła. Że błądzi. Czyli obiektywnie – to nam szkodzi. I my taką krytykę zdecydowanie odrzucamy. Bo czysta informacja, to – towarzysze – bardzo często z politycznego punktu widzenia dezinformacja.

    Bo popatrzmy na sprawę inaczej. Skąd, towarzysze, wiecie, to co wiecie? A może partia wie o wszystkim, ale prowadzi subtelną grę i czeka cierpliwie, by sprawcy tego zła obnażyli się do końca? By ujawnili sojuszników – naszych wrogów? Wtedy wasz krytyczny tekst wszystko może zepsuć…

    A jeśli partia rzeczywiście nie wie – to znaczy, że wy, prosty skrobipiórek, mówicie: ja wiem lepiej niż towarzysze z władzy. To zaś jest wszak niemożliwe, jednostka nie może wiedzieć lepiej. To dowodzi tylko i jedynie waszej próżności. Zarozumialstwa. A my takich dziennikarzy nie chcemy.

    Więc dziennikarz, który rozumie swoją misję jako żołnierza naszej partii, który jest świadomy i ideologicznie wyrobiony – zobaczywszy zło nie ograniczy się do opisania go. Więcej: nie będzie się z tym spieszył. Pójdzie z tematem do instancji partyjnej, przedstawi go, poprosi o ocenę. Da partii szansę zareagowania. Bo – nie oszukujmy się – rzadko, bo rzadko, ale partia jednak też błądzi. Bo partia to ludzie, a ludzie bywają omylni. Ale naród nie powinien o tym wiedzieć. Naród musi mieć pozytywne wzory, ufać – rozumiecie? A wy chcecie to zaufanie poderwać. Tak jest obiektywnie, niezależnie od waszych intencji.
    Był burdel na godz.Był, ale został już zlikwidowany I to jest „modelowe postępowanie”szefa NIK
    I ukarze się dziennikarzy który to ten,burdel wykryli a co gorsza nagrali Bo powinni wpierw iść do Banasia lub do partii a ta już by wiedziała co należy zrobić i co zrobiła.
    Nasz co on jest i nie pozwolimy na knowania dziennikarzy szkalujących dobre imię Polski i NIK-u

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s