Krystyna Pawłowicz to istne monstrum

Rzeczniczka Prawa i Sprawiedliwości Beata Mazurek oznajmiła na antenie radiowej Trójki, że Krystyna Pawłowicz nie jest członkiem jej partii i dlatego nie ponosi ona odpowiedzialność za to, co posłanka publikuje na TT. „Wielu z nas nie inicjowałoby wielu z tych rozmów. Ocenę pozostawiam tym, którzy z TT korzystają” – powiedziała.

Była to niespodziewana reakcja na skandaliczne zaczepki Pawłowicz wobec wdowy po zamordowanym prezydencie Gdańska na Twitterze.

Niechętnie nastawiona do kandydatury Magdaleny Adamowicz do PE w najbliższych wyborach, publicznie podważyła jej możliwości i kompetencje. „Pani Adamowicz, a jakie ma pani kompetencje, poza byciem „żoną zamordowanego prezydenta miasta”, nie zachowującą zresztą podstawowego szacunku dla demokratycznie wybranego prezydenta RP, by kandydować i zasiadać w im. Rzeczpospolitej w Parlamencie Europejskim? Jakie wykształcenie, wiedza, poza samą oikofobią?” – napisała we wtorek na Twitterze.

Po tym wpisie, Pawłowicz – będąca członkiem klubu poselskiego PiS – dowiedziała się co myślą o niej i jej poczynaniach użytkownicy mediów społecznościowych. W sieci zawrzało, a samą posłankę wściekłość rozgrzała do czerwoności, zwłaszcza, że ustami Mazurek PiS najwyraźniej PiS odciął się od niej i jej niewyszukanych komentarzy.

Największe pretensje ma jednak nie do rzeczniczki PiS, a do stacji, w której wystąpiła. „A co konkretnie opozycyjnej, kodziarskiej radiowej Trójce i prowadzących rozmowę nie podoba się?” – zapytała zirytowana.

„Które wpisy na Twitterze konkretnie… Lewacy nigdy nie lubili moich wypowiedzi… A Panią rzecznik proszę, by lewackich skarg na mnie, podawanych przez TVN bez dowodów, nie komentowała przeciw koleżance” – napyskowała wściekła Pawłowicz.

Biedny Kaczyński nie dorasta do pięt Tuskowi. Tak było zawsze i tak pozostanie.

Depresja plemnika

„Żeby wejść do strefy euro, trzeba prowadzić odpowiedzialną politykę finansową, więc – póki co – nie ma tematu” – napisał na Twitterze przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk. Były polski premier tak skomentował najnowszy pomysł prezesa PiS, dotyczący podpisywania deklaracji w sprawie przyjęcia w Polsce euro (o tym w artykule „10 dzień strajku nauczycieli, a Kaczyński znowu robi „wrzutkę” o euro”).

Pod wpisem Tuska pojawiło się mnóstwo komentarzy. – „Jedno zdanie i taka orka :-)”; – „No wie Pan co… Kaczyński tak się napocił nad tą deklaracją, a Pan go tak raz dwa postawił do pionu”;

„Jeden wpis, a dwa prztyczki w dwa nosy dwóch Pinokiów, pierwszego straszącego euro i drugiego opowiadającego bajki o drugiej Dolinie Krzemowej w Polsce”; – „Jednym zdaniem pozamiatał Pan pisowskie brednie”; – „Amatorzy z PiS myślą, że to tak właśnie wygląda odpowiedzialna polityka finansowa. Rozdajemy kasę i wmawiamy ludziom, że to nie ma…

View original post 570 słów więcej

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s