PiS i Kaczyński muszą odpowiedzieć za bezprawie

Nie ma co, są sytuacje, gdy prokuratura pana Ziobry i policja działają w tempie błyskawicznym. Nie minęło zbyt wiele czasu od spotkania Magdaleny Ogórek z jej przeciwnikami przed siedzibą TVP Info, a już śledczy badają, czy przypadkiem kierowane w jej stronę słowa „Wstyd i hańba!”, „Sprzedajna kłamczucha!”, „Zatrudnijcie dziennikarzy!” oraz oklejenie jej samochodu kartkami z tymi hasłami, nie noszą cech przestępstwa.

Już w kilka godzin po tym incydencie przesłuchano dwie osoby, a w ciągu kolejnych kilku dni policja zidentyfikowała 15 uczestników protestu i skierowała sprawę do sądu. Oskarżonym grozi kara grzywny, w oparciu o art. 90 kodeksu wykroczeń (tamowanie ruchu) i art. 63a (umieszczenie ulotki „w miejscu publicznym do tego nieprzeznaczonym”).

Jednocześnie Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście – Północ, powołując się na art. 212 i 216 kodeksu karnego, czyli „publiczne znieważenie pokrzywdzonej słowami powszechnie uznawanymi za obraźliwe oraz pomawianie pokrzywdzonej o takie postępowanie, które mogłoby ją poniżyć w opinii publicznej, przy czym czynu tego dokonano z błahego powodu, okazując przez to rażące lekceważenie dla porządku prawnego”, już sprawdza, czy można kogoś ukarać za gnębienie pani Ogórek.

Prokurator Łapczyński nie chce zdradzić, kto złożył zawiadomienie w tej sprawie, chociaż wiadomo powszechnie, że przestępstwa z tych dwóch artykułów są tzw. prywatnoskargowymi i to pokrzywdzony sam powinien skierować sprawę do sądu. Tak niby jest, ale, jak twierdzi pan prokurator „zawsze wtedy, gdy wpłyną do nas takie materiały, jesteśmy zobowiązani prowadzić sprawę, dopóki nie ustalimy potencjalnych sprawców. Tak by osoba pokrzywdzona mogła później wystąpić z oskarżeniem prywatnym wobec ustalonej osoby bądź osób (…) Nie możemy wydać od razu postanowienia o umorzeniu sprawy wobec stwierdzenia braku interesu publicznego. Nie musimy stawiać zarzutów, ale osoby trzeba ustalić”.

Według Katarzyny Gajowniczek-Pruszyńskiej – wicedziekana Okręgowej Rady Adwokackiej w Warszawie – takie działanie prokuratury to spore nadużycie. Owszem, zdarza się, że prokuratura włącza się do sprawy, „nawet w przypadku przestępstw prywatnoskargowych, gdy mówimy o ważnym interesie społecznym. Czy jednak ta sytuacja wymaga angażowania się prokuratora? Uważam, że nie”. Pyta też, gdzie była prokuratura, gdy narodowcy zaatakowali kobiety na moście Poniatowskiego podczas Marszu Niepodległości w 2017 roku? Wówczas pani prokurator odpuściła sobie temat, sugerując, by poszkodowane ścigały sprawców przestępstwa na własną rękę, właśnie w trybie prywatnoskargowym. A przecież, akurat w tym przypadku działania prokuratury byłyby całkowicie zasadne.

Na pomoc prokuratury nie mogą też liczyć ci, którzy protestowali pod TVP. Reżimowa Telewizja opublikowała ich zdjęcia oraz dane osobowe, przez co byli oni nachodzeni w miejscu pracy, dwie osoby zostały z pracy zwolnione, a w internecie wylała się na nich fala hejtu.

Wszystko to zgodne z pisowskim rozumieniem praworządności i sprawiedliwości.

Pisowska Polska pośmiewiskiem, a z czasem – gdyby dłużej się ytrzymali przy władzy – stracilibyśmy niepodległość. Takie byle co rządzi. Ohyda.

Depresja plemnika

SONDAŻ OKO.press. Słabszy PiS remisuje z Koalicją Europejską (PO+.N+PSL+SLD) – po 19 euromandatów i 33-34 proc. głosów. Takie poparcie dałoby Koalicji w Sejmie 180 mandatów i razem z Wiosną (12 proc. głosów, 52 mandaty) pozwoliłoby odsunąć PiS od władzy. Gdyby Wiosny nie było, Koalicja miałaby 40 proc., ale mandatów tylko 223. Uwaga, Kukiz i Korwin rosną!

Gdyby taki był wynik do Sejmu koalicja KE z Wiosną miałaby większość

Taki jest obecny stan nastrojów. Gdyby podobnie wypadły jesienne wybory do Sejmu 2019 znalazłoby się w nim pięć ugrupowań, które łącznie zdobywają aż 93 proc. głosów. Wyliczamy liczbę mandatów:

  • PiS – 184;
  • KE – 180;
  • Wiosna – 52;
  • Kukiz’15 – 27;
  • KORWIN + RN – 17.

KE i Wiosna mogłyby zatem tworzyć koalicję większościową 232 mandatów ze sporą przewagą – 48 mandatów – nad PiS.

Nawet gdyby PiS próbował utworzyć koalicją prawicowo-narodową z Kukizem i Korwin-Mikkem, miałaby mniej – 228 mandatów.

>>>

View original post 207 słów więcej

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s